Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IgG i IgA mąż miał robione z krwi razem z food testem, ale jakoś tego nie połaczyłam z przeciwciałmi przeciwplemnikowymi tylko z nietolerancjami. Niedługo powtórzymy badanie - obawiam się, ze na wynik mógł wpłynąć fakt iże lekarz się troche spóźnił i mąż musiał z chłopakami pod pachą czekać i przekroczyliśmy tym sposobem godzinę o jakieś 15 min. Zobaczymy. ja jutro idę na własna rękę na monitoring, jestem ciekawa co mi urosło bez stymulacji.

  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz dopiero o 19. Odezwę się.
    Moje morale niestety są niskie :)

    atdck6nlmznf5qze.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zarodek jest, ale malutki (za mały jak na ten dzień ciąży). Serduszko też bije. Póki co nadal czekamy na rozwój wypadków.

    Hmm.. ogarnęła mnie jedna napro-wątpliwość. Na pierwszym spotkaniu instruktorka zachwalała zalety napro czyli np. jak dzięki obserwacjom można określić dokładny dzień poczęcia i że wtedy wszystkie badania zleca się w odpowiednim momencie i wiek ciąży nie jest zafałszowany.
    Byłam już 2 razy u napro-gina na USG. Za każdym razem gdy pokazuję mu kartę on patrzy na ekranik i mówi, że niemożliwe. No to po kiego wała ja robiłam te obserwacje jak teraz mi lekarz ciągle powtarza, że na pewno robiłam je źle? Że owulacja musiała być co najmniej 1,5 tyg później niż to wynika z karty?...

    atdck6nlmznf5qze.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita jak moja mama była ze mną w ciązy to doradzali jej aborcję, bo co prawda żyłam ale słabo sie rozwijałam w stosunku do swojego wieku, żaden lekarz nie dawał mi szans na przeżycie, nie mówiac już o pełnej sprawności. Urodziłam sie za to większa od calego mojego rodzeństwa, 9 pkt w skali APGAR. Myślę, że wszystko będzie dobrze u Ciebie, u Was. A jeśli chodzi o napro to cóż, też sie przekonałam w cyklu z monitoringiem gdy brałam clo, że obserwacje na karcie zupełnie rozjechały sie z owulacją stwierdzoną na usg. Na karcie wykazano brak owulacji, brak peaku, a na monitoringu były pęcherzyki, a później ich juz nie było..nawet jeśli nie urosły dostatecznie dużo, to musiały pęknąć, wiec owulka była. Ta metoda nie jest doskonała ani wcale taka rewelacyjna jak niektórzy mówią, ma wady i niedociągnięcia i również jak w przypadku obserwacji z temperaturą wiele czynników może zaburzyć obserwację, chociażby leki dopochwowe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2014, 16:14

    Ita lubi tę wiadomość

  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita najważniejsze, ze jest serduszko! :) Maluszek się wybroni!!! :) Jeśli chodzi o napro, to Frutka ma rację, to tylko jedna z wielu metod i na pewno nie jest nieomylna. Ja ją stosuję wyłącznie, żeby wyszukać jakieś jeszcze choroby, a co do owulki, ufam tylko monitoringowi. Ty zdaje się dość krótko stosowałaś tą metodę, więc może dlatego nie wszystko jest jasne...Mam nadzieję w każdym razie, ze lekarze się mylą co do wieku ciąży, i że wszystko jest ok! :)

    Frutka testy na przeciwciała, a na nietolerancje to totalnie co innego. Jedno może wskazywać na drugie, ale badanie na nietolerancje nie wykrywa przeciwciał. Można to badanie zrobić tylko w wybranych lab. Skąd jesteś?

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 20 kwietnia 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita wrote:

    Hmm.. ogarnęła mnie jedna napro-wątpliwość. Na pierwszym spotkaniu instruktorka zachwalała zalety napro czyli np. jak dzięki obserwacjom można określić dokładny dzień poczęcia i że wtedy wszystkie badania zleca się w odpowiednim momencie i wiek ciąży nie jest zafałszowany.
    Byłam już 2 razy u napro-gina na USG. Za każdym razem gdy pokazuję mu kartę on patrzy na ekranik i mówi, że niemożliwe. No to po kiego wała ja robiłam te obserwacje jak teraz mi lekarz ciągle powtarza, że na pewno robiłam je źle? Że owulacja musiała być co najmniej 1,5 tyg później niż to wynika z karty?...
    Moim zdaniem to że lekarz wątpi w Twoja obserwacje to normalne... tzn. nie4 twierdze że robiłaś coś źle, ale chodzi mi o to ze początkującemu częściej zdarzają sie błędy. Nawet jak żadnego nie popełniłaś to dla lekarza jesteś początkującą, która mogła coś przeoczyć :)
    Nie wiem jak wyglądaja spotkania z instruktorka jak jest się w ciąży ale jak byłam na drugim spotkaniu to instruktorka zadawała mi różne pytania dot. obserwacji i wyszło że nie były one dokładne i możliwe że jakieś objawy przeoczyłam :/ i nawet wtedy mi powiedziała że normalną rzeczą jest to że jakieś błędy popełniłam i że na początku zawsze sie je popełnia i chodzi o to aby wyłapać to co się robi źle aby być coraz lepszym.
    A po za tym słowa Frutki są dopowiedzeniem.
    Nie ma idealnej metody...ale Wam chyba pomogło z tego co pisałaś tak wywnioskowałam już w pierwszym cyklu :) najważniejsze że Wam sie udało i życzę Wam żeby wszystko było dobrze.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteście tu jeszcze? vanessy pamiętnik podczytuję regularnie, ale kompletnie nie wiem co u Was Lili i frutko. Zaglądacie jeszcze na ovu? Są jakieś postępy w badaniach?

    atdck6nlmznf5qze.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 26 maja 2014, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita wrote:
    Dziewczyny jesteście tu jeszcze? vanessy pamiętnik podczytuję regularnie, ale kompletnie nie wiem co u Was Lili i frutko. Zaglądacie jeszcze na ovu? Są jakieś postępy w badaniach?
    Z tego co wiem Lili chciała odpocząć od OF bo jak u niejednej z nas nie zawsze to forum korzystnie działa na psychikę, samopoczucie itp.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2014, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ita ja więcej podczytuję niż sie udzielam, tak przynajmniej nie myślę o swojej sytuacji tak dużo i trochę mi to lepiej robi na psychikę. Twoj pamiętnik podczytuję regularnie :) i kibicuję! O naszej sytuacji nie bardzo mam ochotę pisać, bo mi to źle robi.
    Poza tym oprócz pracy cały czas ryję do egzaminów i obrony doktoratu.

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 28 maja 2014, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frutka wrote:
    Poza tym oprócz pracy cały czas ryję do egzaminów i obrony doktoratu.
    Powodzenia :) a z czego robisz doktorat? jeżeli można wiedzieć. Kiedy się bronisz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2014, 11:04

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za powodzenie, przyda sie :) doktorat robię z socjologii, a terminu obrony jeszcze nie znam, ale planowana jest na drugą połowę czerwca.

    vanessa lubi tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 28 maja 2014, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frutka wrote:
    Dzięki za powodzenie, przyda sie :) doktorat robię z socjologii, a terminu obrony jeszcze nie znam, ale planowana jest na drugą połowę czerwca.
    To już niedługo :) Trzymam kciuki za przyszłą Panią doktor :)

    frutka lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 28 maja 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WItajcie Kochane, podczytuje Wasz wątek i chciałam zapytać czy może macie normy progesteronu wg napro i mogłybyście się nimi podzielić

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 28 maja 2014, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj szkoda że nie zapytałaś kilka dni wcześniej bo byłam na spotkaniu z instruktorką to bym ja o to zapytała.
    Mnie wyszedł progesteron w P+7 21,2 a w P+9 22 i ponoć jest super ale czy bardzo super to nie wiem.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szpilka wrote:
    WItajcie Kochane, podczytuje Wasz wątek i chciałam zapytać czy może macie normy progesteronu wg napro i mogłybyście się nimi podzielić
    tu znajdziesz normy http://naprotechnologia.wroclaw.pl/normy-poziom-estrogenow-oraz-progesteronu-progesteron-and-estrogen-level/

  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2652

    Wysłany: 28 maja 2014, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo Wam dziekuję
    Frutko znalazłam tam też normy w ciąży i suplementację luteina i juz się nie martwię :)
    Vanesso czytałam dziś Twój wpis w pamiętniku i cieszę się, że trafiłaś na dobrego lekarza

    Kibicuję Wam bardzo i czytam Wasze pamiętniki

    frutka lubi tę wiadomość

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 29 maja 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem chęć odpoczęcia od OF, ale pamiętajcie, że cały czas mam Was w sercu i modlę się za Was dziewczyny!

    frutko będę trzymała kciuki za obronę.

    vanessa lubi tę wiadomość

    atdck6nlmznf5qze.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 maja 2014, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Ita :) ja za to bardzo sie cieszę, ze u Ciebie juz ok po tych strachach z początku.
    Dziś się jeszcze raz potwierdziło, że najprawdopodobniej z koncem roku i tak stracę pracę - jest reorganizacja, a ja mam umowę do końca roku jako jedyna... :( nie mam pojęcia jak to dalej będzie, Pan Bóg chyba chce żebym mu "do końca" zaufała...starań przecież nie przerwiemy, bo i tak nie wiem czy kiedykolwiek sie uda...już nawet nadchodząca małpa mnie dziś tak nie zasmuciła.. :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2014, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2015, 12:49

    gosia81 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona dziękujemy za troskę. Jesteśmy dorosłymi ludźmi, świadomie podejmujemy wybory. Teraz ja dam Ci radę: jeśli nie masz sprawdzonych informacji, to nie pisz, bo możesz kogoś wprowadzić w błąd, wkurzyć albo zwyczajnie zranić.

    inessa, vanessa, szpilka lubią tę wiadomość

‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ