Forum Starając się - ogólne METODA NAPROTECHNOLOGI
Odpowiedz

METODA NAPROTECHNOLOGI

Oceń ten wątek:
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 272 43

    Wysłany: 29 maja 2019, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja e coli sama się chyba wymeczyla bo w marcu ja miałam ale jak robiłam w maju wymaz do laparoskopii to już jej nie było a żadnego antybiotyku nie przyjmowałam. Ale na pewno laparoskopia nie będzie za dwa miesiąc, antybiotyk jak już to może da na tydzień 😉 Aishha mam pytanko bo nie wiem jak mam postępować z creightonem jak mam teraz krwawienie, mam niby przyklejac czerwone karteczki na karcie? Kurde dziś chy a powinnam być owulacja i czuję skok temperatury ale śluzu też nie widzę i nie wiem co robić jak to zapisać na karcie.

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
    2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AA)
    II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
    1 transfer - nieudany ( blastocysta 2CC)
    brak zarodków...
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 905 959

    Wysłany: 29 maja 2019, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żyję :) jajowody drożne, ale w macicy zrosty... Usunięte, żel założony. I tyle wiem bo tylko chwilę z Tomaszewskim rozmawiałam po wybudzeniu.

    Zaraz chyba samostrawieniu ulegnę ;)

    Renia34, Calypso, Aishha, Krąsi, Zoreczka86 lubią tę wiadomość


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 maja 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniołkowa_mama wrote:
    Żyję :) jajowody drożne, ale w macicy zrosty... Usunięte, żel założony. I tyle wiem bo tylko chwilę z Tomaszewskim rozmawiałam po wybudzeniu.

    Zaraz chyba samostrawieniu ulegnę ;)
    Jak się czujesz? :-) dobrze, że zrosty usunęli! A co to za żel zakładają? Nie słyszałam o tym

  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 272 43

    Wysłany: 29 maja 2019, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniołkowa_mama wrote:
    Żyję :) jajowody drożne, ale w macicy zrosty... Usunięte, żel założony. I tyle wiem bo tylko chwilę z Tomaszewskim rozmawiałam po wybudzeniu.

    Zaraz chyba samostrawieniu ulegnę ;)
    To super aniołkowa mama 😉 ja spodziewała się dziś rano pysznego śniadania ale jedyne co dostałam do kisiel. Nie wiem czy dlatego że wczoraj wymiotowalam czy nie dają po laparoskopii. Dobrze, że mamy to już za sobą i wiemy na czym stoimy.

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
    2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AA)
    II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
    1 transfer - nieudany ( blastocysta 2CC)
    brak zarodków...
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 905 959

    Wysłany: 29 maja 2019, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calypso wrote:
    Jak się czujesz? :-) dobrze, że zrosty usunęli! A co to za żel zakładają? Nie słyszałam o tym
    Ma zapobiegać ponownym zrostom

    Calypso lubi tę wiadomość


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 905 959

    Wysłany: 29 maja 2019, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    To super aniołkowa mama 😉 ja spodziewała się dziś rano pysznego śniadania ale jedyne co dostałam do kisiel. Nie wiem czy dlatego że wczoraj wymiotowalam czy nie dają po laparoskopii. Dobrze, że mamy to już za sobą i wiemy na czym stoimy.
    Ja na kolację liczyłam :D od wczoraj rano praktycznie nic nie jadłam... Tylko kefir wypiłam i teraz aż mi wstyd, bo leżę z jakąś dziewczyną na sali a mi w brzuchu wściekle burczy ;)


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • Renia34 Ekspertka
    Postów: 194 109

    Wysłany: 29 maja 2019, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodzwoniłam się do Tomaszewskiego. Powiedział że zabiegu nie zrobi. Mam znowu brać antybiotyki a potem kolejny posiew i dopiero jeśli on wyjdzie ujemny to mogę się umawiać 😭

    8 lat starań
    f2w3s65ggpg5kd7e.png
    1 poronienie - 8 t.c. Marysia 💔
    endometrioza Ist (ogniska usunięte 28.11.2019r.)
    nietolerancje - nabiał wszelki, drożdże
    MTHFR C6777T homozygota
    kom NK 21% ; niska IL 10
    H.pylori i Ureoplasma wyleczone
    stosuje: metylowana B12, metylowany kw. foliowy, 5-P-5, wit. D, kwasy Omega 3
    dodatkowo w ciąży: Acard, Clexane, Luteina, Encorton
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2178 717

    Wysłany: 29 maja 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia34 wrote:
    Dodzwoniłam się do Tomaszewskiego. Powiedział że zabiegu nie zrobi. Mam znowu brać antybiotyki a potem kolejny posiew i dopiero jeśli on wyjdzie ujemny to mogę się umawiać 😭
    Nic z tego nie rozumiem. U mnie wyszła Ecoli we wrześniu, wysłał mi receptę na antybiotyk i po nim kazał umawiać się 1dc na zabieg.
    Po zabiegu zrobiłam d9stałam kolejny antybiotyk zinatt żeby infekcja się nie wdala, zrobiłam na własną rękę posiew i nadal ecoli wyszła. Wasilewski powiedział żebym się nia nie przejmowala bo ona mi nie szkodzi w zajsciu w ciążę a może już się uodpornila na antybiotyk i nie leczymy czegoś co nie daje objawów infekcji. I zaszlam w ciążę. Mój lekarz prowadzący wie o niej i jest ok aczkolwiek w kolejnym posiewie może już jej nie być tak jak u Piloli.

    Pilola, u mnie krwawienie zaznaczalam na czerwono, śluz jak się pojawił to też standardowo ale TW tego cyklu nie analizował.
    Wszystkie następne cykle po zabiegu były z mega plodnym sluzem, wyraźne dwufazowe ;)
    Zaznacz tyle ile będziesz w stanie albo odpuść sobie.

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Zoreczka86 Debiutantka
    Postów: 6 8

    Wysłany: 29 maja 2019, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Dziś postanowiłam w końcu założyć sobie konto i odezwać się do Was. Czytam to forum od ponad roku. Przeczytałam cały wątek od początku już przed pierwszą wizytą u TW. Staramy się z mężem od 2 lat , a od marca 2018 u TW. Trzymam kciuki za was wszystkie, dajecie nadzieję i wsparcie. Dziś już musiałam się do Was odezwać. Jutro ja mam laparoskopię u JT. Dzięki wam nie boję się iść. Aishha jesteś tu chyba najdłużej aktywna na tym wątku, gratuluję Ci kochana upragnionej ciąży, płakałam jak czytałam forum kiedy Ci się udało. Pozdrawiam dziewczyny :)

    Renia34, Calypso, Krąsi, Aishha, aniołkowa_mama lubią tę wiadomość

    ▪33 lata
    ▪2 lata starań
    ▪naprotechnologia od 3.2018
    ▪nietolerancje-mleko, pszenica
    ▪Hashimoto, niedoczynność tarczycy
    ▪PCO
    ▪5.2019 laparoskopia - zrosty w macicy, niedrożne jajowody, endometrioza 1 st.- naprawione
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 maja 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoreczka witaj wśród naprogirls i 3mam kciuki za powodzenie laparo!

    Zoreczka86 lubi tę wiadomość

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2178 717

    Wysłany: 29 maja 2019, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoreczka86 wrote:
    Cześć dziewczyny. Dziś postanowiłam w końcu założyć sobie konto i odezwać się do Was. Czytam to forum od ponad roku. Przeczytałam cały wątek od początku już przed pierwszą wizytą u TW. Staramy się z mężem od 2 lat , a od marca 2018 u TW. Trzymam kciuki za was wszystkie, dajecie nadzieję i wsparcie. Dziś już musiałam się do Was odezwać. Jutro ja mam laparoskopię u JT. Dzięki wam nie boję się iść. Aishha jesteś tu chyba najdłużej aktywna na tym wątku, gratuluję Ci kochana upragnionej ciąży, płakałam jak czytałam forum kiedy Ci się udało. Pozdrawiam dziewczyny :)
    Miło się czyta takie wpisy :) to fakt, trochę już tu się zasiedlilam ale często właśnie takie osoby jak ja czyli od początku do udanego końca motywują tych poszukujących ratunku.
    Powodzenia jutro, daj nam znać po wszystkim.

    Zoreczka86 lubi tę wiadomość

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2178 717

    Wysłany: 29 maja 2019, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola wrote:
    To super aniołkowa mama 😉 ja spodziewała się dziś rano pysznego śniadania ale jedyne co dostałam do kisiel. Nie wiem czy dlatego że wczoraj wymiotowalam czy nie dają po laparoskopii. Dobrze, że mamy to już za sobą i wiemy na czym stoimy.
    Ja po laparo późnym wieczorem dostałam kisiel, mega słodki więc mnie zmulil i zwymiotowalam w końcu narkoze. A rano byłam jak młody Bóg, dali mnie w wspollokatorce owsianke na mleku...zjadłam pomimo że mleka nie mogłam :D
    Pamiętajcie dziewczyny o lekkiej diecie żeby nie było wzdęć bo będzie Was bolało w środku...

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 272 43

    Wysłany: 30 maja 2019, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie ja dziś czuję się już ogólnie dobrze, tylko jak zjadłam owsianke to masakrycznie boli i ściska mnie w żołądku... Przejdzie z czasem pewnie. Wasilewski dzwonił do mnie, bo jednak nie poszłam do tej Pani dr wczoraj. Powiedział, że bardzo dobrze ze zrobiłam laparoskpie, zaczynamy starania od przyszłego cyklu. Ovitrelle w penie dopiero po drugiej miesiączce po laparoskopii, widzimy się we wrześniu tak jak jestem zapisana na wizytę. Wczoraj leżałam z dziewczyną która też od TW jest i zapytała Tomaszewskiego czy można starać się w cyklu z laparo. Powiedział że te leki, antybiotyk są bezpieczne na każdym etapie ciąży, że ma sporo przypadku kobiet które zachodzą w ciążę w tym samym cyklu co był zabieg. Kazał nam za miesiąc przyjść na wizytę. Aishha Ty chyba nie byłaś prawda?

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
    2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AA)
    II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
    1 transfer - nieudany ( blastocysta 2CC)
    brak zarodków...
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1410 988

    Wysłany: 30 maja 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola, a jakie leki dostałaś po zabiegu? Elektrolity, antybiotyki? I na jak długo?

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2178 717

    Wysłany: 30 maja 2019, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi tez Tomaszewski mowil ze mozna sie starac a Wasilewski zabronił, ma sie tam wszystko zregenerowac i mysle ze ma racje. Tak za miesiac wyznaczył kontrole ale nie byłam bo TW powiedział że to nie jest potrzebne.

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • marlenqa31 Przyjaciółka
    Postów: 221 42

    Wysłany: 30 maja 2019, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już we środę mam wizytę u TW.
    Miesiączka znowu mi znikła :( była dwa miesiące sama z siebie i już nie ma. Może od stresu tak myślę, bo jednak w majówkę ten wypadek.. teraz walczymy o odszkodowanie bo oczywiście wypłacili nam śmieszną kwotę i się odwołujemy to też ciągle nerwy..
    Przez tą całą sytuację nawet nie myślę o dziecku, może i dobrze.

    2018- zaczynam przygodę z napro -PCOS, Hashimoto, helicobacter, nietolerancje pokarmowe
    2019-06 - luteina + Etruzil przez 3 cykle, glucophage XR
    2019-09 - Etruzil przez 3 cykle, duphaston od P+3, dostinex, wit D, wapno, glucophage XR
    2019-12 - Etruzil i Ovitrelle przez dwa cykle, Glucophage XR, Dostinex, witaminy, dieta
    2020-01 skierowanie na laparoskopię. 2020-03 laparoskopia i histeroskopia- niedrożne jajowody i zrosty w macicy
  • Renia34 Ekspertka
    Postów: 194 109

    Wysłany: 30 maja 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a na jak długi okres czasu dostałyście zwolnienie do pracy? Chcę wiedzieć mniej więcej ile dni nie be∂zie mnie w pracy gdy już wreszcie uda mi się zapisać na tą laparoskopię...

    8 lat starań
    f2w3s65ggpg5kd7e.png
    1 poronienie - 8 t.c. Marysia 💔
    endometrioza Ist (ogniska usunięte 28.11.2019r.)
    nietolerancje - nabiał wszelki, drożdże
    MTHFR C6777T homozygota
    kom NK 21% ; niska IL 10
    H.pylori i Ureoplasma wyleczone
    stosuje: metylowana B12, metylowany kw. foliowy, 5-P-5, wit. D, kwasy Omega 3
    dodatkowo w ciąży: Acard, Clexane, Luteina, Encorton
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 272 43

    Wysłany: 30 maja 2019, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po zabiegu jeszcze u nich dostałam morfine, później ketonal mi podawali bo bolało mnie. Ja może inaczej to też odczuwam jak powiedział Tomaszewski bo ja już mam 3 laparoskopie, 5 narkoza w moim życiu więc inaczej. Przed wyjściem dostałam u nich 3 tabletki witaminy z grupy b, receptę na zinnat, diclofenac czopki doodbytnicze, probiotyk doustny, paracetamol przez 3 dni i abiofem żel dopochwowy. Ja wzięłam 2 tygodnie zwolnienia i ta dziewczyna która że mną leżała również.

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
    2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AA)
    II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
    1 transfer - nieudany ( blastocysta 2CC)
    brak zarodków...
  • Renia34 Ekspertka
    Postów: 194 109

    Wysłany: 30 maja 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilola już jesteś o jeden duży krok do przodu! Zoreczka i aniołkowa mama też. Teraz musicie szybko udowodnić że Tomaszewski jest skuteczny ;-)
    Pilola a Ovitrelle masz dalej stosować w 3, 6 i 9 dniu po peaku po 6 obrotów? W sumie to nikt inny chyba tak nie zaleca tego leku, wszyscy jednorazowo cały pen na pękniecie pęcherzyka. Ciekawe skąd taka inna koncepcja

    Zoreczka86 lubi tę wiadomość

    8 lat starań
    f2w3s65ggpg5kd7e.png
    1 poronienie - 8 t.c. Marysia 💔
    endometrioza Ist (ogniska usunięte 28.11.2019r.)
    nietolerancje - nabiał wszelki, drożdże
    MTHFR C6777T homozygota
    kom NK 21% ; niska IL 10
    H.pylori i Ureoplasma wyleczone
    stosuje: metylowana B12, metylowany kw. foliowy, 5-P-5, wit. D, kwasy Omega 3
    dodatkowo w ciąży: Acard, Clexane, Luteina, Encorton
  • Pilola Przyjaciółka
    Postów: 272 43

    Wysłany: 30 maja 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mam tak samo stosować tylko dopiero po 2 miesiączce od laparoskopii czyli w lipcu. Zakaz stosowania już leków na stymulacje, Aishha miała rację że to potęguje i endoemtrioze i zrosty a ja u poprzednich lekarzy ile się tego nabrałam. Ta dziewczyna która wczoraj ze mną leżała ma w innych dniach stosowac ovitrelle, w p+2,5,8 chyba coś takiego. Ale ona ma bardzo niskie amh chyba 0,5no i teraz wyszło jej to co mi czyli endometrioza 1 stopnia ale miała mniej zrostow bo jajniki nie były zrosniete z otrzewna. Ja się już tak nie nakręcam, bo po poprzedniej laparo niby były tylko torbiele ale zrostow nie i powinnam zajść od razu. I teraz siedzę i tak myślę czy rzeczywiście nie było tych zrostow czy szpital nie miał kasy na to żeby to wszystko zrobić wyczyścić czy po prostu ten lekarz jest na tyle niekompetentny. To że nie chciał mi zrobić histeroskopii chociaż go prosiłam to samo o nim świadczy.. O i na NFZ robią histeroskopie tylko kiedy widzą polip a tak mówią wszystkim ze piekna macica. Co ma być to będzie, nie żałuję ani jednej złotówki na tą laparoskopie. 😉 RENIA nie ma co się spinać lepiej wyleczyć te bakterie powoli a zabieg Cię nie ominie. Każda z nas ma tam u góry zaplanowane wszystko😉 trzymamy teraz kciuki za CB i za Zoreczke 😉

    Zoreczka86 lubi tę wiadomość

    Starania od 2016 r.
    3 laparoskopie+ histeroskopia
    Stwierdzona endometrioza 4 stopnia, liczne zrosty
    Mąż zdrowy - 12% prawidłowych plemników
    Naprotechnologia od 10.2018r.
    In vitro- styczeń 2020
    1 transfer- nieudany ( blastocysta 2AA)
    2 transfer - ciąża biochemiczna (blastocysta 1AA)
    II In vitro- wrzesień 2021 KRIOBANK
    1 transfer - nieudany ( blastocysta 2CC)
    brak zarodków...
‹‹ 390 391 392 393 394 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ