Forum Starając się - ogólne Młode staraczki ❤ (22-28)
Odpowiedz

Młode staraczki ❤ (22-28)

Oceń ten wątek:
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lea28 wrote:
    To czekanie jest najgorsze... Chociaż staram się być "na luzie" i nie myśleć o tym ile do @, to podświadomie ciągle odliczam dni 😁🤷🏼‍♀️
    Wiktorynka, może tym razem to ten szczęśliwy cykl u Was, czego bardzo życzę ♡
    No to jest tragedia! Ehh kochana...nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała, lecz obawiam się, że to moja głowa płata mi figle, chociaż objawy są realne i wyraźne..teraz pytanie czy to objawy zbliżającej się @ czy jednak fasolka? Dam znać na bank! Mam ochotę zrobić dziaiaj test chociaż do @ jeszcze 5 dni...jak myślicie robić?

  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olenka wrote:
    O to jeszcze się mieszcze - 28 lat :D
    Dam znać w sobotę, 31.08 mam dostać okres, oby go nie było :)
    Ja 1.09 ale mam ochotę zrobić test już!!

  • Malinka96 Przyjaciółka
    Postów: 67 59

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Oby Gabi szybko doczekała się swojego rodzdnstwa❤ powiedz mi jak przebiegała twoja pierwsza ciąża z ty mi dolegliwościami...?

    Szczerze mówiąc koszmarnie. Z początku bałam się, że stracę ciąże, bo bolał mnie brzuch jak później się okazało były to zrosty. 3 razy ladowalam w szpitalu z powodu zagrażającego poronienia/przedwczesnego porodu. Miałam krwiaki, później skrócona szyjkę, a od 31 Tc rozwarcie. Założyli mi pessar i z nogami w górze leżałam tydzień. Ostatecznie Gabi urodziła się przez elektywna cesarke w 38 Tc. Rozwija się wzorcowo. 😌

    Laparotomie miałam w czerwcu, okazało się, że fachowcy przy cc nie zsuneli pęcherza więc miałam naszyta macicę na pecherz. Przez ostatnie lata wydałam tyle pieniędzy w błoto, błagam lekarzy o pomoc. I dopiero teraz wszystko się wyjaśniło... Nie chcę myśleć co byłoby gdybym zaszla w ciążę. Najprawdopodobniej pękł by mi pecherz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2019, 20:07

  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5198 8013

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lea28 wrote:
    To czekanie jest najgorsze... Chociaż staram się być "na luzie" i nie myśleć o tym ile do @, to podświadomie ciągle odliczam dni 😁🤷🏼‍♀️
    Wiktorynka, może tym razem to ten szczęśliwy cykl u Was, czego bardzo życzę ♡
    Mam to samo, chce na „nieświadomce” do testowania dzień przed @ wytrzymać tym razem ale podświadomie też liczę dni :(

    Wiktorynka trzymam kciuki za ten cykl! ❤️

    Lea28 lubi tę wiadomość

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka96 wrote:
    Szczerze mówiąc koszmarnie. Z początku bałam się, że stracę ciąże, bo bolał mnie brzuch jak później się okazało były to zrosty. 3 razy ladowalam w szpitalu z powodu zagrażającego poronienia/przedwczesnego porodu. Miałam krwiaki, później skrócona szyjkę, a od 31 Tc rozwarcie. Założyli mi pessar i z nogami w górze leżałam tydzień. Ostatecznie Gabi urodziła się przez elektywna cesarke w 38 Tc. Rozwija się wzorcowo. 😌

    Laparotomie miałam w czerwcu, okazało się, że fachowcy przy cc nie zsuneli pęcherza więc miałam naszyta macicę na pecherz. Przez ostatnie lata wydałam tyle pieniędzy w błoto, błagam lekarzy o pomoc. I dopiero teraz wszystko się wyjaśniło... Nie chcę myśleć co byłoby gdybym zaszla w ciążę. Najprawdopodobniej pękł by mi pecherz.
    Jwjku kochana to faktycznie nieciekawie! Mimo to super ze Gabrysia urodziła się silna i zdrowa ale to co przeszłaś to Twoje...
    Ehh lekarze czasem potrafią zniszczyć życie, a nawet zagrozić mu! Dobrze że wszystko już wiesz co i jak!
    Trzymam kciuki żeby druga ciąża była lepsza i przyszła jaj najszybciej ❤

    Malinka96 lubi tę wiadomość

  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mlodamezatka wrote:
    Mam to samo, chce na „nieświadomce” do testowania dzień przed @ wytrzymać tym razem ale podświadomie też liczę dni :(

    Wiktorynka trzymam kciuki za ten cykl! ❤️
    No nie da się na nieświadomce...ja tak próbowałam tamten cykl - nie wyszło! wiwc w tym szajba już weszła na level hard i daje się we znaki co sekundę! Agrhh nie wytrzymam!

  • Malinka96 Przyjaciółka
    Postów: 67 59

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 04:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Jwjku kochana to faktycznie nieciekawie! Mimo to super ze Gabrysia urodziła się silna i zdrowa ale to co przeszłaś to Twoje...
    Ehh lekarze czasem potrafią zniszczyć życie, a nawet zagrozić mu! Dobrze że wszystko już wiesz co i jak!
    Trzymam kciuki żeby druga ciąża była lepsza i przyszła jaj najszybciej ❤


    Dziękuję bardzo, również trzymam kciuki 😚

  • Lea28 Koleżanka
    Postów: 37 85

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie wiem co jest, wczoraj miałam termin @ i wczoraj rano temp spadła do 36,67, pojawiło się dużo białego śluzu i nic. Na wieczór pobolewał brzuch, byłam pewna że w nocy dostanę. Dziś rano zmierzylam temperaturę, a tu 37.
    Nic już nie wiem, na test czuje że za wczesnie, żeby się nie rozczarować 🤷🏼‍♀️

  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lea28 wrote:
    Dziewczyny, nie wiem co jest, wczoraj miałam termin @ i wczoraj rano temp spadła do 36,67, pojawiło się dużo białego śluzu i nic. Na wieczór pobolewał brzuch, byłam pewna że w nocy dostanę. Dziś rano zmierzylam temperaturę, a tu 37.
    Nic już nie wiem, na test czuje że za wczesnie, żeby się nie rozczarować 🤷🏼‍♀️
    kochana zrób test! Moze akurat już pokaże! Jak jesteś wytrwały poczekaj do jutra! Ja już wczoraj chciałam robić ale powstrzymalam się przed kupnem więc siedzę jak na bombie! @ ma być w niedzielę...zobaczymy czy temp spadnie!
    Trzymam kciuki za Ciebie i daj znać koniecznie!

  • sallvie Autorytet
    Postów: 2934 3442

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia dziewczyny.
    Sama mam 22 lata i obecnie dwoje wspaniałych dzieci.
    O córeczkę staraliśmy się 25 cykli. Synek zaskoczył w 1cs :)

    Oby wam się szybciej udało niż mi przy pierwszych staraniach :)

    Malinka96 lubi tę wiadomość

    Kornelia - 2017r. (37+2) - 25cs
    Seweryn - 2019r. (37+0) - 1cs
    Aniołek 5 tydzień - 18.03.2021 - 2cs

    iv09jw4z732yf0w9.png
    _______________
    Niedoczynność tarczycy.
    Prawdopodobnie niewydolność łożyska.
    2013r. operacja usunięcia torbieli lewego jajowodu.
  • Lea28 Koleżanka
    Postów: 37 85

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie odzywałam się, ponieważ zrobiłam test- negatywny, a że okres nie przychodzi i miałam ból podbrzusza poszłam na bete- również negatywna. W przyszłym tygodniu wizyta u gina, coś się znowu rozregulowało :( powodzenia kochane ♡

  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5198 8013

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lea28 wrote:
    Nie odzywałam się, ponieważ zrobiłam test- negatywny, a że okres nie przychodzi i miałam ból podbrzusza poszłam na bete- również negatywna. W przyszłym tygodniu wizyta u gina, coś się znowu rozregulowało :( powodzenia kochane ♡
    Bardzo mi przykro :(
    Ale gine na pewno coś poradzi, głowa do góry! 💪🏻

    Lea28 lubi tę wiadomość

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • CappuccinoBoo Autorytet
    Postów: 659 493

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam i ja, wiek:23. Staramy się już od stycznia i trzymam kciuki za wszystkie młodsze i starsze staraczki.
    Czekam na dobre wieści w tym wątku. A póki co grzecznie i cierpliwie czekam na jutrzejszą @ :(

  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 2 września 2019, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CappuccinoBoo wrote:
    Witam i ja, wiek:23. Staramy się już od stycznia i trzymam kciuki za wszystkie młodsze i starsze staraczki.
    Czekam na dobre wieści w tym wątku. A póki co grzecznie i cierpliwie czekam na jutrzejszą @ :(
    Oj Kochana rozumiem Cię mocno! ja właśnie 2 dzień @...postanowiłam że odpocznę od liczenia dni, mierzenia temperatury i wszystkiego, od czasu do.czasu zaglądnę co u was bo chce wspierać dziewczyny! ❤będzie dobrze w końcu zobaczymy nasze 2 kreski❤

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1840 1211

    Wysłany: 7 października 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Ja mam 21 lat, mam już synka, który ma 16 miesiący. Powoli chcemy zacząć starania o rodzeństwo, ale póki co muszę uporać się z problemem nieregularnych i bardzo bolesnych cykli 😁

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 7 października 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Hej!
    Ja mam 21 lat, mam już synka, który ma 16 miesiący. Powoli chcemy zacząć starania o rodzeństwo, ale póki co muszę uporać się z problemem nieregularnych i bardzo bolesnych cykli 😁
    Hejka ❤ gratulujemy synka 😊😊😊 Jak bardzo nieregularne cykle?
    Ja mam za to bardzo regularne jak w zegareczku...i nie wiem czy to nie jest przegięcie e druga stronę...
    Nie wiem już sama bo wariuje z tymi staraniami i szukam winy wszędzie

    aliciaaa lubi tę wiadomość

  • Lea28 Koleżanka
    Postów: 37 85

    Wysłany: 7 października 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Hej!
    Ja mam 21 lat, mam już synka, który ma 16 miesiący. Powoli chcemy zacząć starania o rodzeństwo, ale póki co muszę uporać się z problemem nieregularnych i bardzo bolesnych cykli 😁

    Cześć! Ja odkąd zaczęłam starania nagle mam problem z miesiaczkami - albo są skąpe, krótkie lub za długie, a w tym cyklu nie przyszła wcale... 🙄 wcześniej jak w zegarku. Ciągle pod górkę 😅

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1840 1211

    Wysłany: 7 października 2019, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Hejka ❤ gratulujemy synka 😊😊😊 Jak bardzo nieregularne cykle?
    Ja mam za to bardzo regularne jak w zegareczku...i nie wiem czy to nie jest przegięcie e druga stronę...
    Nie wiem już sama bo wariuje z tymi staraniami i szukam winy wszędzie

    Dziękuję za gratulacje 🥰. Ostatnie trzy cykle wyglądają tak : 56 dni, 28dni, 43 dni. Przed nimi zamiast miesiączek miałam plamienia, więc ciężko mi określić jakie były "cykle". Ogólnie mój problem jest też bardziej złożony i nawet napisałam osoby post żeby poradzić się kogoś tutaj 😕.
    Czasami człowiek wariuje przez to, że bardzo czegoś pragnie. Ja pamiętam swój pierwszy cykl starań o synka, test negatywny i od razu dziej po miesiączka. Następny cykl był zupełnie inny, nawet zapomniałam o tym, że miesiączki nie ma i piękne zaskoczenie. I z jednej strony zazdroszczę Ci tych regularnych jak w zegarku cyklow 😁
    Trzymam kciuki i życzę upragnionych dwóch kresek ❤️

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1840 1211

    Wysłany: 7 października 2019, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lea28 wrote:
    Cześć! Ja odkąd zaczęłam starania nagle mam problem z miesiaczkami - albo są skąpe, krótkie lub za długie, a w tym cyklu nie przyszła wcale... 🙄 wcześniej jak w zegarku. Ciągle pod górkę 😅

    Właśnie często słyszałam, że jak tylko zaczęła kobieta starania od razu dziwne rzeczy zaczęły się dziać z cyklami. Czasami trzeba tyle przejść żeby doczekać się swojego maluszka. Ale może pocieszyć cię to, że ja od zawsze miałam problem z miesiączkami, z ich regularnoscia itp a w ciążę zaszła w drugim cyklu starań bez żadnych wspomagaczy. Pełen spontan i luz 😁 teraz trochę ten problem się pogłębił, ale mam nadzieję, że jakiś dobry gin mi pomoże i również uda mi się szybko z drugim maluchem ❤️

    Lea28 lubi tę wiadomość

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Lea28 Koleżanka
    Postów: 37 85

    Wysłany: 7 października 2019, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliciaaa- pocieszające, choć u mnie teraz będzie 4 cs, ale nie poddajemy się 😁💪 super, że udało wam się tak szybko z synkiem 💙 życzę Ci, żeby z drugim malcem było równie szybko i bezproblemowo 😊

    aliciaaa lubi tę wiadomość

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ