Forum Starając się - ogólne Młode staraczki ❤ (22-28)
Odpowiedz

Młode staraczki ❤ (22-28)

Oceń ten wątek:
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Ja też w pierwszej ciąży specjalnie ginke co w szpitalu pracuje p wybrałam 😁 bo u nas to trochę w szpitalu są uczuleni na ginekologów z sąsiednich miast... Ale nie wszyscy oczywiście. Jednak dla własnego komfortu wybrałam z mojego szpitala gdzie chce rodzic. Dobrzy ginekolodzy w większości tam są, ale tylko do prowadzenia ciąż. 😉

    Moja przyjaciółka właśnie też do niego chodzi bo pracuje w przychodni gdzie on przyjmuje 😅 a ona ma endometrioze, owulacji nie ma, pęcherzyki nie pękają. Pierwsza córeczkę urodziła a lekarze nie dawali jej szans. Teraz starają się o drugie dzieciątko. Właśnie ostatnio miała hsg. Usunięcie zrostów. Oby Teraz im się udało.

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Mój jest ordynatorem u nas w szpitalu. Wiem że swego czasu pracował na Polnej w Poznaniu, czy nadal nir wiem. Dzięki niemu moja mam po 18 latach urodziła mnie i brata. Czlowiek co ma złote ręce.
    Jak ja bym chciała by sie sprawdziły jego prognozy! ❤

    Ja właśnie teraz idę do gina z Poznania, z tego co się orientuję pracuje na Polnej 😁 moja bratowa miała lekarke też co pracuje na Polnej i rodziła tez na polnej i bardzo zadowolona 😁 tyle, że trochę słyszałam, że tam lubią te "cięższe przypadki" bo w pełni zdrowe pacjentki czasami muszą poczekać 😋 i super, że masz takiego lekarza, który pomógł mamie ❣️ w ogóle jaki to musiał być cud po 18 latach urodzić dzieci ❤️ pięknie!

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Moja przyjaciółka właśnie też do niego chodzi bo pracuje w przychodni gdzie on przyjmuje 😅 a ona ma endometrioze, owulacji nie ma, pęcherzyki nie pękają. Pierwsza córeczkę urodziła a lekarze nie dawali jej szans. Teraz starają się o drugie dzieciątko. Właśnie ostatnio miała hsg. Usunięcie zrostów. Oby Teraz im się udało.

    No to właśnie są cuda 😁 lekarze nie dają szans a natura robi swoje jednak! Kurcze, przerażają mnie właśnie te wszystkie diagnozy o endometriozie, pcso, zrostacg 😧 niby u mnie wszystko dobrze z usg ale zawsze mam gdzieś z tylu głowy, że moje bolesne miesiączki, ból przed nimi i nieregularne cykle są czymś takim spowodowane... Masakra.

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    No to właśnie są cuda 😁 lekarze nie dają szans a natura robi swoje jednak! Kurcze, przerażają mnie właśnie te wszystkie diagnozy o endometriozie, pcso, zrostacg 😧 niby u mnie wszystko dobrze z usg ale zawsze mam gdzieś z tylu głowy, że moje bolesne miesiączki, ból przed nimi i nieregularne cykle są czymś takim spowodowane... Masakra.

    Nie ma co cię nie potrzebnie martwić. Pójdziesz do lekarza i zobaczysz wszystko się wyjaśni. Będzie dobrze 😘

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Nie ma co cię nie potrzebnie martwić. Pójdziesz do lekarza i zobaczysz wszystko się wyjaśni. Będzie dobrze 😘

    Masz racje❤️ musi być dobrze i lekarz też musi być ten dobry 😁 kolejnej zmiany bym już nie chciała 😕

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Wierzę w to mocno ♥️♥️♥️
    A zauważyłam że mi te ziółka fajnie na żołądek robią po całym dniu. Tak mi lekko 😊
    Mi ziółka kurde bardzo pomagają ❤❤ I na bol e głowy, i na brzuch i na pozytywne myślenie 😁❤

  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Masz racje❤️ musi być dobrze i lekarz też musi być ten dobry 😁 kolejnej zmiany bym już nie chciała 😕

    Jesteśmy wszystkie z tobą ♥️ będzie dobry, zbada, doradzi i pomoże 😊 zobaczysz.

    aliciaaa lubi tę wiadomość

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Na szczęście mama zrobiła mi kurczaka w sosie smietanowym z marchewka do tego ryż ❤️ kurcze poczułam się tak jak kiedyś za dzieciaka 🥰 a mój dba, kie ma wyjścia 🙈 chociaż wczoraj było już lekkie spiecie, ale szybko się ogarnął, jak wydarlam się, że jestem przecież chora 🤣 chłopy to czasami są tacy... Hmm aż nie wiem jak to określić
    ohhh mamusiowe jedzonko najlepsze ❤❤

    aliciaaa lubi tę wiadomość

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Jesteśmy wszystkie z tobą ♥️ będzie dobry, zbada, doradzi i pomoże 😊 zobaczysz.

    Super sprawa mieć takie wsparcie ❤️ odkąd jestem tu na forum z wami to jakoś lepiej wszystko znoszę 😁 dzięki dziewczyny naprawdę ❤️ jesteście wielkie!

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inga28 wrote:
    Cześć !
    To i ja jeszcze się łapię :p 27 lat, staramy się od czerwca, udało się szybko, ale niestety pusty pęcherzyk :( nie poroniłam sama i w sierpniu miałam zabieg łyżeczkowania. Od ginekologa dostaliśmy zielone światło i w tym cyklu wróciliśmy do starań, ale że mieliśmy urlop to cykl bez monitoringu. I tak żyje w błogiej nieświadomości bo nie mam zielonego pojęcia kiedy była owulacja. :p

    Jak się nie uda w tym cyklu, to w kolejnym już wracam do monitoringu :)
    Witaj kcohana w naszych skromnych progach ❤❤❤
    Bardzo mi przykro ze spotkało cie takie coś..!
    Ale pamuetaj..to forum pomaga! Bardzo dobrze że macie zielone światło! Trzeba działać!
    Jesteśmy tu żeby się mocno wspierać! Jesteśmy trochę takie internetowe psiuły 😁😁❤ Piszemy tutaj nie tylko o staraniach ale o wszystkim! O facetach którzy mają okres i o wszystkim o czym tylko chce z pogadać ❤zawsze wysłuchamy i doradzimy na tyle na ile potrafimy❤

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    ohhh mamusiowe jedzonko najlepsze ❤❤

    O tak, mamy jak coś ugotują to już niebo w buzi 😍

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doomi03 wrote:
    Gdybym ja chciała czekać do ślubu to bym jeszcze starania musiala odłożyć na pare lat, bo nawet jeszcze pierścionka na paluchu nie ma, a jakby nie patrzeć już 27 lat na karku jest i mlodsza nie będę, także stwierdziliśmy ze szkoda czasu na odwlekanie (i tam mieliśmy zacząć starania prawie 1,5 roku temu ale ze względu na problemy z praca w tamtym czasie musieliśmy odłożyć starania w czasie i tak przelecial od tamtej pory rok kiedy w końcu mogliśmy wrócić do tematu. Jednak posiadanie w miarę stabilnej pracy bylo dla mnie priorytetem przed rozpoczęciem staram, bo nie chciałam potem zostać na lodzie, zwłaszcza ze wiadomo jak przy dziecku szybko pieniążki lecą.
    U mnie identyczna sytuacja! Gadamy o ślubie i będzie na pewno ale wiemy że żeby wyglądał on tak jak sobie wymarzylismy to 2 lata spokojnie jeszcze ( czekam na pierścionek😁) mieszkamy razem już od prawie 3 lat, oboje stabilna praca, mieszkamy co prawda u moich cudownych rodziców i choć ludzie tego nie pochwalają to my naprawdę jesteśmy wyjątkiem! Rodziców mam cudownych, mamy bardzo dobre relacje, z moim Mateuszem są na ty bo sami zaproponowali, i co najważniejsze nie wtracaja nam się w życie! Mamy cała swoją górę którą właśnie remontujemy a rodzice na dole! Jak chcemy mieć dzień dla siebie to po prostu nie schodzimy na dół a wiem że zawsze mogę ja nich liczyc! Naprawdę jestem jak paczka zgrsncyh przyjaciół! Nawet na wakacje razem jezdzimy i jest po prostu super zabawa! Moim tatą z Mateuszem jak najlepsi kuple😁😁
    oboje jesteśmy zdecydowani na dziecko, a na ślub bedzis jeszcze czas i będzie piękny taki jaki chcemy! A nie chcemy dużej czekać że staraniami bo jednak to nie takie łatwe jak myśleliśmy..

  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Witam w klubie, ja też jeszcze nie mam pierścionka na placu. Podobno wszystko w swoim czasie, to ma być wyjątkowe. Tylko tak słysze🤔 ale czlowiek kocha druga osobę mimo, że bez ślubu się jest. Jednak chciałoby się już chociaż być po zaręczynach 😋
    I masz rację, finansowa sytuacja jest bardzo ważna, w końcu musisz nakarmić dziecko, zapewnić podstawowe rzeczy do życia codziennego. Dlatego starając się dobrze jest być świadomym wszystkiego. I wiek 27 lat to dobry czas na dziecko 😊 macie coś już wypracowane w latach, studia pokonczone. A u mnie wszystko przede mną i z pracą i ewentualnymi studiami 😅 tak więc wszystko ma plusy i minusy
    nooo i kolejna do kolekcji bez pierścionka!!😁😁❤❤ Dokładnie na ślub przyjdzie też czas! jeżeli jest miłość i zaufanie to to jest to co jest najważniejsze!!!

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    U mnie identyczna sytuacja! Gadamy o ślubie i będzie na pewno ale wiemy że żeby wyglądał on tak jak sobie wymarzylismy to 2 lata spokojnie jeszcze ( czekam na pierścionek😁) mieszkamy razem już od prawie 3 lat, oboje stabilna praca, mieszkamy co prawda u moich cudownych rodziców i choć ludzie tego nie pochwalają to my naprawdę jesteśmy wyjątkiem! Rodziców mam cudownych, mamy bardzo dobre relacje, z moim Mateuszem są na ty bo sami zaproponowali, i co najważniejsze nie wtracaja nam się w życie! Mamy cała swoją górę którą właśnie remontujemy a rodzice na dole! Jak chcemy mieć dzień dla siebie to po prostu nie schodzimy na dół a wiem że zawsze mogę ja nich liczyc! Naprawdę jestem jak paczka zgrsncyh przyjaciół! Nawet na wakacje razem jezdzimy i jest po prostu super zabawa! Moim tatą z Mateuszem jak najlepsi kuple😁😁
    oboje jesteśmy zdecydowani na dziecko, a na ślub bedzis jeszcze czas i będzie piękny taki jaki chcemy! A nie chcemy dużej czekać że staraniami bo jednak to nie takie łatwe jak myśleliśmy..

    Moim zdaniem, jeśli dogadujecie się z rodzicami to super opcja. To jakbyście mieli swoje mieszkanie, a rodzice pod ręką czasami się przydają. Moja kuzynka tak mieszka i są zadowoleni. Co prawda teraz robią sobie osobne wejście, na górę, ale to tak bardziej, żeby nie przeszkadzać rodzicom kiedy przychodzą goście 😉 ja gdybym miała taką opcję z moją mamą to w ciemno bym się zgodziła na takie mieszkanie, mój K też by się zgodził. On to pewnie bardziej niż ja by się ucieszył, tak lubi moja mamę 😅 jak już kiedyś pisałam, najważniejsze, że kochacie się i chcecie tego samego❤️

    Wiktorynka lubi tę wiadomość

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Mam śliczny pęcherzykz prawego jajnika na dziewczynkę i mam działać w niedziele wieczorem ! Obstawil owulke na pon-wt lub szybciej. Ale mi dodalo to power !
    aaąaa!!! cudowna wiadomooooosc❤❤❤❤❤❤❤ Kurde oby się udało kochana!
    Może faktycznie coś w tym jest że parami będziemy! Ja miałam piękny w lewym który pękł i czekamy na @( oby nie bylo) ty z prawego!!! Trzymam kciuki! Przytulajcir się intensywnje❤❤😁😁

  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Moim zdaniem, jeśli dogadujecie się z rodzicami to super opcja. To jakbyście mieli swoje mieszkanie, a rodzice pod ręką czasami się przydają. Moja kuzynka tak mieszka i są zadowoleni. Co prawda teraz robią sobie osobne wejście, na górę, ale to tak bardziej, żeby nie przeszkadzać rodzicom kiedy przychodzą goście 😉 ja gdybym miała taką opcję z moją mamą to w ciemno bym się zgodziła na takie mieszkanie, mój K też by się zgodził. On to pewnie bardziej niż ja by się ucieszył, tak lubi moja mamę 😅 jak już kiedyś pisałam, najważniejsze, że kochacie się i chcecie tego samego❤️
    Dokładnie tak! My też rozważmy osobne wejście ale na razie priorytety czyli kuchnia i łazienka 😁❤

  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Jesteśmy wszystkie z tobą ♥️ będzie dobry, zbada, doradzi i pomoże 😊 zobaczysz.

    Super sprawa mieć takie wsparcie ❤️ odkąd jestem tu na forum z wami to jakoś lepiej wszystko znoszę 😁 dzięki dziewczyny naprawdę ❤️ jesteście wielkie

    Ja mogę dokladnie to samo powiedzieć! Meg A się cieszę że otworzyłam ten wątek bo to mi daje takiego powera i o wiele mniej się załamuje gdyż przychodzi @❤❤❤
    dziękuję wam

    aliciaaa lubi tę wiadomość

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Dokładnie tak! My też rozważmy osobne wejście ale na razie priorytety czyli kuchnia i łazienka 😁❤

    Wiadomo, są rzeczy ważne i ważniejsze 😁 kiedyś sobie wszystko zrobicie tak jak tylko chcecie. Teraz nie ma na to ciśnienia to nie ma co wychodzić z myślami w przód 😅

    Wiktorynka lubi tę wiadomość

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Super sprawa mieć takie wsparcie ❤️ odkąd jestem tu na forum z wami to jakoś lepiej wszystko znoszę 😁 dzięki dziewczyny naprawdę ❤️ jesteście wielkie!

    Ja też zauważyłam że lepiej mi odkąd tu jestem. Przez przypadek trafiłam tu. pewnego dnia pojawiła mi się reklama tej apki. To przeznaczenie ♥️Dzień bez rozmowy z wami nie jest taki fajny 😅♥️ ten kto wymyślił to forum jest mistrzem 😅

    aliciaaa, Wiktorynka lubią tę wiadomość

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:

    Ja mogę dokladnie to samo powiedzieć! Meg A się cieszę że otworzyłam ten wątek bo to mi daje takiego powera i o wiele mniej się załamuje gdyż przychodzi @❤❤❤
    dziękuję wam

    Naprawdę dobra decyzja, że otworzyłas ten wątek ❤️ jesteśmy super babki i dobrze, że na siebie trafiłyśmy 😍

    Wiktorynka, Niki, AleOla26 lubią tę wiadomość

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego