Forum Starając się - ogólne Młode staraczki ❤ (22-28)
Odpowiedz

Młode staraczki ❤ (22-28)

Oceń ten wątek:
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski...nie wiem co myslec! Nie chce się nakręcać bo dużo we mnie pozytywnej energii ...Ale owu już była jak wiadomo potwierdzona, a jamnik po lewej stronie nadal daje o sobie znać ..
    I jak zwykle nie mogę sobie przypomnieć czy już tak miałam [email protected] czy nie 🤔🤔🤔

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Ja też zauważyłam że lepiej mi odkąd tu jestem. Przez przypadek trafiłam tu. pewnego dnia pojawiła mi się reklama tej apki. To przeznaczenie ♥️Dzień bez rozmowy z wami nie jest taki fajny 😅♥️ ten kto wymyślił to forum jest mistrzem 😅

    Ja sobie założyłam konto bo super kalendarzyk jest 😁 a później tak pomyślałam, że skorzystam z forum i to była najlepsza decyzja ❤️ ja też lepiej się czuje jak wam trochę się wygadam i pogadamy tak ot tak 😁

    Niki lubi tę wiadomość

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Laski...nie wiem co myslec! Nie chce się nakręcać bo dużo we mnie pozytywnej energii ...Ale owu już była jak wiadomo potwierdzona, a jamnik po lewej stronie nadal daje o sobie znać ..
    I jak zwykle nie mogę sobie przypomnieć czy już tak miałam [email protected] czy nie 🤔🤔🤔

    Może coś tam się wdraża, wgryza i kiełkuje 😁 ja tak samo mam co miesiąc. Nie pamiętam czy już tak miałam czy nie. I rozkmina wielka haha.


    Ja właśnie tak mam teraz, dużo kremowego śluzu, ból sutkow i piersi 🤔 nie wiem czy to przez to moje zatrucie czy może coś też się dzieje dobrego 😁

    Wiktorynka lubi tę wiadomość

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie założyłam tu konto na początku tylko dla fajnego kalendarzyka i że dużo objawów można wpisać itp. a dopiero potem odkryłam to forum 😁

    aliciaaa lubi tę wiadomość

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Może coś tam się wdraża, wgryza i kiełkuje 😁 ja tak samo mam co miesiąc. Nie pamiętam czy już tak miałam czy nie. I rozkmina wielka haha.


    Ja właśnie tak mam teraz, dużo kremowego śluzu, ból sutkow i piersi 🤔 nie wiem czy to przez to moje zatrucie czy może coś też się dzieje dobrego 😁
    kurde no fajnie by było! Ale nie chxe się nakręcać!
    ...dobra kogo my oszukujemy! Już się nakręciłam 😁😁😁 ale nie Robi w testu aż to czasu spóźnienia chociaż 3 dni !

    No nienawidzę tego! nigdy nie pamiętam czy już tak miałam! na pewno nie zwracam uwagi już na zawroty głowy bo to mam zawszw przed @ oraz spadek apetytu!

    Ale zawszw jwst coś nad czym się głowie " czy miesiąc temu tak mialam"😁🤔

    Uuu może to u ciebie tez cos się dzieje i to jednak nie był wirus 😁😁

  • doomi03 Autorytet
    Postów: 4181 6538

    Wysłany: 25 października 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się takie objawy jak bole / klucie jajników i podbrzusza, obolale piersi, kremowy śluz pojawiają po owulacji. W niektórych cyklach poszeczegolne z nich, w innych wszystkie na raz xD i za każdym razem zastanawiam się czy to może coś dobrego, ale po prostu faza lutealna ma to do siebie ze takie objawy mogą występować i w zwyklym cykly i w ciąży.
    W sumie nic dziwnego że bardzo wczesne ciążowe objawy wyglądają czesto tak samo jak przed okresem, ponieważ w sumie to nasz organizm jest tak skonstruowany że każdego miesiąca przygotowuje się do ewentualnej ciąży i myślę ze właśnie dlatego są one tak podobne.

    A jesli chodzi o temat mieszkania to my też na początku mieszkaliśmy ponad rok z moimi rodzicami (a rodziców również mam naprawdę cudownych, bardzo duzo nam pomagają zwłaszcza teraz.. ale w koncu jestem ich jedynym dzieckiem więc wiadomo jak to bywa u jedynakow 😉) ale moj ostatniecznie pragnął więcej luzu i swobody będą w domu (wiecie moc bez krepacji chodzic w gatkach po mieszkaniu itd xD), więc w maju przeprowadziliśmy się na wynajmowane mieszkanie. Nie żałuję :) chociaz z moimi rodzicami myślę ze tez bardzo dobrze nam się mieszkalo, no i więcej moglismy zaoszczedzic (bo jednak wynajem i to w wielkim mieście duzo pochłania pieniążkow), ale jednak co sami to sami. Ale co jest najśmieszniejsze ze teraz mieszkając sama łapie się na tym, ze zaczynam w niektórych momentach zachowywać się jak moja mama i tak jak ona od nas w domu dopominala się czy to caly czas porządku, czy w kuchni żeby niektore rzeczy robic w dany sposób, tak teraz ja chodze i to wszystko co ona nam powtarzała i za co nas gonila, teraz ja chodze i proboje wyegzekwowac od mojego S. XD także mamine geny i nauki wychodzą 😂

    Niki lubi tę wiadomość

    3jvzcbxmqcuirhnp.png

    12cs 💚⏸️

    Mój syn, moje szczęście: 💙 Kacper - ur. 22.11.2020
    godz 21:48
    Waga 2980g
    Dlugosc 51 cm
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My na szczęście już na swoim. Znaczy swoim nit swoim. Narazie to mieszkanie teścia a jak będzie mały bejnik to przepisze na nas. Ale i tak planujemy za kilka lat sprzedać to mieszkanie i kupić większe.

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doomi03 wrote:
    Mi się takie objawy jak bole / klucie jajników i podbrzusza, obolale piersi, kremowy śluz pojawiają po owulacji. W niektórych cyklach poszeczegolne z nich, w innych wszystkie na raz xD i za każdym razem zastanawiam się czy to może coś dobrego, ale po prostu faza lutealna ma to do siebie ze takie objawy mogą występować i w zwyklym cykly i w ciąży.
    W sumie nic dziwnego że bardzo wczesne ciążowe objawy wyglądają czesto tak samo jak przed okresem, ponieważ w sumie to nasz organizm jest tak skonstruowany że każdego miesiąca przygotowuje się do ewentualnej ciąży i myślę ze właśnie dlatego są one tak podobne.

    A jesli chodzi o temat mieszkania to my też na początku mieszkaliśmy ponad rok z moimi rodzicami (a rodziców również mam naprawdę cudownych, bardzo duzo nam pomagają zwłaszcza teraz.. ale w koncu jestem ich jedynym dzieckiem więc wiadomo jak to bywa u jedynakow 😉) ale moj ostatniecznie pragnął więcej luzu i swobody będą w domu (wiecie moc bez krepacji chodzic w gatkach po mieszkaniu itd xD), więc w maju przeprowadziliśmy się na wynajmowane mieszkanie. Nie żałuję :) chociaz z moimi rodzicami myślę ze tez bardzo dobrze nam się mieszkalo, no i więcej moglismy zaoszczedzic (bo jednak wynajem i to w wielkim mieście duzo pochłania pieniążkow), ale jednak co sami to sami. Ale co jest najśmieszniejsze ze teraz mieszkając sama łapie się na tym, ze zaczynam w niektórych momentach zachowywać się jak moja mama i tak jak ona od nas w domu dopominala się czy to caly czas porządku, czy w kuchni żeby niektore rzeczy robic w dany sposób, tak teraz ja chodze i to wszystko co ona nam powtarzała i za co nas gonila, teraz ja chodze i proboje wyegzekwowac od mojego S. XD także mamine geny i nauki wychodzą 😂
    No to prawda! zwłaszcza, że przed spodziewanym @ ciąża jest tak wczesna zw objawy są naprawdę takie same jak na @ tak i na wczesniutka ciążę!

    U nas jest właśnie taka swoboda że i mój M chodzi w gatkach i mój tata 😁😁 czasem w niedzielę jaj ja sobie dużej pośpię a mój Mati wstanie i jak schodzę jeszcze do wspólnej kuchni to sobie oboje siedzą w bokserkach, piją kawkę i gadają co jeszcze w samochodach porobią😁 ( oboje zapaleńcy starych BMW klasykow, nawet mają takie same auta, razem kupowali) także u nas serio mega luz 😁😁😁 Mój Mati ma tylko mamę od 13 roku zycia i moja mama i jego to takie psiapsiuły że szok! Co niedzielę rodzinny obiadek u nas, przyjeżdża mama M i sobie tak rodzinnie urzędujemy! No nic tylko malucha brakuje ❤

  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 25 października 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Mi ziółka kurde bardzo pomagają ❤❤ I na bol e głowy, i na brzuch i na pozytywne myślenie 😁❤
    Ja mam więcej energii! Także wierzę że to przez to! Ale ja piję do owulacji :) Bo pije większą dawkę i ruta może być poronna takze boje sie pic pozniej..

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 25 października 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    aaąaa!!! cudowna wiadomooooosc❤❤❤❤❤❤❤ Kurde oby się udało kochana!
    Może faktycznie coś w tym jest że parami będziemy! Ja miałam piękny w lewym który pękł i czekamy na @( oby nie bylo) ty z prawego!!! Trzymam kciuki! Przytulajcir się intensywnje❤❤😁😁

    Oby oby oby !!! A dodało mi to takiej wiary, nadziei i zadowolenia z życia i nawet czuje sie piękniejsza!
    Ahhh teraz tylko aby moj nie stchorzył.... kurcze boję się że on chce ale typowo męsko się waha... i nie wiem czy mu mowic ze idealny moment by dzialac ? Czy dac temu luz...

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 25 października 2019, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Laski...nie wiem co myslec! Nie chce się nakręcać bo dużo we mnie pozytywnej energii ...Ale owu już była jak wiadomo potwierdzona, a jamnik po lewej stronie nadal daje o sobie znać ..
    I jak zwykle nie mogę sobie przypomnieć czy już tak miałam [email protected] czy nie 🤔🤔🤔

    Spokojnie. Ja sama siebie teraz uspokajam. Zielone światło i mam w sobie strach że jak nie wyjdzie to będę ryczec jak wól. Bo przeciez tu i teraz jest tak pieknie. I tym razem boje sie zrobic sobie nadzieje.
    Bądź pozytywnie ale ostrożnie nastawiona:)

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie mąż chciał spróbować ziółek 😂prawie padłam że śmiechu jak zobaczylam jego minę 😂mina mówiła sama za siebie 😂

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doomi03 wrote:
    Mi się takie objawy jak bole / klucie jajników i podbrzusza, obolale piersi, kremowy śluz pojawiają po owulacji. W niektórych cyklach poszeczegolne z nich, w innych wszystkie na raz xD i za każdym razem zastanawiam się czy to może coś dobrego, ale po prostu faza lutealna ma to do siebie ze takie objawy mogą występować i w zwyklym cykly i w ciąży.
    W sumie nic dziwnego że bardzo wczesne ciążowe objawy wyglądają czesto tak samo jak przed okresem, ponieważ w sumie to nasz organizm jest tak skonstruowany że każdego miesiąca przygotowuje się do ewentualnej ciąży i myślę ze właśnie dlatego są one tak podobne.

    A jesli chodzi o temat mieszkania to my też na początku mieszkaliśmy ponad rok z moimi rodzicami (a rodziców również mam naprawdę cudownych, bardzo duzo nam pomagają zwłaszcza teraz.. ale w koncu jestem ich jedynym dzieckiem więc wiadomo jak to bywa u jedynakow 😉) ale moj ostatniecznie pragnął więcej luzu i swobody będą w domu (wiecie moc bez krepacji chodzic w gatkach po mieszkaniu itd xD), więc w maju przeprowadziliśmy się na wynajmowane mieszkanie. Nie żałuję :) chociaz z moimi rodzicami myślę ze tez bardzo dobrze nam się mieszkalo, no i więcej moglismy zaoszczedzic (bo jednak wynajem i to w wielkim mieście duzo pochłania pieniążkow), ale jednak co sami to sami. Ale co jest najśmieszniejsze ze teraz mieszkając sama łapie się na tym, ze zaczynam w niektórych momentach zachowywać się jak moja mama i tak jak ona od nas w domu dopominala się czy to caly czas porządku, czy w kuchni żeby niektore rzeczy robic w dany sposób, tak teraz ja chodze i to wszystko co ona nam powtarzała i za co nas gonila, teraz ja chodze i proboje wyegzekwowac od mojego S. XD także mamine geny i nauki wychodzą 😂


    Racja, chociaż ja pamiętam, że mój ciążowy cykl był inny od pozostałych 😁 do póki nie zrobiłam testu to miałam tylko ból brzucha a i tak żołądka co myślałam, że niestrawność 🤣 a jeszcze przed tym bóle krwawilam podczas stosunku - myślałam, że to okres. Dopiero po pozytywnym teście, około 6 tygodnia dostałam bólów jak na miesiączkę i bólu piersi 🤔 więc różnie to jest właśnie.

    Kurcze ja to samo z tymi nawykami po mamie haha jak widzę syf w kuchni to ręce mi opadają, nerwy takie 🤣 a jak mama była zła o to to ja nie widziałam w tym nic do nerwow 😅 i tak to jest, że przejmujemy jakieś nawyki od mam a później w domu je wdrażamy w życie 🤣

    doomi03 lubi tę wiadomość

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    kurde no fajnie by było! Ale nie chxe się nakręcać!
    ...dobra kogo my oszukujemy! Już się nakręciłam 😁😁😁 ale nie Robi w testu aż to czasu spóźnienia chociaż 3 dni !

    No nienawidzę tego! nigdy nie pamiętam czy już tak miałam! na pewno nie zwracam uwagi już na zawroty głowy bo to mam zawszw przed @ oraz spadek apetytu!

    Ale zawszw jwst coś nad czym się głowie " czy miesiąc temu tak mialam"😁🤔

    Uuu może to u ciebie tez cos się dzieje i to jednak nie był wirus 😁😁

    No ja to przez ostatnie dwa cykle przed @ nawet mdłości miałam, więc nie będzie to dla mnie jakiś specjalny objaw 🤣 w sumie nawet spóźnienie miesiączki nie będzie haha u mnie to już norma. Niby się nie nakręcamy, ale kurcze jak jest owu to zawsze ta nadzieja jest... Nie da się tego okresu przejść obojętnie 🥺 to czekanie na miesiączkę lub dwie kreski też jakoś nie da się obojętnie przejść 😅 ale staram się jak mogę, mówię w duchu, że po co się doszukiwać jak i tak nic tego 🤔
    Kurcze nie powiem, że bym się ucieszyła 🤣 ale nie chce już o tym myśleć haha 😋

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Oby oby oby !!! A dodało mi to takiej wiary, nadziei i zadowolenia z życia i nawet czuje sie piękniejsza!
    Ahhh teraz tylko aby moj nie stchorzył.... kurcze boję się że on chce ale typowo męsko się waha... i nie wiem czy mu mowic ze idealny moment by dzialac ? Czy dac temu luz...

    Moim zdaniem lepiej porozmawiać, że macie mega szansę żeby udało się 😋 i niech robi co w jego mocy! Zwłaszcza, że naprawdę macie wielka szansę

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Słuchajcie mąż chciał spróbować ziółek 😂prawie padłam że śmiechu jak zobaczylam jego minę 😂mina mówiła sama za siebie 😂

    Haha chciał sobie poprawić pracę swoich "jajników"? 🤣🤣🤣 Hahah

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny! Moja przyjaciółka wlansie zaczęła rodzić! Napisała że jej wody odeszły! A ja mimowolnie popłakalam się że wzruszenia k z radości i że stresu! Bo stresuje się razem z nią! Jest miesiąc przed terminem ale cieszę się bo to piękna chwila!!!❤❤❤❤❤ mam nadzieję że wszystko pójdzie pięknie u niej!
    Od razu przeszło mnie uczucie że wszystko będzie dobrze i się u niej pięknie ułoży i zara pomyślałam że może to znak jakiś też! ona rodzi a może ja...😁😁😁ohhh ale się nakręcam 😁😁 ale muszę się uspokoic

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 25 października 2019, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Dziewczyny! Moja przyjaciółka wlansie zaczęła rodzić! Napisała że jej wody odeszły! A ja mimowolnie popłakalam się że wzruszenia k z radości i że stresu! Bo stresuje się razem z nią! Jest miesiąc przed terminem ale cieszę się bo to piękna chwila!!!❤❤❤❤❤ mam nadzieję że wszystko pójdzie pięknie u niej!
    Od razu przeszło mnie uczucie że wszystko będzie dobrze i się u niej pięknie ułoży i zara pomyślałam że może to znak jakiś też! ona rodzi a może ja...😁😁😁ohhh ale się nakręcam 😁😁 ale muszę się uspokoic

    O pięknie, gratulacje 😍 ja też miesiąc przed terminem i wczesniaczek 😁 moja bratowa tak samo, tylko malutka żadnych powikłań nie miała, mój synek już inaczej 😉 ale wszystko będzie dobrze na pewno, musi być! Oby poród przebiegl szybko i bez komplikacji 😁 może to i jakiś znak 😍 za niedługo się dowiemy hihi

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    O pięknie, gratulacje 😍 ja też miesiąc przed terminem i wczesniaczek 😁 moja bratowa tak samo, tylko malutka żadnych powikłań nie miała, mój synek już inaczej 😉 ale wszystko będzie dobrze na pewno, musi być! Oby poród przebiegl szybko i bez komplikacji 😁 może to i jakiś znak 😍 za niedługo się dowiemy hihi
    Jej mam nadzieję że wszystko u niej pójdzie pomyślnie!

    No i co minęło parę godzin i ja już mam inne nastawienie...już znowu łapie doła że w życiu nie zostanę mama! Czy tylko ka mam przy staraniach taki kalejdoskop myśli? Raz podjarka, za chwilę załamka, za chwilę akceptacja! Nienawidzę 2 fazy cyklu!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2019, 15:12

  • doomi03 Autorytet
    Postów: 4181 6538

    Wysłany: 26 października 2019, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie za to dziewczyny moja przyszła szwagierka dziś w nocy urodziła małą Hanię. Przez jakis czas trochę w sercu mnie bolało na myśl o ich ciąży, wiecie takiej strzelonej od tak o bez większego nawet zamiaru. Ale dziś... dziś się cieszę i nie mogę doczekać żeby zobaczyć malutka :).

    Najlepsze jest to (ze jako niezalegalizowana wiedźma xD) przeczulam ze urodzi wczesniej.
    Termin miala na ok 3-5 listopada. W tym tygodniu się dowiedziałam ze cesarke będzie miala jednak w poniedziałek lub we wtorek. bo już dostala skierowanie. Ponieważ dopiero się właśnie na dniach przeprowadzili na wynajem do Sobótki, to moj S mial do nich wczoraj pojechać cos tam pomoc z meblami czy z czymś. Oczywiście jak to chłopy juz planowali ze beda pic i moj wróci do domu dziś rano.
    Nie wiem czemu ale przedwczoraj przed spaniem zaczęłam intensywnie o tym myśleć, zeby może nie pili jednak tak duzo, ze jakby jakimś wyjątkowym przypadkiem szwagierce zaczęły sie jakies skurcze itp to zeby byli w stanie z nią jakoś dojechać do Wrocka do szpitala. Wczoraj nad ranem znów przeszła mi ta natarczywa myśl, więc wspomniałam tylko mojemu i zapomnialam. Po południu szwagierka ze szwagrem przyjechali do nas i mówią ze chyba beda do szpitala isc bo ja brzuch bolal cala noc i jak w nocy obudzila sie z calymi mokrymi majtkami tak potem caly dzień coś jej się saczylo. Potem jej przeszło więc odpuścili szpital i poszli na noc do rodzicow mojego (zwlaszcza ze stamtąd blisko do szpitala). No i co? W nocy 1/2 telefon ze szwagierka już w szpitalu :) rano info ze urodzila :)
    Kobieca intuicja i podświadomość w pewnych kwestiach wciąż mnie zadziwia.

    3jvzcbxmqcuirhnp.png

    12cs 💚⏸️

    Mój syn, moje szczęście: 💙 Kacper - ur. 22.11.2020
    godz 21:48
    Waga 2980g
    Dlugosc 51 cm
‹‹ 24 25 26 27 28 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego