Forum Starając się - ogólne Młode staraczki ❤ (22-28)
Odpowiedz

Młode staraczki ❤ (22-28)

Oceń ten wątek:
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski...nie wiem co myslec! Nie chce się nakręcać bo dużo we mnie pozytywnej energii ...Ale owu już była jak wiadomo potwierdzona, a jamnik po lewej stronie nadal daje o sobie znać ..
    I jak zwykle nie mogę sobie przypomnieć czy już tak miałam [email protected] czy nie 🤔🤔🤔

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1673 1011

    Wysłany: 25 października 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Ja też zauważyłam że lepiej mi odkąd tu jestem. Przez przypadek trafiłam tu. pewnego dnia pojawiła mi się reklama tej apki. To przeznaczenie ♥️Dzień bez rozmowy z wami nie jest taki fajny 😅♥️ ten kto wymyślił to forum jest mistrzem 😅

    Ja sobie założyłam konto bo super kalendarzyk jest 😁 a później tak pomyślałam, że skorzystam z forum i to była najlepsza decyzja ❤️ ja też lepiej się czuje jak wam trochę się wygadam i pogadamy tak ot tak 😁

    Niki lubi tę wiadomość

    💗05.2018 synek, 36tc
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane

    ▪️EuthyroxN 25,Luteina, Fraxiparine,

    🌈🍀9cykl po poronieniu
    29.10 - II🍀11dpo| 30.10 - beta 72,8 12dpo |2.11 - beta 281,0 15dpo
    13.11 - pęcherzyki ciążowy
    27.11 - jest❤️
    29.12 - prenatalne, wszystko dobrze 💙 90% chłopiec💙
    22.01 - 15+3/ 166g💙
    03.02- 17+1/248g, synek na 100%💙
    02.03 - 21+0 połówkowe/445g💙
    26.03- 24+3/ wizyta

    nzjd3e3k6x8na5e7.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1673 1011

    Wysłany: 25 października 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Laski...nie wiem co myslec! Nie chce się nakręcać bo dużo we mnie pozytywnej energii ...Ale owu już była jak wiadomo potwierdzona, a jamnik po lewej stronie nadal daje o sobie znać ..
    I jak zwykle nie mogę sobie przypomnieć czy już tak miałam [email protected] czy nie 🤔🤔🤔

    Może coś tam się wdraża, wgryza i kiełkuje 😁 ja tak samo mam co miesiąc. Nie pamiętam czy już tak miałam czy nie. I rozkmina wielka haha.


    Ja właśnie tak mam teraz, dużo kremowego śluzu, ból sutkow i piersi 🤔 nie wiem czy to przez to moje zatrucie czy może coś też się dzieje dobrego 😁

    Wiktorynka lubi tę wiadomość

    💗05.2018 synek, 36tc
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane

    ▪️EuthyroxN 25,Luteina, Fraxiparine,

    🌈🍀9cykl po poronieniu
    29.10 - II🍀11dpo| 30.10 - beta 72,8 12dpo |2.11 - beta 281,0 15dpo
    13.11 - pęcherzyki ciążowy
    27.11 - jest❤️
    29.12 - prenatalne, wszystko dobrze 💙 90% chłopiec💙
    22.01 - 15+3/ 166g💙
    03.02- 17+1/248g, synek na 100%💙
    02.03 - 21+0 połówkowe/445g💙
    26.03- 24+3/ wizyta

    nzjd3e3k6x8na5e7.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie założyłam tu konto na początku tylko dla fajnego kalendarzyka i że dużo objawów można wpisać itp. a dopiero potem odkryłam to forum 😁

    aliciaaa lubi tę wiadomość

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Może coś tam się wdraża, wgryza i kiełkuje 😁 ja tak samo mam co miesiąc. Nie pamiętam czy już tak miałam czy nie. I rozkmina wielka haha.


    Ja właśnie tak mam teraz, dużo kremowego śluzu, ból sutkow i piersi 🤔 nie wiem czy to przez to moje zatrucie czy może coś też się dzieje dobrego 😁
    kurde no fajnie by było! Ale nie chxe się nakręcać!
    ...dobra kogo my oszukujemy! Już się nakręciłam 😁😁😁 ale nie Robi w testu aż to czasu spóźnienia chociaż 3 dni !

    No nienawidzę tego! nigdy nie pamiętam czy już tak miałam! na pewno nie zwracam uwagi już na zawroty głowy bo to mam zawszw przed @ oraz spadek apetytu!

    Ale zawszw jwst coś nad czym się głowie " czy miesiąc temu tak mialam"😁🤔

    Uuu może to u ciebie tez cos się dzieje i to jednak nie był wirus 😁😁

  • doomi03 Autorytet
    Postów: 4024 6291

    Wysłany: 25 października 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się takie objawy jak bole / klucie jajników i podbrzusza, obolale piersi, kremowy śluz pojawiają po owulacji. W niektórych cyklach poszeczegolne z nich, w innych wszystkie na raz xD i za każdym razem zastanawiam się czy to może coś dobrego, ale po prostu faza lutealna ma to do siebie ze takie objawy mogą występować i w zwyklym cykly i w ciąży.
    W sumie nic dziwnego że bardzo wczesne ciążowe objawy wyglądają czesto tak samo jak przed okresem, ponieważ w sumie to nasz organizm jest tak skonstruowany że każdego miesiąca przygotowuje się do ewentualnej ciąży i myślę ze właśnie dlatego są one tak podobne.

    A jesli chodzi o temat mieszkania to my też na początku mieszkaliśmy ponad rok z moimi rodzicami (a rodziców również mam naprawdę cudownych, bardzo duzo nam pomagają zwłaszcza teraz.. ale w koncu jestem ich jedynym dzieckiem więc wiadomo jak to bywa u jedynakow 😉) ale moj ostatniecznie pragnął więcej luzu i swobody będą w domu (wiecie moc bez krepacji chodzic w gatkach po mieszkaniu itd xD), więc w maju przeprowadziliśmy się na wynajmowane mieszkanie. Nie żałuję :) chociaz z moimi rodzicami myślę ze tez bardzo dobrze nam się mieszkalo, no i więcej moglismy zaoszczedzic (bo jednak wynajem i to w wielkim mieście duzo pochłania pieniążkow), ale jednak co sami to sami. Ale co jest najśmieszniejsze ze teraz mieszkając sama łapie się na tym, ze zaczynam w niektórych momentach zachowywać się jak moja mama i tak jak ona od nas w domu dopominala się czy to caly czas porządku, czy w kuchni żeby niektore rzeczy robic w dany sposób, tak teraz ja chodze i to wszystko co ona nam powtarzała i za co nas gonila, teraz ja chodze i proboje wyegzekwowac od mojego S. XD także mamine geny i nauki wychodzą 😂

    Niki lubi tę wiadomość

    3jvzcbxmqcuirhnp.png

    12cs 💚⏸️

    Mój syn, moje szczęście: 💙 Kacper - ur. 22.11.2020
    godz 21:48
    Waga 2980g
    Dlugosc 51 cm
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My na szczęście już na swoim. Znaczy swoim nit swoim. Narazie to mieszkanie teścia a jak będzie mały bejnik to przepisze na nas. Ale i tak planujemy za kilka lat sprzedać to mieszkanie i kupić większe.

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doomi03 wrote:
    Mi się takie objawy jak bole / klucie jajników i podbrzusza, obolale piersi, kremowy śluz pojawiają po owulacji. W niektórych cyklach poszeczegolne z nich, w innych wszystkie na raz xD i za każdym razem zastanawiam się czy to może coś dobrego, ale po prostu faza lutealna ma to do siebie ze takie objawy mogą występować i w zwyklym cykly i w ciąży.
    W sumie nic dziwnego że bardzo wczesne ciążowe objawy wyglądają czesto tak samo jak przed okresem, ponieważ w sumie to nasz organizm jest tak skonstruowany że każdego miesiąca przygotowuje się do ewentualnej ciąży i myślę ze właśnie dlatego są one tak podobne.

    A jesli chodzi o temat mieszkania to my też na początku mieszkaliśmy ponad rok z moimi rodzicami (a rodziców również mam naprawdę cudownych, bardzo duzo nam pomagają zwłaszcza teraz.. ale w koncu jestem ich jedynym dzieckiem więc wiadomo jak to bywa u jedynakow 😉) ale moj ostatniecznie pragnął więcej luzu i swobody będą w domu (wiecie moc bez krepacji chodzic w gatkach po mieszkaniu itd xD), więc w maju przeprowadziliśmy się na wynajmowane mieszkanie. Nie żałuję :) chociaz z moimi rodzicami myślę ze tez bardzo dobrze nam się mieszkalo, no i więcej moglismy zaoszczedzic (bo jednak wynajem i to w wielkim mieście duzo pochłania pieniążkow), ale jednak co sami to sami. Ale co jest najśmieszniejsze ze teraz mieszkając sama łapie się na tym, ze zaczynam w niektórych momentach zachowywać się jak moja mama i tak jak ona od nas w domu dopominala się czy to caly czas porządku, czy w kuchni żeby niektore rzeczy robic w dany sposób, tak teraz ja chodze i to wszystko co ona nam powtarzała i za co nas gonila, teraz ja chodze i proboje wyegzekwowac od mojego S. XD także mamine geny i nauki wychodzą 😂
    No to prawda! zwłaszcza, że przed spodziewanym @ ciąża jest tak wczesna zw objawy są naprawdę takie same jak na @ tak i na wczesniutka ciążę!

    U nas jest właśnie taka swoboda że i mój M chodzi w gatkach i mój tata 😁😁 czasem w niedzielę jaj ja sobie dużej pośpię a mój Mati wstanie i jak schodzę jeszcze do wspólnej kuchni to sobie oboje siedzą w bokserkach, piją kawkę i gadają co jeszcze w samochodach porobią😁 ( oboje zapaleńcy starych BMW klasykow, nawet mają takie same auta, razem kupowali) także u nas serio mega luz 😁😁😁 Mój Mati ma tylko mamę od 13 roku zycia i moja mama i jego to takie psiapsiuły że szok! Co niedzielę rodzinny obiadek u nas, przyjeżdża mama M i sobie tak rodzinnie urzędujemy! No nic tylko malucha brakuje ❤

  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 25 października 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Mi ziółka kurde bardzo pomagają ❤❤ I na bol e głowy, i na brzuch i na pozytywne myślenie 😁❤
    Ja mam więcej energii! Także wierzę że to przez to! Ale ja piję do owulacji :) Bo pije większą dawkę i ruta może być poronna takze boje sie pic pozniej..

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 25 października 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    aaąaa!!! cudowna wiadomooooosc❤❤❤❤❤❤❤ Kurde oby się udało kochana!
    Może faktycznie coś w tym jest że parami będziemy! Ja miałam piękny w lewym który pękł i czekamy na @( oby nie bylo) ty z prawego!!! Trzymam kciuki! Przytulajcir się intensywnje❤❤😁😁

    Oby oby oby !!! A dodało mi to takiej wiary, nadziei i zadowolenia z życia i nawet czuje sie piękniejsza!
    Ahhh teraz tylko aby moj nie stchorzył.... kurcze boję się że on chce ale typowo męsko się waha... i nie wiem czy mu mowic ze idealny moment by dzialac ? Czy dac temu luz...

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 25 października 2019, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Laski...nie wiem co myslec! Nie chce się nakręcać bo dużo we mnie pozytywnej energii ...Ale owu już była jak wiadomo potwierdzona, a jamnik po lewej stronie nadal daje o sobie znać ..
    I jak zwykle nie mogę sobie przypomnieć czy już tak miałam [email protected] czy nie 🤔🤔🤔

    Spokojnie. Ja sama siebie teraz uspokajam. Zielone światło i mam w sobie strach że jak nie wyjdzie to będę ryczec jak wól. Bo przeciez tu i teraz jest tak pieknie. I tym razem boje sie zrobic sobie nadzieje.
    Bądź pozytywnie ale ostrożnie nastawiona:)

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 25 października 2019, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie mąż chciał spróbować ziółek 😂prawie padłam że śmiechu jak zobaczylam jego minę 😂mina mówiła sama za siebie 😂

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1673 1011

    Wysłany: 25 października 2019, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doomi03 wrote:
    Mi się takie objawy jak bole / klucie jajników i podbrzusza, obolale piersi, kremowy śluz pojawiają po owulacji. W niektórych cyklach poszeczegolne z nich, w innych wszystkie na raz xD i za każdym razem zastanawiam się czy to może coś dobrego, ale po prostu faza lutealna ma to do siebie ze takie objawy mogą występować i w zwyklym cykly i w ciąży.
    W sumie nic dziwnego że bardzo wczesne ciążowe objawy wyglądają czesto tak samo jak przed okresem, ponieważ w sumie to nasz organizm jest tak skonstruowany że każdego miesiąca przygotowuje się do ewentualnej ciąży i myślę ze właśnie dlatego są one tak podobne.

    A jesli chodzi o temat mieszkania to my też na początku mieszkaliśmy ponad rok z moimi rodzicami (a rodziców również mam naprawdę cudownych, bardzo duzo nam pomagają zwłaszcza teraz.. ale w koncu jestem ich jedynym dzieckiem więc wiadomo jak to bywa u jedynakow 😉) ale moj ostatniecznie pragnął więcej luzu i swobody będą w domu (wiecie moc bez krepacji chodzic w gatkach po mieszkaniu itd xD), więc w maju przeprowadziliśmy się na wynajmowane mieszkanie. Nie żałuję :) chociaz z moimi rodzicami myślę ze tez bardzo dobrze nam się mieszkalo, no i więcej moglismy zaoszczedzic (bo jednak wynajem i to w wielkim mieście duzo pochłania pieniążkow), ale jednak co sami to sami. Ale co jest najśmieszniejsze ze teraz mieszkając sama łapie się na tym, ze zaczynam w niektórych momentach zachowywać się jak moja mama i tak jak ona od nas w domu dopominala się czy to caly czas porządku, czy w kuchni żeby niektore rzeczy robic w dany sposób, tak teraz ja chodze i to wszystko co ona nam powtarzała i za co nas gonila, teraz ja chodze i proboje wyegzekwowac od mojego S. XD także mamine geny i nauki wychodzą 😂


    Racja, chociaż ja pamiętam, że mój ciążowy cykl był inny od pozostałych 😁 do póki nie zrobiłam testu to miałam tylko ból brzucha a i tak żołądka co myślałam, że niestrawność 🤣 a jeszcze przed tym bóle krwawilam podczas stosunku - myślałam, że to okres. Dopiero po pozytywnym teście, około 6 tygodnia dostałam bólów jak na miesiączkę i bólu piersi 🤔 więc różnie to jest właśnie.

    Kurcze ja to samo z tymi nawykami po mamie haha jak widzę syf w kuchni to ręce mi opadają, nerwy takie 🤣 a jak mama była zła o to to ja nie widziałam w tym nic do nerwow 😅 i tak to jest, że przejmujemy jakieś nawyki od mam a później w domu je wdrażamy w życie 🤣

    doomi03 lubi tę wiadomość

    💗05.2018 synek, 36tc
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane

    ▪️EuthyroxN 25,Luteina, Fraxiparine,

    🌈🍀9cykl po poronieniu
    29.10 - II🍀11dpo| 30.10 - beta 72,8 12dpo |2.11 - beta 281,0 15dpo
    13.11 - pęcherzyki ciążowy
    27.11 - jest❤️
    29.12 - prenatalne, wszystko dobrze 💙 90% chłopiec💙
    22.01 - 15+3/ 166g💙
    03.02- 17+1/248g, synek na 100%💙
    02.03 - 21+0 połówkowe/445g💙
    26.03- 24+3/ wizyta

    nzjd3e3k6x8na5e7.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1673 1011

    Wysłany: 25 października 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    kurde no fajnie by było! Ale nie chxe się nakręcać!
    ...dobra kogo my oszukujemy! Już się nakręciłam 😁😁😁 ale nie Robi w testu aż to czasu spóźnienia chociaż 3 dni !

    No nienawidzę tego! nigdy nie pamiętam czy już tak miałam! na pewno nie zwracam uwagi już na zawroty głowy bo to mam zawszw przed @ oraz spadek apetytu!

    Ale zawszw jwst coś nad czym się głowie " czy miesiąc temu tak mialam"😁🤔

    Uuu może to u ciebie tez cos się dzieje i to jednak nie był wirus 😁😁

    No ja to przez ostatnie dwa cykle przed @ nawet mdłości miałam, więc nie będzie to dla mnie jakiś specjalny objaw 🤣 w sumie nawet spóźnienie miesiączki nie będzie haha u mnie to już norma. Niby się nie nakręcamy, ale kurcze jak jest owu to zawsze ta nadzieja jest... Nie da się tego okresu przejść obojętnie 🥺 to czekanie na miesiączkę lub dwie kreski też jakoś nie da się obojętnie przejść 😅 ale staram się jak mogę, mówię w duchu, że po co się doszukiwać jak i tak nic tego 🤔
    Kurcze nie powiem, że bym się ucieszyła 🤣 ale nie chce już o tym myśleć haha 😋

    💗05.2018 synek, 36tc
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane

    ▪️EuthyroxN 25,Luteina, Fraxiparine,

    🌈🍀9cykl po poronieniu
    29.10 - II🍀11dpo| 30.10 - beta 72,8 12dpo |2.11 - beta 281,0 15dpo
    13.11 - pęcherzyki ciążowy
    27.11 - jest❤️
    29.12 - prenatalne, wszystko dobrze 💙 90% chłopiec💙
    22.01 - 15+3/ 166g💙
    03.02- 17+1/248g, synek na 100%💙
    02.03 - 21+0 połówkowe/445g💙
    26.03- 24+3/ wizyta

    nzjd3e3k6x8na5e7.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1673 1011

    Wysłany: 25 października 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Oby oby oby !!! A dodało mi to takiej wiary, nadziei i zadowolenia z życia i nawet czuje sie piękniejsza!
    Ahhh teraz tylko aby moj nie stchorzył.... kurcze boję się że on chce ale typowo męsko się waha... i nie wiem czy mu mowic ze idealny moment by dzialac ? Czy dac temu luz...

    Moim zdaniem lepiej porozmawiać, że macie mega szansę żeby udało się 😋 i niech robi co w jego mocy! Zwłaszcza, że naprawdę macie wielka szansę

    💗05.2018 synek, 36tc
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane

    ▪️EuthyroxN 25,Luteina, Fraxiparine,

    🌈🍀9cykl po poronieniu
    29.10 - II🍀11dpo| 30.10 - beta 72,8 12dpo |2.11 - beta 281,0 15dpo
    13.11 - pęcherzyki ciążowy
    27.11 - jest❤️
    29.12 - prenatalne, wszystko dobrze 💙 90% chłopiec💙
    22.01 - 15+3/ 166g💙
    03.02- 17+1/248g, synek na 100%💙
    02.03 - 21+0 połówkowe/445g💙
    26.03- 24+3/ wizyta

    nzjd3e3k6x8na5e7.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1673 1011

    Wysłany: 25 października 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Słuchajcie mąż chciał spróbować ziółek 😂prawie padłam że śmiechu jak zobaczylam jego minę 😂mina mówiła sama za siebie 😂

    Haha chciał sobie poprawić pracę swoich "jajników"? 🤣🤣🤣 Hahah

    💗05.2018 synek, 36tc
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane

    ▪️EuthyroxN 25,Luteina, Fraxiparine,

    🌈🍀9cykl po poronieniu
    29.10 - II🍀11dpo| 30.10 - beta 72,8 12dpo |2.11 - beta 281,0 15dpo
    13.11 - pęcherzyki ciążowy
    27.11 - jest❤️
    29.12 - prenatalne, wszystko dobrze 💙 90% chłopiec💙
    22.01 - 15+3/ 166g💙
    03.02- 17+1/248g, synek na 100%💙
    02.03 - 21+0 połówkowe/445g💙
    26.03- 24+3/ wizyta

    nzjd3e3k6x8na5e7.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny! Moja przyjaciółka wlansie zaczęła rodzić! Napisała że jej wody odeszły! A ja mimowolnie popłakalam się że wzruszenia k z radości i że stresu! Bo stresuje się razem z nią! Jest miesiąc przed terminem ale cieszę się bo to piękna chwila!!!❤❤❤❤❤ mam nadzieję że wszystko pójdzie pięknie u niej!
    Od razu przeszło mnie uczucie że wszystko będzie dobrze i się u niej pięknie ułoży i zara pomyślałam że może to znak jakiś też! ona rodzi a może ja...😁😁😁ohhh ale się nakręcam 😁😁 ale muszę się uspokoic

  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1673 1011

    Wysłany: 25 października 2019, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Dziewczyny! Moja przyjaciółka wlansie zaczęła rodzić! Napisała że jej wody odeszły! A ja mimowolnie popłakalam się że wzruszenia k z radości i że stresu! Bo stresuje się razem z nią! Jest miesiąc przed terminem ale cieszę się bo to piękna chwila!!!❤❤❤❤❤ mam nadzieję że wszystko pójdzie pięknie u niej!
    Od razu przeszło mnie uczucie że wszystko będzie dobrze i się u niej pięknie ułoży i zara pomyślałam że może to znak jakiś też! ona rodzi a może ja...😁😁😁ohhh ale się nakręcam 😁😁 ale muszę się uspokoic

    O pięknie, gratulacje 😍 ja też miesiąc przed terminem i wczesniaczek 😁 moja bratowa tak samo, tylko malutka żadnych powikłań nie miała, mój synek już inaczej 😉 ale wszystko będzie dobrze na pewno, musi być! Oby poród przebiegl szybko i bez komplikacji 😁 może to i jakiś znak 😍 za niedługo się dowiemy hihi

    💗05.2018 synek, 36tc
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane

    ▪️EuthyroxN 25,Luteina, Fraxiparine,

    🌈🍀9cykl po poronieniu
    29.10 - II🍀11dpo| 30.10 - beta 72,8 12dpo |2.11 - beta 281,0 15dpo
    13.11 - pęcherzyki ciążowy
    27.11 - jest❤️
    29.12 - prenatalne, wszystko dobrze 💙 90% chłopiec💙
    22.01 - 15+3/ 166g💙
    03.02- 17+1/248g, synek na 100%💙
    02.03 - 21+0 połówkowe/445g💙
    26.03- 24+3/ wizyta

    nzjd3e3k6x8na5e7.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 25 października 2019, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    O pięknie, gratulacje 😍 ja też miesiąc przed terminem i wczesniaczek 😁 moja bratowa tak samo, tylko malutka żadnych powikłań nie miała, mój synek już inaczej 😉 ale wszystko będzie dobrze na pewno, musi być! Oby poród przebiegl szybko i bez komplikacji 😁 może to i jakiś znak 😍 za niedługo się dowiemy hihi
    Jej mam nadzieję że wszystko u niej pójdzie pomyślnie!

    No i co minęło parę godzin i ja już mam inne nastawienie...już znowu łapie doła że w życiu nie zostanę mama! Czy tylko ka mam przy staraniach taki kalejdoskop myśli? Raz podjarka, za chwilę załamka, za chwilę akceptacja! Nienawidzę 2 fazy cyklu!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 października 2019, 15:12

  • doomi03 Autorytet
    Postów: 4024 6291

    Wysłany: 26 października 2019, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie za to dziewczyny moja przyszła szwagierka dziś w nocy urodziła małą Hanię. Przez jakis czas trochę w sercu mnie bolało na myśl o ich ciąży, wiecie takiej strzelonej od tak o bez większego nawet zamiaru. Ale dziś... dziś się cieszę i nie mogę doczekać żeby zobaczyć malutka :).

    Najlepsze jest to (ze jako niezalegalizowana wiedźma xD) przeczulam ze urodzi wczesniej.
    Termin miala na ok 3-5 listopada. W tym tygodniu się dowiedziałam ze cesarke będzie miala jednak w poniedziałek lub we wtorek. bo już dostala skierowanie. Ponieważ dopiero się właśnie na dniach przeprowadzili na wynajem do Sobótki, to moj S mial do nich wczoraj pojechać cos tam pomoc z meblami czy z czymś. Oczywiście jak to chłopy juz planowali ze beda pic i moj wróci do domu dziś rano.
    Nie wiem czemu ale przedwczoraj przed spaniem zaczęłam intensywnie o tym myśleć, zeby może nie pili jednak tak duzo, ze jakby jakimś wyjątkowym przypadkiem szwagierce zaczęły sie jakies skurcze itp to zeby byli w stanie z nią jakoś dojechać do Wrocka do szpitala. Wczoraj nad ranem znów przeszła mi ta natarczywa myśl, więc wspomniałam tylko mojemu i zapomnialam. Po południu szwagierka ze szwagrem przyjechali do nas i mówią ze chyba beda do szpitala isc bo ja brzuch bolal cala noc i jak w nocy obudzila sie z calymi mokrymi majtkami tak potem caly dzień coś jej się saczylo. Potem jej przeszło więc odpuścili szpital i poszli na noc do rodzicow mojego (zwlaszcza ze stamtąd blisko do szpitala). No i co? W nocy 1/2 telefon ze szwagierka już w szpitalu :) rano info ze urodzila :)
    Kobieca intuicja i podświadomość w pewnych kwestiach wciąż mnie zadziwia.

    3jvzcbxmqcuirhnp.png

    12cs 💚⏸️

    Mój syn, moje szczęście: 💙 Kacper - ur. 22.11.2020
    godz 21:48
    Waga 2980g
    Dlugosc 51 cm
‹‹ 24 25 26 27 28 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego