Forum Starając się - ogólne Młode staraczki ❤ (22-28)
Odpowiedz

Młode staraczki ❤ (22-28)

Oceń ten wątek:
  • doomi03 Autorytet
    Postów: 4181 6538

    Wysłany: 26 października 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Domi a wiesz moze jaka wielkosc jest najlepsza ?

    Nie znam sie dobrze, aby tyle co od dziewczyn ktore miały monitoringi posłyszałam, ale kolo 20 to już raczej duży pecherzyk :) więc Twój ładnie rośnie.

    3jvzcbxmqcuirhnp.png

    12cs 💚⏸️

    Mój syn, moje szczęście: 💙 Kacper - ur. 22.11.2020
    godz 21:48
    Waga 2980g
    Dlugosc 51 cm
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 26 października 2019, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tam dziewczyny 😁? Jak mija dzień?

    Ja pojechałam że szwagierka na cmentarz do mojego dziadka, po drodze szwagierka zaciągnęła mnie na zakupy i wyszłam ze sklepu z nową torebką 😅 a miałyśmy jechać tylko na cmentarz 😆

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 26 października 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    Co tam dziewczyny 😁? Jak mija dzień?

    Ja pojechałam że szwagierka na cmentarz do mojego dziadka, po drodze szwagierka zaciągnęła mnie na zakupy i wyszłam ze sklepu z nową torebką 😅 a miałyśmy jechać tylko na cmentarz 😆


    Ja już w łóżku! Maluch śpi, a mój K pojechał do kumpli 😋 więc trochę czasu mam dla siebie 😁
    Dzień to tak szybko zleciał, oczywiście do fryzjera nie poszliśmy z małym bo kolejka taka... A kurcze tylko do tej jednej babki lubię chodzić bo dokładnie ścina włoski i ma podejście do Damianka. Później polowanie na znicze 🤯 kurde kolejki w sklepach, że nie wiem co się dzieje haha dawno w sobotę o 12 nie byłam na zakupach to też może dlatego. Po obiedzie spacer zrobiliśmy z psem, siostra mojego K i jej psem 😁 więc dzień dla każdego coś dobrego. Oczywiście Damian kolejna piłkę do kolekcji zgarnął 😅 ale weź odmow dziecku... Teraz mamy już 5 w domu, 2 u mojej mamy zawiezione, 4 pies przebił 🤣

    Haha puścić kobietę na zakupy to wiadomo, że wróci z chociaż najmniejsza pierdółka haha takie już jesteśmy ❣️

    A co u was dziewczyny? Zaraz nadrabiam lekturę 😅

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 26 października 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    Ja już w łóżku! Maluch śpi, a mój K pojechał do kumpli 😋 więc trochę czasu mam dla siebie 😁
    Dzień to tak szybko zleciał, oczywiście do fryzjera nie poszliśmy z małym bo kolejka taka... A kurcze tylko do tej jednej babki lubię chodzić bo dokładnie ścina włoski i ma podejście do Damianka. Później polowanie na znicze 🤯 kurde kolejki w sklepach, że nie wiem co się dzieje haha dawno w sobotę o 12 nie byłam na zakupach to też może dlatego. Po obiedzie spacer zrobiliśmy z psem, siostra mojego K i jej psem 😁 więc dzień dla każdego coś dobrego. Oczywiście Damian kolejna piłkę do kolekcji zgarnął 😅 ale weź odmow dziecku... Teraz mamy już 5 w domu, 2 u mojej mamy zawiezione, 4 pies przebił 🤣

    Haha puścić kobietę na zakupy to wiadomo, że wróci z chociaż najmniejsza pierdółka haha takie już jesteśmy ❣️

    A co u was dziewczyny? Zaraz nadrabiam lekturę 😅


    No powiem ci że znaleźć fryzjera dla dziecka nie jest łatwo, słucham w pracy koleżanki która chodzi to takiego chłopaka a jak on nie ma terminów to problem bo jej córeczka wybredna😅
    Na tym cmentarzu też tyle ludu, takie kolejki przy tych straganach że zniczami 🤪

    Miałam tylko z nią do tego sklepu wejść i wyjść ale mi gdzieś zniknęła i patrzę a ona w torebkach buszuje 😅no i i ja się skusiłam.

    Mój wrócił z pracy, obiad zakręcił sie, prysznic i koniec dnia. Jutro też ma do pracy 😒
    Więc idę do mamy na kawę , jakiś spacer. I weekend minie i znów do pracy w poniedziałek 😒za szybko te weekendy mijają. No i już w przyszły weekend się przeprowadzamy i remoncik.ale zleciało.

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 26 października 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Jej mam nadzieję że wszystko u niej pójdzie pomyślnie!

    No i co minęło parę godzin i ja już mam inne nastawienie...już znowu łapie doła że w życiu nie zostanę mama! Czy tylko ka mam przy staraniach taki kalejdoskop myśli? Raz podjarka, za chwilę załamka, za chwilę akceptacja! Nienawidzę 2 fazy cyklu!!!

    Tak jest niestety. Ale każda z nas takie coś przechodzi... Każda ma gdzies tam w głowie trochę "zazdrości", smutku, obaw i nadzieji 😉 mysle, że naprawdę każda towarzyszą takie wahania podczas starań. Przecież to jednak tyle emocji w człowieku siedzi 🥺

    doomi03 wrote:
    U mnie za to dziewczyny moja przyszła szwagierka dziś w nocy urodziła małą Hanię. Przez jakis czas trochę w sercu mnie bolało na myśl o ich ciąży, wiecie takiej strzelonej od tak o bez większego nawet zamiaru. Ale dziś... dziś się cieszę i nie mogę doczekać żeby zobaczyć malutka :).

    Najlepsze jest to (ze jako niezalegalizowana wiedźma xD) przeczulam ze urodzi wczesniej.
    Termin miala na ok 3-5 listopada. W tym tygodniu się dowiedziałam ze cesarke będzie miala jednak w poniedziałek lub we wtorek. bo już dostala skierowanie. Ponieważ dopiero się właśnie na dniach przeprowadzili na wynajem do Sobótki, to moj S mial do nich wczoraj pojechać cos tam pomoc z meblami czy z czymś. Oczywiście jak to chłopy juz planowali ze beda pic i moj wróci do domu dziś rano.
    Nie wiem czemu ale przedwczoraj przed spaniem zaczęłam intensywnie o tym myśleć, zeby może nie pili jednak tak duzo, ze jakby jakimś wyjątkowym przypadkiem szwagierce zaczęły sie jakies skurcze itp to zeby byli w stanie z nią jakoś dojechać do Wrocka do szpitala. Wczoraj nad ranem znów przeszła mi ta natarczywa myśl, więc wspomniałam tylko mojemu i zapomnialam. Po południu szwagierka ze szwagrem przyjechali do nas i mówią ze chyba beda do szpitala isc bo ja brzuch bolal cala noc i jak w nocy obudzila sie z calymi mokrymi majtkami tak potem caly dzień coś jej się saczylo. Potem jej przeszło więc odpuścili szpital i poszli na noc do rodzicow mojego (zwlaszcza ze stamtąd blisko do szpitala). No i co? W nocy 1/2 telefon ze szwagierka już w szpitalu :) rano info ze urodzila :)
    Kobieca intuicja i podświadomość w pewnych kwestiach wciąż mnie zadziwia.

    To prawie jak prababcia mojego K. Każdej kobiecie umie powiedzieć kogo nosi w brzuchu 🤣 mi od razu powiedziała, że będę mieć chłopaka jak przyszliśmy powiedzieć jej, że w ciąży jestem haha nawet dzień porodu mi powiedziała. Teraz po raz trzeci siostrze mojego K przewidziała co będzie mieć. Chociaż nie powiem, że ja też od początku u siebie czułam chłopca i u tej siostry też chłopaka czułam haha ale ona jest większa wiedźma bo dużo więcej rzeczy przewiduje 🤯

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • aliciaaa Autorytet
    Postów: 1839 1211

    Wysłany: 26 października 2019, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki wrote:
    No powiem ci że znaleźć fryzjera dla dziecka nie jest łatwo, słucham w pracy koleżanki która chodzi to takiego chłopaka a jak on nie ma terminów to problem bo jej córeczka wybredna😅
    Na tym cmentarzu też tyle ludu, takie kolejki przy tych straganach że zniczami 🤪

    Miałam tylko z nią do tego sklepu wejść i wyjść ale mi gdzieś zniknęła i patrzę a ona w torebkach buszuje 😅no i i ja się skusiłam.

    Mój wrócił z pracy, obiad zakręcił sie, prysznic i koniec dnia. Jutro też ma do pracy 😒
    Więc idę do mamy na kawę , jakiś spacer. I weekend minie i znów do pracy w poniedziałek 😒za szybko te weekendy mijają. No i już w przyszły weekend się przeprowadzamy i remoncik.ale zleciało.

    No my jutro właśnie jedziemy na jeden cmentarz, bo 1 zawsze są takie korki, a jeszcze z dzieckiem... Więc załatwiamy jutro cześć. 1 listopada na nogach pójdziemy na taki obok nas, w zasadzie na tej samej ulicy 😉
    Haha skusila cię 😁 ale co tam, ubrań, butów, torebek i kosmetyków nigdy za wiele! Korzystaj, bo w ciąży to tylko o dziecięcych rzeczach będziesz myśleć, a jak urodzisz to już w ogóle 😅

    Oj tak, weekendy za szybko się kończą! Wstaniesz ledwo a tu już niedziela wieczór ☹️ ale nie martw się, zaraz remont to i wy po remontujecie ze sobą 🤣❣️ będziecie chociaż trochę stęsknieni za sobą jak weekend tak zleciał

    💙05.2018 21:50 synek, 36tc - 2730g, 51cm
    💔12.2019 aniołek, 9tc, poronienie zatrzymane
    🌈💙30.06.2021 1:35 synek, 38+4 - 3390g, 55cm

    atdc20mmfi0aq01z.png
    atdc2n0ar4eb4z07.png
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 27 października 2019, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aliciaaa wrote:
    No my jutro właśnie jedziemy na jeden cmentarz, bo 1 zawsze są takie korki, a jeszcze z dzieckiem... Więc załatwiamy jutro cześć. 1 listopada na nogach pójdziemy na taki obok nas, w zasadzie na tej samej ulicy 😉
    Haha skusila cię 😁 ale co tam, ubrań, butów, torebek i kosmetyków nigdy za wiele! Korzystaj, bo w ciąży to tylko o dziecięcych rzeczach będziesz myśleć, a jak urodzisz to już w ogóle 😅

    Oj tak, weekendy za szybko się kończą! Wstaniesz ledwo a tu już niedziela wieczór ☹️ ale nie martw się, zaraz remont to i wy po remontujecie ze sobą 🤣❣️ będziecie chociaż trochę stęsknieni za sobą jak weekend tak zleciał

    No wczoraj jak wrócił z pracy to taki stęskniiony że nic zrobić nie mogłam w domu bo ciągle mnie wolał 😂 jak dziecko.

    No ja właśnie już pojechałam do mojego dziadka na cmentarz bo to daleko a resztę już mamy blisko koło domu więc fajnie.

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 27 października 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Wybaczcie że się nie odzywałam ale miałam zjazd na studia, a że moje studia są bardzo daleko od mojego domu bo w Łodzi A od siebie jadę tam 8 godzin busem to po prostu zmęczona + zaliczenia i nauka! Właśnie zaraz jadę na uczelnię i o 19 znowu 8 godzinna podróż.

    mój entuzjazm teoche spada, bo czuje się normalnie . delikatny ból jak na @ i te dziwne kłucie jajników takie nietypowe, chociaz tak jak kiedys wam pisalam ja nigdy nie moge sobie przypomniec czy tak juz mkalam przed @ czy nie. A tak to nic.. nawet nie mam wrażliwych piersi jak zawsze przed @. termin na za 5 dni więc pewnie małpa przyjdzie :/

    Ale nie zalamuje się bo doktor utwierdził mnie że wszystko jest dobrze :)

  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 27 października 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na owulacje. Jajnil prawy boli. ❤ mamy codziennie. Oby jutro byla to bedzie duza szansa. A czuje panike w srodku ze sie nie uda, bo następna taka okazja wg kalendarza bedzie za dwa miesiace jak sie nic nie przestawi.... ahhh jak ja bym chciała...

    Moj M. właśnie sporządza obiad 😋😋😋 uwielbiam jak to robi. Ja wtedy siedze i pije kawke (w zamian sprzatam mieszkanie).

    Trudno jest byc zachwyconym przed @ bo czuje sie objawy, że nie wypalilo to i nastrój leci w dół.

    Ja wczoraj bylam na 3 urodzinkach, impreza na prawie 30 osob! Z racji ze jestem nowa, bez dziecka w rodzince to szału dla mnie nie było, ale wysiedziałam. %% pomogły.😅🙈

    Kwestie cmenatrza załatwiam w tygodniu. Kwiaty mam, znicze też. Nie robie objazdu po cmenatrzach rodzinnych bo bym musiala 150km jechać :)
    Najwazniejszych mam w rodzinnym mieście.

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 27 października 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Hej dziewczyny! Wybaczcie że się nie odzywałam ale miałam zjazd na studia, a że moje studia są bardzo daleko od mojego domu bo w Łodzi A od siebie jadę tam 8 godzin busem to po prostu zmęczona + zaliczenia i nauka! Właśnie zaraz jadę na uczelnię i o 19 znowu 8 godzinna podróż.

    mój entuzjazm teoche spada, bo czuje się normalnie . delikatny ból jak na @ i te dziwne kłucie jajników takie nietypowe, chociaz tak jak kiedys wam pisalam ja nigdy nie moge sobie przypomniec czy tak juz mkalam przed @ czy nie. A tak to nic.. nawet nie mam wrażliwych piersi jak zawsze przed @. termin na za 5 dni więc pewnie małpa przyjdzie :/

    Ale nie zalamuje się bo doktor utwierdził mnie że wszystko jest dobrze :)

    Podziw że tyle dojezdzasz ! Mi czasami ciezko bylo 35km dojechac ! Co studiujesz ?
    Zapisz sobie gdzies, nawet w aplikacji w notatkach jakie masz dzisiaj objawy :) Będziesz pamietac za miesiac

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 27 października 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się okres skończył po dwóch dniach o teraz plamienia mam brązowe. Może to pozostałości po okresie. Albo zioła tak zadziałały nie wiem.
    Jak ja bym chciała żeby już wszystko było Dobrze.

    Wiktorynka tak daleko jedzisz na studia? Wow podziwiam. Ja miałam studia w moim mieście a i tak marudziłam że muszę przez całe miasto jechać 😅

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 27 października 2019, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Podziw że tyle dojezdzasz ! Mi czasami ciezko bylo 35km dojechac ! Co studiujesz ?
    Zapisz sobie gdzies, nawet w aplikacji w notatkach jakie masz dzisiaj objawy :) Będziesz pamietac za miesiac
    Studiuje kosmetologia. W Łodzi mieszkałam 2lata i studiowalam.dziennie ale to były najgorsze 2 lata mojego życia! Nie dość że daleko od rodziny to i od mojego M. Widywalismy się czasem raz na miesiąc. No i Łódź...okropne miasto, nabawilam się okropnie depresji tutaj więc zdecydowałam się na przeniesienie na inna uczelnie do Krakowa. Jednak to przeniesienie nie wyszło i musiałem iść na przymusową dziekanke. wróciłam do mojego rodzinnego Przemyśla i odzylam. Ten rok przerwy dobrze mi zrobił. Jednak szkoda mi było pozostawienie tego bo 2lata miałam już za sobą...został mi ostatnio rok licencjatu, wiwc zdecydowałam się wsze wrócę na mają uczelnie ale na zaoczne i będę jeździła raz max 2razy w miesiącu. Zwłaszcza że to szkoła płatna wiwc naprawdę było mi szkoda i 2 lat i pieniędzy.
    Ale rok szybko zleci i będzie spokój.

    Już sobie zapisałam żeby w przyszłym miesiącu znowu się nie doszukiwala 😁😁😁

  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 27 października 2019, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze musze sie wygadac. Boje się okropnie, że mimo idealnych warunków na ciążę to za 15 dni jej nie bedzie.... Jutro powinna być owulacja . Czuje prawy jajnik. Boje się, że mimo to plemnik nie dotrze do jajeczka. Że się nie zapłodni. Może ta deszczowa pogoda tak wpływa na mnie, albo świadomość, że widujac sie weekendowo następna taka okazja będzie na koniec roku. Pierwszy raz w życiu tak mocno czekam na owulacje z taka świadomością tego co sie dzieje i co może się wydarzyć lub nie.

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 27 października 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Kurcze musze sie wygadac. Boje się okropnie, że mimo idealnych warunków na ciążę to za 15 dni jej nie bedzie.... Jutro powinna być owulacja . Czuje prawy jajnik. Boje się, że mimo to plemnik nie dotrze do jajeczka. Że się nie zapłodni. Może ta deszczowa pogoda tak wpływa na mnie, albo świadomość, że widujac sie weekendowo następna taka okazja będzie na koniec roku. Pierwszy raz w życiu tak mocno czekam na owulacje z taka świadomością tego co sie dzieje i co może się wydarzyć lub nie.

    Kochana rozumiem cię. Ja też się boję czt w tym cyklu się uda czy nie. Tak bardzo bym chciała.
    Szczególnie że pokładam wielką nadzieję w tych ziołach.nie będę ci mówić wyluzuj itp bo wiem że takie słowa nie działają. Wiem co czujesz.
    Kiedyś moja mama powiedziała że kobiety które mają z kim się starać o dziecko mają prawdziwe szczęście. Że mają prawdziwego faceta obok siebie z którym mogą stworzyć rodzinę.
    Niektóre nie mają w ogóle albo mają takich patafianow że tak się wyrażę. Ja przed moim mężem takiego właśnie parafiana miałam i jestem z siebie dumna ze to zakończyłam. Dzięki temu mam teraz cudownego męża z którym mogę tworzyć rodzinę. Ty też masz pewnie takiego super faceta. Najpiękniejsze chwile w życiu przychodzą znienacka.jak nie teraz to i tak się doczekamy ♥️

    Wiktorynka lubi tę wiadomość

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 27 października 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Studiuje kosmetologia. W Łodzi mieszkałam 2lata i studiowalam.dziennie ale to były najgorsze 2 lata mojego życia! Nie dość że daleko od rodziny to i od mojego M. Widywalismy się czasem raz na miesiąc. No i Łódź...okropne miasto, nabawilam się okropnie depresji tutaj więc zdecydowałam się na przeniesienie na inna uczelnie do Krakowa. Jednak to przeniesienie nie wyszło i musiałem iść na przymusową dziekanke. wróciłam do mojego rodzinnego Przemyśla i odzylam. Ten rok przerwy dobrze mi zrobił. Jednak szkoda mi było pozostawienie tego bo 2lata miałam już za sobą...został mi ostatnio rok licencjatu, wiwc zdecydowałam się wsze wrócę na mają uczelnie ale na zaoczne i będę jeździła raz max 2razy w miesiącu. Zwłaszcza że to szkoła płatna wiwc naprawdę było mi szkoda i 2 lat i pieniędzy.
    Ale rok szybko zleci i będzie spokój.

    Już sobie zapisałam żeby w przyszłym miesiącu znowu się nie doszukiwala 😁😁😁

    Ja że swoimi studniami miałam różnie. Najpierw dwa lata byłam na dziennych, potem przerwałam miałam jakiś kryzys chyba. Chciałam zmienić kierunek. Ale w końcu się spielam i wróciłam ale ja zaoczne i się obroniłam.

    Zapisuj zapisuj😊ja każda pierdolke zapisuje w razie czego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2019, 15:08

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 27 października 2019, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem... jak Ala mowi "nowy cykl nowe możliwości" ale byłoby pięknie gdyby teraz sie udalo i usłyszeć bicie serduszka na gwiazdkę ❤

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • Niki Ekspertka
    Postów: 577 99

    Wysłany: 27 października 2019, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Wiem... jak Ala mowi "nowy cykl nowe możliwości" ale byłoby pięknie gdyby teraz sie udalo i usłyszeć bicie serduszka na gwiazdkę ❤

    Wiem też bym bardzo chciała. ♥️

    Początek starań - październik 2018
    Hiperprolaktynemia- opanowana
    Podwyższone TSH-euthyox
    Podwyższony cukier-glucophage
    Niski progesteron-duphaston

    Staramy się o pierwsze dzieciątko♥️
  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 27 października 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba na ta deszczową pogodę człowiek taki marudny. Dzisiaj mamy dzień lenia i leżymy cały czas na kanapie, wole wiecej ruchu w ciągu dnia, ale wiem że moj M. Potrzebuje troche nic nie robic :)
    Gardło mnie boli od dwoch dni :/ Przez to leżenie i bzdurne patrzenie w tv mam za dużo czasu na głupie myśli.

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
  • Wiktorynka Ekspertka
    Postów: 226 51

    Wysłany: 27 października 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleOla26 wrote:
    Kurcze musze sie wygadac. Boje się okropnie, że mimo idealnych warunków na ciążę to za 15 dni jej nie bedzie.... Jutro powinna być owulacja . Czuje prawy jajnik. Boje się, że mimo to plemnik nie dotrze do jajeczka. Że się nie zapłodni. Może ta deszczowa pogoda tak wpływa na mnie, albo świadomość, że widujac sie weekendowo następna taka okazja będzie na koniec roku. Pierwszy raz w życiu tak mocno czekam na owulacje z taka świadomością tego co sie dzieje i co może się wydarzyć lub nie.
    Jejku...Kochana ja mam dokładnie dzisiaj takie same obawy...że jednak się nie udało! Wiecie co jest najgorsze ...ze dziewczyny często piszą " ja wiedziałam że jestem w ciazy, czułam to" A ja...ja tak czuje za każdym razem. W tym cyklu czuje się jakoś inaczej ale z drugiej strony sama nie wiem. 5 dni do @ A ja mam lekkie ból menstruacyjny i kłócie jajników no i co jest wyjątkiem to to że w ogole nie czuje wrażliwych piersi a przed @ zawsze miałam okropnie wrażliwe zwłaszcza sutki a teraz nic.

    Pamiętaj kcohana że zawsze możesz się wygadać nam i na pewno chociaż trochę to ukoi te myśli...

    nie jesteś sama pamietaj

  • AleOla26 Ekspertka
    Postów: 616 96

    Wysłany: 27 października 2019, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiktorynka wrote:
    Jejku...Kochana ja mam dokładnie dzisiaj takie same obawy...że jednak się nie udało! Wiecie co jest najgorsze ...ze dziewczyny często piszą " ja wiedziałam że jestem w ciazy, czułam to" A ja...ja tak czuje za każdym razem. W tym cyklu czuje się jakoś inaczej ale z drugiej strony sama nie wiem. 5 dni do @ A ja mam lekkie ból menstruacyjny i kłócie jajników no i co jest wyjątkiem to to że w ogole nie czuje wrażliwych piersi a przed @ zawsze miałam okropnie wrażliwe zwłaszcza sutki a teraz nic.

    Pamiętaj kcohana że zawsze możesz się wygadać nam i na pewno chociaż trochę to ukoi te myśli...

    nie jesteś sama pamietaj

    Dziękuję! To takie dobre, że was mam. Bliscy dookoła tylko mowia "wyluzuj, nie mysl ciagle o tym". Nie da sie... często się wraca do tego tematu w głowie.
    Cały czas wierzyłam że w ciąży jestem, a teraz z euforii która miałam piątek jestem cala w obawach, że teraz nie wyjdzie.

    08.2019 - Starania o pierwsze dzieciątko 👶
    26 lat

    Wiesiołek do ovu 1500mg
    L-carnityna 1500mg
    Wit D
    Femibion 0
    Magnez

    On- l-carnitina 1x , promen 1x, magnez, wit. C
‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego