X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
Odpowiedz

My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...

Oceń ten wątek:
  • Kicirożek Ekspertka
    Postów: 132 93

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mój jest ale na szczęście w listopadzie kończy mi się umowa i nie przedłużam.

    Wartości wypisane w sercu miej, nie na koszulkach ❤️
  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobitki, a ja mam urlop za 2 tygodnie :D :D :D

    Izoleccc, Krokodylica lubią tę wiadomość

  • Kicirożek Ekspertka
    Postów: 132 93

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyczka wrote:
    Kobitki, a ja mam urlop za 2 tygodnie :D :D :D

    wyjeżdzasz gdzieś ?:)

    Wartości wypisane w sercu miej, nie na koszulkach ❤️
  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najpierw tydzien w Polsce zeby spotkac sie z rodzina (bo mieszkam na co dzien za granica), a potem Portugalia :)

  • Kicirożek Ekspertka
    Postów: 132 93

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyczka wrote:
    Najpierw tydzien w Polsce zeby spotkac sie z rodzina (bo mieszkam na co dzien za granica), a potem Portugalia :)


    zazdroszczę :) Wypoczniesz trochę no a w Polsce życzę tylko dużo słońca :)

    Wartości wypisane w sercu miej, nie na koszulkach ❤️
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 1434 1225

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kicirożek, czasem z tymi urlopami jest problem, nam też kierownica żałuje jak chcemy, a potem pod koniec roku "musimy" wykorzystać i jest spięcie doopy, bo organizacja pracy w zespole siada. Teraz na macierzyński poszła i kto inny nami kieruje, na razie nie ma problemów z braniem urlopów, zobaczymy co będzie w grudniu

    Zizia, nie znam się na tych szczepieniach ale masz moje wsparcie i kciuki za upragniony efekt :*

    Mona przesyłam dobre myśli, ja dziś pierwszy dzień urlopu, pomyśl że jak Ty już się na nowo wdrożysz w pracę i wpadniesz w ten rytm to ja będę zdychać po urlopie :D

    Manabu no popatrz jakie masz mądre dziecko, już Cię wspiera :D Ty za bardzo nie mogłaś nic lekarzom zrobić to sobie poradził, zuch chłopak, podwójna porcja mleka dla niego :D a jak Aspik po prawie 2 miesiącach przebywania z Maleńkim?

    Ara a z czego to wino? Teściu jakieś zrobił, czerwone ale nie wiem z czego, tak potwornie ostre, że trudno wypić, dla odmiany bo zawsze robił tak słodkie, że też nie szło wypić :D

    3.08 idę do mojego lekarza z wynikiem histopatologicznym, zobaczymy co mi powie i kiedy da zielone światło, proszę o kciuki żeby do wizyty @ się wstrzymała, potem ma przyjść jak najszybciej żebym na wesele już była po :D wiem, wiem mam wymagania, ale może forum ma moc i się spełni

    zizia_a, Izoleccc lubią tę wiadomość

    06.07.2016 [*] Aniołek
    z41tlho.png
    1khxosz.png
  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1605

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszko wino z porzeczek, pyszne wyszło a pierwszy raz robiliśmy, choć jak dla mnie mogłoby być bardziej wytrawne ;)
    nawet jak @ będziesz mieć w czasie wizyty to nie stresuj się tym faktem ;) ja w takich przypadkach uprzedzam tylko, że mogę podłogę zachlapać :P kciukasy za wizytę &&&&&&&&&&

  • [email protected] Autorytet
    Postów: 1434 1225

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jeszcze wina nie produkowaliśmy :) w tym roku aby tylko 2 nalewki z zielonych orzechow zapuścilam, zobaczymy jakie będą. Ale pokusiłaś tym winkiem :D

    Dziewczyny właśnie zrobiłam coś strasznego, czego się chyba nie zapomina :/ wykąpałam mojego kota... Wpakowała nam się do pokoju który gipsujemy i miała sztywne futerko, nie chciałam żeby się "myła" bo nie wiem ile tego gipsu ma na futrze, czy się nie zaklei no i ją umyłam, matko jak mi jej było szkoda, rąk mi brakowało, bo kota trzeba było trzymać, polać prysznicem, bo do miski nie mogłam jej wsadzić i szybo namydlić. Biedna tak miauczała że prawie wyła, a teraz też nie miauczy tylko piszczy :/ no kurcze, ale to dla jej dobra było, w kąpieli wyłapałam chyba 12! pcheł, a kilka mi uciekło, zakroplę ją ale te pchły się chyba uodporniły na krople. Nie wiem co robić z paskudami.

    EDIT: doczytałam że olejek z drzewa herbacianego pomaga, akurat mam, pustą buteleczkę ze spryskiwaczem też mam, no to rozcieńczam i działam :D mam nadzieję że przez urlop uda mi się te paskudy z naszego domu wytępić, chociaż czarno to widzę, bo bym musiała i garaż, piwnicę i oba piętra zapsikać...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia 2016, 20:27

    06.07.2016 [*] Aniołek
    z41tlho.png
    1khxosz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha Myszka biedny kot :)
    Ara dawaj adres jadę na wino, co by jak to mówi mój mąż endominium urosło :)

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej :)

    Myszka ja na razie dwa lata te sztućce używam dzień w dzień i są super. Tylko zmywarki nie mam, ale nie sądzę by był z tym jakiś problem.

    Czy szprycha? Hehe. 171cm wzrostu i 54kg
    Lubię czekoladę i ciasta itd. :) W ogóle lubię jeść. :D
    Ale jak tak dalej pójdzie to nie będzie tak pięknie. :P Czy ja poprzednim razem przy clo też tak żarłam bez opamiętania? Nie pamiętam już.


    Kiciorożek mam nadzieję, że Ci się poukłada.
    Ja leki biorę, bo bez nie mam owulacji.


    Mona taki powrót musi boleć. ;)


    manabu to dobre wieści w takim razie. :)

    ara nie gryź. Dziewczyna chce a nie może to się dołuje. Wiem, że trzy miesiące to krótko, ale ona też przeżywa przecież.
    Winka dobrego to bym się nawet napiła, nie powiem. ;)

    Tyczka udanego urlopu!

  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10250 8906

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizia, kiedy zaczynasz szczepienia? W środę?

    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 14 transferów, 16 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB :-(
    Michałek <3
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1685 1267

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja na szczęście pracuje w takim miejscu ze mogę urlop brać kiedy chce ;) szkoda tylko ze mam go tak mało bo brałabym go więcej :P

    Asiula wielki dzień juz jutro..a jakiś katar mi sie przyplątał..nie wiem czy moge z katarem sie szczepić??a Ty kiedy jedziesz II raz??

    Myszka trzymam kciuki co wszystko co tylko chcesz :) :)
    biedny kotecek..ale to było dla jego dobra...a moze obroże mu kup na pchełki??? ja na moim psiaku tez mam pchły..masakra jakas z nimi;/

    Ara ekhem..tez mogę wpaść ?? w sumie nikt nie mówił ze nie mogę pic ;)

    Kroko trzymam kciuki za clo :)


    Ania??Katja?? hop hop...gdzie jestescie??


    Katjaa, Krokodylica lubią tę wiadomość

    qdkk6iyebj2b3j6g.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Tyczka Ekspertka
    Postów: 233 79

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia, dokladnie - ja tez nie mam problemow z urlopem, tylko jest go za malo :P

    Czy ktoras z Was pila ziola na podniesienie progesteronu w fazie lutealnej? Jesli tak, to czy to dziala? Bo ja nie cierpie smaku tych ziol, ale sie zmuszam, wiec sprawdzam, czy jest sens robic to dalej ;)

  • choco Autorytet
    Postów: 1929 2528

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ma któraś @ na zbyciu? Na czwartek się umowiłam do gina i to powinien być 3 lub 4 d.c. A u mnie małpy brak :-/ urlop wzięłam już nawet na ten dzień i Diane odstawiłam w piątek a nie w sobotę jak miałam pierwotnie zrobić. Brzuch niby trochę pobolewa ale to wszystko.
    Winkooooo Ara już frunę.
    Z tymi urlopami to zawsze na przekór. Albo ich za mało albo nie ma kiedy brać. U mnie urlop to były całe działania logistyczne bo nie miał mnie kto zastąpić. Teraz mam koleżankę ale z przyzwyczajenia nie biorę hehehe. Czas to chyba zmienić.

    **********************Gang 18+***********************
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choco oddałabym @ ale już chyba poszła, może do ciebie idzie ;)

    choco lubi tę wiadomość

  • choco Autorytet
    Postów: 1929 2528

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona to ja czekam na nią, już parzę herbatkę.

    Mona_M lubi tę wiadomość

    **********************Gang 18+***********************
  • Kuba12 Autorytet
    Postów: 1018 443

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choco ja przykladalam termofor z gorącą wodą na brzuch. Pomogło :)

    choco lubi tę wiadomość

    km5stv737l6i1n6l.png
    961lha00h9qbpz3i.png
  • ara Autorytet
    Postów: 1345 1605

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój małż jest świetnym czujnikiem @... klei się dzień przed jak kot! ;)
    na wino of kors zapraszam, trzeba je tylko zlać z gąsiora :)

    choco lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczynki <3
    Jestem, żyje :P
    U nas ok, mdłości i wymioty ustąpiły... No chyba że zjem coś słodkiego to wtedy znów mdłości się pojawiają. Dziś 11 tc i 6 dc :) brzucha ciazowego brak :/ dziś mam badania prenatalne i boję się.

    Choco Kochana niestety nie pomogę z @ :)

    Zizia trzymam kciuki za szczepienie!!! <3

    Ara ja za pół roku poproszę winka ;)

    Trzymam Kciukaski za wszystkie!!! <3
    I ślę mnóstwo wirusów ciazowych!!!! #$%&+ <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2016, 14:44

    choco lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choco troszkę jednak poczekasz po po jakąś cholerę wróciła ;P

‹‹ 4788 4789 4790 4791 4792 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ