Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki - 2017
Odpowiedz

Nowe staraczki - 2017

Oceń ten wątek:
  • KotCzarownicy Przyjaciółka
    Postów: 210 25

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Imienin nie wiem, my nie obchodzimy, ale miał roczek ;). W niedzielę mieliśmy imprezę dla rodziny, jeszcze nie pozmywalam wszystkich garów :P.

    4.04.17, 9 tc [*]
    Podejrzenie zespołu antyfosfolipidowego
    Niedoczynność tarczycy
    Leszek jest z nami! 29.05.2018
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kochane, dawno się nie odzywałam ale ostatnio mam sporo na głowie.

    W ostatnim czasie u mnie sporo się zmieniło: nowa praca(nowa rola), nowa fryzura no i nowa procedura. Jestem już po punkcji, tym razem mamy 4 zarodeczki i jeden z nich dzisiaj miałam podany. Także za 12 dni robię betę.

    Do tej pory miałam podawane blastki więc test był 7dni po transferze a teraz mam dwodniowy zarodek więc muszę się uzbroić w cierpliwość :)

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amica czy to podanie zarodka boli? Jak to wyglada, mozesz powiedzieć? Jesli nie to rozumiem ;)

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie boli nic a nic. No chyba że ktoś ma jakąś dziwną szyjke macicy.

    Generalnie jest tak że trzeba mieć wypełniony pęcherz żeby było widać lepiej macice.

    Na początku oczywiście jest rozmowa z embriologiem jak się rozwija zarodeczek, sprawdzane są dane czy ja to ja i jak jest ok to siada się na fotel. Z najmniej przyjemnego momentu jest chyba założenie wziernika. Czyszcza szyjke macicy i potem przychodzi embriolog z zarodkiem i lekarz za pomocą cewnika podają zarodek do macicy. Na USG to widać że jest włożony cewnik i jak jest podawany zarodek to jest taka biała kropeczka widoczna na usg. Chwilę odpoczywasz i już :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2019, 19:18

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakoś straszniej sobie to wyobrażałam xd ogólnie myślałam, ze cały ten proces jest bolesny. A pobieranie komórek jak? Bylo cos co źle znosilas?

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie wygląda to tak że stymulacje zaczyna się od 2dc i potem w 6dc jest pierwszy podgląd, ile jest pęcherzyków. Potem ewentualnie korygowane są dawki, dalsze recepty itd. Jak już jest decyzja że będzie punkcja to się dostaje taki lek który trzeba przyjąć o konkretnej godzinie i on uwalnia komórki jajowe z pęcherzyków. Im bliżej punkcji tym bardziej boli brzuch. No bo normalnie rośnie np 2 pęcherzyki a w stymulacji u mnie było 10 a są dziewczyny co mają i 20 :)

    Punkcja odbywa się w znieczuleniu, takiej krótkiej narkozie i tak miałam poprzednim razem. Zasypiasz i budzisz się ot co. Trochę boli brzuch więc dają zazwyczaj paracetamol. Ja tym razem nie miałam narkozy bo były problemy z ciśnieniem więc trochę to było bolesne bo czułam jak tam gmeraja. Ale na pewno mniej to bolało niż badanie droznosci jajowodow bez znieczulenia. To było okropne, punkcja do przeżycia.

    Ja nie miałam żadnych problemów z tym że może być hiperstymulacja więc dla mnie wszystko było ok. Wieczorem jeszcze trochę się źle czułam ale wczoraj byłam już w pracy. Jedyny objaw to trochę wzdety brzuch. Tym razem było znacznie lepiej.

    No ale wiem że dziewczyny inne miewaly problemy ze w brzuchu jest woda czy coś. Mnie na szczęście to ominęło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2019, 17:27

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli to nie takie straszne jak mi sie w głowie malowalo xd Mam nadzieje, ze wszystko teraz bedzie dobrze Amica ;)

    Mamy w końcu basen xd i wiecie co... Gardło mnie rozłożyło xd. Jestem w pracy ale juz czuje, ze mam zaburzona percepcje dzisiaj i chyba slaby kg śr rzeczywistości :D

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam taką nadzieję. Dzięki :)

    Mnie też wczoraj zaczęło coś kłuć w gardle. Ale myślę że u mnie to wina klimatyzacji, w biurze zimno, na zewnątrz skwar, w pociągu znowu zimno, wysiadasz i znowu skwar... Oszalec można.

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w pracy tez klima i moze to tez sie przyczyniło do tego gardła... ;)

    Pogoda nadal piękna a tak straszyli wczoraj burzami i gradem... Cale szczęście nas minęło.... Może w weekend w końcu wykorzystam basen ;)

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 15 czerwca 2019, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak u Ciebie Patt ale u nas od samego rana upał także basen gdyby był na pewno byśmy wykorzystali...

    Dobrego dnia!

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 15 czerwca 2019, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsza kąpiel zaliczona 😁

    amica lubi tę wiadomość

    Patt1002
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 21 czerwca 2019, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam dziewczyny? ;)
    macie długi weekend czy pracujecie?
    Jak u Was pogoda?
    Ja wczoraj byłam na kajakach a później grillowanko. A dziś niestety praca, załatwianie różnych spraw... Miedzy innymi prezenty na dzień taty...
    Mialam dziś taki miejmy sen....
    Bo ten miesiąc staramy sie regularnie serduszkowac co drugi dzień (mimo świadomości naszej sytuacji) i śniło mi sie ze sobie leżymy na łóżku rano i ja sobie tak myślę zrobię test obojętnie jaki czy ciążowy czy owulacyjny chociażby po to by zobaczyć te 2 kreski choćby na chwile nawet na takim owulacyjnym.... I zrobiłam ciążowy a tam takie dwie wielkie wyraźne kreski :O szkoda, ze to tylko sen, ale i tak milo bylo sie cieszyć tą chwile ;)

    Patt1002
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Tak, urlopujemy się. Wyjechaliśmy do rodzicow męża. A ponieważ przyjechała z nami moja siostra to zabieramy ja dzisiaj do Torunia. I przy okazji jadę na betę. Ale jakos nie czuje ze się udało. Przy biochemicznych czułam się inaczej a teraz zupełnie nic jak przy pierwszym transferze.

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2954 1174

    Wysłany: 23 czerwca 2019, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    Amica trzymam kciuki ja w swoim szczęśliwym cyklu tez nie czułam się inaczej zrobiłam test polozylam na pralce i poszłam spac buhahah a w cyklach gdzie się nie udało czułam się zawsze inaczej,ale to tylko moja głowa była. Wierze, ze brak objawow jest początkiem zielonego końca :)

    Patt piękny sen wierze, ze się spełni bo ciagle na was czekam na fioletowej stronie :)

    Kot czarownicy jak miło, ze wpadłaś :)

    Justa my tez w te upały siedzimy w basenie u dziadków no i piaskownica to jest szał.
    Byliśmy nad morzem kilka dni w piątek wróciliśmy moje dziecko na plazy czuje się jak ryba w wodzie. Piasek uwielbia musiałam koc pod wydmami rozkładać bo cała plaże raczkując leciał do wody, która mega zimna brr. Skończyliśmy zajęcia na basenie zapisałam go na kolejny kurs, ale to dopiero od września. Teraz będziemy sobie chodzić sami. Bardzo ciągnie go do dzieci muszę poszukać jakieś kawiarni dla dzieciaków bo nie mam za dużo znajomych z dziećmi a uwielbia dzieci. A tak po staremu niedługo roczek kiedy to zleciało muszę się zabrać za planowanie imprezy a w polu jestem heh. Powoli stawiamy pierwsze kroki póki co na chwile się puszcza, ale pewnie niedługo ruszy .
    Co tam u was?

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Ineczka!

    W sobotę była 6.9 więc ultra malutka. Dzisiaj jest 24.5 więc niby przyrost w normie. Do powtorki w środę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2019, 10:45

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amica trzymam kciuki za was i modlę sie by wszystko juz sie udało!
    Ineczka to masz plywaka małego. Masz racje ten czas leci bardzo szybko.... Planujesz impreze w lokalu czy w domku? ;)

    amica lubi tę wiadomość

    Patt1002
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2954 1174

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Dzięki Ineczka!

    W sobotę była 6.9 więc ultra malutka. Dzisiaj jest 24.5 więc niby przyrost w normie. Do powtorki w środę :)
    Trzymamy mocno kciuki :))))

    amica lubi tę wiadomość

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2954 1174

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt1002 wrote:
    Amica trzymam kciuki za was i modlę sie by wszystko juz sie udało!
    Ineczka to masz plywaka małego. Masz racje ten czas leci bardzo szybko.... Planujesz impreze w lokalu czy w domku? ;)
    Wszystko zależy od ilości osób chciałam w domu zrobić grila posiedzieć na tarasie, ale jak będzie koło 20 to nie mamy tyle krzeseł itp. Myślimy nad opcja salki z cateringiem :)

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • Imari Autorytet
    Postów: 534 209

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć;) melduję dziś betę o wysokości 420... Jestem 13 dni po iui...w środę kolejna beta....ale się stresuję;) To moja pierwsza w życiu pozytywna beta;)))

    amica, BeOptimistic lubią tę wiadomość

  • amica Autorytet
    Postów: 2782 1826

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uuuu Imari niezła beta! Gratulacje!!! Trzymam kciuki za przyrosty :)

    Imari lubi tę wiadomość

    "Nie da się przyśpieszyć biegu rzeki lub wschodu słońca ani sprawić, aby drzewa rosły szybciej niż rosną. Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
‹‹ 1652 1653 1654 1655 1656 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ