Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki 2018r.
Odpowiedz

Nowe staraczki 2018r.

Oceń ten wątek:
  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    Taka_Babka ja Ciebie rozumiem. To jest ciężkie przeżycie kiedy inni szczęśliwie zachodzą i rodzą w rodzinie, a Ty sama masz problemy :/ z jednej strony cudowna nowina - nowy członek rodziny, a z drugiej ból, że Ty nie jesteś na tym miejscu.
    Moja szwagierka miała termin z córką na 29.06, ale urodziła 21.06 (ja miałam na ten dzień termin porodu, gdybym nie poroniła). Boli do tej pory, roczek w tym roku mała miała i nie byłam tak szczęśliwa jak wszyscy w rodzinie ;)
    Boże znam ten ból. U nas w rodzinie jest chłopczyk co urodził się w dzień terminu mojej ciąży pozamacicznej. Do tej pory pamiętam ten ból gdy najpierw pokazał i pościł bijące serduszko a potem dał do podpisania papiery wyrażające zgodę na usunięcie ciąży. Ten chłopczyk ma już 6 lat i boli nadal i pewnie zawsze będzie bolało.

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama36 wrote:
    Dziewczyny, nie będę oszukiwać, bycie matka to najlepsza rzecz pod słońcem. Żadne Ciocie tego nie zastąpią. Niestety... Chciałabym to napisać.. Ale nie.. Ta radość, ten strach,emocje przy kupowaniu swojemu dziecku czegoś o czym marzyl... Odbiór z kolonii, ochrzanienie swojego dziecka za 1 z matmy.. Nauczenie go ajk być dobrym i popełnianie błędów rodzicielskich, wtedy kiedy dziecko zaczyna słuchać tej samej muzyki co Ty... I wtedy kiedy radość bo nie przychodzi DO Ciebie już w nocy.
    .. Nic tego nie zastąpi.. Bycie najlepsza Ciocia na świecie.
    Więc liczę na to, że za max 1,5 roku każda z Was będzie mogła mówić jestem Mamą.
    Czego Wam życzę z całego serca, najbardziej na świecie
    Nawet jak ja miałabym nie zajść w ciaze.. Ja już jestem mamą dwóch smoków zechce żeby każda z Was, która tego nie doświadczyła, w końcu to miała!!!
    ❤️
    Podpisuję się pod tym rękami i nogami :)

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżasta2005 wrote:
    Cześć dziewczynki czy mogę dołączyć do wątku? Starm sie o drugie dziecko od roku w pierwszą ciążę udalo mi się zajaść po 3 latach starań z pcos, insulinoopornością i podobno problemem z nadnerczami. Po 4 dniach od prawdopodobnej owulacji zrobilam progesteron i wynik 9.82 myślicie że to dobrze? Jak szybko mogę zrobić betę dodam że muszę szybko odstawić metformax jesli sie udało.
    Witamy :)
    Mam podobne "dolegliwości" co Ty :) wynik proga bardzo ładny jak na 4 dni po owu :) co do bety kiedy najszybciej to się nie wypowiem bo tylko raz robiłam, może dziewczyny bardziej doświadczone się wypowiedza :) A czemu masz odstawiac metformax od razu? Ja też go biorę ale mi gin powiedział żeby nie odstawiac od razu po teście bo to grozi poronieniem. W sumie w necie czytałam różne opinie na ten temat: jedni każą odstawiac a drudzy absolutnie nie...

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2954 2796

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama36 wrote:
    Dziewczyny, nie będę oszukiwać, bycie matka to najlepsza rzecz pod słońcem. Żadne Ciocie tego nie zastąpią. Niestety... Chciałabym to napisać.. Ale nie.. Ta radość, ten strach,emocje przy kupowaniu swojemu dziecku czegoś o czym marzyl... Odbiór z kolonii, ochrzanienie swojego dziecka za 1 z matmy.. Nauczenie go ajk być dobrym i popełnianie błędów rodzicielskich, wtedy kiedy dziecko zaczyna słuchać tej samej muzyki co Ty... I wtedy kiedy radość bo nie przychodzi DO Ciebie już w nocy.
    .. Nic tego nie zastąpi.. Bycie najlepsza Ciocia na świecie.
    Więc liczę na to, że za max 1,5 roku każda z Was będzie mogła mówić jestem Mamą.
    Czego Wam życzę z całego serca, najbardziej na świecie
    Nawet jak ja miałabym nie zajść w ciaze.. Ja już jestem mamą dwóch smoków zechce żeby każda z Was, która tego nie doświadczyła, w końcu to miała!!!
    ❤️

    Jesteś cudowna <3 tak będzie :) wszystkie będziemy mamusiami i tego doświadczymy :)

    3jvz2n0adxwxplci.png
    qb3cpx9ivlqz6vdb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzi_c wrote:
    cooo byliście na Metallice... ja miałam już kupione bilety, nie dostałam potwierdzenia z ticketmaster i okazało się, że wystąpił błąd w księgowaniu :O pech to pech. Ale przeczytałam na stronie oficjalnego funclubu z USA że we wrześniu będzie ogłoszona trasa po Europie w 2019 roku :)

    Na Slayera mamy już bilety. Jestem z Łodzi więc można się ustawić, zapraszam!
    Tak też już słyszałam o Metallice, kochana, my dla mnie biletu nie kupowalismy, Ma mój i jego przyjaciel. Jak nie zaciaze to kupujemy u konika albo pod koncertem i na pewno jedziemy razem, więc się spotkamy na pewno!! Jak jeszcze jesteście z Łodzi! Bosko! Zazdroszcze! :) Widzimy się wtedy na pewno

    zuzi_c lubi tę wiadomość

  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2954 2796

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adazora wrote:
    Boże znam ten ból. U nas w rodzinie jest chłopczyk co urodził się w dzień terminu mojej ciąży pozamacicznej. Do tej pory pamiętam ten ból gdy najpierw pokazał i pościł bijące serduszko a potem dał do podpisania papiery wyrażające zgodę na usunięcie ciąży. Ten chłopczyk ma już 6 lat i boli nadal i pewnie zawsze będzie bolało.

    Niestety :( zawsze z tyłu głowy to będzie siedziało :(

    3jvz2n0adxwxplci.png
    qb3cpx9ivlqz6vdb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milea.26 wrote:
    Moj maz dzis mnie doprowadzil do placzu. Powiedzial ze jak nie uda Nam sie z Jego nasieniem to On by chcial abysmy skorzystali z nasienia dawcy. Bylam w szoku szczeze mowiac. Ale ciesze sie ze podchodzi w koncu powaznie do sprawy.
    Wszystko bym oddala aby zostac mama...zdrowie, urode, pieniadze. Ale tez bardzo bym chciala widziec w roli ojca mojego meza. I nie ma znaczenia czy dziecko byloby Jego czy nie. Ono byloby NASZE:*
    Kurcze, nieźle. Szacun dla Twojego męża, naprawdę.
    Nie wiem co mam powiedzieć. Chylę czoła.
    Ja na razie o tym nie myślę.. ale nie wiem jak to będzie jak nie zaciaze. Mój nie ma. Dzieci swoich biologicznych, wiecie jak jest, niby moi to jego synowie i tak o nich mówi i inaczej nie pozwoli nawet powiedzieć.. Ale biologiczne, to biologiczne. To tak samo jak z tą Ciocia co pisałyśmy... Fajnie.. ALE to jednak nie to samo :(

    milea.26 lubi tę wiadomość

  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2954 2796

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milea.26 wrote:
    Moj maz dzis mnie doprowadzil do placzu. Powiedzial ze jak nie uda Nam sie z Jego nasieniem to On by chcial abysmy skorzystali z nasienia dawcy. Bylam w szoku szczeze mowiac. Ale ciesze sie ze podchodzi w koncu powaznie do sprawy.
    Wszystko bym oddala aby zostac mama...zdrowie, urode, pieniadze. Ale tez bardzo bym chciala widziec w roli ojca mojego meza. I nie ma znaczenia czy dziecko byloby Jego czy nie. Ono byloby NASZE:*

    Wy będziecie mieć własne dziecko, nie ma innej opcji :) Jesteście oboje płodni i prędzej czy później się uda :*

    milea.26 lubi tę wiadomość

    3jvz2n0adxwxplci.png
    qb3cpx9ivlqz6vdb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4 z fasolkami ❤❤ ktora nastepna ???

    aktap lubi tę wiadomość

  • Kropeczka85 Autorytet
    Postów: 939 1067

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phia wrote:
    4 z fasolkami ❤❤ ktora nastepna ???
    Ty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Aduszka83, Mama36 lubią tę wiadomość

    atdc2n0aos8g2xt8.png
    Księżniczka 2014
    Królewicz 2009
    21.03.2006 [*] 13tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka85 wrote:
    Ty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ja narazie nie testuje wiec szukam zoneczki ktora najszybciej testuje :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka85 wrote:
    Ty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zaakceptuj zaproszenie :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdaje sobie sprawe ze On tak powiedzial bo wie ze ja nie wyobrazam sobie zycia bez dziecka. A ze problem tkwi w moim mezu, wiec stad taka "propozycja". A co sie wydarzy to czas pokaze:)

    Nie wazne ktora bedzie nastepna do zafasolkowania! Wazne ze dobra aura sie rozpoczela i miejmy nadzieje ze bedzie trwac do monentu az w koncu na tym watku nie bedzie zadnej staraczki!:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    Jesteś cudowna <3 tak będzie :) wszystkie będziemy mamusiami i tego doświadczymy :)
    Ania wszystko co napisałaś to jak wyjęte z mojej głowy... trochę mi raźniej bo czasami czuje się źle że odczuwam zazdrość. To naprawdę trudne.

    Ania95 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naprawdę jest mi przykro bo wszystkie kuzynki w ciazy A ja słyszę no napatrz się napatrz...Tak jakbym ja wyrodna nie chciała. A po ślubie jestem dużo dłużej niż inne. :)

    Ania95 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    Phia, nie wiem czy już przechodziłaś ten etap podczas starań czy nie, ale ja właśnie na nim jestem - będę nieszczęśliwa i niespełniona dopóki sama nie doświadczę tego cudu jakim jest macierzyństwo i aktualnie nie lubię przebywać w towarzystwie zaciążonych i szczęśliwych matek, bo jest mi zwyczajnie przykro, że mam takie problemy.
    Mam dokladnie to samo. Ciesze sie szczesciem innych...ze komus sie udalo. Ale z drugiej strony pojawia sie zazdrość...patrzac na malutkie dzieci lub kobiety w ciazy czasami mam lzy w oczach. I uczucie tej zazdrosci nie zniknie dopoki sama tego nie doswiadcze. No niestety ale milosci do wlasnego dziecka nie zastapi mi zadna inna milosc. Nawet milosc do wlasnego meza...bo inaczej kocha sie meza a inaczej wlasne dziecko:*

    Ania95 lubi tę wiadomość

  • Chasia Autorytet
    Postów: 659 856

    Wysłany: 9 lipca 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milea.26 wrote:
    Zdaje sobie sprawe ze On tak powiedzial bo wie ze ja nie wyobrazam sobie zycia bez dziecka. A ze problem tkwi w moim mezu, wiec stad taka "propozycja". A co sie wydarzy to czas pokaze:)

    Nie wazne ktora bedzie nastepna do zafasolkowania! Wazne ze dobra aura sie rozpoczela i miejmy nadzieje ze bedzie trwac do monentu az w koncu na tym watku nie bedzie zadnej staraczki!:)
    Dokladnie

    mhsv3e5e743bc1b6.png
    mhsv3e5ewwdsajqn.png
  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 9 lipca 2018, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja powiem Wam, że o naszych staraniach nie wie nikt poza Wami i moją siostrą bo nawet mama uważa , że to zły pomysł. Fajnie móc z kimś pogadać, nawet wirtualnie. Dziękuję :*

    Ania95 lubi tę wiadomość

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2018, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwa13 wrote:
    Naprawdę jest mi przykro bo wszystkie kuzynki w ciazy A ja słyszę no napatrz się napatrz...Tak jakbym ja wyrodna nie chciała. A po ślubie jestem dużo dłużej niż inne. :)
    Niestety slysze to srednio raz w tygodniu...tyle ze u Nas nikt nie wie o Naszych problemach. I dlatego nikt sie nie hamuje mowiac mi rzeczy tego typu:(
    Nie jestes sama:(

  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 9 lipca 2018, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    Żeby nie było że napisała raz i zniknęła to ja po prostu staram się przeczytać wszystko od początku a jestem dopiero na 26-ej stronie.

    Musze powiedzieć że wszystkie Was podziwiam za humor, za podnoszenie się nawzajem na duchu, za nie tracenie wiary w cud :)

    Lecę czytać dalej.

    PS Applejoy mam na imię Zuzanna

    Malwa13, milea.26, Applejoy lubią tę wiadomość

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
‹‹ 122 123 124 125 126 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego