Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki 2018r.
Odpowiedz

Nowe staraczki 2018r.

Oceń ten wątek:
  • Lajni85 Autorytet
    Postów: 541 535

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam bardzo ☺️ jak nie wyjdzie, to kolejny cykl i kolejna szansa ☺️

    01.11.2019 Filip ❤
    27.01.2021 Mikołaj ❤
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5943 5235

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tsh znowu w nadczynnosci. 3 tyg i zmiana z 13 na 0,15.
    Rollercoster!

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i 14.04. 2021 jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Marza89 Autorytet
    Postów: 1495 1772

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!

    Daffi gratuluję synka! Teraz sklepy są Twoje :D

    Dziewczyny Wy zdecydowanie nabieracie mocy przed bliźniakami i trojaczkami :D

    Daffi lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] - 6 tydz./ PCOS, Bhcg 29. 06 / 10 dpo - 19, 13 dpo-120, 15 dpo-420, 20 dpo-4228
    Laura 💕 03.03.2019 😍 3410g 😍 53cm😍
    jon7a04.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marza89 ja to nabieram mocy póki co żeby przeżyć badanie drożności w styczniu... A potem będzie turbo drożność i super- hiper szanse :D Tak się pocieszam ;)

  • Marza89 Autorytet
    Postów: 1495 1772

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag na pewno się uda! Trzymam mocno kciuki za Was ❤️

    Ag1988 lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] - 6 tydz./ PCOS, Bhcg 29. 06 / 10 dpo - 19, 13 dpo-120, 15 dpo-420, 20 dpo-4228
    Laura 💕 03.03.2019 😍 3410g 😍 53cm😍
    jon7a04.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję :) A jak Ty się czujesz? Twoja Córeczka będzie miała cudne imię!

  • Marza89 Autorytet
    Postów: 1495 1772

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosnę sobie :D dziękuję, trochę nam zajęło wybranie imienia ;)

    Ogólnie nadal wymiotuję, nie przeszłam badania na krzywą cukrową... Muszę jeszcze kolejny raz pić tą cholerną glukoze :/

    Ale ogólnie jest dobrze, mała kopie coraz mocniej i coraz wyżej haha ale to słodki ból ;)
    Sylwester w domu, nie pchamy się nigdzie na imprezy może na spokojnie że znajomymi spędzimy ;)

    Ag1988 lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] - 6 tydz./ PCOS, Bhcg 29. 06 / 10 dpo - 19, 13 dpo-120, 15 dpo-420, 20 dpo-4228
    Laura 💕 03.03.2019 😍 3410g 😍 53cm😍
    jon7a04.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pięknie wybraliście ;) Na spokojnie w tym roku, a w przyszłym już w Trójeczkę będziecie! cudnie :)

    My jeszcze też mamy szanse na przyszłe święta w Trójeczkę (Bobas albo na świecie albo w brzuszku) i to jest piękne ;)

    Malwa133, Marza89, Lajni85 lubią tę wiadomość

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2020, 10:35

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5943 5235

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi i jak znioslas Clo? Ja brałam rok temu przez 2 cykle ale miałam takie bóle, że myślałam, że zejdę a seks to był koszmar, No i strasznie chciało mi się spać. Zreszta teraz chyba na samo wpomnienie mam taką bolesna owulacje, że ledwo chodzę od 3 dni. Ostatnio cykle po 23-24 dni, dzisiaj 17 a ja chyba dopiero mam owu i to jaką bolesną! Albo to ju torbiel... nie wnikam. Zaraz robię relaksująca kąpiel z borowinami :-)

    Oby ta prolaktyna była u Ciebie kluczem. Czasem w takich chwilach ważne jest myślenie i nastawienie na likwidacje przeszkody :-)

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i 14.04. 2021 jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1454

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2020, 10:35

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skutki uboczne clo są ciężkie.. Te fizyczne - ból, w pierwszym cyklu to seks z zaciśniętymi zębami.. uderzenia gorąca, czuje się człowiek jakby miał menopauzę.. Ale teraz w trzecim z clo nie jest tak źle. Chociaż już nie mogę się doczekać stycznia, kiedy to odpocznę od clo, tylko znowu ta drożność.. ale jeden dzień przeżyję i będzie dobrze! Męża też muszę na badanie zmobilizować. Poproszę żeby poszedł w ramach prezentu dla mnie na urodziny bo mam w styczniu!

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5943 5235

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag ja po dwóch cyklach zrezygnowałam z Clo bo bałam się, że mi to szkodzi. Nie miała wtedy monitoringu ani zastrzyków na pęknięcie. Dostałam tabletki i usłyszałam: niech Pani wróci w ciąży.

    Jak idziesz na hsg to nie czytaj mojego pierwszego wpisu w pamiętniku. Ja miałam to badanie na NFZ i było strasznie bolesne a sam pobyt w szpitalu nieprzyjemny. Koleżanka zrobiła prywatnie i lux :-)

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i 14.04. 2021 jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też idę na nfz, ale w tym szpitalu pracuje lekarz, do którego chodzę na prywatne wizyty, więc myślę (a raczej muszę o to dopytać), że On mi to zrobi, więc luz :) bo On nawet przy robieniu zastrzyku się przejmuje i pyta co chwilę, czy mnie boli. A jak On mi tego nie będzie chciał zrobić, to chyba Mu powiem, że nie dam rady bez Niego ;)

    A clo bez monitoringu - no cóż nie będę nawet tego komentować, co za lekarz.. Ja chodzę 2 razy w ciągu cyklu na monitoring jak mam clo i też to daje wiedzę, że była owulacja i z której strony.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 21:41

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1744 1368

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego, 14:39

    Ag1988 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga, widzisz ja to chyba wszystko zrobię, byle tylko się udało! A Męża poproszę żeby w styczniu poszedł w ramach "prezentu" na moje urodziny na badanie..

    Co do ciąż w otoczeniu, to ja ostatnio czytałam żale mojej Przyjaciółki, która jest w ciąży z drugim dzieckiem... Także też poczułam, że to wszystko jest tak niesprawiedliwe, że szok!

    Głowa do góry! jesteśmy z Tobą ;) Doczekamy się Bobasa!!!

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1744 1368

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego, 14:40

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga, ja też czasem tak miałam, że myślałam, że starania wykończą nasze małżeństwo, ale jak jest taki zły czas, to potem staramy się zrobić coś żeby przypomnieć jak dobrze nam razem, także jakaś randka, czy w domku wino i film, a potem seks tylko dla przyjemności (bez myślenia, czy się uda czy nie). Także głowa do góry!

    Faceci są słabi to fakt.. I też widzę to po moim Mężu, że myślał sobie, że miesiąc dwa bez zabezpieczeń i będzie ciąża, a tu .. niespodzianka.. lekarze, badania itd. i jest ciężko.. Ale ja to jakoś tak przeżywam, bo wiem, że ile by nie trzeba było czekać, to będę walczyć, bo warto! na końcu będzie nagroda w postaci Małego Cudu! :)

    Ale już się zorientował mój Mąż, że wyniki to może mieć nie za dobre, bo jednak mało się rusza, ma trochę kg do zrzucenia i nie jest super fit i zdrowy, więc może być różnie - eureka normalnie!

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5943 5235

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaga przytulam <3 sprzeczki są normalne a frustracja z powodu braku powodzen w prokreacji nie pomaga. Pogodzicie się :-*

    Ag nie ukrywam, że zgadzam się z Kagą. Nie robiłabym drożności bez badań nasienia choć nikt nie powiedział, że one mogą być idealne i drożność Cię nie ominie. Ale... gdyby wszystkie nasze badania polegały na tym, że mam sobie zrobić dobrze to mogłabym się diagnozować co dwa dni. Mój facet spuszczał się do kubka już chyba z 10 razy wiec nie ogarniam kiedy ktoś nie wie jak zmotywować swojego faceta do badania. Myśle, że wynika to z faktu że faceci ogólnie nie lubią lekarzy i badań... ale mi trudniej było zmotywować swojego do wizyty u laryngologa niż do badania nasienia, urologów i andrologow razem wziętych. Tu przecież walczycie o życie! Żadne wymówki nie maja znaczenia!

    Kaga lubi tę wiadomość

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i 14.04. 2021 jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temat co jakiś czas poruszam, ale też jak słyszę, że "mam nie naciskać", to odpuszczam, bo wiem, że wtedy to na milion procent Mąż nie pójdzie.. Jak z Dzieckiem czasem.. Zobaczymy...

    Co do drożności to i tak raczej mnie to nie ominie, chyba że początkiem stycznia będą II kreseczki, więc lepiej zrobić wcześniej niż później.. Zwłaszcza, że w marcu chce mieć urlop i wtedy też odpocząć od wszystkiego.. I w tym mieć za sobą to badanie... Co zrobić, że ja to bym się dała pokroić byle tylko było dziecko...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 22:09

‹‹ 979 980 981 982 983 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego