Forum Starając się - ogólne NOWENNA STRACZEK
Odpowiedz

NOWENNA STRACZEK

Oceń ten wątek:
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 20 maja 2014, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia*, on Cię słyszy, on Cię cały czas słyszy nawet kiedy do Niego nie mówisz.
    Panie, przenikasz i znasz mnie,
    Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję.
    Z daleka przenikasz moje zamysły,
    widzisz moje działanie i mój spoczynek
    i wszystkie moje drogi są Ci znane.
    Choć jeszcze nie ma słowa na języku:
    Ty, Panie, już znasz je w całości.
    Ty ogarniasz mnie zewsząd
    i kładziesz na mnie swą rękę.

    Uznaj to za pewnik. Oddaj mu w całości całą beznadzieję Twojej sytuacji, a poczujesz swego rodzaju Wolność.
    Mi to trochę pomaga, nie powiem, że bardzo, bo za mało rozwinięta jest moja wiara (po stokroć mniejsza od ziarnka grochu :P), ale zawsze coś :)

    vanessa, Z., Laura lubią tę wiadomość

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2014, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moze masz racje lownka sprobowac zawsze mozna przyynajmniej nie bede miala sobie nic do zarzucenia

  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 20 maja 2014, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo proszę o modlitwę.

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Scrappy Przyjaciółka
    Postów: 94 54

    Wysłany: 20 maja 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pamiętam <3

    30 lat, PCOS, Niepłodność idiopatyczna
    2016/2017 -> FERTI MEDICA |4x IUI :(
    01.2018 -> NOVUM | ICSI | krotki protokol z antagonista
    05.03.2018 - punkcja (4****);07.03.2018 - transfer 1*, 19.03.2018 bHCg- :(,
    CRIO transfer ->09.04.2018- 2**, 20.04.2018 bHCg- :(
  • Zemraa Autorytet
    Postów: 296 342

    Wysłany: 21 maja 2014, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja historia też nie jest usłana różami :(
    Lata starań, masa badań,kupa kasy......
    Kiedy powiedzieliśmy dość....
    Pojawiły się ciąże ale obydwie obumierają, stajemy się rodzicami aniołków.
    Jest żal,ból i wiele pytań do boga .... pojawia się myśl o adopcji...
    I nagle zupełnie niespodziewanie bez żadnych staranek już w 3 cyklu po 2 poronieniu są 2 tłuste krechy na teście...
    Mój strach sięga zenitu ..... jest niedziela palmowa(dzień robienia testu)i pierwsza rocznica śmierci mojej babci....... idę pokornie do kościoła z palemką klękam ,łapie się za medalik św.Dominika który mam na szyi -nie nie proszę o cud -cicho szepcze- Niech się dzieje wola twoja panie..tyle,aż tyle.
    Kilka dni później pojawia się plamienie, szpital , ja myślę o najgorszym . na Usg pięknie bijące serducho i fasolka :)zupełnie zdrowa.
    Nie wiem jak się potoczą moja dalsza historia .......jestem przecież dopiero na początku.....ale wierzę-a wiara góry przenosi.

    Dziewczyny każda z nas niesie swój krzyż ,prawda są chwile zwątpienia , ból i złość-ja to wszystko przeszłam .
    Ale trzeba wierzyć , a ja mocno wierzę ,że każdej z nas prędzej czy później się uda, pokonamy choroby, przeciwności losu.
    Głowy do góry będzie dobrze !
    Z CAŁEGO SERCA WAM TEGO ŻYCZĘ
    Proszę o modlitwę za mnie i moją fasolkę:)

    Z., Malenq, Iownka, Mili, justta, Laura, Drzwiona, Judyta, Hope2 lubią tę wiadomość

    Mama 3 Aniołków ***

    16ud3e3kuuesqoa4.png
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 21 maja 2014, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zemra, dziękuję za takie świadectwo, będę je sobie czytała w najgorszych chwilach załamania, które teraz mam. Kiedy już nawet się zbliżać do siebie z Mężem nie możemy, kiedy już nawet nie ma nadziei na taki cud :(
    Dziekuję <3

    Zemraa lubi tę wiadomość

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Zemraa Autorytet
    Postów: 296 342

    Wysłany: 21 maja 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iownka wrote:
    Zemra, dziękuję za takie świadectwo, będę je sobie czytała w najgorszych chwilach załamania, które teraz mam. Kiedy już nawet się zbliżać do siebie z Mężem nie możemy, kiedy już nawet nie ma nadziei na taki cud :(
    Dziekuję <3

    Napisałam wam o sobie własnie po to byście nigdy nie traciły nadziei :)

    Nie płacz
    w liście nie pisz
    że los ciebie dotknął
    nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
    kiedy Bóg drzwi zamyka
    to otwiera okno

    odetchnij
    popatrz
    spadają z obłoków
    małe-wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
    .....
    ks.J.Twardowski
    pozdrawiam

    Malenq, monaaa85, vanessa, Z. lubią tę wiadomość

    Mama 3 Aniołków ***

    16ud3e3kuuesqoa4.png
  • Mili Ekspertka
    Postów: 224 186

    Wysłany: 21 maja 2014, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zemraa wzruszyłam się...
    Dziewczyny ciężko jest nie wątpić, gdy się bardzo pragnie i z utęsknieniem się czeka...
    ja miałam stany przedziwne, a miesiąc przed pozytywnym testem ciążowym, wpadłam w panikę,że nie chcę ciąży i byłam śmiertelnie przerażona jej możliwością...
    Przez ten dłuuugi okres starań, oj działo się w mojej głowie...
    a teraz jestem w 12 tygodniu ciąży i myślę, że to iskierka boska, bo dlaczego właśnie teraz...to był nasz czas. I tak sobie myślę,że po dluuugich staraniach tym bardziej docenia się Tę Iskierkę.
    Ściskam cieplutko.

    Zemraa, Malenq, Z. lubią tę wiadomość

    Fasolka
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 21 maja 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mili wrote:
    ja miałam stany przedziwne, a miesiąc przed pozytywnym testem ciążowym, wpadłam w panikę,że nie chcę ciąży i byłam śmiertelnie przerażona jej możliwością...
    Przez ten dłuuugi okres starań, oj działo się w mojej głowie...
    To ja już od ok 2 lat mam taki stan że nie chcę dziecka... z jednej strony boję się że zajdę a z drugiej przeraża mnie myśl że nigdy się nie uda... nawet miałam chwile że spóźniała mi się @ ( oczywiście jeżeli można to nazwać spóźnianiem bo to było tylko 3-4 dni) i błagałam Boga żebym nie była w ciąży... wiem różnie możecie o mnie pomyśleć... ale ja wiem że mnie bardzo niepłodność odbiła się na psychice... nic mi nie sprawia radości unikam ludzi itp.
    Nawet chciałabym z jednej strony usłyszeć od lekarza że nie ma już dla nas szans żeby po prostu skończyć z tym... i nie próbować już normalnie żyć bo to nic nie da...
    Tylko mnie nie pocieszajcie że się uda bo tego nikt nie wie... a to że komuś się udało po długich staraniach nie znaczy że nam się uda i NIE chcę wierzyć że się uda, bo wtedy każde rozczarowanie uderza mocno co miesiąc a przy braku wiary w powodzenie żyję codziennie w świadomości że sie nie uda. Wtedy smutek jest "dawkowany" równomiernie cały miesiąc i łatwiej mi to znosić bez łudzenia się.

    Iownka, Zemraa, Mili lubią tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki prosze o modlitwe za moje malenstwo, wczoraj pojawily sie plamienia , myslalam ze juz po wszystkim(termin @) ale puki co dzis od poludnia plamienia zanikaja , no ale moga wrocic:(

    Zemraa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2014, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    modle sie za was dzieczyny za te juz z dzieicątkiem w brzuchu i jak i te czekające was też o to samo proszę

    Zemraa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysle że moge was o to zapytac w końcu to forum po to jest do ktorego patrona się modlicie ja modle się do św Gerarda patrona macierzyństwa
    PROŚBA O MACIERZYŃSTWO



    Dobry święty Gerardzie, potężny orędowniku przed Tronem Bożym, ty, który dokonujesz wspaniałych rzeczy za naszych dni, wołam do Ciebie i proszę o pomoc. Ty, kiedy żyłeś na ziemi, zawsze wypełniałeś plany Boże. Pomóż mi, abym ja także zawsze wypełniała świętą wolę naszego Pana. Proś Pana Życia, od którego pochodzi wszelkie życie, aby mnie pobłogosławił łaską macierzyństwa i abym mogła wychować dzieci Boże w tym życiu i dziedziców Królestwa Jego chwały w życiu przyszłym. Amen.

    vanessa, Laura lubią tę wiadomość

  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 21 maja 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja odmawiam codziennie cały różaniec i koronkę do Bożego Miłosierdzia.
    Póki co, wyrabiam i bardzo dużo mi to daje.

    vanessa, Laura lubią tę wiadomość

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 21 maja 2014, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja modlę sie codziennie do św. Jana Pawła II a po za tym co jakiś czas np. dziesiątek różańca lub ofiaruję Mszę Św.

    Laura lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2014, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JA modlę się po prostu, do Boga, Jezusa, Ducha Św. tak bez pośredników:) często rozmawiam z Jezusem - On wie i rozumie, On pociesza i przytula, a Jego Serce jest pełne miłości:)
    i ofiaruję Mszę Św.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2014, 20:51

    vanessa, Laura, Mili lubią tę wiadomość

  • justta Autorytet
    Postów: 3185 3564

    Wysłany: 21 maja 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja modlę się koronką do Miłosierdzia Bożego i za wstawiennictwem Św.Jana Pawła II i św. Rity, a propo jutro jest Św.Rity ;-) pamiętam o was wszystkich <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2014, 21:59

    vanessa, Laura lubią tę wiadomość

    Igusia *+ 26.11.2012
    259v26j.png
    ht1npi6.png
    PL*Gang 18+
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 21 maja 2014, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja po wizycie :D Ginek zadowolony powiedział że jest ładnie ale nie wiem co i jak bo zapomniałam dopytać ze stresu :d Wiem że ładnie i dostałam dodatkowo infolic jakbym miała za mało leków do brania :D

    Wiem że to dzięki Wam odkąd się za mnie modlicie to jest pięknie. Poproszę o więcej i sama też sie modlę codziennie :D Czasem łapię się już na tym ze jak coś robię to rozmawiam z Bogiem o nas wszystkich :)

    Malenq, vanessa, Laura lubią tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Sylvka Autorytet
    Postów: 1542 1362

    Wysłany: 23 maja 2014, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja od trzech dni z paskiem Św.Dominika. Pamiętam o Was.

    vanessa, Z., justta, Laura, Zemraa lubią tę wiadomość

    zem3i09kb98g7c8g.png
    "Nie trać wiary w marzenia, tyle jest do stracenia"
    3.08.15r. [*]
    7.07.16r. [*]
    27.07.19r. 👶🍼
    27.08.20r. [*]
  • Mili Ekspertka
    Postów: 224 186

    Wysłany: 23 maja 2014, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanessa
    "Tylko mnie nie pocieszajcie że się uda bo tego nikt nie wie... a to że komuś się udało po długich staraniach nie znaczy że nam się uda i NIE chcę wierzyć że się uda, bo wtedy każde rozczarowanie uderza mocno co miesiąc a przy braku wiary w powodzenie żyję codziennie w świadomości że sie nie uda. Wtedy smutek jest "dawkowany" równomiernie cały miesiąc i łatwiej mi to znosić bez łudzenia się".

    Vanessa to nie pocieszenie, każdy musi znaleźć swój sposób na siebie. Ja psychicznie przygotowywałam się na to, że może się nigdy nie udać...bo jeśli przez tak dłuuugi czas się nie udawało, to dlaczego miałoby się udać w ogóle... I nawet nie muszę sobie wyobrażać co czujesz, bo przecież wiesz, że ja tez bardzo długo się starałam... I pewnie, że były te gorsze dni i te bardzo złe. Ale...już to pisałam przed moją ciążą, życie mamy tylko jedno i musimy starać się, aby "To nasze" nie było tylko przepłakane, i ja szukałam swojego sposobu na życie we dwójkę, aby wypełnić je czymś co da nam radość.
    Vanesska nie napisze Ci, że na pewno Ci się uda, bo Panem Bogiem nie jestem, ale na to jak będzie wyglądało Twoje życie masz ogromny wpływ. I albo możesz zamknąć się w sobie, albo spotykać się z mądrymi ludźmi, którzy Ciebie zrozumieją i w towarzystwie których będziesz dobrze się czuć i to jest już Twoja decyzja. Ja życzę Ci z głębi serca jak najlepiej.
    Ściskam i przytulam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2014, 20:21

    Fasolka
  • Scrappy Przyjaciółka
    Postów: 94 54

    Wysłany: 24 maja 2014, 00:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, błagam o wsparcie
    Nie mogę spać
    Nie mogę jeść
    Nie mogę patrzeć jak komuś innemu spełniają się moje marzenia...
    Po raz kolejny!
    Czy nienawiść to dobre określenie na to, co teraz czuję?
    Nie mam siły żyć...

    30 lat, PCOS, Niepłodność idiopatyczna
    2016/2017 -> FERTI MEDICA |4x IUI :(
    01.2018 -> NOVUM | ICSI | krotki protokol z antagonista
    05.03.2018 - punkcja (4****);07.03.2018 - transfer 1*, 19.03.2018 bHCg- :(,
    CRIO transfer ->09.04.2018- 2**, 20.04.2018 bHCg- :(
‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego