Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
Odpowiedz

Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰

Oceń ten wątek:
  • Kompotlinka Autorytet
    Postów: 952 1711

    Wysłany: 30 stycznia, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Vainchild, PannaM, Talto - bardzo się cieszę na Wasze wieści, w końcu coś rusza w tym trudnym styczniu 🥺 Trzymam kciuki za rosnącą betę 🤞

    Widzę też, że sporo z nas kończy ten miesiąc w bardzo średnim nastroju, muszę przyznać, że ja tez.. Po ostatnim cyklu bezowulacyjnym moja cierpliwość trochę się skurczyła i w tym bardzo chciałam spróbować współżycia co drugi dzień żeby zwiększyć nasze szanse. Narzuciłam taką presję na siebie, że wczoraj po ciężkim dniu pracy cała pospinana i bez ochoty próbowałam się zmusic, co mąż od razu zauważył i nic z tego nie wyszło. Skutek jest taki, że ja czuję się fatalnie, a on jest zły, co bardzo źle wróży na przyszłe dni 😫

    Trochę dobija mnie to, że po CB mój cykl wygląda inaczej, nie potrafię się połapać w objawach, próbuje robić owulaki, ale ich nie ogarniam. Przedwczoraj miałam dość wyraźną kreskę, a wczoraj prawie nic. W obu przypadkach sprawdzalam wieczorem i starałam się nie pić dwie godziny przed. Tak naprawdę czułam jakbym miała owulację 9 dnia cyklu (wtedy był najlepszy śluz i charakterystyczny ból), ale po tym nie czułam żadnego skoku proga. Czuję się mocno pogubiona ☹️

    Przytulam Was dziewczyny za wszystkie biele, wredne małpy i przedłużające się cykle 🫂🫂🫂


    🫂 Przytulam Cię mocno i bardzo rozumiem. Miałam podobna sytuację w tym cyklu. Mieliśmy niby wziąć temat na spokojnie, bez owulaków, jak będzie ochota. A wyszło tak, że jak pojawiły się dni płodne, to zaczęłam czuć presję, żeby działać. Szczególnie, że w grudniu nie udało się podziałać i cykl był stracony. Akurat w czasie okołoowulacyjnym oboje byliśmy zmęczeni fizycznie i psychicznie. Szczególnie męża ten miesiąc trochę przeorał emocjonalnie. No i skutek był taki, że trochę trzeba było się zmusić, bo przecież jak nic nie będzie, to znów trzeba czekać 5 tygodni przy moich długich cyklach...też były nerwy, łzy i frustracja. Ale udało się napięcie zniwelować po prostu rozmową. Zrozumienie siebie wzajemnie i przegadanie jest najlepsze. To trudny czas, ciężko się nie emocjonować. Trzeba być zarówno dla siebie jak i dla partnera cierpliwym i wspierającym.
    Co do rozregulowanego cyklu- daj organizmowi czas, natura wie co robi i robi to najlepiej jak się da. W końcu będzie dobrze kochana, mam co do tego pewność.

    Seabird lubi tę wiadomość

    👩34 👦35 & 🐕 🐕
    10.25 start starań

    👩
    08.25 histeroskopia (polipy)
    07.26 krew ✅️, USG- ponownie polip ❌️
    08.26 histerolaparoskopia- polip ✂️, poza tym wszystko ✅️

    👦
    08.26 OAT ❌️, USG- mały ŻPN, krew⏳️
    10.26 konsultacja andro?⏳️
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 295 345

    Wysłany: 30 stycznia, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzisiaj miałam kontrolną wizytę w klinice niepłodności. Na USG nadal jest zmiana „o wyglądzie ciąży pozamacicznej jajowodowej o średnicy 21mm”. Lekarka powiedziała, że dla niej to obumarła ciąża pozamaciczna (tzw. poronienie trąbkowe) i martwi ją to, że ten „pęcherzyk” się nie zmniejsza.
    Nadal mam grube endometrium (7,6mm) i z racji tego, że krwawię już 17 dni to dostałam skierowanie do szpitala na zabieg łyżeczkowania. Co o tym myślicie? Czy to dobry ruch czy lepiej jeszcze czekać?

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Kompotlinka Autorytet
    Postów: 952 1711

    Wysłany: 30 stycznia, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    askowe, widzę! Śliczna kreska. Czekam z niecierpliwością na jutrzejsze wieści. 😊🤞

    askowe lubi tę wiadomość

    👩34 👦35 & 🐕 🐕
    10.25 start starań

    👩
    08.25 histeroskopia (polipy)
    07.26 krew ✅️, USG- ponownie polip ❌️
    08.26 histerolaparoskopia- polip ✂️, poza tym wszystko ✅️

    👦
    08.26 OAT ❌️, USG- mały ŻPN, krew⏳️
    10.26 konsultacja andro?⏳️
  • Dawdler34 Autorytet
    Postów: 627 930

    Wysłany: 30 stycznia, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dziewczyny za ⏸️ !! ❤️❤️❤️❤️
    Aż mi się łezka zakręciła!
    Dajecie nam wszystkim nadzieję 😍

    Vainchild, Kleo10, Talto109_ lubią tę wiadomość

    👩‍💼91' 🧑‍💼80' + 🐕
    01.11.2025 - 1cs
    08.03.2026 - ⏸️
    28.03.2026 - 0.48cm ❤️ 6w
    04.04.2026 - 0.51cm 💔
    10.04.2026 - poronienie zatrzymane (farmakologia) 💔👼

    🌈jeszcze będzie pięknie 🤞
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1165 1650

    Wysłany: 30 stycznia, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    askowe wrote:
    Gratulacje dla wszystkich ⏸️ koniec miesiąca bardziej obfity ❄️❄️

    Pewnie nic nie zobaczycie, ale ja doszukałam się cienia 🙈 20260130-085729.jpg
    Wczoraj całkowita biel, dzisiaj imo jest jakiś cień 😮 zobaczymy, czy zniknie jutro, jak nie, to skoczę jutro na betę ✊️✊️

    Ja nie jestem cieniowa, ale jakby coś było widać… testuj dalej 😍 trzymamy kciuki

    askowe lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️36 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
    ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
    + 2x bl2 ❄️
  • Vainchild Ekspertka
    Postów: 185 381

    Wysłany: 30 stycznia, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Askowe, widać! 🥰 Który dpo?

    askowe lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 33&38
    👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
    ⏸️ 7.2019
    👧🏼 02.2020

    Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)

    Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
    Metforminie do końca 05/25

    Obecnie dieta i suplementy.

    5cs
    27.01 (10dpo) ⏸️
    29.01 - beta 74,2
    31.01 - beta 216
    4.02 - beta 1061
    18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰
    6.05 - prawie 300g dziewuszki 🩷

    preg.png
  • Kleo10 Autorytet
    Postów: 336 723

    Wysłany: 30 stycznia, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Askowe, widzę 😍 trzymam kciuki i czekam na kolejne wieści! 🍀

    askowe lubi tę wiadomość

    🙋🏼‍♀️ 30 l. 🙋🏻‍♂️33 l.

    ⏳ 12.2024

    04.03.2026 - beta 171,00 mlU/mL (13dpo)
    06.03.2026 - beta 402 mIU/mL (15 dpo)
    09.03.2026 - beta 1577 mIU/mL (18 dpo)
    02.04.2026 - CRL 1,4 cm bobasa z serduszkiem
    23.04.2026 - CRL 5cm, FHR 166/min
    🥹🍀

    preg.png
  • Vainchild Ekspertka
    Postów: 185 381

    Wysłany: 30 stycznia, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cudownie, że już nas tak dużo na październik dziewczyny! Ja jutro sprawdzam przyrost bety i jeśli pozwolicie to założę wątek na fioletowej stronie. 🥹

    Będziemy tam na Was dziewczyny niecierpliwie czekać! 😍

    Kleo10, Panna_M, Remedios, KAaareii, Kompotlinka, kleopatr4, Talto109_, Seabird, askowe, Angel93, Reja13 lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 33&38
    👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
    ⏸️ 7.2019
    👧🏼 02.2020

    Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)

    Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
    Metforminie do końca 05/25

    Obecnie dieta i suplementy.

    5cs
    27.01 (10dpo) ⏸️
    29.01 - beta 74,2
    31.01 - beta 216
    4.02 - beta 1061
    18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰
    6.05 - prawie 300g dziewuszki 🩷

    preg.png
  • Murena96 Autorytet
    Postów: 371 513

    Wysłany: 30 stycznia, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mogę się doczekać aż będzie wątek lutowy już, to będzie znaczyło że już coraz bliżej testowania u mnie.
    Gratulacje dla tych co zobaczyly ⏸️ ❤️

    Panna_M, Esbe, Vainchild lubią tę wiadomość

    Starania od 03.2025
    Drożność jajowodów - lewy niedrożny
    AMH 2,32
    Żelazo 46
    Ferrytyna 25

    Badanie nasienia
    Koncentracja 34,38 mln ✅
    Ruch całkowity 44,24 ✅
    Plemniki żywe 50% 🔻
    Plemniki o prawidłowej budowie 1% 🔻
  • Kay. Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 30 stycznia, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie ! Jestem tu nowa i przerażona. Nie wiem czy wybrałam dobry wątek. Liczę na Waszą wyrozumiałość ;) staramy się z narzeczonym przez ostatni rok. Z jego strony wszytko ok . Z mojej endometrioza, niedrożny jajowód , posiekane jajniki po trzech laparoskopiach, amh 0,88. W styczniu trafiłam do dobrego endokrynologa, który stwierdził niedoczynność tarczy. Od 11 stycznia przyjmuje Euthyrox 25. Tak się złożyło, że tego dnia pierwszy raz od dawna wyszedł mi bardzo wyraźny test owulacyjny :o wzięliśmy się zatem szybko do pracy. 26.01.2026 wyszły mi dwa pozytywne testy ciążowe. Nie jakieś bardzo mocne, ale też nie ledwo widoczne. Endokrynolog kazał podwoić dawkę Euthyrox jak tylko pojawią się dwie kreski. Ginekologa pytałam czy w przypadku ciąży przy endometriozie powinnam przyjmować od razu progesteron to powiedział, że nie ma takiej konieczności . Czytałam historie Endo kobiet, że w wielu przypadkach mają takie zalecenie żeby od początku ciąży przyjmować nawet gdy poziom jest dobry… ale usłyszałam od dwóch lekarzy że ciąża przy endometriozie nie różni się niczym od tej u zdrowej kobiety.
    Teraz sytuacja wygląda tak, że 28.01.2026 był termin spodziewanej miesiączki (regularne cykle 28 dni). Mniej więcej tydzień przed zaczęły się bóle podbrzusza.

    Przedstawię Wam wyniki:
    26.01.2026 betaHCG 45,30 | progesteron 27,36
    29.01.2026 betaHCG 15,60 | progesteron 1,54

    Podbrzusze boli nadal, wczoraj zaczęły się plamienia. Nie wiem co robić, spodziewać się niepowodzenia? Biochemu? Ginekolog każe czekać, dzisiaj jeszcze powtórzyłam badania. Stresuje mnie to, czy na przykład nie zaprzepaściłam tej szansy z powodu nie przyjmowania progesteronu? Bo nie jestem pod opieką dobrego lekarza?
    Czy może któraś z Was miała podobną sytuację, że wyniki były tak niskie i jeszcze spadły? Będę wdzięczna za jakiś odzew. Idę dzisiaj jeszcze do lekarza ale już odchodzę od zmysłów i spodziewam się najgorszego.

  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 890 1328

    Wysłany: 30 stycznia, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seabird wrote:
    Vainchild, PannaM, Talto - bardzo się cieszę na Wasze wieści, w końcu coś rusza w tym trudnym styczniu 🥺 Trzymam kciuki za rosnącą betę 🤞

    Widzę też, że sporo z nas kończy ten miesiąc w bardzo średnim nastroju, muszę przyznać, że ja tez.. Po ostatnim cyklu bezowulacyjnym moja cierpliwość trochę się skurczyła i w tym bardzo chciałam spróbować współżycia co drugi dzień żeby zwiększyć nasze szanse. Narzuciłam taką presję na siebie, że wczoraj po ciężkim dniu pracy cała pospinana i bez ochoty próbowałam się zmusic, co mąż od razu zauważył i nic z tego nie wyszło. Skutek jest taki, że ja czuję się fatalnie, a on jest zły, co bardzo źle wróży na przyszłe dni 😫

    Trochę dobija mnie to, że po CB mój cykl wygląda inaczej, nie potrafię się połapać w objawach, próbuje robić owulaki, ale ich nie ogarniam. Przedwczoraj miałam dość wyraźną kreskę, a wczoraj prawie nic. W obu przypadkach sprawdzalam wieczorem i starałam się nie pić dwie godziny przed. Tak naprawdę czułam jakbym miała owulację 9 dnia cyklu (wtedy był najlepszy śluz i charakterystyczny ból), ale po tym nie czułam żadnego skoku proga. Czuję się mocno pogubiona ☹️

    Przytulam Was dziewczyny za wszystkie biele, wredne małpy i przedłużające się cykle 🫂🫂🫂

    Seabird, unormuje się. Mój pierwszy cykl po CB był.. Taki se. Ale wraca do normy.

    Słuchaj swojego ciała, owulaki traktuj jako dodatkowe wsparcie, ewentualnie wybierz się bliżej ewentualnej owulki do ginekologa, żeby zerknął na usg.

    A co do tej presji... Też tak robiłam przez kilka cyklów i kończyło się.. Kłotnią, zdenerwowaniem, złością... Teraz odpuściłam, staram się regularnie albo np. zmieniać pory dnia. Wieczorami jesteśmy oboje zmęczeni.

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17754 24535

    Wysłany: 30 stycznia, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vainchild wrote:
    Hej dziewczyny, chciałabym poprawić trochę statystyki na koniec miesiąca. 🥹
    https://ibb.co/BHdnc9CJ
    Sama jeszcze nie dowierzam. Dzisiaj badałam betę i wynik 74,2. 🥹🥰
    Omg, Vainchild tak się cieszę! <3

    Vainchild lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 890 1328

    Wysłany: 30 stycznia, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kay. wrote:
    Witajcie ! Jestem tu nowa i przerażona. Nie wiem czy wybrałam dobry wątek. Liczę na Waszą wyrozumiałość ;) staramy się z narzeczonym przez ostatni rok. Z jego strony wszytko ok . Z mojej endometrioza, niedrożny jajowód , posiekane jajniki po trzech laparoskopiach, amh 0,88. W styczniu trafiłam do dobrego endokrynologa, który stwierdził niedoczynność tarczy. Od 11 stycznia przyjmuje Euthyrox 25. Tak się złożyło, że tego dnia pierwszy raz od dawna wyszedł mi bardzo wyraźny test owulacyjny :o wzięliśmy się zatem szybko do pracy. 26.01.2026 wyszły mi dwa pozytywne testy ciążowe. Nie jakieś bardzo mocne, ale też nie ledwo widoczne. Endokrynolog kazał podwoić dawkę Euthyrox jak tylko pojawią się dwie kreski. Ginekologa pytałam czy w przypadku ciąży przy endometriozie powinnam przyjmować od razu progesteron to powiedział, że nie ma takiej konieczności . Czytałam historie Endo kobiet, że w wielu przypadkach mają takie zalecenie żeby od początku ciąży przyjmować nawet gdy poziom jest dobry… ale usłyszałam od dwóch lekarzy że ciąża przy endometriozie nie różni się niczym od tej u zdrowej kobiety.
    Teraz sytuacja wygląda tak, że 28.01.2026 był termin spodziewanej miesiączki (regularne cykle 28 dni). Mniej więcej tydzień przed zaczęły się bóle podbrzusza.

    Przedstawię Wam wyniki:
    26.01.2026 betaHCG 45,30 | progesteron 27,36
    29.01.2026 betaHCG 15,60 | progesteron 1,54

    Podbrzusze boli nadal, wczoraj zaczęły się plamienia. Nie wiem co robić, spodziewać się niepowodzenia? Biochemu? Ginekolog każe czekać, dzisiaj jeszcze powtórzyłam badania. Stresuje mnie to, czy na przykład nie zaprzepaściłam tej szansy z powodu nie przyjmowania progesteronu? Bo nie jestem pod opieką dobrego lekarza?
    Czy może któraś z Was miała podobną sytuację, że wyniki były tak niskie i jeszcze spadły? Będę wdzięczna za jakiś odzew. Idę dzisiaj jeszcze do lekarza ale już odchodzę od zmysłów i spodziewam się najgorszego.

    Przykro mi bardzo, ale wyniki Twojej bety pokazują, że dotknęła Cię ciąża biochemiczna.
    Jakie powody? Trudno powiedzieć. Niski progesteron może nim być, pytanie czy miałaś z tym wcześniej problemy. Ja mam zawsze niski, więc musiałabym brać progesteron. Nigdy nie miałam wyniku w okolicy 20.

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1165 1650

    Wysłany: 30 stycznia, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vainchild wrote:
    Cudownie, że już nas tak dużo na październik dziewczyny! Ja jutro sprawdzam przyrost bety i jeśli pozwolicie to założę wątek na fioletowej stronie. 🥹

    Będziemy tam na Was dziewczyny niecierpliwie czekać! 😍
    Mam nadzieję, że lutowego wątku przeniesie się tam conajmniej kilka z nas 😊

    KAaareii, Esbe, Vainchild, Angel93 lubią tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️36 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm)
    ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB beta 0 ❌
    + 2x bl2 ❄️
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 890 1328

    Wysłany: 30 stycznia, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam dziś okres, nareszcie <3 W lutym będę jako wolny strzelec, bo moje testowanie będzie raczej na początku marca. Także tego.. :)

    KAaareii, kleopatr4, Remedios, Insulinka, Vainchild, Seabird, askowe, Angel93 lubią tę wiadomość

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 351 292

    Wysłany: 30 stycznia, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kay. wrote:
    Witajcie ! Jestem tu nowa i przerażona. Nie wiem czy wybrałam dobry wątek. Liczę na Waszą wyrozumiałość ;) staramy się z narzeczonym przez ostatni rok. Z jego strony wszytko ok . Z mojej endometrioza, niedrożny jajowód , posiekane jajniki po trzech laparoskopiach, amh 0,88. W styczniu trafiłam do dobrego endokrynologa, który stwierdził niedoczynność tarczy. Od 11 stycznia przyjmuje Euthyrox 25. Tak się złożyło, że tego dnia pierwszy raz od dawna wyszedł mi bardzo wyraźny test owulacyjny :o wzięliśmy się zatem szybko do pracy. 26.01.2026 wyszły mi dwa pozytywne testy ciążowe. Nie jakieś bardzo mocne, ale też nie ledwo widoczne. Endokrynolog kazał podwoić dawkę Euthyrox jak tylko pojawią się dwie kreski. Ginekologa pytałam czy w przypadku ciąży przy endometriozie powinnam przyjmować od razu progesteron to powiedział, że nie ma takiej konieczności . Czytałam historie Endo kobiet, że w wielu przypadkach mają takie zalecenie żeby od początku ciąży przyjmować nawet gdy poziom jest dobry… ale usłyszałam od dwóch lekarzy że ciąża przy endometriozie nie różni się niczym od tej u zdrowej kobiety.
    Teraz sytuacja wygląda tak, że 28.01.2026 był termin spodziewanej miesiączki (regularne cykle 28 dni). Mniej więcej tydzień przed zaczęły się bóle podbrzusza.

    Przedstawię Wam wyniki:
    26.01.2026 betaHCG 45,30 | progesteron 27,36
    29.01.2026 betaHCG 15,60 | progesteron 1,54

    Podbrzusze boli nadal, wczoraj zaczęły się plamienia. Nie wiem co robić, spodziewać się niepowodzenia? Biochemu? Ginekolog każe czekać, dzisiaj jeszcze powtórzyłam badania. Stresuje mnie to, czy na przykład nie zaprzepaściłam tej szansy z powodu nie przyjmowania progesteronu? Bo nie jestem pod opieką dobrego lekarza?
    Czy może któraś z Was miała podobną sytuację, że wyniki były tak niskie i jeszcze spadły? Będę wdzięczna za jakiś odzew. Idę dzisiaj jeszcze do lekarza ale już odchodzę od zmysłów i spodziewam się najgorszego.
    Wszystko niestety wskazuje na Biochem, dobrze że zrobiłaś dziś betę, zobaczysz czy spada.
    Z lekarzem można porozmawiać żeby przepisal po potwierdzonej owulacji naturalny progesteron, jeśli masz się zadręczać i martwić kolejnym razem

    👩‍🦳27 👱🏻‍♂️ 29
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 Aktualnie 1.4
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    luty 2026 RTG HSG niedrożne jajowody
    Maj 2026 SONO HSG niedrożne jajowody
    Sierpień 2026 laparoskopia drożne jajowody ✋🏻


    Problem: leniwe plemniki 🫣
    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17754 24535

    Wysłany: 30 stycznia, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panna_M gratulacje <3

    Askowe tdzymam kciuki

    Mika1992 chyba niewiele jest takich dni kiedy okres cieszy.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 400 514

    Wysłany: 30 stycznia, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Dziewczyny dzisiaj miałam kontrolną wizytę w klinice niepłodności. Na USG nadal jest zmiana „o wyglądzie ciąży pozamacicznej jajowodowej o średnicy 21mm”. Lekarka powiedziała, że dla niej to obumarła ciąża pozamaciczna (tzw. poronienie trąbkowe) i martwi ją to, że ten „pęcherzyk” się nie zmniejsza.
    Nadal mam grube endometrium (7,6mm) i z racji tego, że krwawię już 17 dni to dostałam skierowanie do szpitala na zabieg łyżeczkowania. Co o tym myślicie? Czy to dobry ruch czy lepiej jeszcze czekać?
    Hej Iskierko,
    Nie wiem co e tej sytuacji zrobić, ale chciałam wysłać wsparcie.
    Faktycznie długo to trwa.. trzymam mocno kciuki by było dobrze

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1667 1747

    Wysłany: 30 stycznia, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panna_M wrote:
    I ja dołączam z dobrą wiadomością :) dzisiaj zrobiłam test i ⏸️😍
    Poprzednim razem też boleści brzucha wcale nie świadczyły o zbliżającej się miesiaczce :)
    Jest radość, ale i strach, bo wciąż pamiętam jak było ostatnio
    Jacie ale super🥹 gratulacje! To teraz po takiej końcówce dobrze by było żeby i dla mnie trochę skapnęło tak ciupinke kuzyna kreseczki. Ale coś się nie czuję na pozytywa😏

    Kasia900609 lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
    age.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1667 1747

    Wysłany: 30 stycznia, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Talto109_ wrote:
    Dziewczyny dzisiaj wynik drugiej wczorajszej bety i jest 115 🥰🥰 (12/13dpo)
    Nie wierzę już się stresowała bo wczoraj miałam ból troche przypominający ból na 🐒
    O mamo! Dosłownie;) Ty też październik?
    To miesiac moich urodzin, zamarzyłam się trochę… chociaż chyba bym wolała jakiś inny😂

    Teraz jeszcze widzę test @askowe, kurde ja widzę ten cień co wy dziewczyny się zmówiłyście? Co jest grane🤣🤣🤣

    Marisa93, myślę że zgodnie z powyższą passą dobrze by było jakbyś zatestowala ponownie.

    Ja dziewczyny teraz do 16 będę się stresować i myślę tylko żeby jechać do rossmanna🤣

    askowe lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
    age.png
‹‹ 115 116 117 118 119 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ