Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Murena96 wrote:Dzięki dziewczyny za wsparcie. Na szczęście ani ja ani mąż ja razie nie mamy antybiotyku. Owulacja ma być w niedzielę to może uda się podziałać jeszcze do tego czasu.
Obejrzałam film dzisiaj "kopenhaska historia miłosna" na Netflix. I to jest historia jak że mnie zdjęta, bonusowa mama, pragnienie dziecka tak ogromne że aż rozpiera, każdy negatywny test to żałoba.
Umówiłam się do mojego ginka na 10.02. żeby iść z wynikami które miałam w Poznaniu robione. 09.02 mąż zrobi badanie nasienia. Niby czas oczekiwania na wynik to jeden dzień także mam nadzieję że do mojej wizyty będą i będę mogła wziąć też jego wyniki.
Wczoraj miałam urodziny, teściowa dopiero w niedzielę dowiedziała się że byłam w szpitalu, domyśliła się na jakich badaniach byłam i życzyła żeby to moje największe marzenie się spełniło. Nikomu praktycznie nie mówimy że się staramy ale zawsze ktoś tam napomknie coś.
Teraz w końcu wstaje i biorę się za ogarnianie domu bo jutro kolęda. Mój chciał iść na dwór auto robić ale mu zabroniłam bo z tym zapaleniem dziąseł to nie bardzo żeby wychodził, jeszcze go zawieje i będzie jeszcze gorzej, lepiej niech siedzi przed kompem i gra 🤣
U nas wyniki badania nasienia były błyskawicznie, w tym samym dniu praktycznie. Jestem ciekawa czy fragmentacja DNA też idzie tak szybko, pewnie jak to dołożymy do kolejnego badania to trzeba będzie poczekać.🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Inozytol, magnez, C, E, D, zioła Ojca Sroki nr 3
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
10 cs o pierwszą 🤰 -
Wpadłam tu tylko na chwilkę, patrzę na pierwszą stronę i Onuai tak się cieszę
ogromne gratulacje i niech kropeczek pięknie rośnie
czułam, że Ci się uda 
Gratulacje dla Wszystkich Dziewczyn, które ujrzały II kreski i powodzenia dla tych, które jeszcze przed testem
Ounai, Buburuza lubią tę wiadomość
-
Kleo10 wrote:Cześć dziewczyny! Od kilku dni czytam Wasze posty i tak bardzo się cieszę, że znalazłam to forum, że postanowiłam też się odezwać. W końcu czuję, że są osoby, które przechodzą coś podobnego i wiedzą co czuję. I tak pięknie się tu wspieracie, to bardzo pokrzepiające!
Mam 30 lat, mąż 33 lata. Antykoncepcję odstawiliśmy na przełomie 2024/2025. Aktualnie mamy 14 cykl starań i do tej pory nie zobaczyliśmy nigdy dwóch kresek. Niby poprzedni rok staraliśmy się podchodzić na luzie, ale każdy biały test coraz bardziej mnie przybijał. W grudniu 2025 w końcu ginekolog potraktował mnie na poważnie i dostałam zlecenie na rozszerzone badania. W wynikach AMH 1,01 i FSH na górnej granicy, anemia z niedoboru żelaza, niedobór D3. W przeszłości miałam torbiele na jajnikach, podejrzenie endometriozy. Aktualnie w USG czysto. Reszta wyników też ok. Mąż w badaniach profilaktycznych krwi wszystko ok, jest przed badaniem nasienia. Odżywiamy się bardzo zdrowo, jesteśmy aktywni fizycznie. Mąż niestety pali, ale aktualnie jest w trakcie rzucania. Suplementuję pregnę start ona, omega 3, wit. d, feroplex, olej z wiesiołka i jem orzechy brazylijskie. Mąż suplementuję pregnę start on, omega 3, wit d i też je te orzechy brazylijskie
Na początku lutego mamy wizytę w klinice leczenia niepłodności.
Drugi cykl robię testy owu, ale w zeszłym miesiącu musieliśmy odpuścić starania. Według aplikacji owulację mam mieć w najbliższą niedzielę/poniedziałek. Będziemy działać i mam ogromną nadzieję, że to jest nasz miesiąc! Trzymajcie kciuki! Będę Wam zdawać relację
Ja też trzymam mocno kciuki za Was i przesyłam dobre myśli. Bardzo się cieszę, że Was tu znalazłam i możemy się wspierać w tym trudnym czasie!
No to forum naprawdę pomaga, jednak często w realu nie rozmawia się o takich kwestiach z bliskimi.
Chociaż ja np mówię/mówiłam siostrze i mamie i niestety nie kończy się to dla mnie dobrze. Ostatnio jak usłyszały że chce iść do kliniki niepłodności to bardzo niefajnie na mnie najechały. Ale jestem dorosła i takie teksty olewam. Moje życie
Powodzenia za Twoją owulację. Jak masz jakieś pytania to śmiało, my chyba przerobiłyśmy wiele tematów i każda coś wie
👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 11.12💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Witamina E, Witamina C, Cynk, Melatonina, Berberyna, Selen, Jod -
Murena96 wrote:Dzięki dziewczyny za wsparcie. Na szczęście ani ja ani mąż ja razie nie mamy antybiotyku. Owulacja ma być w niedzielę to może uda się podziałać jeszcze do tego czasu.
Obejrzałam film dzisiaj "kopenhaska historia miłosna" na Netflix. I to jest historia jak że mnie zdjęta, bonusowa mama, pragnienie dziecka tak ogromne że aż rozpiera, każdy negatywny test to żałoba.
Umówiłam się do mojego ginka na 10.02. żeby iść z wynikami które miałam w Poznaniu robione. 09.02 mąż zrobi badanie nasienia. Niby czas oczekiwania na wynik to jeden dzień także mam nadzieję że do mojej wizyty będą i będę mogła wziąć też jego wyniki.
Wczoraj miałam urodziny, teściowa dopiero w niedzielę dowiedziała się że byłam w szpitalu, domyśliła się na jakich badaniach byłam i życzyła żeby to moje największe marzenie się spełniło. Nikomu praktycznie nie mówimy że się staramy ale zawsze ktoś tam napomknie coś.
Teraz w końcu wstaje i biorę się za ogarnianie domu bo jutro kolęda. Mój chciał iść na dwór auto robić ale mu zabroniłam bo z tym zapaleniem dziąseł to nie bardzo żeby wychodził, jeszcze go zawieje i będzie jeszcze gorzej, lepiej niech siedzi przed kompem i gra 🤣
Hahah a co niech pogra 😁 o widzisz to mam już film do oglądania 🤭👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Basiax, trzymam kciuki, żeby beta coś pokazała 💪
Jednocześnie powiem Ci, że ja też testuje facelle i chyba one już tak mają, że ta testowa przebija
ja teraz testuje raz dziennie i tez jestem w stanie wskazać miejsce testowej, ale nie oszukuje się już - w ciąży nie jestem. No, ale mam nadzieję, że u Ciebie będzie inaczej ❤️
Dziewczyny, któraś z Was pytała o keto. Osobiście jestem na nie, jeśli ktoś nie planuje być na tym całe życie. Bardziej racjonalne wg mnie jest low carb. Do tego bez względu na dietę liczy się po prostu ilość kcal. Na każdej diecie można schudnąć/przytyć.
Trzymam za Was wszystkie kciuki ❤️ chciałabym się więcej udzielać, ale po pracy już padam, a w dzień ciężko z czasem.
Do mnie małpa już chyba zmierza. Jestem ciekawa czy będzie dzisiaj czy jutro, bo to mi może trochę podpowie jak traktować pik na owulaku. Powinna przyjść jutro.
Stwierdziłam dzisiaj, że chyba dajemy sobie czas do września i jak nie zatrybi to odpuszczamy
zależało mi na niewielkiej różnicy wieku między synem, a ewentualnym rodzeństwem, a zrobi sie już spora. No i w październiku dostałam super ocenę roczną i propozycję awansu. Odmówiłam, bo na razie padam na pyszczek. Nasze funkcjonowanie w trybie "mijający się rodzice" kosztuje nas strasznie dużo zasobów. Nasz dwulatek jest bardzo, bardzo wymagającym dzieckiem. Drugi powód jest taki, że jednak podjęłam decyzję o staraniach o dziecko, a nie wyobrażam sobie tuz po awansie zajść w ciążę. No i wiem, że firma i praca by mnie pochłonęła.
Także jak nie wyjdzie do września to chyba skorzystam z propozycji. Kierownik mówił, że będą czekać na moją gotowość (się okaże 🤪). Mały akurat pójdzie do przedszkola, a ja już chyba pójdę w samorozwój żegnając marzenie o czwórce dzieci...
Basiax lubi tę wiadomość
🩷2015
🩷2018
🩵2023
🩶?3cs (od 11.2025)
3x zielone światło na zajście w ciążę po 3cc
1 wizyta: 5.05 ✅ blizna ciągła - 5 mm 🎉
2 wizyta: ✅ 7.08 mamy zielone światło 🥹
3 wizyta: ?
---
Późne owulacje
Karmienie piersią
PCOS
Plan na 3cs:
1) Wit. D
2) Pueria Duo
3) zasypianie o 23
4) <94kg -
Uff nadrobiłam Was, ale dzisiaj dużo się dzieje, dużo piszecie.
U mnie póki co wieczorem test owu ciemniejszy, ale jeszcze nie jak na owulację. Nie wiem, może przegapiłam pik czy za bardzo był mocz rozwodniony. No nic, dokupię dzisiaj testy, ale myślę, że jestem już po ewentualnej owulce. Dodatkowo zaczyna mi się to co w zeszłym miesiącu. Wtedy po pozytywnym teście, chyba na drugi dzień zaczęłam mieć okropne dreszcze w dzień i zimno mi było. Teraz też mi się to zaczęło, ale zobaczymy czy będzie się trzymało parę dni jak wtedy.
Pod koniec miesiąca mam gina, także czekam co mi powie, jakie badania zleci. Teraz przyszedł mi sms, że na dzień wizyty zaplanowano cytologię. Idę do innego gina niż chodziłam, w innej przychodni i w sumie nie wiem.. miałam cytologię pod koniec 2023 roku. Chyba co 3lata należy się ta darmowa? To chyba mi jej nie wykonają, skoro miałam? Jak to u Was jest?
Tak mi się wydaje, że zaplanowali bo nie mają danych o tym kiedy i gdzie miałam. Ale już sama nie wiem.
Póki co czekam co tam się u mnie wydarzy.👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania od 09.2025 ☺️ (z przerwą)
3cs -
aszin wrote:Jak w sobotę będzie negatywny, tzn że możesz odstawić leki. A jak będzie typowo pozytywny (15 dni po zastrzyku) to na 99% to będzie już ciąża. 😉 Moim zdaniem nie ma sensu wydawać pieniędzy na betę w tym momencie.
Dobra to czekam do soboty ! Ale to wtedy tylko test, bo od rana w pracy ..
trzymajcie kciuki błagam 🙏🏻🩷
Angel93, sirengirl92, maranta, Kompotlinka lubią tę wiadomość
Przebadani
starania od 08.2024
plany - drożność kolejna
W końcu się uda
-
Hej dziewczyny. Długo się nie odzywałam ale cykl był beznadziejny w objawach i samopoczuciu.
Ja melduję 🐵
Po grudniowym biochemie, cykl się wydłużył. Trwał 31dni. (Średnia ok 29dni)
Generalnie to co hormony mi odwalały od 17dc to głowa mała. Pachwiny, piersi, podbrzusze, zatrzymanie wody. Tragedia jakaś.
W ogóle mam też wrażenie, że owulacji nie było. Bo nie byłam w stanie wychwycić standardowego dla mnie śluzu, który zawsze gdzieś tam się pojawiał między 13 a 16dc. Nie było też charakterystycznych objawów jak na owulację czyli kłucia lub ciągnięcia w podbrzuszu.
Trochę jestem zdemotywowana. Bez jakiegoś celu i sensu… 4 cykl starań minął. Parę dni temu spotkałam koleżankę w 22tyg ciąży z trzecim dzieckiem. Rozłożyło mnie to totalnie i się rozpłakałam w samotności.
Lata lecą… rocznikowo będziemy 34 i 40… nie wiem co dalej. Po miesiączce mam skierowanie z NFZ na standardowe badania, które przysługują co roku. Dodam sobie chyba ferrytynę jeszcze.
Ściskam za wszystkie biele i małpy. 💕 gratuluje pozytywnych testów 💕
👩💼 33 👨💼 39
AMH: 5,3
niedoczynność tarczycy, euthyrox 75, wit d3 2000, ubichinol q10, inofem 2x, ashwaganda
3cykl: 08.12.2025 ⏸️ 21.12.2025 💔 5w4d
Od 21.01.26: 5 cykl starań 🙏🏻 -
Insulinka wrote:Uff nadrobiłam Was, ale dzisiaj dużo się dzieje, dużo piszecie.
U mnie póki co wieczorem test owu ciemniejszy, ale jeszcze nie jak na owulację. Nie wiem, może przegapiłam pik czy za bardzo był mocz rozwodniony. No nic, dokupię dzisiaj testy, ale myślę, że jestem już po ewentualnej owulce. Dodatkowo zaczyna mi się to co w zeszłym miesiącu. Wtedy po pozytywnym teście, chyba na drugi dzień zaczęłam mieć okropne dreszcze w dzień i zimno mi było. Teraz też mi się to zaczęło, ale zobaczymy czy będzie się trzymało parę dni jak wtedy.
Pod koniec miesiąca mam gina, także czekam co mi powie, jakie badania zleci. Teraz przyszedł mi sms, że na dzień wizyty zaplanowano cytologię. Idę do innego gina niż chodziłam, w innej przychodni i w sumie nie wiem.. miałam cytologię pod koniec 2023 roku. Chyba co 3lata należy się ta darmowa? To chyba mi jej nie wykonają, skoro miałam? Jak to u Was jest?
Tak mi się wydaje, że zaplanowali bo nie mają danych o tym kiedy i gdzie miałam. Ale już sama nie wiem.
Póki co czekam co tam się u mnie wydarzy.
Ja myślę, że jesteś przed i jutro, pojutrze max bedziesz miec pik 🤞
Nawet nie orientuje sie co ile jest cytologią na nfz a nie co 2 lata? Ja częściej robie prywatnie.👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Nadzieja 🧚🏼♀️ wrote:Dobra to czekam do soboty ! Ale to wtedy tylko test, bo od rana w pracy ..
trzymajcie kciuki błagam 🙏🏻🩷
Trzymam mocno 🤞🏻✊🏻🍀
Nadzieja 🧚🏼♀️ lubi tę wiadomość
👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania od 09.2025 ☺️ (z przerwą)
3cs -
sirengirl92 wrote:Hej dziewczyny. Długo się nie odzywałam ale cykl był beznadziejny w objawach i samopoczuciu.
Ja melduję 🐵
Po grudniowym biochemie, cykl się wydłużył. Trwał 31dni. (Średnia ok 29dni)
Generalnie to co hormony mi odwalały od 17dc to głowa mała. Pachwiny, piersi, podbrzusze, zatrzymanie wody. Tragedia jakaś.
W ogóle mam też wrażenie, że owulacji nie było. Bo nie byłam w stanie wychwycić standardowego dla mnie śluzu, który zawsze gdzieś tam się pojawiał między 13 a 16dc. Nie było też charakterystycznych objawów jak na owulację czyli kłucia lub ciągnięcia w podbrzuszu.
Trochę jestem zdemotywowana. Bez jakiegoś celu i sensu… 4 cykl starań minął. Parę dni temu spotkałam koleżankę w 22tyg ciąży z trzecim dzieckiem. Rozłożyło mnie to totalnie i się rozpłakałam w samotności.
Lata lecą… rocznikowo będziemy 34 i 40… nie wiem co dalej. Po miesiączce mam skierowanie z NFZ na standardowe badania, które przysługują co roku. Dodam sobie chyba ferrytynę jeszcze.
Ściskam za wszystkie biele i małpy. 💕 gratuluje pozytywnych testów 💕
Po biochemie troche Ci sie rozlegulował cykl. Ale na szczęście małpa już przyszła i kolejny cykl bedzie już spokojniejszy, mam nadzieje, że troche te hormony sie ustabilizują.
sirengirl92 lubi tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
.aś. wrote:Dziewczyny, któraś z Was pytała o keto. Osobiście jestem na nie, jeśli ktoś nie planuje być na tym całe życie. Bardziej racjonalne wg mnie jest low carb. Do tego bez względu na dietę liczy się po prostu ilość kcal. Na każdej diecie można schudnąć/przytyć.
Chyba bałabym się wprowadzić keto. Wierzę, że to może być świetna dieta przy chorobach metabolicznych, ale bez jednoznacznych wskazań medycznych wydaje mi się po prostu zbyt restrykcyjna i eliminacyjna, zwłaszcza jeśli miałaby być stosowana na własną rękę, bez opieki lekarza.
Też chciałabym trochę zrzucić. Od początku roku trzymam się 1800kcal z jadłospisów wygenerowanych na portalu diety NFZ - niski IG, przeciwzapalna. 4 posiłki dziennie, zero podjadania i... z 85,5 spadło mi do 80,5kg. Po przerwie świąteczno-noworocznej czułam się źle ze sobą i moje zazwyczaj luźne jeansy stały się bardzo dopasowane.
Ciekawe, na jak długo starczy zapału, ale chyba po raz pierwszy podeszłam do tematu poważnie, bo zakodowałam sobie w głowie, że tą dietą dążę do złagodzenia stanu zapalnego tarczycy. Nigdy wcześniej aspekt zdrowotny nie był moim motywatorem, bo wszystkie wyniki miałam w normie, a w okolicach 80kg trzymam się od liceum. Gotujemy dla dwóch osób. Przepisy wybieram raczej łatwe i szybkie. Posiłki są bardzo objętościowe, więc nie ma mowy o głodzie. Trochę upierdliwe jest gotowanie z kartki i odmierzanie wszystkiego, bo ja umiem i lubię pichcić, ale jak już jest zrobione, to trzymamy się menu.
Fajnie byłoby jeszcze polubić jakąś aktywność fizyczną
Remedios, Angel93, Mika1992, Buburuza, .aś. lubią tę wiadomość
♀️36 ❤️♂️38
⌛Starania od wiosny 2025 -
Wyrzuciłam w laboratorium jak byłam na becie bo jak mam test w domu to się przyglądam i złudne nadzieje:( a teraz będę miała czarno na białym wynik.Ounai wrote:Basia, dziekuje, ze pytasz. Czuje sie wyjatkowo dobrze, poki co bezobjawowo poza bolem podbrzusza. Jedynie szybko sie mecze, robie sie senna kolo 16, wiec pracuje intensywnie rano i pilnuje, zeby chodzic spac o sensownej godzinie. Licze, ze tal zostanie bo nie moge sobie pozwolic na L4.
Dasz rade wrzucic zdjecie testu? -
sirengirl92 wrote:Hej dziewczyny. Długo się nie odzywałam ale cykl był beznadziejny w objawach i samopoczuciu.
Ja melduję 🐵
Po grudniowym biochemie, cykl się wydłużył. Trwał 31dni. (Średnia ok 29dni)
Generalnie to co hormony mi odwalały od 17dc to głowa mała. Pachwiny, piersi, podbrzusze, zatrzymanie wody. Tragedia jakaś.
W ogóle mam też wrażenie, że owulacji nie było. Bo nie byłam w stanie wychwycić standardowego dla mnie śluzu, który zawsze gdzieś tam się pojawiał między 13 a 16dc. Nie było też charakterystycznych objawów jak na owulację czyli kłucia lub ciągnięcia w podbrzuszu.
Trochę jestem zdemotywowana. Bez jakiegoś celu i sensu… 4 cykl starań minął. Parę dni temu spotkałam koleżankę w 22tyg ciąży z trzecim dzieckiem. Rozłożyło mnie to totalnie i się rozpłakałam w samotności.
Lata lecą… rocznikowo będziemy 34 i 40… nie wiem co dalej. Po miesiączce mam skierowanie z NFZ na standardowe badania, które przysługują co roku. Dodam sobie chyba ferrytynę jeszcze.
Ściskam za wszystkie biele i małpy. 💕 gratuluje pozytywnych testów 💕
Hej, ściskam! Mi po biochemię się rozregulował na dwa miesiące cykl niestety, dlatego trudno uwierzyć mi w teksty, że biochem to próba generalna. Wierzę że będzie u Ciebie niedługo lepiej.
Jeśli jesteś zdemontowana to zrozumiałe i jeśli potrzebujesz teraz odpocząć od tych tematów to warto to zrobić. Mogę dodać od siebie, że mi nowe siły dodały właśnie badania które wykonuje i skupienie się na poprawieniu wyników, zdrowa dieta itp👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 11.12💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Witamina E, Witamina C, Cynk, Melatonina, Berberyna, Selen, Jod -
Insulinka wrote:Uff nadrobiłam Was, ale dzisiaj dużo się dzieje, dużo piszecie.
U mnie póki co wieczorem test owu ciemniejszy, ale jeszcze nie jak na owulację. Nie wiem, może przegapiłam pik czy za bardzo był mocz rozwodniony. No nic, dokupię dzisiaj testy, ale myślę, że jestem już po ewentualnej owulce. Dodatkowo zaczyna mi się to co w zeszłym miesiącu. Wtedy po pozytywnym teście, chyba na drugi dzień zaczęłam mieć okropne dreszcze w dzień i zimno mi było. Teraz też mi się to zaczęło, ale zobaczymy czy będzie się trzymało parę dni jak wtedy.
Pod koniec miesiąca mam gina, także czekam co mi powie, jakie badania zleci. Teraz przyszedł mi sms, że na dzień wizyty zaplanowano cytologię. Idę do innego gina niż chodziłam, w innej przychodni i w sumie nie wiem.. miałam cytologię pod koniec 2023 roku. Chyba co 3lata należy się ta darmowa? To chyba mi jej nie wykonają, skoro miałam? Jak to u Was jest?
Tak mi się wydaje, że zaplanowali bo nie mają danych o tym kiedy i gdzie miałam. Ale już sama nie wiem.
Póki co czekam co tam się u mnie wydarzy.
Nie wiem czy co 3 lata jest darmowa, ale teraz jest Program Profilaktyki Raka Szyjki Macicy. Możesz tam zrobić cytologię lub test na HPV (jak wyjdzie nie tak to wtedy robią z tego samego materiału płynną cytologię). Zapisy przez E pacjent. Ja robiłam tydzień temu w ramach tego programu. Minus że muszę czekać 8 tygodni.👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 11.12💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Witamina E, Witamina C, Cynk, Melatonina, Berberyna, Selen, Jod -
maranta wrote:Chyba bałabym się wprowadzić keto. Wierzę, że to może być świetna dieta przy chorobach metabolicznych, ale bez jednoznacznych wskazań medycznych wydaje mi się po prostu zbyt restrykcyjna i eliminacyjna, zwłaszcza jeśli miałaby być stosowana na własną rękę, bez opieki lekarza.
Też chciałabym trochę zrzucić. Od początku roku trzymam się 1800kcal z jadłospisów wygenerowanych na portalu diety NFZ - niski IG, przeciwzapalna. 4 posiłki dziennie, zero podjadania i... z 85,5 spadło mi do 80,5kg. Po przerwie świąteczno-noworocznej czułam się źle ze sobą i moje zazwyczaj luźne jeansy stały się bardzo dopasowane.
Ciekawe, na jak długo starczy zapału, ale chyba po raz pierwszy podeszłam do tematu poważnie, bo zakodowałam sobie w głowie, że tą dietą dążę do złagodzenia stanu zapalnego tarczycy. Nigdy wcześniej aspekt zdrowotny nie był moim motywatorem, bo wszystkie wyniki miałam w normie, a w okolicach 80kg trzymam się od liceum. Gotujemy dla dwóch osób. Przepisy wybieram raczej łatwe i szybkie. Posiłki są bardzo objętościowe, więc nie ma mowy o głodzie. Trochę upierdliwe jest gotowanie z kartki i odmierzanie wszystkiego, bo ja umiem i lubię pichcić, ale jak już jest zrobione, to trzymamy się menu.
Fajnie byłoby jeszcze polubić jakąś aktywność fizyczną
Super że napisałas o tej diecie na NFZ. Mój mąż wczoraj dostał zalecenie od lekarza że musi trochę zrzucić, żeby mi się poprawiła glukoza i cholesterol. Nie ma jakoś strasznie podwyzonych ale lekarz mówił że to mu pomoże i będzie zdrowszy na wiele lat. Zalecił mu zerknąć na te diety NFZ, więc pewnie dziś wieczorem pomogę mu to ogarnąć
maranta lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 11.12💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Witamina E, Witamina C, Cynk, Melatonina, Berberyna, Selen, Jod -
To naprawdę fajny i intuicyjny portal. Dużo diet do wyboru. Można wyliczyć sobie kaloryczność, wybrać liczbę posiłków, wykluczać grupy produktów, podmieniać posiłki, dodać członka rodziny i mieć porcję od razu dla dwóch osób. I za darmoMika1992 wrote:Super że napisałas o tej diecie na NFZ. Mój mąż wczoraj dostał zalecenie od lekarza że musi trochę zrzucić, żeby mi się poprawiła glukoza i cholesterol. Nie ma jakoś strasznie podwyzonych ale lekarz mówił że to mu pomoże i będzie zdrowszy na wiele lat. Zalecił mu zerknąć na te diety NFZ, więc pewnie dziś wieczorem pomogę mu to ogarnąć

Mika1992, .aś. lubią tę wiadomość
♀️36 ❤️♂️38
⌛Starania od wiosny 2025 -
Angel93 wrote:Ja myślę, że jesteś przed i jutro, pojutrze max bedziesz miec pik 🤞
Nawet nie orientuje sie co ile jest cytologią na nfz a nie co 2 lata? Ja częściej robie prywatnie.
Dzisiaj już 23dc więc fajnie jakby była szybciej a nie później 😂🫣 i do @ wg planu zostało 12dni więc już też taki ostatni moment, żeby faza lutealna nie była za krótka. Chyba, że się @ spóźni ha ha ale to niedobre dla mojej głowy jak się spóźni a jednak będzie biel 🙈👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania od 09.2025 ☺️ (z przerwą)
3cs -
Cytologia na NFZ jest chyba co dwa lata. Ale świadome kobiety robią raz do roku, przez rok może się wiele zmienić, a lepiej wiedzieć prędzej niż później.
U mnie w ciągu roku wyszło CIN 1. Na szczęście zaleczyłam to i teraz mam już czysto także raz do roku wydać te 300 zł na prywatnego lekarza z cytologia, najlepiej płynna to nie grzech. Ja zawsze robię w okolicy świąt Bożego Narodzenia, taki prezent od siebie dla siebie 😁
maranta, Kompotlinka, Kompotlinka, Kompotlinka, Kompotlinka, Kompotlinka, Angel93, siesiepy, Buburuza lubią tę wiadomość
-
Zrobiłam test bo miałam 2 i biel wizira. Więc facelle niestety znów mnie oszukało bo mocno przebiła testowa 2 razy. Czekam na wyniki bety ale utwierdzę się w tym, że mogę odstawić progesteron I czekać na @. Ostatnio jakoś się trzymałam i byłam pełna nadziei po tym biochemie, ale teraz niestety emocje wzięły górę i się popłakałam
No cóż.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 15:42




