Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
Odpowiedz

Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰

Oceń ten wątek:
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17401 24143

    Wysłany: 24 stycznia, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Myślę, że tutaj umysł jest ważniejszy niż cyfra. Mam znajomą, która urodziła w wieku 35 lat i jej dziecko nie zaznało spacerów ani placu zabaw (chyba że z opiekunką). Sama mam starszych rodziców i kiedyś zarzekałam się, że nie zrobię tego moim dzieciom-moi rodzice, gdy miałam 20 lat, zaczęli bardzo chorować.

    I uwaga, plot twist! moja koleżanka urodziła bobasa miesiąc przede mną (a ma 40 lat) i równo wymiata ze mną na kulkach, placach zabaw i basenie.

    Niektórzy bywają starzy już za młodu, a inni nie zapominają, że życie jest jedno i trzeba umieć bawić się jak dziecko, dopóki siły pozwalają 🥳

    Rozumiem Twój punkt widzenia, że macierzyństwo w tym wieku bywa bardziej dojrzałe, ale znów- moim zdaniem wszystko zależy od człowieka. Być może jest ono bardziej otoczone życiowym doświadczeniem, chociażby ze względu na „długość życia”, ale mam styczność z rodzicami dzieci w szkole podstawowej w przedziale wiekowym od 30 do 50 lat i jeśli chodzi o dojrzałość, wiek nie tworzy reguły.

    Dziewczyny z innej beczki. Dobry detektywistyczny serial? Obejrzałam dom dobry i mnie zmiótł z planszy przed snem :( muszę ukoić nerwy
    Oczywiscie zgadzam się z Toba. Na pewno w wieku 40 lat fizycznie jest to bardziej wymagajace niz w wieku 20 czy 30. Ale czy jest za pozno na dziecko to TYLKO od nas zalezy. My decydujemy jaknto rodzicielstwo bedzie wygladac.

    Iskierko jak sie masz dzisiaj?

    Jupiter lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)

    Insulina nocna 13j ↘️ 2j

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 407 679

    Wysłany: 24 stycznia, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza trzymam kciuki 🩷 może to implantacyjne plamienie

    Blond27 lubi tę wiadomość

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • yoreva Ekspertka
    Postów: 135 426

    Wysłany: 24 stycznia, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Mąż i rodzina bardzo mnie wspierają, ale wiem, że czasem nie do końca wiedzą co czuję i jak ze mną rozmawiać.
    Co do psychologa, oczywiście, że nie.. Zastanawiam się czy nie wziąć zwolnienia chociaż na tydzień by odpocząć i fizycznie i psychicznie. Ostatnie tygodnie są naprawdę ciężkie. Myślicie, że skoro nic poważnego się nie dzieje, to w szpitalu wystawią mi zwolnienie?

    Ja miałam tydzień zwolnienia, no ale po operacji byłam. Krwawiłam 2dni przed szpitalem i jeszcze jakieś 6-7dni po operacji, więc około 10 dni. Kolejny cykl wrócił po 5,5 tygodniach (wskoczył w teoretycznie normalny termin, taki jakby ta ciąża wcale nie miała miejsca). Tak że śmiało bierz zwolnienie, dojście do siebie fizycznie jest ważne. Psychicznie - no mi zajęło o wiele dłużej niż to L4, śmiem twierdzić, że nadal otrzepuję kolana, a zaraz mija rok. Byłoby mi pewnie łatwiej, gdyby nie była to 1 ciąża w 1 cyklu starań. :)

    ♀️29 || 30 ♂️ 👩‍❤️‍👨 2014
    ⏳starania od 1/25 || cp 3/25 || cb 9/25 || 💔
    ⏸️ 24/3/26 (14 dpo) 🌈 (5+2) - pęcherzyk ciążowy i żółtkowy || (6+4) - 7,2 mm 🫛 || (7+2) - 11,7 mm 🫐 || (9+3) - 2,53 cm 🍒 || (12+3) - 6,40 cm 🍋‍🟩 niskie ryzyka, it's a girl 🌸 || (16+2) - 154 g 🥑 || (19+2) - 303 g 🥭
    preg.png
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 703 1445

    Wysłany: 24 stycznia, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bety jeszcze nie mam, ale na nic nie liczę progesteron 7,6 i wydaje mi się że jak na 10dpo za niski.

    Aktualizacja bety nie ma

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 10:53

    Blond27 lubi tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 407 679

    Wysłany: 24 stycznia, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Bety jeszcze nie mam, ale na nic nie liczę progesteron 7,6 i wydaje mi się że jak na 10dpo za niski.

    Aktualizacja bety nie ma

    A sikałaś na test sprawdzić czy jest ta kreseczka dalej?

    Blond27 lubi tę wiadomość

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 295 345

    Wysłany: 24 stycznia, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za wszystkie słowa otuchy. Po 5 pobrali mi krew na betę, a niedawno miałam USG. Beta dalej spada (jest koło 40), więc to bardzo dobrze. Na USG ta zmiana nadal jest i niestety nie wiedza co to. Dziś wychodzę do domu, w poniedziałek mam się zgłosić do poradnii na kontrolę. Lekarka (dzisiaj była już inna) sama dała mi zwolnienie na dwa tygodnie, żebym mogła dojść do siebie i nie przeciążać organizmu, bo nadal nie wiadomo czym jest ta zmiana i dodatkowo powiedziała, że plamienie i krwawienie, które trwa naprzemiennie od połowy grudnia też nie jest obojętne dla organizmu. Patrząc na tempo spadku bety mam nadzieję, że na początku przyszłego tygodnia wszystko się zakończy.

    KAaareii, yoreva, Kompotlinka, Blond27, Angel93, Kleo10 lubią tę wiadomość

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 295 345

    Wysłany: 24 stycznia, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Buburuza mocno trzymam kciuki za betę 😊♥️

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8980 18029

    Wysłany: 24 stycznia, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Tak, to też powiedziałam lekarce, że przy takiej becie nic nie powinno być widać na USG, dlatego chciałam wiedzieć co było widoczne w jajowodzie (chociaż co podejrzewają, czy muszę ograniczyć wysiłek jak przy torbieli, czy to muszę kontrolować, jak często, cokolwiek 🤷🏼‍♀️). USG robiło mi dwóch lekarzy (w poradnii i tam dostałam skierowanie do szpitala i w szpitalu), każdy określił że coś tam jest - co, nie powiedział żaden.

    Skoro beta spada tak wolno to krwawienie może trwać również długo, aż do momentu gdy beta spadnie do zera? Jak długie krwawienie po spadku bety powinno mnie zaniepokoić?

    Moja niewiedza w tym obszarze i brak doświadczenia (co oczywiście jest na plus) powoduje u mnie stres. Czytam na forum, w internecie, ale naprawdę czuję się zielona w tym wszystkim. Nie wiem co jest normalne, a co należy uznać, że wymaga konsultacji lekarza.
    Tak jak napisała księgowa, krwawienie może się pojawić zanim beta spadnie. Na pewno jeśli krwawisz, ale nie boli cię mocno po stronie jajowodów, to na spokojnie. Ja po pustym jaju krwawilam i plamilam ponad 20 dni na zmianę. Jeśli ciąża była w jajowodzie faktycznie, to myślę że takie poronienie może trochę dłużej trwać. Przede wszystkim kontrolne USG po ustaniu krwawienia dobrze jest wykonać (czy nie zalega nic w macicy, jak wyglądają jajowody) i ogólnie kontroluj, jeśli to krwawienie będzie się przedłużać.
    Betę możesz sprawdzać tym, czy bledna ci testy sikane. Jest to trochę tańszy sposób niż bieganie co chwilę do labu na kłucie. W końcowych fazach, gdy beta jest już niska, może ona spadać dużo wolniej. Pamiętam, że po ustaniu krwawienia wciąż utrzymywały mi się cienie cieni na testach, beta spadała wolniutko i była poniżej 10. W sumie wyzerowała mi się z pierwszym okresem po poronieniu. Ja też miałam cykl bezowulacyjny bezpośrednio po poronieniu, ale nie każda tak ma.

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️35♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙 5.04.2026 🐣
    age.png
  • askowe Autorytet
    Postów: 418 388

    Wysłany: 24 stycznia, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka, też polecam wziąć zwolnienie. Mi się wydawało, że wrócę do pracy, czymś się zajmę to będzie mi lepiej. Skończyło się to wypaleniem, bardzo dużą frustracją w pracy. I w końcu musiałam i tak wziąć dłuższe wolne, aby się zregenerować...

    yoreva, Blond27 lubią tę wiadomość

    👩 93' 🧑 93'
    Starania od 02.2025 z przerwami

    07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
    06.2026 - cb 💔

    13cs
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 393 509

    Wysłany: 24 stycznia, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierko trzymam mocno kciuki, daj sobie czas i przestrzeń.
    Skorzystaj ze zwolnią, świetnie że lekarka sama Ci je dała. Dopóki nie ma gorączki bądź bardzo mocnych bóli to warto dać szansę organizmowi na działanie. U mnie krwawienie przy poronieniu samoistnym trwało okolo 8 dni. Ake jak ze wszystkim co przypadek to inna historia. Mam nadzueję, że po kolejnych kontrolach będzie czysto i będziesz wiedzieć co się wydarzyło.

    Czytam na bieżąco wasze wpisy, trochę mniej się udzielam, ale to dlatego że mam duzo pracy a staram się trochę niwelować stres, nie przejmować się, wyciszać, bo miałam w tamtym cyklu non stop natłok myśli. Wiem jak mocno to wpływa nasza głowa.
    Wiec idę w stronę medytacji, afirmacji i akceptacji. Oczywiście obserwuje, dbam o siebie ale nie chcę popadać w skrajności bo nie działa to na mnie dobrze.. na owulację planuje fajne dni, spokojniejsze mniej pracy i stresu. Plus 29 stycznia mija rok jak zaczęło się poronienie, choć juz 2 tygodnie szybciej ciąża się zatrzymała, teraz wypada mi tak mniej więcej owulacja i chcę spokojnie przejść ten czas i miec swoj czas na rozmyślanie.
    Zobaczymy i może to bedzie szczęśliwy cykl - liczę na to bo mam dużo wiary że jest mi dane być mamą i że są dziś różne możliwości a to dopiero 4 Cs się zaczyna.

    P.s. biorę wiesiołka od 1 dc i faktycznie 8 dc i już sporo śluzu.. zobaczymy jak przed owulacją

    Blond27, Angel93 lubią tę wiadomość

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 703 1445

    Wysłany: 24 stycznia, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angel93 wrote:
    A sikałaś na test sprawdzić czy jest ta kreseczka dalej?
    Wczoraj na 3 facelle i dwóch pinkach była. Dziś nie …. Więc nie wiem, ale chyba nie chce tego analizować 🫣
    Ale jest okej dziewczyny. Kolejny cykl będzie mój mówię wam 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 11:57

    Angel93, askowe, Cerva lubią tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Kompotlinka Autorytet
    Postów: 793 1405

    Wysłany: 24 stycznia, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Spuściłam krew na betę i proga.
    Wczoraj pojawiło się kilka pasem krwi w śluzie dziś znowu odrobina. Poza tymi dwoma epizodami nic.
    10 dpo i 25 dc przy cyklach 29 dniowych (średnia z 6 miesięcy)
    Dam znać co tam w trawie piszczy.

    🤞czekamy na wyniki🤞

    Blond27 lubi tę wiadomość

    👩34 👦35 & 🐕 🐕

    08.25 histeroskopia (polipy)
    10.25 start starań
    08.26 histerolaparoskopia (ponownie polip🙄) ⏳️
  • Blond27 Autorytet
    Postów: 1910 3273

    Wysłany: 24 stycznia, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Mąż i rodzina bardzo mnie wspierają, ale wiem, że czasem nie do końca wiedzą co czuję i jak ze mną rozmawiać.
    Co do psychologa, oczywiście, że nie.. Zastanawiam się czy nie wziąć zwolnienia chociaż na tydzień by odpocząć i fizycznie i psychicznie. Ostatnie tygodnie są naprawdę ciężkie. Myślicie, że skoro nic poważnego się nie dzieje, to w szpitalu wystawią mi zwolnienie?
    Ja po poronieniu dostałam 2 tyg ze szpitala , później od ginekolog 2 tyg. Byłam miesiąc łącznie i ten czas był mi potrzebny, fizycznie i psychicznie żeby odpocząć. W pracy powiedziałam dlaczego przyjęli to empatycznie i nie robili żadnych problemów.


    Buburuza trzymam kciuki kochana mocno 🩷

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 12:28

    Angel93, Dudu13 lubią tę wiadomość

    Ona&On: 1993 r.

    Starania o drugie dziecko: 10.2025
    Starania od : czerwca 2021 r.


    18.03.2026 r. - ⏸️✊✊HCG:43➡️164✊
    30 i 31.03.2022 r. - ⏸🙏
    12.05.2022 r. - poronienie zatrzymane, zabieg w 9tc [*]🦋👼
    21.02.23 - ⏸🤭🙏
    09.11.2023 - 3500 g / 56 cm Franka 💙 nagła CC.

    preg.png
  • PsychoKłaczek Znajoma
    Postów: 24 32

    Wysłany: 24 stycznia, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza dobre podejście!
    Będzie i twój i może mój i mam nadzieje wielu dziewczyn :D tego się trzymajmy

    Kompotlinka, Buburuza, Blond27, Iza., Angel93, maranta, Atomówka , askowe, .aś. lubią tę wiadomość

  • Atomówka Autorytet
    Postów: 495 1083

    Wysłany: 24 stycznia, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Szykuj chusteczki…. Ja płakałam i męża za nogę trzymałam 😮‍💨
    Ja nas na to zabrałam do kina 😅 mój mąż nie był świadomy o czym to film, w połowie chciał wyjść bo mówił że nie da rady

    98 k
    97 m

    07.2022 - ciąża biochemiczna
    08.2023- zdrowa księżniczka <3

    03.03.2026 - II <3
    04.03.2026 - beta 23,9
    06.03.2026 - beta 69,8
    16.03.2026 - pęcherzyk ciążowy 0,87 cm
    24.03.2026 - 0,97cm dzidziusia z serduszkiem <3

    age.png
    preg.png
  • Reja13 Autorytet
    Postów: 390 751

    Wysłany: 24 stycznia, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierko bardzo dobrze, że będziesz mieć L4 i jakoś w spokoju dojdziesz do siebie w domu 🫂

    Też byłam w kinie na Dom Dobry, ale sama. Dziś włączył to sobie mąż i zobaczymy jaka będzie reakcja.

    Z trochę detektywistycznych wczoraj trzasnęłam „Zabójczą przyjaźń” i dość ciekawy, szczególnie rozwiązanie i ostatni odcinek.

    Ja piję pierwszy raz Zioła Ojca Sroki i bardzo dobre w smaku, do owulacji i odstawiam. Dodałam do nich łyżeczkę miodu.

    Blond27 lubi tę wiadomość


    ticker_pgn.php?v=0,0,2027-3-13,7,u

    36 😍 39 😎
    Starania od lutego 2025 🍓

    ⏸️ - 7 lipca 2026
    Beta 7.07 - 35,76 mIU/mL
    Beta 9.07- 83,89 mIU/mL
    Progesteron 9.07 - 12,32
    Beta 13.07 - 464,82 mIU/mL
    Pierwsze USG 20.07 - 6+2 czekamy na bijące serduszko ❣️
    Duphaston 3x na dobę - rośnij kropeczko 😊
    Kolejne USG 29.07

    AMH luty 2026 - 0,56
    kwiecień 2026 - drożność, oba jajowody drożne
    TSH lipiec 2026 - 2,10
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 407 679

    Wysłany: 24 stycznia, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reja13 wrote:
    Iskierko bardzo dobrze, że będziesz mieć L4 i jakoś w spokoju dojdziesz do siebie w domu 🫂

    Też byłam w kinie na Dom Dobry, ale sama. Dziś włączył to sobie mąż i zobaczymy jaka będzie reakcja.

    Z trochę detektywistycznych wczoraj trzasnęłam „Zabójczą przyjaźń” i dość ciekawy, szczególnie rozwiązanie i ostatni odcinek.

    Ja piję pierwszy raz Zioła Ojca Sroki i bardzo dobre w smaku, do owulacji i odstawiam. Dodałam do nich łyżeczkę miodu.


    Zabójcza przyjaźń też niedawno obejrzałam i na prawdę byłam zdziwiona zakończeniem. Bardzo fajny

    Buburuza, Reja13 lubią tę wiadomość

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • Natkusia Ekspertka
    Postów: 123 196

    Wysłany: 24 stycznia, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny 🙂
    Ja w tym cyklu fatalnie czuję się od owulacji.. dzisiaj 9dpo a ja od kilku dni średnio potrafię funkcjonować 😣 mam hiper zmęczenie, mdłości.. gdyby to pojawiło się dzisiaj to bym pomyślała, że może ciąża ale to trwa już od kilku dni. Żadna infekcja się nie rozwija, testy combo ujemne..
    Wczoraj 8dpo progesteron 13,3 estriadol 126

    👩🏼’87 🧔🏻‍♂️’84

    10 cykl szczęśliwy 🥹
    05.26 ⏸️
    06.26 8tc 💔👼

    mama:
    🧑🏼 2012
    🧑🏼 2014

    👩🏼‍⚕️ midwife
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1036 1296

    Wysłany: 24 stycznia, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reja13 wrote:
    Iskierko bardzo dobrze, że będziesz mieć L4 i jakoś w spokoju dojdziesz do siebie w domu 🫂

    Też byłam w kinie na Dom Dobry, ale sama. Dziś włączył to sobie mąż i zobaczymy jaka będzie reakcja.

    Z trochę detektywistycznych wczoraj trzasnęłam „Zabójczą przyjaźń” i dość ciekawy, szczególnie rozwiązanie i ostatni odcinek.

    Ja piję pierwszy raz Zioła Ojca Sroki i bardzo dobre w smaku, do owulacji i odstawiam. Dodałam do nich łyżeczkę miodu.
    O tym żeby do ziółek dodawać miód to nie pomyślałam 😉 piłam dwa cykle, ale takie bez szans, w poprzednim cyklu zaczęłam brać berberynę i odstawiłam, a teraz może znowu zacznę w nowym cyklu 😁
    Chociaż dzisiaj, max jutro będzie pik. Wg biocenozy jest wszystko w porządku, u męża też nie ma infekcji więc będziemy próbować. Kończę drugi tydzień z Euthyroxem i Glucophagem i muszę powiedzieć, że coś zaczyna się ruszać, bo w końcu mam więcej energii.
    Iskierka 🫂 trzymaj się, jestem pewna, że i dla Ciebie w końcu wyjdzie słońce...
    Buburuza trzymam kciuki ♥️

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    ❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
    ⚖️ -9.8 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
‹‹ 88 89 90 91 92 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ