Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Oczywiscie zgadzam się z Toba. Na pewno w wieku 40 lat fizycznie jest to bardziej wymagajace niz w wieku 20 czy 30. Ale czy jest za pozno na dziecko to TYLKO od nas zalezy. My decydujemy jaknto rodzicielstwo bedzie wygladac.Buburuza wrote:Myślę, że tutaj umysł jest ważniejszy niż cyfra. Mam znajomą, która urodziła w wieku 35 lat i jej dziecko nie zaznało spacerów ani placu zabaw (chyba że z opiekunką). Sama mam starszych rodziców i kiedyś zarzekałam się, że nie zrobię tego moim dzieciom-moi rodzice, gdy miałam 20 lat, zaczęli bardzo chorować.
I uwaga, plot twist! moja koleżanka urodziła bobasa miesiąc przede mną (a ma 40 lat) i równo wymiata ze mną na kulkach, placach zabaw i basenie.
Niektórzy bywają starzy już za młodu, a inni nie zapominają, że życie jest jedno i trzeba umieć bawić się jak dziecko, dopóki siły pozwalają 🥳
Rozumiem Twój punkt widzenia, że macierzyństwo w tym wieku bywa bardziej dojrzałe, ale znów- moim zdaniem wszystko zależy od człowieka. Być może jest ono bardziej otoczone życiowym doświadczeniem, chociażby ze względu na „długość życia”, ale mam styczność z rodzicami dzieci w szkole podstawowej w przedziale wiekowym od 30 do 50 lat i jeśli chodzi o dojrzałość, wiek nie tworzy reguły.
Dziewczyny z innej beczki. Dobry detektywistyczny serial? Obejrzałam dom dobry i mnie zmiótł z planszy przed snem
muszę ukoić nerwy
Iskierko jak sie masz dzisiaj?
Jupiter lubi tę wiadomość
-
Buburuza trzymam kciuki 🩷 może to implantacyjne plamienie
Blond27 lubi tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Iskierka ✨ wrote:Mąż i rodzina bardzo mnie wspierają, ale wiem, że czasem nie do końca wiedzą co czuję i jak ze mną rozmawiać.
Co do psychologa, oczywiście, że nie.. Zastanawiam się czy nie wziąć zwolnienia chociaż na tydzień by odpocząć i fizycznie i psychicznie. Ostatnie tygodnie są naprawdę ciężkie. Myślicie, że skoro nic poważnego się nie dzieje, to w szpitalu wystawią mi zwolnienie?
Ja miałam tydzień zwolnienia, no ale po operacji byłam. Krwawiłam 2dni przed szpitalem i jeszcze jakieś 6-7dni po operacji, więc około 10 dni. Kolejny cykl wrócił po 5,5 tygodniach (wskoczył w teoretycznie normalny termin, taki jakby ta ciąża wcale nie miała miejsca). Tak że śmiało bierz zwolnienie, dojście do siebie fizycznie jest ważne. Psychicznie - no mi zajęło o wiele dłużej niż to L4, śmiem twierdzić, że nadal otrzepuję kolana, a zaraz mija rok. Byłoby mi pewnie łatwiej, gdyby nie była to 1 ciąża w 1 cyklu starań.
// 1cs - cp (jp) laparoskopia, zachowany jajowód, brak sprawdzanej drożności // 2cs - cb //
lipidogram - ok, glukoza - ok, BMI - ok, 18,60 progesteron [7-8 dpo], wit D - 43 ng/ml, B12 - 511 pg/ml [197-771], kwas foliowy - 16,10 [3,89-26,80], homocysteina - 9,45 μmol/l ❔️LH - 6,6 mlU/ml [2dc], FSH - 6,7 mlU/ml [2dc], Estradiol - 35 pg/ml [2dc] 120 pg/ml [7-8dpo, brak przewagi estrogenowej], Prolaktyna - 23,3 ng/ml [4,8-23,3]❕️TSH - 2,840 μlU/ml [15 sty]❕️ft4 - 1,16 ng/dl [0,93-1,71] [15 sty], antyTPO - 17,40 ng/dl [0,00-34,00] [15 sty] -
Bety jeszcze nie mam, ale na nic nie liczę progesteron 7,6 i wydaje mi się że jak na 10dpo za niski.
Aktualizacja bety nie maWiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 10:53
Blond27 lubi tę wiadomość
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
Regularne cykle, ale często bez owulki👎
Wyniki w porządku 😌 nawet dużo lepsze niż przed pierwszym bobasem. -
Buburuza wrote:Bety jeszcze nie mam, ale na nic nie liczę progesteron 7,6 i wydaje mi się że jak na 10dpo za niski.
Aktualizacja bety nie ma
A sikałaś na test sprawdzić czy jest ta kreseczka dalej?
Blond27 lubi tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Dziękuję dziewczyny za wszystkie słowa otuchy. Po 5 pobrali mi krew na betę, a niedawno miałam USG. Beta dalej spada (jest koło 40), więc to bardzo dobrze. Na USG ta zmiana nadal jest i niestety nie wiedza co to. Dziś wychodzę do domu, w poniedziałek mam się zgłosić do poradnii na kontrolę. Lekarka (dzisiaj była już inna) sama dała mi zwolnienie na dwa tygodnie, żebym mogła dojść do siebie i nie przeciążać organizmu, bo nadal nie wiadomo czym jest ta zmiana i dodatkowo powiedziała, że plamienie i krwawienie, które trwa naprzemiennie od połowy grudnia też nie jest obojętne dla organizmu. Patrząc na tempo spadku bety mam nadzieję, że na początku przyszłego tygodnia wszystko się zakończy.
KAaareii, yoreva, Kompotlinka, Blond27, Angel93, Kleo10 lubią tę wiadomość
28 👩🏼 32 👱🏻♂️ 7 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)
12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
01.2026 - CB 💔 (beta maks 311)
👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
👱🏻♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie -
@Buburuza mocno trzymam kciuki za betę 😊♥️28 👩🏼 32 👱🏻♂️ 7 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)
12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
01.2026 - CB 💔 (beta maks 311)
👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
👱🏻♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie -
Tak jak napisała księgowa, krwawienie może się pojawić zanim beta spadnie. Na pewno jeśli krwawisz, ale nie boli cię mocno po stronie jajowodów, to na spokojnie. Ja po pustym jaju krwawilam i plamilam ponad 20 dni na zmianę. Jeśli ciąża była w jajowodzie faktycznie, to myślę że takie poronienie może trochę dłużej trwać. Przede wszystkim kontrolne USG po ustaniu krwawienia dobrze jest wykonać (czy nie zalega nic w macicy, jak wyglądają jajowody) i ogólnie kontroluj, jeśli to krwawienie będzie się przedłużać.Iskierka ✨ wrote:Tak, to też powiedziałam lekarce, że przy takiej becie nic nie powinno być widać na USG, dlatego chciałam wiedzieć co było widoczne w jajowodzie (chociaż co podejrzewają, czy muszę ograniczyć wysiłek jak przy torbieli, czy to muszę kontrolować, jak często, cokolwiek 🤷🏼♀️). USG robiło mi dwóch lekarzy (w poradnii i tam dostałam skierowanie do szpitala i w szpitalu), każdy określił że coś tam jest - co, nie powiedział żaden.
Skoro beta spada tak wolno to krwawienie może trwać również długo, aż do momentu gdy beta spadnie do zera? Jak długie krwawienie po spadku bety powinno mnie zaniepokoić?
Moja niewiedza w tym obszarze i brak doświadczenia (co oczywiście jest na plus) powoduje u mnie stres. Czytam na forum, w internecie, ale naprawdę czuję się zielona w tym wszystkim. Nie wiem co jest normalne, a co należy uznać, że wymaga konsultacji lekarza.
Betę możesz sprawdzać tym, czy bledna ci testy sikane. Jest to trochę tańszy sposób niż bieganie co chwilę do labu na kłucie. W końcowych fazach, gdy beta jest już niska, może ona spadać dużo wolniej. Pamiętam, że po ustaniu krwawienia wciąż utrzymywały mi się cienie cieni na testach, beta spadała wolniutko i była poniżej 10. W sumie wyzerowała mi się z pierwszym okresem po poronieniu. Ja też miałam cykl bezowulacyjny bezpośrednio po poronieniu, ale nie każda tak ma.walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
07.24 puste jaja płodowe 💔💔
9 x letrozol ❌
30♀️34♂️
◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾crossmatch 25,3%
◾MSOME: 0% + 1%
03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
04.25 FET beta 10dpt <0,1
05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB
🌈naturals po scratchingu
30.07 ⏸️
accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
Kubuś 💙

-
Iskierka, też polecam wziąć zwolnienie. Mi się wydawało, że wrócę do pracy, czymś się zajmę to będzie mi lepiej. Skończyło się to wypaleniem, bardzo dużą frustracją w pracy. I w końcu musiałam i tak wziąć dłuższe wolne, aby się zregenerować...
yoreva, Blond27 lubią tę wiadomość
👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
06.07 - ⏸️
08.07 - beta 143
10.07 - beta 278
10.07 - progesteron 78
24.07 - puste jajo płodowe 💔
Suple:
Omega 3 - 1000mg
Wit D - 4000j
Folian - 800mcg
Inozytol - 2000mg x 2
Laktoferyna - 200mg
Maślan sodu
Lexidofil - probiotyk
Magne b6 forte - 1 tab -
Iskierko trzymam mocno kciuki, daj sobie czas i przestrzeń.
Skorzystaj ze zwolnią, świetnie że lekarka sama Ci je dała. Dopóki nie ma gorączki bądź bardzo mocnych bóli to warto dać szansę organizmowi na działanie. U mnie krwawienie przy poronieniu samoistnym trwało okolo 8 dni. Ake jak ze wszystkim co przypadek to inna historia. Mam nadzueję, że po kolejnych kontrolach będzie czysto i będziesz wiedzieć co się wydarzyło.
Czytam na bieżąco wasze wpisy, trochę mniej się udzielam, ale to dlatego że mam duzo pracy a staram się trochę niwelować stres, nie przejmować się, wyciszać, bo miałam w tamtym cyklu non stop natłok myśli. Wiem jak mocno to wpływa nasza głowa.
Wiec idę w stronę medytacji, afirmacji i akceptacji. Oczywiście obserwuje, dbam o siebie ale nie chcę popadać w skrajności bo nie działa to na mnie dobrze.. na owulację planuje fajne dni, spokojniejsze mniej pracy i stresu. Plus 29 stycznia mija rok jak zaczęło się poronienie, choć juz 2 tygodnie szybciej ciąża się zatrzymała, teraz wypada mi tak mniej więcej owulacja i chcę spokojnie przejść ten czas i miec swoj czas na rozmyślanie.
Zobaczymy i może to bedzie szczęśliwy cykl - liczę na to bo mam dużo wiary że jest mi dane być mamą i że są dziś różne możliwości a to dopiero 4 Cs się zaczyna.
P.s. biorę wiesiołka od 1 dc i faktycznie 8 dc i już sporo śluzu.. zobaczymy jak przed owulacją
Blond27, Angel93 lubią tę wiadomość
K: 36 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
-po zmianie trybu życia (start przygotowań do ciąży i poprawy zdrowia 11. 2023)
10.2024 odstawienie AH po 7 latach
01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach
01.2026 - 3 CS
- metformina, inozytol, nac, omega, prenacaps multiplan+ cholina, wit d., q10, probiotyki, collostrum -
Wczoraj na 3 facelle i dwóch pinkach była. Dziś nie …. Więc nie wiem, ale chyba nie chce tego analizować 🫣Angel93 wrote:A sikałaś na test sprawdzić czy jest ta kreseczka dalej?
Ale jest okej dziewczyny. Kolejny cykl będzie mój mówię wam 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 11:57
Angel93, askowe, Cerva lubią tę wiadomość
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
Regularne cykle, ale często bez owulki👎
Wyniki w porządku 😌 nawet dużo lepsze niż przed pierwszym bobasem. -
Buburuza wrote:Spuściłam krew na betę i proga.
Wczoraj pojawiło się kilka pasem krwi w śluzie dziś znowu odrobina. Poza tymi dwoma epizodami nic.
10 dpo i 25 dc przy cyklach 29 dniowych (średnia z 6 miesięcy)
Dam znać co tam w trawie piszczy.
🤞czekamy na wyniki🤞
Blond27 lubi tę wiadomość
👩34 👦35 & 🐕 🐕
starania od 10.25 -
Ja po poronieniu dostałam 2 tyg ze szpitala , później od ginekolog 2 tyg. Byłam miesiąc łącznie i ten czas był mi potrzebny, fizycznie i psychicznie żeby odpocząć. W pracy powiedziałam dlaczego przyjęli to empatycznie i nie robili żadnych problemów.Iskierka ✨ wrote:Mąż i rodzina bardzo mnie wspierają, ale wiem, że czasem nie do końca wiedzą co czuję i jak ze mną rozmawiać.
Co do psychologa, oczywiście, że nie.. Zastanawiam się czy nie wziąć zwolnienia chociaż na tydzień by odpocząć i fizycznie i psychicznie. Ostatnie tygodnie są naprawdę ciężkie. Myślicie, że skoro nic poważnego się nie dzieje, to w szpitalu wystawią mi zwolnienie?
Buburuza trzymam kciuki kochana mocno 🩷Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 12:28
Angel93, Dudu13 lubią tę wiadomość
Ona&On: 1993 r.
Starania o drugie dziecko: 10.2025
Starania od : czerwca 2021 r.
30 i 31.03.2022 r. - ⏸🙏
12.05.2022 r. - poronienie zatrzymane, zabieg w 9tc [*]🦋👼
21.02.23 - ⏸🤭🙏
09.11.2023 - 3500 g / 56 cm Franka 💙 nagła CC. -
Ja nas na to zabrałam do kina 😅 mój mąż nie był świadomy o czym to film, w połowie chciał wyjść bo mówił że nie da radyBuburuza wrote:Szykuj chusteczki…. Ja płakałam i męża za nogę trzymałam 😮💨27 lata k
29 lat m
07.2022 - ciąża biochemiczna
12.2022 - prawidłowa ciąża
08.2023- zdrowa księżniczka
starania o rodzeństwo - od 09.2025 -
Iskierko bardzo dobrze, że będziesz mieć L4 i jakoś w spokoju dojdziesz do siebie w domu 🫂
Też byłam w kinie na Dom Dobry, ale sama. Dziś włączył to sobie mąż i zobaczymy jaka będzie reakcja.
Z trochę detektywistycznych wczoraj trzasnęłam „Zabójczą przyjaźń” i dość ciekawy, szczególnie rozwiązanie i ostatni odcinek.
Ja piję pierwszy raz Zioła Ojca Sroki i bardzo dobre w smaku, do owulacji i odstawiam. Dodałam do nich łyżeczkę miodu.
Blond27 lubi tę wiadomość
35 😍 38 😎
Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓
💊 Suplementy, leki:
Ona: Euthyrox 25, Omega 3-6, B12, witamina D3, Inozytol, magnez, czysty folian, NAC, cynk
On: Omega 3-6, czysty folian, magnez, cynk, B12
🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni
Progesteron 8dpo - 12,79
Estradiol 8dpo - 128
Tarczyca: TSH - 2,72 -> 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
Prolaktyna - 14,32
Ferrytyna - 58
Żelazo - 118
D3 - 28,3
AMH - 0,65
FSH - 5,86 -
Reja13 wrote:Iskierko bardzo dobrze, że będziesz mieć L4 i jakoś w spokoju dojdziesz do siebie w domu 🫂
Też byłam w kinie na Dom Dobry, ale sama. Dziś włączył to sobie mąż i zobaczymy jaka będzie reakcja.
Z trochę detektywistycznych wczoraj trzasnęłam „Zabójczą przyjaźń” i dość ciekawy, szczególnie rozwiązanie i ostatni odcinek.
Ja piję pierwszy raz Zioła Ojca Sroki i bardzo dobre w smaku, do owulacji i odstawiam. Dodałam do nich łyżeczkę miodu.
Zabójcza przyjaźń też niedawno obejrzałam i na prawdę byłam zdziwiona zakończeniem. Bardzo fajny
Buburuza, Reja13 lubią tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Cześć dziewczyny 🙂
Ja w tym cyklu fatalnie czuję się od owulacji.. dzisiaj 9dpo a ja od kilku dni średnio potrafię funkcjonować 😣 mam hiper zmęczenie, mdłości.. gdyby to pojawiło się dzisiaj to bym pomyślała, że może ciąża ale to trwa już od kilku dni. Żadna infekcja się nie rozwija, testy combo ujemne..
Wczoraj 8dpo progesteron 13,3 estriadol 126👩🏻🦰 38 lat
08.2025 - start starań o trzecie szczęście
10.2025 - biochem 💔
🥹 aktualnie 6 cykl starań
⏰ długość cyklu: 30 dni
szczęśliwa mama:
🧑🏼 2012
🧒🏼 2014
👩🏼⚕️ midwife -
O tym żeby do ziółek dodawać miód to nie pomyślałam 😉 piłam dwa cykle, ale takie bez szans, w poprzednim cyklu zaczęłam brać berberynę i odstawiłam, a teraz może znowu zacznę w nowym cyklu 😁Reja13 wrote:Iskierko bardzo dobrze, że będziesz mieć L4 i jakoś w spokoju dojdziesz do siebie w domu 🫂
Też byłam w kinie na Dom Dobry, ale sama. Dziś włączył to sobie mąż i zobaczymy jaka będzie reakcja.
Z trochę detektywistycznych wczoraj trzasnęłam „Zabójczą przyjaźń” i dość ciekawy, szczególnie rozwiązanie i ostatni odcinek.
Ja piję pierwszy raz Zioła Ojca Sroki i bardzo dobre w smaku, do owulacji i odstawiam. Dodałam do nich łyżeczkę miodu.
Chociaż dzisiaj, max jutro będzie pik. Wg biocenozy jest wszystko w porządku, u męża też nie ma infekcji więc będziemy próbować. Kończę drugi tydzień z Euthyroxem i Glucophagem i muszę powiedzieć, że coś zaczyna się ruszać, bo w końcu mam więcej energii.
Iskierka 🫂 trzymaj się, jestem pewna, że i dla Ciebie w końcu wyjdzie słońce...
Buburuza trzymam kciuki ♥️🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀


tego się trzymajmy


