SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Zaczynacie starania o dziecko? Sprawdźcie, kiedy zacząć suplementację folianów i co naprawdę ma znaczenie.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
Odpowiedz

Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰

Oceń ten wątek:
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 719 1487

    Wysłany: 23 stycznia, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    Moze Enola Holmes?

    Ewentualnie cokolwiek Harlqna Cobena, Czarna Lista 🤔

    A co do stopki. Dawno jej nie edytowałam, ale moze jednak to zrobilam, a nie pamietam. Co Cie zainteresowało?

    EDIT: byly chyba 2 filmy o Scherlocku i serial.

    To że jak scrolowalam forum to mi się zawiesiła na górze i nie mogłam jej zamknąć 😅 myślałam, że mnie może wraca do niej bo zachodzą jakieś zmiany.
    Swoją drogą hipoglikemia reaktywna? Miałam coś na kształt w ciąży. Przynamniej tak miałam wbite w książeczkę. Strasznie współczuję 😔 w sensie problemów z cukrem :( ciężko to ogarnąć? Ja w sumie musiałam pilnować żeby jeść produkty, które nie spowodują dołów w cukrze, ponieważ mdlałam, ale zaliczyłam i tak kilka wtop 🫣

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 719 1487

    Wysłany: 23 stycznia, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Buburuza gdzie oglądałaś Dom Dobry? Widzę że miał być od dzisiaj na prime ale mi nie wyszukuje. :/

    Oj :( a to dziwne bo oglądałam na primę. Może zależy od pakietu? Ja oglądałam na siostrzenicy i tam jest maaaasa osób. Może mają jakąś szeroką wersje? Ale to chyba bez sensu :/

    Mamacita, a słyszałaś że na 2027 zapowiadają nowy sezon?

    Wywalilam kilka wpisów i upchnęłam w mniejszą ilość, ponieważ zrobiłam straszny spam wybaczcie 😌

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 22:48

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10319 12762

    Wysłany: 23 stycznia, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    To że jak scrolowalam forum to mi się zawiesiła na górze i nie mogłam jej zamknąć 😅 myślałam, że mnie może wraca do niej bo zachodzą jakieś zmiany.
    Swoją drogą hipoglikemia reaktywna? Miałam coś na kształt w ciąży. Przynamniej tak miałam wbite w książeczkę. Strasznie współczuję 😔 w sensie problemów z cukrem :( ciężko to ogarnąć? Ja w sumie musiałam pilnować żeby jeść produkty, które nie spowodują dołów w cukrze, ponieważ mdlałam, ale zaliczyłam i tak kilka wtop 🫣

    Nie, nie. Nic nie edytowałam.

    A co do hipoglikemii to głównie regularne posiłki, zeby nie dopuscic do spadku cukru. Zawsze mam pod ręką jakiegoś cukierka chociaż na ogol nie jem słodyczy.

    Buburuza lubi tę wiadomość

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8996 18056

    Wysłany: 23 stycznia, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Oj :( a to dziwne bo oglądałam na primę. Może zależy od pakietu? Ja oglądałam na siostrzenicy i tam jest maaaasa osób. Może mają jakąś szeroką wersje? Ale to chyba bez sensu :/
    Na telefonie mi od razu na głównej pokazali jak tam weszłam, na telewizorze nie wyszukiwało przez wyszukiwarkę. Nie wiem czemu, odpaliłam przesyłanie na tv i puściłam. :p

    Buburuza lubi tę wiadomość

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️35♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
    Kubuś 💙 5.04.2026 🐣
    age.png
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 719 1487

    Wysłany: 23 stycznia, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Na telefonie mi od razu na głównej pokazali jak tam weszłam, na telewizorze nie wyszukiwało przez wyszukiwarkę. Nie wiem czemu, odpaliłam przesyłanie na tv i puściłam. :p

    Szykuj chusteczki…. Ja płakałam i męża za nogę trzymałam 😮‍💨

    siesiepy lubi tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 308 360

    Wysłany: 23 stycznia, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Nie stresuj się nad wyrost, jeśli beta spada w takim tempie, to organizm sam się powinien oczyścić i będzie to poronienie trąbkowe.
    Lekarze kontrolują twój stan, po to jesteś w szpitalu. Poproś o USG jutro przed wypisem i zapytaj lekarza o to co było widoczne na jajowodzie. Ogólnie to nie powinna być - idąc logika - widoczna ciąża pozamaciczna, bo beta była za niska a zmiana była zbyt duża. Chyba że to był rozdęty jajowód.

    Tak, to też powiedziałam lekarce, że przy takiej becie nic nie powinno być widać na USG, dlatego chciałam wiedzieć co było widoczne w jajowodzie (chociaż co podejrzewają, czy muszę ograniczyć wysiłek jak przy torbieli, czy to muszę kontrolować, jak często, cokolwiek 🤷🏼‍♀️). USG robiło mi dwóch lekarzy (w poradnii i tam dostałam skierowanie do szpitala i w szpitalu), każdy określił że coś tam jest - co, nie powiedział żaden.

    Skoro beta spada tak wolno to krwawienie może trwać również długo, aż do momentu gdy beta spadnie do zera? Jak długie krwawienie po spadku bety powinno mnie zaniepokoić?

    Moja niewiedza w tym obszarze i brak doświadczenia (co oczywiście jest na plus) powoduje u mnie stres. Czytam na forum, w internecie, ale naprawdę czuję się zielona w tym wszystkim. Nie wiem co jest normalne, a co należy uznać, że wymaga konsultacji lekarza.

    Blond27 lubi tę wiadomość

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ❌
    💊06.2025 lemetta + Ovitrelle - IUI ❌

    I IVF 09.2026

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10319 12762

    Wysłany: 23 stycznia, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Tak, to też powiedziałam lekarce, że przy takiej becie nic nie powinno być widać na USG, dlatego chciałam wiedzieć co było widoczne w jajowodzie (chociaż co podejrzewają, czy muszę ograniczyć wysiłek jak przy torbieli, czy to muszę kontrolować, jak często, cokolwiek 🤷🏼‍♀️). USG robiło mi dwóch lekarzy (w poradnii i tam dostałam skierowanie do szpitala i w szpitalu), każdy określił że coś tam jest - co, nie powiedział żaden.

    Skoro beta spada tak wolno to krwawienie może trwać również długo, aż do momentu gdy beta spadnie do zera? Jak długie krwawienie po spadku bety powinno mnie zaniepokoić?

    Moja niewiedza w tym obszarze i brak doświadczenia (co oczywiście jest na plus) powoduje u mnie stres. Czytam na forum, w internecie, ale naprawdę czuję się zielona w tym wszystkim. Nie wiem co jest normalne, a co należy uznać, że wymaga konsultacji lekarza.

    Krwawienie moze sie rozpocząć zanim beta spadnie do 0.
    Ważne, zeby raz w tygodniu zrobic bete i upewnić sie, ze wartość spadła całkowicie.
    Okres moze byc bardziej krwisty, dłuższy.
    Niepokojące mogą byc ogromne bole.

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 308 360

    Wysłany: 23 stycznia, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:

    Iskierka. ✨ jestem z Tobą myślami…. Na samą myśl o szpitalach przechodzą mnie ciarki… unikam jak ognia. Daj znać proszę ja się sytuacja rozwija. Masz z kim porozmawiać? Zaproponowali wgl wsparcie psychologa?

    Mąż i rodzina bardzo mnie wspierają, ale wiem, że czasem nie do końca wiedzą co czuję i jak ze mną rozmawiać.
    Co do psychologa, oczywiście, że nie.. Zastanawiam się czy nie wziąć zwolnienia chociaż na tydzień by odpocząć i fizycznie i psychicznie. Ostatnie tygodnie są naprawdę ciężkie. Myślicie, że skoro nic poważnego się nie dzieje, to w szpitalu wystawią mi zwolnienie?

    Buburuza, Angel93, yoreva, Blond27 lubią tę wiadomość

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ❌
    💊06.2025 lemetta + Ovitrelle - IUI ❌

    I IVF 09.2026

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 308 360

    Wysłany: 23 stycznia, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    Krwawienie moze sie rozpocząć zanim beta spadnie do 0.
    Ważne, zeby raz w tygodniu zrobic bete i upewnić sie, ze wartość spadła całkowicie.
    Okres moze byc bardziej krwisty, dłuższy.
    Niepokojące mogą byc ogromne bole.

    Krwawienie już się zaczęło i trwa już 10 dni. Zastanawiam się właśnie kiedy powinno się skończyć.

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ❌
    💊06.2025 lemetta + Ovitrelle - IUI ❌

    I IVF 09.2026

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10319 12762

    Wysłany: 24 stycznia, 00:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Krwawienie już się zaczęło i trwa już 10 dni. Zastanawiam się właśnie kiedy powinno się skończyć.

    Musiałabyś odszukać historie Olczykowa - ona krwawiła bodajże 3 tygodnie. Nie chce teraz skłamać, wiec nie przywiązuj sie do tych tygodni, ale wiem, ze dlugo to trwało. Udziela sie na wątkach w zakładce "poronienie".

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • PsychoKłaczek Koleżanka
    Postów: 50 77

    Wysłany: 24 stycznia, 05:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No więc u mnie rozkręciła się @, ale w obecnej sytuacji to może i lepiej, bo biorąc pod uwagę decyzję o zmianie pracy, nie wiem czy nie wstrzymamy się na kilka miesięcy że staraniami - chociaż kto wie, może wcale nie - I tu pytanie do was - jakie macie doświadczenia? Ja się martwię trochę tym, żeby nie schrzanić networkingu, ale z drugiej strony, to nie jest tak, że idę tam juz z ciążą czy coś, q różne sytuacje mogą siw zdarzyć. Ale chętnie posłucham waszych historii.


    Buburuza I askowe, bo chyba nie pisałam. Jestem psychologiem :D więc praca kilka/ naście godzin tygodniowo przyszlosciowo jest jak najbardziej realna :D

    Buburuza, askowe lubią tę wiadomość

  • Buburuza Autorytet
    Postów: 719 1487

    Wysłany: 24 stycznia, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Mąż i rodzina bardzo mnie wspierają, ale wiem, że czasem nie do końca wiedzą co czuję i jak ze mną rozmawiać.
    Co do psychologa, oczywiście, że nie.. Zastanawiam się czy nie wziąć zwolnienia chociaż na tydzień by odpocząć i fizycznie i psychicznie. Ostatnie tygodnie są naprawdę ciężkie. Myślicie, że skoro nic poważnego się nie dzieje, to w szpitalu wystawią mi zwolnienie?

    Myślę że to dobry pomysł.
    Zapytaj. Jak się dziś czujesz?

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 719 1487

    Wysłany: 24 stycznia, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PsychoKłaczek wrote:
    No więc u mnie rozkręciła się @, ale w obecnej sytuacji to może i lepiej, bo biorąc pod uwagę decyzję o zmianie pracy, nie wiem czy nie wstrzymamy się na kilka miesięcy że staraniami - chociaż kto wie, może wcale nie - I tu pytanie do was - jakie macie doświadczenia? Ja się martwię trochę tym, żeby nie schrzanić networkingu, ale z drugiej strony, to nie jest tak, że idę tam juz z ciążą czy coś, q różne sytuacje mogą siw zdarzyć. Ale chętnie posłucham waszych historii.


    Buburuza I askowe, bo chyba nie pisałam. Jestem psychologiem :D więc praca kilka/ naście godzin tygodniowo przyszlosciowo jest jak najbardziej realna :D

    A spoczko. Dzięki za odpowiedź. To umyka czasem w ilością informacji 😌

    PsychoKłaczek lubi tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 419 715

    Wysłany: 24 stycznia, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierko poproś o l4 nawet jeśli lekarz uważa, że dobrze sie trzymasz ale psychika jest rownie ważna i mysle, że bez problemu dostaniesz. Jeśli nie w szpitali to idź do rodzinnego.

    Byłam na Dom dobry w kinie i powiem wam wspomnienia wróciły... mialam podobne pierwsze małżeństwo. Może nie aż tak drastyczne ale powróciły emocje jak uważałam na każde słowo jak nie chciałam wracać z pracy do domu. Człowiek żyje jak na bombie.. czy bedzie w miarę spokoj czy bedzie jakas awantura. Nie pytajcie dlaczego za niego wyszłam. Młoda glupia cicha myszka nie potrafiąca jeszcze tupnąć nóżką kiedy coś sie dzieje źle. Na szczęście to juz za mną.

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • Olcykowa Autorytet
    Postów: 2161 2229

    Wysłany: 24 stycznia, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:

    Skoro beta spada tak wolno to krwawienie może trwać również długo, aż do momentu gdy beta spadnie do zera? Jak długie krwawienie po spadku bety powinno mnie zaniepokoić?

    Moja niewiedza w tym obszarze i brak doświadczenia (co oczywiście jest na plus) powoduje u mnie stres. Czytam na forum, w internecie, ale naprawdę czuję się zielona w tym wszystkim. Nie wiem co jest normalne, a co należy uznać, że wymaga konsultacji lekarza.

    Przepraszam, że tak wpadam ale chciałam się odnieść do wpisu Iskierki.

    Iskierko, ja miałam zabieg 15.09 bo ciąża się nie rozwijała (byłam 8+0 w dniu zabiegu a zarodek był na etapie 6+1). Byłam w szpitalu 4 dni. Codziennie badali betę. Nie miałam żadnych sygnałów, że poronienie miałoby się zacząć samo (brak plamień, skurczy itd). Po zabiegu krwawiłam praktycznie nieprzerwanie do początku listopada. Krwawienie nie było mocne, taki średni okres, ale wlekło się niemiłosiernie długo, raz mocniejsze raz słabsze a czasem porównywalne do plamienia. W przeciągu tych prawie 2 miesięcy miałam może łącznie z 10 dni „suchych” 😵‍💫 Beta spadała z poziomu 78 tysięcy w dniu zabiegu. 13.11 nagle znów dostałam mocnego krwawienia - przyszedł pierwszy okres po zabiegu (mimo, że cały czas coś sączyło z macicy). 20.11 byłam na wizycie u gin i beta jeszcze była dodatnia - wynosiła 7,4 bodajże. Także ja akurat jestem tym beznadziejnym przypadkiem. Jeśli chodzi o odczucia bólowe to może trochę bolał mnie brzuch 2 dni po zabiegu, ale bardziej okresowo, nie jakoś mocno. W pozostałe dni nic nie czułam, tylko było to krwawienie/plamienie. Od 13.11 cykle wróciły regularnie i nawet już w tym pierwszym miałam owulację, co mnie bardzo zaskoczyło. Robiłam USG u gin średnio co miesiąc. W macicy cały czas coś zalegało, jakby pływające skrzepy krwi ? Lekarka do końca nie była pewna. Dostałam skierowanie na ponowny zabieg w razie co, gdyby beta nie spadała. Na szczęście się nie przydało, bo finalnie jak byłam 01.12 na ostatniej wizycie to w obrazie USG już było czysto 👍

    Także każdy przypadek jest inny. Większość dziewczyn tutaj ma krwawienie kilka dni, do 2 tygodni. Dziewczyna która była ze mną na sali i miała zabieg odrazu po mnie, krwawiła tydzień i potem dostała normalnie okres (w swojej standardowej długości cyklu). Była teoretycznie na takim samym etapie ciąży, jeśli chodzi o tygodnie, ale nie było zarodka a beta spadała z poziomu około 3 tysięcy.

    Nie wiem czy od wysokość bety zależy, czy krwawienie będzie krótsze czy dłuższe 🤷🏻‍♀️

    Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko będzie trwało znacznie krócej ♥️

    👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
    Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
    💉 Acard, Clexane, Cyclogest

    2026r. ⏳
    👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
    👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅
    biocenoza/posiew 🧫 🆗
    🔜biopsja?

    22.05.2026r. ⏸️ 🌈
    29dc - bhcg 146 ✨ prog 36
    32dc - bhcg 571, prog 51,9 (148%)
    35dc - bhcg 2265, prog 48,8 (151%)
    08.06 (6+3) - jest 💗
    26.06 (9+0) - 2,23 cm 🍒
    26.07 (13+2) - prenatalne 7,45 cm 🩵
    17.08 (16+3) - 207g małego cudu 🥹
    18.09 (21+0) - II prenatalne 449g 🩵

    Zostań z nami maluchu! 🍀

    preg.png

    07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
    2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.

    ✨23.08.2022r. F 🩵 🌈

    2021r. - 2x 5tc 💔
  • PsychoKłaczek Koleżanka
    Postów: 50 77

    Wysłany: 24 stycznia, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierko, a ja podpowiem że warto pogadać z lekarzem oprócz o l4 to o farmakoterapii, wiem że teraz ciężko o tym wgl myśleć, ale czasem trzeba wesprzeć organizm w wyciszeniu i dojściu do siebie.
    Co więcej, wcale nie musisz iść do psychiatry, lekarz w POZ ma prawo wystawić l4 na zdrowie psychiczne nawet do 6 msc. I ma prawo ogarnąć też leki.
    Pamiętaj też że jest ANONIMOWY, DARMOWY całodobowy numer telefonu zaufania dla dorosłych 800 70 2222. I polecam fundację nagle sami - tam też mają darmową infolinię. Zachęcam żebyś miała na uwadze, że w razie czego są miejsca gdzie nie musisz dawać danych i pokazywać się a dostaniesz pomoc.

    Buburuza, Dudu13 lubią tę wiadomość

  • Eliora Autorytet
    Postów: 2070 2122

    Wysłany: 24 stycznia, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Buburuza gdzie oglądałaś Dom Dobry? Widzę że miał być od dzisiaj na prime ale mi nie wyszukuje. :/
    Jest, myśmy oglądali wczoraj.

    Buburuza lubi tę wiadomość

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 38🌼 Córka – 5
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
    ⸻
    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
    11.02 prenatalne: 20+1 - 420g 👦
    08.04 prenatalne: 28+3 1450g
    15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

    age.png

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z moje listy mogę skreślić gruczolaka. Uff. Ma wyniki rezonansu + opinia hepatologa. „Obraz przemawia za FNH” czyli zmiana łagodna, do obserwacji. Nic się z nią nie powinno dziać w ciążyć, ale będę musiała kontrolować co 3 miesiące jak już będę w ciąży.
    Kamień z serca :)

    Teraz tylko zbić homocysteine 💪🤞


    PsychoKłaczek - jak ja bardzo bym chciała żyć w kraju w którym ciąża kobiety w pracy nie będzie traktowana jako naciąganie/utrudnianie/klopot/wszystko inne co ludzie potrafią wymyślić 🙏
    Ja w grudniu rozważałam przejście na UP, ale koniec końców zdecydowałam się zostać na JDG - zasiłek gorszy, ale większą elastyczność

    Buburuza, Kompotlinka lubią tę wiadomość

  • Buburuza Autorytet
    Postów: 719 1487

    Wysłany: 24 stycznia, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spuściłam krew na betę i proga.
    Wczoraj pojawiło się kilka pasem krwi w śluzie dziś znowu odrobina. Poza tymi dwoma epizodami nic.
    10 dpo i 25 dc przy cyklach 29 dniowych (średnia z 6 miesięcy)
    Dam znać co tam w trawie piszczy.

    Anka96, nick nieaktualny, Angel93, Mika1992, yoreva, Kompotlinka, Seabird lubią tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Anka96 Autorytet
    Postów: 3021 2098

    Wysłany: 24 stycznia, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Spuściłam krew na betę i proga.
    Wczoraj pojawiło się kilka pasem krwi w śluzie dziś znowu odrobina. Poza tymi dwoma epizodami nic.
    10 dpo i 25 dc przy cyklach 29 dniowych (średnia z 6 miesięcy)
    Dam znać co tam w trawie piszczy.
    Trzymam kciuki zebys sie miło zaskoczyła 🍀🤞

    Buburuza lubi tę wiadomość

    A. 👱‍♀️ 28 . A 🧔‍♂️ 30
    Brak owulacji - LUF ❌️
    Przewaga Estrogenowa ❌️
    Krótka Faza Lutealna ❌
    Insulinoopornośc ❌ glukoza 91 Insulina 17.1 HOMA 3.84 ❌️ (06.25)
    Hiperandrogenizm ❌
    Mthfr homo, Pai Hetero ❌
    KIR BX -Nieobecne ( 2DS3,2DS4 norm)
    AMH 2.14 (12.2022) -> 0.64 ❌️( 06.2024)--> 1.48 (03.25)🥳
    07.2024 Histerolaparoskopia-> Endometrioza I Stopnia ❌️ Jajowody Drożne.
    12.2026 USG ENDOMETRIOZY.

    STOP STARANIA .
‹‹ ‹ 87 88 89 90 91 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ