Forum Starając się - ogólne oczekujące na hsg- łączmy się
Odpowiedz

oczekujące na hsg- łączmy się

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga26 wrote:
    Ja od kilku dni o niczym innym nie myślę, nawet w nocy nie mogę spać. Bardzo bym chciała już być po. Boję się, że przesuną badanie na następny miesiąc, a wtedy zamienię się w Zombi ;) moje badanie będzie w 12 dc, dzisiaj 9 dc, a jeszcze trochę plamie. Masakra jakaś, jeszcze znając moje szczęście to owulacja nadejdzie rekordowo szybko :) Opolanko o której masz badanie?
    Aga nie stresuj sie,wiem,że łatwo się pisze,ale taki stres jest niezdrowy.Na pocieszenie mogę tylko dodać,że masa dziewczyn dała radę,to i Ty dasz.No i jest spora szansa,że już za miesiąc po badaniu zafasolkujesz.Myślę,że z taką motywacją wszystko zniesiesz :)
    Opolanko a Ty daj nam znać o której masz badanie.A po zabiegu napisz proszę co i jak,to będziemy więcej wiedzieć :D

  • Aga26 Autorytet
    Postów: 332 257

    Wysłany: 14 marca 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla takiego celu jak dziecko zrobię wszystko ;) dziękuję za wsparcie :*

    Opolanka 85, Brave lubią tę wiadomość

  • Opolanka 85 Autorytet
    Postów: 663 355

    Wysłany: 14 marca 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, kochane jesteście:) Badanie mam na 11,30, ale w klinice zawsze jest poślizg z wizytami, więc pewnie ok. 12 wejdę:) Jak przeżyję, to z pewnością napiszę jak było! U mnie jutro 17 dc, ale to cykl (raczej) bezowulacyjny pomimo clo, a poza tym i tak się nie staraliśmy, zobaczymy na usg czy coś urosło i ewentualnie po hsg się postaramy. Lekarz powiedział, że jeśli do 20 dc nic nie urośnie, to wywołujemy miesiączkę, żeby nie tracić czasu i znowu clo w większej dawce pewnie. No ale to wszystko zależy od drożności moich jajowodów:)

    Aga26, Brave lubią tę wiadomość

    31.05.2016 [*] 8 tydzień - wymarzony skarb oddalił się w czasie:(
    iv09cwa10kyx03d3.png
  • Aga26 Autorytet
    Postów: 332 257

    Wysłany: 14 marca 2016, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opolanka 85 wrote:
    Dziewczyny, kochane jesteście:) Badanie mam na 11,30, ale w klinice zawsze jest poślizg z wizytami, więc pewnie ok. 12 wejdę:) Jak przeżyję, to z pewnością napiszę jak było! U mnie jutro 17 dc, ale to cykl (raczej) bezowulacyjny pomimo clo, a poza tym i tak się nie staraliśmy, zobaczymy na usg czy coś urosło i ewentualnie po hsg się postaramy. Lekarz powiedział, że jeśli do 20 dc nic nie urośnie, to wywołujemy miesiączkę, żeby nie tracić czasu i znowu clo w większej dawce pewnie. No ale to wszystko zależy od drożności moich jajowodów:)
    :) super, że jest plan :) jak w tym cyklu nie zaciążysz to w następnym ;)

    Opolanka 85 lubi tę wiadomość

  • Opolanka 85 Autorytet
    Postów: 663 355

    Wysłany: 14 marca 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga26 wrote:
    :) super, że jest plan :) jak w tym cyklu nie zaciążysz to w następnym ;)
    OOO, takich słów mi brakowało :*

    Brave lubi tę wiadomość

    31.05.2016 [*] 8 tydzień - wymarzony skarb oddalił się w czasie:(
    iv09cwa10kyx03d3.png
  • Aga26 Autorytet
    Postów: 332 257

    Wysłany: 14 marca 2016, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    A ja już po :) były lekko przytkane ale kontrast przetkał i oba drożne :)
    Opolanka powodzenia
    Super :) to teraz plemniki będą miały jazdę jak po autostradzie ;) wcześniej to droga dziurawa, że nie szło przejechać ;) taki scenariusz mi się marzy :)

    Brave, Opolanka 85 lubią tę wiadomość

  • Aga26 Autorytet
    Postów: 332 257

    Wysłany: 14 marca 2016, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko się nie zdziw, że na początku plemniki będą mocno zaskoczone dobrymi warunkami :) mogą zapomnieć, że do jajca jadą ;)

    Brave, Opolanka 85 lubią tę wiadomość

  • Aga26 Autorytet
    Postów: 332 257

    Wysłany: 14 marca 2016, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mogę się doczekać czwartku, stres zmalał dzięki forum i Wam :) będę sobie robić wizualizacje szybkiej autostrady :) może pomoże ;)

    Brave, Opolanka 85 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2016, 05:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opolanko my będziemy już od 11 trzymać kciuki.Fajnie,że masz plan leczenia,to jest najważniejsze.
    Landryneczko napisz coś więcej-my tu głodne wiedzy jesteśmy-wiesz jak jest :D

    Opolanka 85 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2016, 05:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga26 wrote:
    Super :) to teraz plemniki będą miały jazdę jak po autostradzie ;) wcześniej to droga dziurawa, że nie szło przejechać ;) taki scenariusz mi się marzy :)
    Haha dobre to :D

  • Opolanka 85 Autorytet
    Postów: 663 355

    Wysłany: 15 marca 2016, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rety, ale się boję... Ale dziwne, bo spałam jak młody bóg i jestem niesamowicie wypoczęta. Dziś dostanę L-4, więc nie muszę się przejmować pracą. Landryneczka, a na drugi dzień normalnie się już funkcjonuje, czy dają zwolnienie? Ja tam się igieł nie boję, pobieranie krwi i szczepionki mnie nie przerażają, najbardziej boję się szpitali. Dlatego też hsg mam prywatnie, bo przynajmniej część strachu odchodzi, odchodzi też niestety część kasy z portfela:) Boję się też, że do badania w ogóle nie dojdzie, bo będę miała jakąś infekcję, czy cuś. Od tego cyklu piję codziennie olej lniany i mam mega dużo śluzu, nigdy tyle nie miałam i nie wiem czy to od tego, czy może to jakaś infekcja. Trzymajcie kciuki, kochane <3

    31.05.2016 [*] 8 tydzień - wymarzony skarb oddalił się w czasie:(
    iv09cwa10kyx03d3.png
  • Aga26 Autorytet
    Postów: 332 257

    Wysłany: 15 marca 2016, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opolanko, czekamy na wieści i trzymamy kciuki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2016, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/hsg,38,59.html
    Dziewczyny trzymam kciuki i nie bojcie sie n8e tski diabel straszny... powyzej wkleilam link gdzie ja opisywalam swoje badanie jak krok po kroku wygladalo i jakie mialam odczucia...

  • Opolanka 85 Autorytet
    Postów: 663 355

    Wysłany: 15 marca 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dopiero wróciłam do domu, bo jeszcze musiałam odreagować na mieście i kupiłam sobie bluzkę i piękny szal:) Okazało się, że ja miałam sono hsg, czyli bez użycia rentgenu, pod obserwacją usg 3D, przy pomocy pianki kontrastującej. Badanie prawie nic nie bolało. Jeśli można tak powiedzieć i nie zabrzmi to idiotycznie, to lekarz był cudowny! :) Delikatny, zagadywał mnie i studentkę (wyraziłam zgodę na jej obecność przy badaniu), cały czas mówił - "jeszcze nie przeprowadzam badania, dopiero się przygotowuję" - i tak aż do końca badania:) Wszystko pięknie pokazywał mi na usg, ale ja nie wiedziałam, że to już ten kontrast, myślałam, że coś się wpuszcza przed kontrastem, dlatego nic nie boli:)Jajowody całkowicie drożne, pięknie widoczne na usg z kontrastem, jako biała smuga, przesuwająca się aż do otrzewnej, macica też piękna, jak to lekarz stwierdził:) Jeden malutki raz się kontrast zatrzymał, ale zaraz się przebił i popłyną dalej. Generalnie lekarz powiedział, że zdjęcia są książkowe i dziękował mi, że zgodziłam się na obecność studentki, bo dzięki temu miała okazję zobaczyć "idealny obraz drożności" :)

    Brave, Aga26 lubią tę wiadomość

    31.05.2016 [*] 8 tydzień - wymarzony skarb oddalił się w czasie:(
    iv09cwa10kyx03d3.png
  • Opolanka 85 Autorytet
    Postów: 663 355

    Wysłany: 15 marca 2016, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/hsg,38,59.html
    Dziewczyny trzymam kciuki i nie bojcie sie n8e tski diabel straszny... powyzej wkleilam link gdzie ja opisywalam swoje badanie jak krok po kroku wygladalo i jakie mialam odczucia...
    Roxa, przeczytałam Twój opis i moje odczucia są identyczne. Dokładnie, płyn do odkażania trochę piecze, a potem lekkie uczucie jak przy @. Badanie miałam prywatnie w klinice robione. A widzę, że zaraz po hsg zaszłaś, tylko niestety straciłaś potem ciążę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 15:41

    31.05.2016 [*] 8 tydzień - wymarzony skarb oddalił się w czasie:(
    iv09cwa10kyx03d3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2016, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opolanko no to świetnie :) takie komentarze to ja lubię czytać :D

    Opolanka 85 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2016, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opolanka 85 wrote:
    Roxa, przeczytałam Twój opis i moje odczucia są identyczne. Dokładnie, płyn do odkażania trochę piecze, a potem lekkie uczucie jak przy @. Badanie miałam prywatnie w klinice robione. A widzę, że zaraz po hsg zaszłaś, tylko niestety straciłaś potem ciążę.
    Tak w kolejnym cyklu zaszlam, ale niestety moja ciaza trwala zaledwie 10tyg...

  • aprill Autorytet
    Postów: 899 572

    Wysłany: 15 marca 2016, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opolanko a powiedz czym się różni HSG prywatnie od tego na NFZ?

    km5svcqgdjp9orqj.png
    20.05.2019 - FET blastka 5.1.2 - beta: 9dpt 62,5; 11dpt 152; 13dpt 396; 16dpt 1237; 22dpt 8563
    został 1 ❄️4.2.2
  • Aga26 Autorytet
    Postów: 332 257

    Wysłany: 15 marca 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opolanko super wieści :) cieszę się, że masz to już za sobą :) też mam mieć sono hsg :)

    Opolanka 85 lubi tę wiadomość

  • Opolanka 85 Autorytet
    Postów: 663 355

    Wysłany: 15 marca 2016, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aprill wrote:
    Opolanko a powiedz czym się różni HSG prywatnie od tego na NFZ?
    Na pewno ceną:))) W klinikach niepłodności chyba w większości robią sono hsg (pod kontrolą usg), a w szpitalach jest hsg - czyli zdjęcie rentgenowskie podczas podawania kontrastu. Ale pewnie niektóre szpitale też robią sono? Więc generalnie niczym się nie różni:) Ja z natury jestem panikarą i już wolałam zapłacić i pójść do swojego ginekologa, niż iść do szpitala. Poza tym, chciałam zrobić je jeszcze w tym cyklu, więc poszłam na żywioł, a nie wiem ile musiałabym czekać w szpitalu na termin.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 20:51

    31.05.2016 [*] 8 tydzień - wymarzony skarb oddalił się w czasie:(
    iv09cwa10kyx03d3.png
‹‹ 3 4 5 6 7
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ