Forum Starając się - ogólne odpuscilam organizuje zycie bez dziecka
Odpowiedz

odpuscilam organizuje zycie bez dziecka

Oceń ten wątek:
  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 151

    Wysłany: 5 listopada 2014, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej

    ja jestem zawsze, fajnie ze do nas dolaczylas
    jak widzisz przechodzilysmy prawie wszystko i stwierdzilysmy ze szkoda sie zamartwiac i tracic czas na liszenie, na lekarzy , badania i proby i rozterki dlatego biezemy sie do zycia na nowo bez dziecka liczymy jednak ze sie pojawi w ktoryms momencie i bedziemy bardzo szczesliwe

    pozdrowionka

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • Lena83 Autorytet
    Postów: 1826 1165

    Wysłany: 10 listopada 2014, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    ja pomalutku bo pomalutku przywykam do takiego stanu rzeczy.

    Tylko na tę chwię nie wiem czym da się zastąpić dzieci w życiu?
    Da się?
    Nie da się.
    Nie mam pomysłu na siebie.
    Wszystko straciło jakiś ustalony porządek.

    Może kiedyś ICSI: http://ovufriend.pl/pamietnik/milosc-to-zadanie-ktore-bog-wciaz-nam-wyznacza,144
    Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 11 listopada 2014, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też szukam pomysłu na życie ale jak do tej pory to nic mi dogłowy nie przychodzi... a po za tym otoczenie, głupie podteksty, gapiące spojrzenia na brzuch itp. nie ułatwiają znalezienia sposobu na życie tylko z mężem.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 151

    Wysłany: 14 listopada 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej jak tam dziewczyny co nowego

    jak wiecie nadal mam mysl napisac ksiazke o tych wszytskich naszych problemach sprawach itd. chce rowniez napisac o tych fajnych sytuacjach jak sie pierwszy raz zakochalysmy jak mialysmy pelny brzuch motyli jak wszytsko bylo fajne bo mialysmy rozowe okulary na nosie

    jestem o jeden malutki krok do przyodu w tych moich potrzynaniach

    zalozylam bloga

    haaaa

    jak cos w nim konkretnego zanotuje to dam wam znac

    jesli macie pomysly to piszcie

    razem napewno damy rade

    milego weekendu

    Lena83 lubi tę wiadomość

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • Ve Koleżanka
    Postów: 36 10

    Wysłany: 14 listopada 2014, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej, hej, hej ;) jakiś czas mnie nie było; cały czas praca i praca, ale wiecie co Wam powiem :) to pierwszy miesiąc, kiedy nie lamentuje, nie płaczę, nie liczę dni płodnych ;) nareszcie się udało wyrzucić z głowy męczące mnie i dręczące myśli o ciąży ;) czuję się świetnie, mam nadzieję, że to nie stan chwilowy ;) myślę, że podjęcie decyzji o zaprzestaniu starań wyjdzie mi na dobre - już pomału w depresję wpadałam i nerwicy nabawiłam. :) teraz czuję, że żyję ;) 4 lata ciągłych stresów nie wyszło mi na dobre, teraz z tym koniec, co ma być to będzie :) buziaki dziewczyny kochane :*

    Lena83 lubi tę wiadomość

  • Lena83 Autorytet
    Postów: 1826 1165

    Wysłany: 18 listopada 2014, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziewczyny?

    Możee tymczaosowy temat to święta?
    Pierniczki, ręcznie robione kartki?
    Może jakiś wolontariat?

    Może kiedyś ICSI: http://ovufriend.pl/pamietnik/milosc-to-zadanie-ktore-bog-wciaz-nam-wyznacza,144
    Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
  • Kasiaczkowa Przyjaciółka
    Postów: 104 38

    Wysłany: 18 listopada 2014, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jestem tu nowa, ale zajrzałam tak przy okazji, ten temat mnie bardzo zainteresował. Wiem, ze cieżko mowić komuś żeby nadal wierzył po tak długim czasu starań. Cos mi sie przypomniało. Ostatnio siedząc w poczekalni u swojego lekarza, siadła koło mnie Pani tak na oko 40 lat. Po kilku minutach doszedł do niej jej mąż i malutkie dziecko, to nic nie mowię ale zerkam bo bobas super i myśle ze młoda babcia. I w tym momencie pada "mama" , no to aż mi sie uśmiech nasunął na buzie. Mąż wyszedł a ona sama zagadala. Miała 27 lat jak zaczęli sie starać o dziecko, rok dwa nic, głupie pytania rodziny itp. 4 lata pózniej złożyli wniosek o adopcje, obydwoje dobrze usytuowani, dziadki na początku gadali ze to głupota itp. Najpierw adoptowali 1 dziecko, kilka lat pózniej 2. W wieku 42 lat zaszła w ciąże.... Bez żadnych środków mimo ze lekarze nie dawali im żadnych szans. Mówiła ze dopiero jak była w 3 misiacu to uwierzyła :) Oby Bozia nas wszystkie takimi małymi cudami obdarzyła!! Takie historie dodają skrzydeł !!!

    AgaL, kasza lubią tę wiadomość

  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 151

    Wysłany: 29 lipca 2015, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jej minelo tak duzo czasu , ksiazki nie napisalam, ale za to zaszlam w ciaze-niemniej jednak chetnie wyslucham i po möge kazdej z was ktora szuka wsparcia, wyrozumienia i rady .
    Piszcie razem jest fatwiej :-)

    Ania_84, Lanusia93, mysza89, AgaL, kasza lubią tę wiadomość

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • avera27 Przyjaciółka
    Postów: 145 31

    Wysłany: 29 lipca 2015, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    odpuściłaś starania czy wspierałaś się terapią?

    avera27


    Będzie córeczka - 1.06.2017 r. - Liwia
  • mysza89 Autorytet
    Postów: 885 865

    Wysłany: 31 października 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to ja się dołącze jeśli można osiągnąc dno starając sie to ja je osiągnełam poddaje się ,klinika invicta wrocław zabiła mnie psychicznie ...nie mam sił ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2015, 20:59

    mysza89
    Leczenie od 2012 roku ,stymulacja clo 8 cykli ciąża biochemiczna 11 .10.2013 . 5.2014 clo 6 cykli bez rezultatu, maj 2015 kwalifikacja,12.06.15 @ -zaczynamy anty :) 10.07 start stymulacji -Menopur +gonapeptyl,20.07 pick up,ET 25.07 blastusi 4BB :( 5.11 crio 4 BB :( luty-3BC:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2015, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Istna fabryka prawda? Czy inne wrażenie odniosłaś? Byłam tam raz, raczej nie zachęciło mnie.

  • pati87 Autorytet
    Postów: 2474 1509

    Wysłany: 3 listopada 2015, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja83 wrote:
    od maja 2012 roku staram sie o ciaze, przeszlam szereg badania, wizyt i prob z klomifenem i nic,
    ponad dwa lata czytalam i liczylam i mialam nadzieje
    teraz tez chce czytac liczyc i miec nadzieje
    odpuszczam bo boje sie ze przegram psychicznie wlasne zycie a przeciez jest takie fajne, mam meza, prace, dom, moge spac ile che, podrozowac gdzie i kiedy chce, jesli macie ochote podzielic sie myslami jak wrocic do zycia i przestac myslec o wyjkresa dniach plodnych i nie plodnych wymowkach w pracy wobec wizyt u lekarza to piszcie
    zycie bez dziecka jest inne ale rownie wazne i zabawne, musimy sie tylko inaczej zorganizowac
    Alicjo, wiedz ze inni maja gorzej, ja niedawno bylam szczesliwa mialam marzenia,
    a teraz zostaly mi tylko wspomnienia... zyje z godziny na godzine, z dnia na dzien
    swoja historie mam w pamietniku

    iv09df9hp0ju3od9.png
    28.09.2015 mój kochany aniołek Ksawierek 20tc [*]
    polimorfizm C.677C/T heterozygota MTHFR

  • Nimia Koleżanka
    Postów: 74 13

    Wysłany: 16 maja 2016, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękny wątek! Dlaczego nikt go nie kontynuuje?

    Autorka w końcu ma upragnione potomstwo :D

    Ja bym chętnie poznała historie kobiet, które chciały, a nie mogły i czemuś innemu poświęciły życie.

    Przez 25 lat wszystko co robiłam i kierunek w jakim się rozwijałam były napędzane przez myśl o dużej rodzinie... Potem przez 5 lat czas jakby się zatrzymał, w oczekiwaniu, ciągle na wdechu. Na czym mogę się skupić? Nauka, samorozwój, fajnie, ale samo w sobie jakieś takie płytkie i bez sensu...

    Może dla odmiany powinnam się skupić na mężu i zrobić go pępkiem mojego świata?

    Znacie może jakieś blogi, felietony inspirujące do życia bezpłodnie? Ciekawe co robiła biblijna Rachela zanim jej się udało? Przynajmniej miała dzieci swojej siostry do bawienia... :/ meh... no wisielczy humor mam.

    niedoczynność Hashimoto, PCOS, IO
    '85, starania od września 2011...
    d600a17edc96a58a32fbf409cc727b21.png
1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego