Forum Starając się - ogólne OPOLSKIE STARANIA
Odpowiedz

OPOLSKIE STARANIA

Oceń ten wątek:
  • krówka Nowa
    Postów: 6 1

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem z okolic Nysy i chodzę do dr Resakowskiego. Czy ktoś też do niego chodzi?

  • Atra81 Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 5 lutego 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem, jestem. Po przebojach z plamieniem mam odwagę wiruskować:) :) :) Trafiłam na Lekarza, prywatnie. Bardzo konkretne informacje, skierowanie na badania niestety 100% . Dobry sprzęt we wszystkich wymiarach D... Podobała mi się domowa atmosfera już na wejściu. No cóż - duphaston 2x2, luteina 2x2, witamina C, witamina A+E, Femibion - jako witaminy prenatalne bo podobno Folik się nie wchłania. Trochę mnie to zmartwiło bo jadę na nim 2 lata.

    W zeszły wtorek z powodu plamienia i bólu brzuchu wylądowałam na Reymonta na Izbie Przyjęc. Niestety pani doktor zbadała, przepisała Luteinę i stwierdziła, że co ma być to będzie bo to wczesna ciąża. Ale mam się nie martwić bo to znaczy,że wogóle mogę mieć dzieci. Nawet zwolnienia do pracy mi nie dała. Zadzwoniłam z rana i wyjaśniłam sytuację . No trudno - nie tak sobie wyobrażałam przekazanie informacji w pracy, ale dzisiaj czuję się świetnie, bez plamień i bólu a w sobotę mam kolejne USG.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca 2014, 17:52

    AGA 30, Ida lubią tę wiadomość

    694032qf33k11a3t.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2014, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atra to szybko wam się udało :-)
    Oby dalej było wszysko ok :-)
    Powodzenia :-)

  • Atra81 Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 6 lutego 2014, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie tak szybko bo staraliśmy się od kwietnia 2012............... na razie jeszcze wolę dmuchać na zimne. Odezwę się po sobotnim usg.
    Pozdrawiam

    AGA 30 lubi tę wiadomość

    694032qf33k11a3t.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atra81 wrote:
    No nie tak szybko bo staraliśmy się od kwietnia 2012............... na razie jeszcze wolę dmuchać na zimne. Odezwę się po sobotnim usg.
    Pozdrawiam


    Oj ja dla mnie to szybko kochana :)
    Trzymam kciuki za usg :/
    A napisz coś więcej o tym ginie co trafiłaś do niego !!

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 8 lutego 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atra81 wrote:
    Jestem, jestem. Po przebojach z plamieniem mam odwagę wiruskować:) :) :) Trafiłam na Lekarza, prywatnie dr. Mróz. Bardzo konkretne informacje, skierowanie na badania niestety 100% . Dobry sprzęt we wszystkich wymiarach D... Podobała mi się domowa atmosfera już na wejściu. No cóż - duphaston 2x2, luteina 2x2, witamina C, witamina A+E, Femibion - jako witaminy prenatalne bo podobno Folik się nie wchłania. Trochę mnie to zmartwiło bo jadę na nim 2 lata.

    W zeszły wtorek z powodu plamienia i bólu brzuchu wylądowałam na Reymonta na Izbie Przyjęc. Niestety pani doktor zbadała, przepisała Luteinę i stwierdziła, że co ma być to będzie bo to wczesna ciąża. Ale mam się nie martwić bo to znaczy,że wogóle mogę mieć dzieci. Nawet zwolnienia do pracy mi nie dała. Zadzwoniłam z rana i wyjaśniłam sytuację . No trudno - nie tak sobie wyobrażałam przekazanie informacji w pracy, ale dzisiaj czuję się świetnie, bez plamień i bólu a w sobotę mam kolejne USG.

    Gratulacje Kochana!
    Ja byłam kiedyś u jego żony. Faktycznie, gabinet mają nowoczesny. Co do niej to mało mogę powiedzieć, bo byłam chyba tylko 2 razy. I usuwała mi nadżerkę jakimś płynem, czego podobno już ostatnio się nie robi i kolejny gin się z tego śmiał. Ale babka bardzo miła, choć słyszałam, że jej mąż jest lepszy.

    AGA 30 lubi tę wiadomość

  • montana8 Debiutantka
    Postów: 14 5

    Wysłany: 12 lutego 2014, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczynki. Ja tez lecze sie w Opolu, a konkretnie w GMW Embrio u dr M.T. Ja jestem bardzo zadowolona z tego lekarza, podchodzilam w styczniu do in vitro, niestety nieudane, ale nie obwiniam tu ani lekarza ani pani embriolog. Jestem z okolic Wroclawia i mialam juz '' przyjemnosc'' leczyc sie w Invimedzie we Wroclawiu u dr G, teraz mam porownanie. warto jest mi pokonywac tyle kilometrow do dr T., podejscie ma rewelacyjne, w razie watpliwosci zleca badania na cito, kontakt telefoniczny bardzo dobry, martwi sie stanem pacjenta, dzwoniac do mnie w sprawie wynikow czy ilosci zarodkow zawsze pyta o to jak sie czuje, czego nie doswiadczylam we Wroclawiu. Leki do in vitro dobral wcale nie drogie, bo porownujac z kolezankami ktore w innych klinikach wydaly ok 4-5 tys ja nie przekroczylam 2500 zl i bardzo ladna ilosc wyhodowalam pecherzykow. Ja jestem jak najbardziej za klinika GMW i dr T. :) !!!!!

    Ida lubi tę wiadomość

    montana8
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 12 lutego 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    montana8 wrote:
    Czesc dziewczynki. Ja tez lecze sie w Opolu, a konkretnie w GMW Embrio u dr M.T. Ja jestem bardzo zadowolona z tego lekarza, podchodzilam w styczniu do in vitro, niestety nieudane, ale nie obwiniam tu ani lekarza ani pani embriolog. Jestem z okolic Wroclawia i mialam juz '' przyjemnosc'' leczyc sie w Invimedzie we Wroclawiu u dr G, teraz mam porownanie. warto jest mi pokonywac tyle kilometrow do dr T., podejscie ma rewelacyjne, w razie watpliwosci zleca badania na cito, kontakt telefoniczny bardzo dobry, martwi sie stanem pacjenta, dzwoniac do mnie w sprawie wynikow czy ilosci zarodkow zawsze pyta o to jak sie czuje, czego nie doswiadczylam we Wroclawiu. Leki do in vitro dobral wcale nie drogie, bo porownujac z kolezankami ktore w innych klinikach wydaly ok 4-5 tys ja nie przekroczylam 2500 zl i bardzo ladna ilosc wyhodowalam pecherzykow. Ja jestem jak najbardziej za klinika GMW i dr T. :) !!!!!
    Świetnie, dobrze wiedzieć :) Ja też tam chodzę, ale do dr N. :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida wrote:
    Świetnie, dobrze wiedzieć :) Ja też tam chodzę, ale do dr N. :)

    Ja zaliczyłam doktora T i G w tej klinice i dziękuję :/ Widocznie pacjentka pacjentce nie równa :/ Albo ta co zostawia dużo kasy jak w przypadku in vitro inaczej traktowana :/

    Powodzenia :D

  • montana8 Debiutantka
    Postów: 14 5

    Wysłany: 12 lutego 2014, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja podchodzę do in vitro z programu rządowego, wiec suma sumarum praktycznie oprocz kasy wydanej na stymulacje za nic nie płaciłam, wszystkie wizyty darmowe od dnia kwalifikacji. No ale każdy ma swoją opinie ;)...


    Ida a czy ty też do in vitro podchodzisz w tej klinice?? Pozdrawiam ;)

    montana8
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 12 lutego 2014, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj nie, ja dopiero zaczynam starania, to mój 2 cykl. Tak więc nie mam nawet powodów do myślenia o in vitro.

    Właśnie wróciłam z wizyty u dr N. 2 usg - wewnętrzne i zewnętrzne, wszystko książkowo. Nie zlecił żadnych badań, niczego nie przepisał, bo powiedział, że teraz mamy się cieszyć sobą i nie myśleć o staraniach w ogóle. Zaczynać się martwić można za rok, no, względnie dał nam czas do 'po wakacjach'. Mam nie mierzyć temperatury, nie obserwować śluzu i starać się o tym wszystkim w ogóle nie myśleć. Według mnie dobre podejście, bo ja jestem na samym początku. Jak dla mnie dobry lekarz, choć poślizg był 1,5 godziny i to już drugi raz...

    Ale wiadomo, dla jednej będzie ok, a dla drugiej nie. Zależy od przypadku, pacjentki i preferencji. Któarś jeszcze miała z nim przyjemność?

  • marry-an Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 8 maja 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziweczyny :)

    Jestem tu nowa.
    Też z Opolskiego i zaczynam powoli rozglądać się za dobrą przychodnią leczenia niepłodności, bo zaraz minie rok, jak sie staramy i jak do tej pory nic :( Zaczyna mnie to przerastać :(
    To forum to kopalnia wiedzy i bardzo mie się tu podoba :)

    krówka - tez byłam kilka razy u dr Resakowskiego, ale jak na razie nic :( Nie wiem czy on jest dobry w leczeniu niepłodności, natomiast w prowadzeniu ciąży i różnych powikłań kobiecych jest bardzo chwalony.
    Odezwij się jak u Ciebie :)

    A czy któreś dziewczynie udało sie juz zafasolkować?

    Pozdrawiam

    p19u3e3k8dji44fk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 maja 2014, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marry-an wrote:
    Witam dziweczyny :)

    Jestem tu nowa.
    Też z Opolskiego i zaczynam powoli rozglądać się za dobrą przychodnią leczenia niepłodności, bo zaraz minie rok, jak sie staramy i jak do tej pory nic :( Zaczyna mnie to przerastać :(
    To forum to kopalnia wiedzy i bardzo mie się tu podoba :)

    krówka - tez byłam kilka razy u dr Resakowskiego, ale jak na razie nic :( Nie wiem czy on jest dobry w leczeniu niepłodności, natomiast w prowadzeniu ciąży i różnych powikłań kobiecych jest bardzo chwalony.
    Odezwij się jak u Ciebie :)

    A czy któreś dziewczynie udało sie juz zafasolkować?

    Pozdrawiam

    U mnie jak narazie dalej nic :/ Zero fasolki :( I coraz mniej siły na starania :/
    Powodzenia zycze :)
    A z jekiej okolicy Opolskiego jesteś ??

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 9 maja 2014, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :) ja też Opolskiego, a właściwie z samego Opola :)
    Po sobie stwierdzam, że w Opolu nie ma żadnego dobrego lekarza, który zajmuje się leczeniem niepłodności. Owszem na prowadzenie ciąży bezproblemowej na pewno znajdzie się kilku lekarzy natomiast jak kobieta ma problem z zaciążeniem to już niestety ..
    Z polecenia koleżanki trafiłam do Dr. Hanny Motak-Pochrzęst ze Strzelec Opolskich. Byłam już na kilku wizytach. Po pierwszej byłam dalej w staraniach niż przez poprzednie 2 lata wciąż szukając nowego lekarza .. Pani doktor jest cudownym człowiekiem. Wysłucha, zbada, doradzi. Nie olewa, widać że przejmuje się pacjentką. Ja jestem Nią zachwycona i na pewno nie zamienię Jej na żadnego innego lekarza :) szkoda tylko, że wizyty prywatne i za wszystko trzeba płacić .. no ale na NFZ w naszym kraju to nikt się człowiekiem na poważnie nie chce zająć ..

    Trzymam za Was wszystkie kciuki :)

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • Atra81 Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 14 maja 2014, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po długiej przerwie powoli zaczynam ponownie. Niestety w lutym wylądowałam w szpitalu - ciąża pozamaciczna w prawym jajowodzie. Laparoskopia... Bardzo, bardzo dobrze się mną zajmowali na oddziale. w życiu nie spotkałam się z tak przemiłym personelem! Ale tym razem wylądowałam na oddz. w szpitalu wojskowym. ..Wygląda jak z innej epoki jednak to ludzie tworzą atmosferę.

    Ida lubi tę wiadomość

    694032qf33k11a3t.gif
  • marry-an Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 15 maja 2014, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AGA 30 jestem z samej Nysy :) A ty ?
    Ja zaczynam sie dowiadywać gdzie są jakieś dobre kliniki, widzę, że o Opolu krążą podzielone opinie :(

    Fasia
    Moja siostra chodzi do dr Dr. Hanny Motak-Pochrzęst, jak dla mnie ona jest dosyć droga, ale nie slyszalam , czy jest dobra z leczenia nieplodnosci. Duzo chodzi do niej kobiet w ciąży i są zadowolone.Trzymam rowniez kciuki za ciebie :)

    Pozdrawiam

    p19u3e3k8dji44fk.png
  • marry-an Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 15 maja 2014, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Astra 81
    Powodzenia życzę :) podziwiam wszystkiech, ktorzy maja tyle wytrwalości w sobie :)
    Ja zaczynam powoli sie poddawać :(

    Atra81 lubi tę wiadomość

    p19u3e3k8dji44fk.png
  • marry-an Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 15 maja 2014, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AGA 30 wrote:
    U mnie jak narazie dalej nic :/ Zero fasolki :( I coraz mniej siły na starania :/
    Powodzenia zycze :)
    A z jekiej okolicy Opolskiego jesteś ??

    Ja też już coraz mniej sił i cierpliwości mam :( i to mnie trochę załamuje :(
    A chodzisz do jakieś kliniki?
    Ile czasu się staracie?

    p19u3e3k8dji44fk.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 15 maja 2014, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atra81 wrote:
    Po długiej przerwie powoli zaczynam ponownie. Niestety w lutym wylądowałam w szpitalu - ciąża pozamaciczna w prawym jajowodzie. Laparoskopia... Bardzo, bardzo dobrze się mną zajmowali na oddziale. w życiu nie spotkałam się z tak przemiłym personelem! Ale tym razem wylądowałam na oddz. w szpitalu wojskowym. ..Wygląda jak z innej epoki jednak to ludzie tworzą atmosferę.
    Potwierdzam, szpital wojskowy jest ok :) Mąż był w listopadzie i sobie chwalił, choć wystrój faktycznie pozostawia wiele do życzenia...

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marry-an wrote:
    AGA 30 jestem z samej Nysy :) A ty ?
    Ja zaczynam sie dowiadywać gdzie są jakieś dobre kliniki, widzę, że o Opolu krążą podzielone opinie :(

    Fasia
    Moja siostra chodzi do dr Dr. Hanny Motak-Pochrzęst, jak dla mnie ona jest dosyć droga, ale nie slyszalam , czy jest dobra z leczenia nieplodnosci. Duzo chodzi do niej kobiet w ciąży i są zadowolone.Trzymam rowniez kciuki za ciebie :)

    Pozdrawiam

    Nie wiem czy droga, wizyta kosztuje mnie mniej niż w Opolu. Uznaliśmy z mężem, że skoro przez tyle czasu nie udało mi się znaleźć żadnego kompetentnego lekarza w Opolu, a panią dr Pochrzęst poleciła mi koleżanka, to warto spróbować. Póki co jestem zadowolona :) dała skierowania na badania, przepisała leki, zaleciła monitoring i póki co działamy :)

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego