Forum Starając się - ogólne OPOLSKIE STARANIA
Odpowiedz

OPOLSKIE STARANIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej :))) Też dołączam :D jestem z opola ;)))))) Fajnie, że jesteście :)

    Ida, AGA 30 lubią tę wiadomość

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 17 maja 2014, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Opu :) Do jakiego gina chodzisz? Jak starania?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2014, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marry-an wrote:
    Ja też już coraz mniej sił i cierpliwości mam :( i to mnie trochę załamuje :(
    A chodzisz do jakieś kliniki?
    Ile czasu się staracie?


    Ja już długo stanowczo za długo jakieś 8 lat a małą przerwą !!!!!!!(na zmianę partnera :D )
    Niby wszystko ok badania hormonów ok drożność jajowodów ok nasienie ok tylko ciąży brak !!!
    Chodziłam do GMW do opola zaliczyłam IUI tam zraziłam się tam tylko do lekarzy :( i dalej nic :(
    Obecnie zaczęłam monitorować cykle u dr, M w Krapkowicach od jutra dupka zaczynam brac i oczekiwanie na @!!!!!!
    Siły coraz mniej ale walczę dalej :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida ja chodze do dr Skrzypulca.

    staramy si e 5 mies, mam zdiagnozowana hiperprolaktynemie, dostalam bromka na zbicie ( biore go jakies dwa tygodnie, no i walczymy dalej .... Mam nadzieje ze kiedys sie nam uda...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2014, 16:15

  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 17 maja 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Ida ja chodze do dr Skrzypulca.

    staramy si e 5 mies, mam zdiagnozowana hiperprolaktynemie, dostalam bromka na zbicie ( biore go jakies dwa tygodnie, no i walczymy dalej .... Mam nadzieje ze kiedys sie nam uda...
    5 miesięcy to nie wiele więc napewno wam się uda głowa do góry
    statystyki mówią że do roku to standrad po roku coraz mniejszy odsetek zachodzi w ciąży a po dwóch latach jeszcze mniej, wiem to tylko statystyki a my im pokażemy że się nie damy !!

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2014, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, zgadza się Daria, tyle że jestem specjalnym przypadkiem, bo mimo iż staramy się niecałe pół roku, ja ze względu na swoje zdrowie zaczęłam przygotowania rok temu już, więc jestem zmęczona tym, że się nie udaje i koniecznością przestrzegania pewnych hmmm zasad - jeśli chcę mieć zdrowe dziecko... a teraz ciekawe czy w ogóle będziemy mieli dziecko - taki mnie dopada dołek... wiem wiem wszytsko wiem ... teoria teorią, każda z nas to wie lecz każda obserwuje sowje tempki i czeka najpierw na owu a potem na brak @

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 18 maja 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To podobnie jak u nas, aktualnie 5 cs w trakcie. Nie miałam ochoty czekać bezczynnie aż minie rok starań i wybrałam się na podstawowe badania hormonalne. No i okazało się, że dobrze zrobiłam - mam Hashimoto, ale w początkowym stadium, dostałam Letrox na zbicie tsh z 2,6 do około 1. Mój mąż róznież poszedł na konrolę do urologa i tu również okazało się, że dobrze zrobił - ma stan zapalny, który nie chciał się ywleczyć już dwoma seriami antybiotyków, ma żylaki podwrózka, na szczęście I stopnia i tylko do obserwacji. Teraz dostał jakieś czopki na ten stan zapalny a za 4 tyg od zakończenia leczenia ma zrobic badania nasienia i wtedy dowiemy się, czy żylaki, choć małe i ten stan zapalny wpływają na jakość nasienia.

    Tak więc gdybym miała czekać aż minie te magiczne 12 miesięcy, to nie wiem czy by coś dobrego z tego wynikło. Być może moje tsh by skakało, być może Hashimoto dawałoby już jakieś objawy, być może żylaki u męża i stan zapalny skutecznie utrudniałyby zapłodnienia. A tak, po 4 cyklach wiemy co z nami i robimy coś w kierunku, by przeszkody pokonać.

    W GMW dr N. (którego darzyłam sympatią) na wieść o staraniach i o 1 nieudanym cyklu zaśmiał się, kiedy zapytałam o jakieś podstawowe badania hormonalne. Takie ma podejście, że nie ma potrzeby robić absolutnie niczego przez ten rok, no - 8-9 miesięcy, jak to ujął. Więc najpierw posłuchałam się go, ale później intuicja mówiła mi, by się choć trochę przebadać. Nie wiem, może na psychikę faktycznie nie działą to zbyt dobrze, ale przynajmniej wiem, że mogę z czymś walczyć i wiem jak. Dr N. kazał wyrzucić termometr i zapomnieć o owulacji i dniach płodnych... Tak, łatwo mówić...

    I tak się zastanawiam czy nie zmienić lekarza. Bo skoro on miał takie lekkie podejście do mojej sprawy, bo widocznie nastawiony jest na większe problemy, inseminacje, in vitro i prowadzenie ciąży, to mam ochotę też go olać. Nie dość że drogo, to jeszcze wieczne opóźnienia (1 godz to standard).

    Nigdyś chodziłam do Bilskiego. Zna go któaś? Bardzo miły, gadatliwy, wszystko tłumaczy i sam zaczyna kolejne tematy, wręcz zatrzymując pacjentkę w gabinecie. Minus jest taki, że ma deczko przestarzały sprzęt (choć nie wiem jak teraz) i nie wiem jak u niego z potencjalnymi porblemami z zajściem. Czy się zna i czy byłby rzetelny. Datego wybierając gina pomyślałam o GMW, bo tam to na pewno się mną zajmą, jak coś. No nie wiem, na razie nie mam potrzeby iść na wizytę.

    Pozdrawiam Opolanki :)

  • jeju Autorytet
    Postów: 3624 8150

    Wysłany: 18 maja 2014, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo, ja co prawda jeszcze nie trafiłam na dobrego gina korzystając z NFZ ale za to ostatnio jak konsultowałam po poronieniu za długie plamienie trafiłam do prywatnego gabinetu dr. Fima. On również przyjmuje w Opolu. Powiem szczerze, że wizyta była bardzo przyjemna, bardzo rzeczowa. Jak na te okoliczności to miło ją wspominam. Dziś zaczęłam nowy cykl i w sumie już trzymam dietę, bo mam PCOS. Zeszło mi 7,7 kg w dwa tygodnie. Biorę metforminę, by oczyścić jajniki, bo po odstawieniu metforminy narosły mi cysty po 11 na każdym jajniku. Może wróci wszystko do normy :-) Na to teraz liczę i jak się uda to w lipcu lub sierpniu wracamy do starań :-D

    Pozdrawiam Was wszystkie i życze owocnych starań, niedrogich badańi wizyt. Konkretnych działań ze strony lekarzy itd :-)
    No i fasoleczek :-) Ładnie zagnieżdżonych fasoleczek.

    21fdf3f6662aeb0b776eba2645690831.png
  • marry-an Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 21 maja 2014, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia wrote:
    Nie wiem czy droga, wizyta kosztuje mnie mniej niż w Opolu. Uznaliśmy z mężem, że skoro przez tyle czasu nie udało mi się znaleźć żadnego kompetentnego lekarza w Opolu, a panią dr Pochrzęst poleciła mi koleżanka, to warto spróbować. Póki co jestem zadowolona :) dała skierowania na badania, przepisała leki, zaleciła monitoring i póki co działamy :)

    Nie znam cen wizyt w Opolu, najważniejsze, że jesteś zadowolona :)
    Dobry lekarz to podstawa :)

    Pytałaś kiedy testuję? Zrobiłam test w piątek i ujemny, powtórzyłam dziś i to samo, nie wiem, co o tym myśleć???

    p19u3e3k8dji44fk.png
  • marry-an Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny , zaglądacie tu czasem?
    Ja właśnie dostałam bardzo dobrą recenzję o dr Tomala, chodziła tam kuzynka znajomej i udało im się. Widzę, że co osoba, to inna opinia :(

    Na jakim etapie jesteście. Udało się któreś?
    Trzymam kciuki i pozdrawiam :)

    p19u3e3k8dji44fk.png
  • Atra81 Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 7 lipca 2014, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i się powyprawiało. Nie zrobiłam zleconych badań, nie umówiłam się na wizyty... bo mnie dołek dopadł....i właściwie to zaczynam się zastanawiać czego ja teraz chcę... wiem jedno - mój lekarz jest cudowny, tylko jak tu wziąść się znowu za to wszystko? Może tak ma być, sama nie wiem.

    694032qf33k11a3t.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 14 uderzam do dr. N w opolu!!!
    Dam tej klinice jeszcze jedną szansę ale już u innego lekarza!!!!
    Bo moje Amh spadło gwałtownie na dół a wyniki mojego M wyszły fatalnie !!!
    Zobaczymy co powie dr N za tydzień !!!

    Pozdrawiam Opolanki :)

    Ida lubi tę wiadomość

  • karo_line Przyjaciółka
    Postów: 98 46

    Wysłany: 7 lipca 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja z opolskiego także witam serdecznie ;)
    Za wszystkie oczywiście trzymam ogromne kciuki! :)

    f412f7c64b1357bf99044a4395d60171.png
  • marry-an Znajoma
    Postów: 27 6

    Wysłany: 8 lipca 2014, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez trzymam za was kciuki dziewczyny, czasami druga szansa i odpuszczenie sobie daje duże efekty :)
    Mi się udało po ponad roku :) 5 tydzień :)
    Powodzenia i pozdrawiam :)

    Fasia lubi tę wiadomość

    p19u3e3k8dji44fk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2014, 06:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga jak tam wizyta ?

    atra do kogo chodzisz ?

    Mary ann gratuluje z calego serca :))) dbaj o was :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lipca 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Aga jak tam wizyta ?

    atra do kogo chodzisz ?

    Mary ann gratuluje z calego serca :))) dbaj o was :*
    Opu wizytę musiałam przelożyć :/ bo jak zajechałam to było takie opóźnienie i tyle pacjentek przede mną że bym do pracy się nie wyrobiła !!!
    Na 30 mam kolejną wizytę więc trzeba czekać !!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny jak w temacie - chcialabym sie skonsultowac z innym gien - myslalm o klinice gmw i doktorze N. ale kurcze boje sie ze strace tylko czas i pieniadze :(

    Aga jak wizyta ?

    Do kogo tu pojsc ….?

  • ania2071 Przyjaciółka
    Postów: 100 46

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.

    Ja także jestem z Opola. Jak na razie zaliczyłam 4 ginekologów w Opolu i żaden nie potrafi mi pomóc. Ale śmieszne jest, że nikt nie zlecił dokładnego badania hormonów. Staramy się 8 miesięcy i nic. Z tego co wiem na chwilę obecną to subkliniczna niedoczynność tarczycy, cykle bezowulacyjne lub niepękające pęcherzyki przechodzące w torbiele, mąż ma słabe wyniki. Lekarze albo mówią, że nie zajmują się endokrynologią, albo nie są w stanie mi pomóc, albo kierują na laparoskopię nie robiąc żadnych badań:(
    Z braku rezultatów mojego leczenia zapisałam się do dr. T., mam nadzieję, ze on coś pomoże.

    f2w3pc0z30b8gt3t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2014, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)

    Nie wiem jakim cudem ale cud się zdarzył :)

    Mamy ciążę :) I to już potwierdzoną betą dzisiejszą 996.8 :)

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 15 września 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga - gratulacje!!! :)

    Mi też się udało, jak widać z suwaczka - już jakiś czas temu ;) Właśnie jestem w trakcie 12 tygodnia. Nadal chodzę do dr. N do GMW - jest rzeczowy i konkretny. W środę mam kolejną wizytę - trzymajcie kciuki :)

    AGA 30 lubi tę wiadomość

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego