Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 423

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    super Opu :)

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co u Ciebie Hope ?? Jak sie czeka ? Ciezko ? Jakies plany na majowke ?

  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 423

    Wysłany: 1 maja 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Opu, ciężko się czeka. Uważam , że dziecko powinno trafić do domu zaraz po szkoleniu, kiedy wszystkie informacje i emocje w związku ze szkoleniem są na świeżo. Warsztaty naprawdę super - tak wiele dowiadywaliśmy się o dziecku i o sobie - byłam w szoku. Wydawało nam się , że już tyle wiemy , a każde zajęcia były zaskoczeniem. Cieszę się , że zaczynacie zaraz warsztaty - zobaczysz jak szybko miną.
    Ja niby bliżej celu, a tak naprawdę dziecko wydaje mi się coraz większą abstrakcją... I to , że będę wreszcie Mamą...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2018, 11:23

    gosia81 lubi tę wiadomość

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2208 1259

    Wysłany: 5 maja 2018, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizia, Daria gratulacje :)
    My tez juz po warsztatach i ostatecznej kwalifikacji. Czekamy na telefon :) calkiem nas tu sporo.

    Opu super ze zaraz zaczynacie i do nas dolaczysz.

    Troche mniej zagladam na forum ostatnimi czasy, staram sie zyc czyms poza mysleniem o macierzynstwie. Na razie czeka nas remont, takie ostatecznie przygotowanie gniazdka dla naszej pociechy :) Tak na prawde to zaczniemy czekac gdzies kolo stycznia- lutego, mysle ze wczesniej nie zadzwonia w naszym przypadku.

    Amygdala jak tam u Ciebie? Jak sie czujesz? Nie pamietam na kiedy masz termin, moze juz jestes mama, pochwal sie :) Dzwonili jeszcze z Oa do kogos z Twojej grupy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2018, 16:13

    zizia_a lubi tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 388 167

    Wysłany: 5 maja 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które ośrodki adopcyjne polecacie? Czy wybieracie te bliskie swojej miejscowości? (do tego mam mieszane uczucia że zibaczylabym kiedyś kobietę podobna do "mojego" dziecka ".czy jest rejonizacja i czy trzeba mieć jakieś papiery gdy pojedzie się na pierwszą wizytę do ośrodka w celu rozeznania się?

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    27 lat starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Lusia, rejonizacja nie obowiazuje, ze swojej strony polecam po prostu podzwonic po interesujacych Ciebie osrodkach i popygac, bo choc nie ma rejonizacji po drugiej stronie nie zawsze jest osoba nam przychylna. Np. Dzwonilam do pewnwgo osrodka swego czasu, dyrektor byl wrecz oburzony i wykryczal mi w sluchawke ZA JAKIE GRZECHY ja mam do pani jezdzic tak daleko, zaczal gadac ze procedura bedzie skomplikowana bo trzeba do osrodka przyjechac ( nie bylo zadnego problemu z naszej steony) generalnie dawal do zrozumienia ze nie zyczy sobie z nami wspolpracowac - no cymbal jakis ...
    W takich chwilach cala sie gotuje i zastanawiam sie gdzie tu dobro dziecka o ktorym tak duzo sie mowi ... Finalnie znalezlismy osrodek w ktorym nam dobrze i oby tak dalej bylo :)

    zizia_a lubi tę wiadomość

  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 388 167

    Wysłany: 6 maja 2018, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Czesc Lusia, rejonizacja nie obowiazuje, ze swojej strony polecam po prostu podzwonic po interesujacych Ciebie osrodkach i popygac, bo choc nie ma rejonizacji po drugiej stronie nie zawsze jest osoba nam przychylna. Np. Dzwonilam do pewnwgo osrodka swego czasu, dyrektor byl wrecz oburzony i wykryczal mi w sluchawke ZA JAKIE GRZECHY ja mam do pani jezdzic tak daleko, zaczal gadac ze procedura bedzie skomplikowana bo trzeba do osrodka przyjechac ( nie bylo zadnego problemu z naszej steony) generalnie dawal do zrozumienia ze nie zyczy sobie z nami wspolpracowac - no cymbal jakis ...
    W takich chwilach cala sie gotuje i zastanawiam sie gdzie tu dobro dziecka o ktorym tak duzo sie mowi ... Finalnie znalezlismy osrodek w ktorym nam dobrze i oby tak dalej bylo :)
    Jeśli mogę zapytać co typ za ośrodek? Ile tam razy musieliscie jechać? O co na pierwszym spotkaniu pytają. Będę wdzięczna. Dla nas to też nie problem podjechać, oby się tylko nie rozczarować na miejscu

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    27 lat starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 6 maja 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gratuluje kwalifikacji! Mam nadzieję, że nie bedziecie długo czekać! Mag, termin mam na 1 czerwca, czekamy na córeczkę i nadal to do mnie nie dociera... Modlę się, żeby wszystko dobrze się zakończyło.
    Nam minął już rok od kwalifikacji i nie mieliśmy jeszcze telefonu. Ostatnio był telefon w naszej grupie, ale najpierw panie mówiły że nie ma prawie żadnych obciążeń A później się okazało że są i to bardzo duże. Ta para nie podjęła się tej adopcji. Ogólnie to mówią, że dzieci mają bardzo mało zgłaszanych i szukają w innych ośrodkach. Niestety wydaje mi się, że to wina ośrodka, wprawdzie na kurs czekaliśmy króciutko ale na dziecko czeka się u nich długo. Po narodzinach mamy zamiar poinformować OA o zaistniałej sytuacji.
    Dziewczyny trzymam cały czas za Was mocno kciuki, aby w końcu się udało i telefony się to rozdzwoniły albo inne cuda się wydarzyły!!!

    asiastokrota lubi tę wiadomość


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 388 167

    Wysłany: 6 maja 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Dziewczyny gratuluje kwalifikacji! Mam nadzieję, że nie bedziecie długo czekać! Mag, termin mam na 1 czerwca, czekamy na córeczkę i nadal to do mnie nie dociera... Modlę się, żeby wszystko dobrze się zakończyło.
    Nam minął już rok od kwalifikacji i nie mieliśmy jeszcze telefonu. Ostatnio był telefon w naszej grupie, ale najpierw panie mówiły że nie ma prawie żadnych obciążeń A później się okazało że są i to bardzo duże. Ta para nie podjęła się tej adopcji. Ogólnie to mówią, że dzieci mają bardzo mało zgłaszanych i szukają w innych ośrodkach. Niestety wydaje mi się, że to wina ośrodka, wprawdzie na kurs czekaliśmy króciutko ale na dziecko czeka się u nich długo. Po narodzinach mamy zamiar poinformować OA o zaistniałej sytuacji.
    Dziewczyny trzymam cały czas za Was mocno kciuki, aby w końcu się udało i telefony się to rozdzwoniły albo inne cuda się wydarzyły!!!
    gratulacje :) cuda widocznie się zdarzają. czy u Was był jakiś problem zdiagnozowany? ciąża naturalna? decydujesz się na adopcje mimo własnego dzieciątka?

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    27 lat starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 6 maja 2018, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusia u nas był problem po dwóch stronach. Przeszliśmy jedno nieudane in vitro, inseminacje i dlatego zaczęliśmy się starać o adopcję. Po otrzymaniu kwalifikacji podjęłam jeszcze jedną próbę i po kuracji od immunologa udało mi się zajść naturalnie w ciążę. Jak urodzi się nasze dziecko to prawdopodobnie zrezygnujemy z adopcji albo raczej oni z nas, bo jest tyle oczekujących bezdzietnych par, że raczej propozycji szybko byśmy nie otrzymali, ale to akurat rozumiem.


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 388 167

    Wysłany: 6 maja 2018, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super że się tak potoczyło :) ja też poszłam do immunologa oczekuję na wyniki. Niby u nas wszystko ok. Zarodki nie najgorsze choć nie ma ich dużo, ale ciąży brał. Mój mąż ostatnio mi się przyznał że myśli o adopcji, ja prawdę mówiąc też bo ile można czekać tym bardziej że procedury adopcyjne nie są krótkie

    amygdala lubi tę wiadomość

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    27 lat starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • KalaW Autorytet
    Postów: 1111 1551

    Wysłany: 19 maja 2018, 01:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Lusia u nas był problem po dwóch stronach. Przeszliśmy jedno nieudane in vitro, inseminacje i dlatego zaczęliśmy się starać o adopcję. Po otrzymaniu kwalifikacji podjęłam jeszcze jedną próbę i po kuracji od immunologa udało mi się zajść naturalnie w ciążę. Jak urodzi się nasze dziecko to prawdopodobnie zrezygnujemy z adopcji albo raczej oni z nas, bo jest tyle oczekujących bezdzietnych par, że raczej propozycji szybko byśmy nie otrzymali, ale to akurat rozumiem.


    Tyle bezdzietnych oczekujących a Domy dziecka przepełnione :(

    Ja na razie z ciekawości na ten wątek, ale nie mogłam powstrzymać się od tego komentarza. Przecież tyle się mówi, że wiele dzieci w domach dziecka jest a brakuje dzieci dla rodzin, które ich chcą? Chyba, że przeszkodą jest wiek, albo biologiczny rodzic.

    Nie mogę tego pojąć - czemu to tyle trwa i jest takim problemem...

    3jgxdqk3tske6v4q.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście
    29.01 ET 3 dniowego 7B
    5 dpt bhcg 4,35 -> 7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml -> 9 dpt 18:00 bhcg 71,16 -> 12 dpt 6:00 bhcg 155,1 ->15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2%) ->16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰 -> 20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    8w5d 2cm dzidzi | 171 bpm

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)

    Mój instagram:
    i_want_2_be_mom
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 640 275

    Wysłany: 19 maja 2018, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Tyle bezdzietnych oczekujących a Domy dziecka przepełnione :(

    Ja na razie z ciekawości na ten wątek, ale nie mogłam powstrzymać się od tego komentarza. Przecież tyle się mówi, że wiele dzieci w domach dziecka jest a brakuje dzieci dla rodzin, które ich chcą? Chyba, że przeszkodą jest wiek, albo biologiczny rodzic.

    Nie mogę tego pojąć - czemu to tyle trwa i jest takim problemem...
    Przeciez to proste. Osoby decydujące się na adopcje chcą noworodka a nie 3 letnie dziecko. A dumny dziecka pelne sa Ruch straszych dzieci :(

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14666 18490

    Wysłany: 19 maja 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Udalo sie, po majowce zaczynamy !

    i jak tam? zaczelas juz szkolenia? :)

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14666 18490

    Wysłany: 19 maja 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuzmoni1 wrote:
    Przeciez to proste. Osoby decydujące się na adopcje chcą noworodka a nie 3 letnie dziecko. A dumny dziecka pelne sa Ruch straszych dzieci :(

    mysmy tez chcieli noworodka, albo dziecko do roku a nam zaproponowano starsze ciut dziecko ze wzg na wiek. Nie ktore osrodki patrza ile rodzice maja lat! tak bylo u nas przynamniej.

    Czekamy na telefon :)

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Jagodzianka89 Przyjaciółka
    Postów: 130 29

    Wysłany: 19 maja 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Tyle bezdzietnych oczekujących a Domy dziecka przepełnione :(

    Ja na razie z ciekawości na ten wątek, ale nie mogłam powstrzymać się od tego komentarza. Przecież tyle się mówi, że wiele dzieci w domach dziecka jest a brakuje dzieci dla rodzin, które ich chcą? Chyba, że przeszkodą jest wiek, albo biologiczny rodzic.

    Nie mogę tego pojąć - czemu to tyle trwa i jest takim problemem...

    W Domach Dziecka w wiekszosci przebywaja dzieci z nieuregulowana sytuacja prawna czyli takie ktorych nie mozna adoptowac.
    Dzieci trafiajace do adopcji sa skrzywdzone, z trauma i olbrzymim bagazem doswiadczen. Potencjalni rodzice musza byc dobrze przeszkoleni, pewni swojej decyzji oraz musza byc odpowiednio dobrani do dziecka aby nie byli kolejnymi ktorzy je skrzywdza. A to wszystko musi trwac.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2018, 15:27

  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 20 maja 2018, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka89 wrote:
    W Domach Dziecka w wiekszosci przebywaja dzieci z nieuregulowana sytuacja prawna czyli takie ktorych nie mozna adoptowac.
    Dzieci trafiajace do adopcji sa skrzywdzone, z trauma i olbrzymim bagazem doswiadczen. Potencjalni rodzice musza byc dobrze przeszkoleni, pewni swojej decyzji oraz musza byc odpowiednio dobrani do dziecka aby nie byli kolejnymi ktorzy je skrzywdza. A to wszystko musi trwac.

    Dokładnie, większość dzieci w DD czy RZ nie ma uregulowanej sytuacji prawnej i dlatego nie można ich adoptować. Rodzice biologiczni rzadko sami urzekają się tych praw, ażeby je im sąd odebrał to też musi się wiele złego wydarzyć :-( Wystarczy, że taki rodzic raz w roku zadzwoni lub odwiedzi dziecko i już jest rokujący i zamyka możliwość szybkiej adopcji tego dziecka :-(


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 23 maja 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też chcieliśmy maluszka to juz na pierwszym spotkaniu powiedziano nam że małych dzieci nie ma. Zmieniliśmy wiek do 2 lat to teraz panie z OA namawiają nas na starsze dziecko, że trudno znaleźć tak małe dziecko jak chcemy i że będziemy długo czekać. No chyba że zgodzimy sie na rodzeństwo od razu. Rodzeństwa od razu na raz nie chcemy, boimy sie że sobie nie poradzimy i nie poświęcimy obojgu dzieciom odpowiedniej uwagi. Namieszały mi w głowie i juz sama nie wiem czy mam sie trzymać naszych ustaleń i nie ustępować czy zgodzić sie na starsze dziecko. Dla mnie 4-latek to juz duże dziecko. Mam wyrzuty sumienia że marudzę ale chyba my też mamy mieć jakąś radość z tego rodzicielstwa??? Nie chcem skrzywdzić dziecka.

    A tak w ogóle to w poniedziałek mieliśmy domówkę. Panie przyjechały na dwie godziny tylko, trzy szybkie pytania, spacer po mieszkaniu i tyle, koniec wizyty. Więcej strachu i przygotowań niz to warte. Nie musieliśmy zapewniac dla nich transportu, przyjechały własnym autem.

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2018, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy mi się wydaje, czy nasz wątek został przeniesiony ? Chyba był w starając się z pomocą medyczną, już któryś raz z kolei szukam go przez wyszukiwarkę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    i jak tam? zaczelas juz szkolenia? :)

    Tak tak, jeszcze 1,5 tygodnia i koniec szkoleń.

‹‹ 158 159 160 161 162 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ