Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    super Opu :)

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co u Ciebie Hope ?? Jak sie czeka ? Ciezko ? Jakies plany na majowke ?

  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 1 maja 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Opu, ciężko się czeka. Uważam , że dziecko powinno trafić do domu zaraz po szkoleniu, kiedy wszystkie informacje i emocje w związku ze szkoleniem są na świeżo. Warsztaty naprawdę super - tak wiele dowiadywaliśmy się o dziecku i o sobie - byłam w szoku. Wydawało nam się , że już tyle wiemy , a każde zajęcia były zaskoczeniem. Cieszę się , że zaczynacie zaraz warsztaty - zobaczysz jak szybko miną.
    Ja niby bliżej celu, a tak naprawdę dziecko wydaje mi się coraz większą abstrakcją... I to , że będę wreszcie Mamą...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2018, 11:23

    gosia81 lubi tę wiadomość

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1254

    Wysłany: 5 maja 2018, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizia, Daria gratulacje :)
    My tez juz po warsztatach i ostatecznej kwalifikacji. Czekamy na telefon :) calkiem nas tu sporo.

    Opu super ze zaraz zaczynacie i do nas dolaczysz.

    Troche mniej zagladam na forum ostatnimi czasy, staram sie zyc czyms poza mysleniem o macierzynstwie. Na razie czeka nas remont, takie ostatecznie przygotowanie gniazdka dla naszej pociechy :) Tak na prawde to zaczniemy czekac gdzies kolo stycznia- lutego, mysle ze wczesniej nie zadzwonia w naszym przypadku.

    Amygdala jak tam u Ciebie? Jak sie czujesz? Nie pamietam na kiedy masz termin, moze juz jestes mama, pochwal sie :) Dzwonili jeszcze z Oa do kogos z Twojej grupy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2018, 16:13

    zizia_a lubi tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 385 163

    Wysłany: 5 maja 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które ośrodki adopcyjne polecacie? Czy wybieracie te bliskie swojej miejscowości? (do tego mam mieszane uczucia że zibaczylabym kiedyś kobietę podobna do "mojego" dziecka ".czy jest rejonizacja i czy trzeba mieć jakieś papiery gdy pojedzie się na pierwszą wizytę do ośrodka w celu rozeznania się?

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    27 lat starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Lusia, rejonizacja nie obowiazuje, ze swojej strony polecam po prostu podzwonic po interesujacych Ciebie osrodkach i popygac, bo choc nie ma rejonizacji po drugiej stronie nie zawsze jest osoba nam przychylna. Np. Dzwonilam do pewnwgo osrodka swego czasu, dyrektor byl wrecz oburzony i wykryczal mi w sluchawke ZA JAKIE GRZECHY ja mam do pani jezdzic tak daleko, zaczal gadac ze procedura bedzie skomplikowana bo trzeba do osrodka przyjechac ( nie bylo zadnego problemu z naszej steony) generalnie dawal do zrozumienia ze nie zyczy sobie z nami wspolpracowac - no cymbal jakis ...
    W takich chwilach cala sie gotuje i zastanawiam sie gdzie tu dobro dziecka o ktorym tak duzo sie mowi ... Finalnie znalezlismy osrodek w ktorym nam dobrze i oby tak dalej bylo :)

    zizia_a lubi tę wiadomość

  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 385 163

    Wysłany: 6 maja 2018, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Czesc Lusia, rejonizacja nie obowiazuje, ze swojej strony polecam po prostu podzwonic po interesujacych Ciebie osrodkach i popygac, bo choc nie ma rejonizacji po drugiej stronie nie zawsze jest osoba nam przychylna. Np. Dzwonilam do pewnwgo osrodka swego czasu, dyrektor byl wrecz oburzony i wykryczal mi w sluchawke ZA JAKIE GRZECHY ja mam do pani jezdzic tak daleko, zaczal gadac ze procedura bedzie skomplikowana bo trzeba do osrodka przyjechac ( nie bylo zadnego problemu z naszej steony) generalnie dawal do zrozumienia ze nie zyczy sobie z nami wspolpracowac - no cymbal jakis ...
    W takich chwilach cala sie gotuje i zastanawiam sie gdzie tu dobro dziecka o ktorym tak duzo sie mowi ... Finalnie znalezlismy osrodek w ktorym nam dobrze i oby tak dalej bylo :)
    Jeśli mogę zapytać co typ za ośrodek? Ile tam razy musieliscie jechać? O co na pierwszym spotkaniu pytają. Będę wdzięczna. Dla nas to też nie problem podjechać, oby się tylko nie rozczarować na miejscu

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    27 lat starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 6 maja 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gratuluje kwalifikacji! Mam nadzieję, że nie bedziecie długo czekać! Mag, termin mam na 1 czerwca, czekamy na córeczkę i nadal to do mnie nie dociera... Modlę się, żeby wszystko dobrze się zakończyło.
    Nam minął już rok od kwalifikacji i nie mieliśmy jeszcze telefonu. Ostatnio był telefon w naszej grupie, ale najpierw panie mówiły że nie ma prawie żadnych obciążeń A później się okazało że są i to bardzo duże. Ta para nie podjęła się tej adopcji. Ogólnie to mówią, że dzieci mają bardzo mało zgłaszanych i szukają w innych ośrodkach. Niestety wydaje mi się, że to wina ośrodka, wprawdzie na kurs czekaliśmy króciutko ale na dziecko czeka się u nich długo. Po narodzinach mamy zamiar poinformować OA o zaistniałej sytuacji.
    Dziewczyny trzymam cały czas za Was mocno kciuki, aby w końcu się udało i telefony się to rozdzwoniły albo inne cuda się wydarzyły!!!

    asiastokrota lubi tę wiadomość


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 385 163

    Wysłany: 6 maja 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Dziewczyny gratuluje kwalifikacji! Mam nadzieję, że nie bedziecie długo czekać! Mag, termin mam na 1 czerwca, czekamy na córeczkę i nadal to do mnie nie dociera... Modlę się, żeby wszystko dobrze się zakończyło.
    Nam minął już rok od kwalifikacji i nie mieliśmy jeszcze telefonu. Ostatnio był telefon w naszej grupie, ale najpierw panie mówiły że nie ma prawie żadnych obciążeń A później się okazało że są i to bardzo duże. Ta para nie podjęła się tej adopcji. Ogólnie to mówią, że dzieci mają bardzo mało zgłaszanych i szukają w innych ośrodkach. Niestety wydaje mi się, że to wina ośrodka, wprawdzie na kurs czekaliśmy króciutko ale na dziecko czeka się u nich długo. Po narodzinach mamy zamiar poinformować OA o zaistniałej sytuacji.
    Dziewczyny trzymam cały czas za Was mocno kciuki, aby w końcu się udało i telefony się to rozdzwoniły albo inne cuda się wydarzyły!!!
    gratulacje :) cuda widocznie się zdarzają. czy u Was był jakiś problem zdiagnozowany? ciąża naturalna? decydujesz się na adopcje mimo własnego dzieciątka?

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    27 lat starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 6 maja 2018, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusia u nas był problem po dwóch stronach. Przeszliśmy jedno nieudane in vitro, inseminacje i dlatego zaczęliśmy się starać o adopcję. Po otrzymaniu kwalifikacji podjęłam jeszcze jedną próbę i po kuracji od immunologa udało mi się zajść naturalnie w ciążę. Jak urodzi się nasze dziecko to prawdopodobnie zrezygnujemy z adopcji albo raczej oni z nas, bo jest tyle oczekujących bezdzietnych par, że raczej propozycji szybko byśmy nie otrzymali, ale to akurat rozumiem.


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Lusia 1234 Autorytet
    Postów: 385 163

    Wysłany: 6 maja 2018, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super że się tak potoczyło :) ja też poszłam do immunologa oczekuję na wyniki. Niby u nas wszystko ok. Zarodki nie najgorsze choć nie ma ich dużo, ale ciąży brał. Mój mąż ostatnio mi się przyznał że myśli o adopcji, ja prawdę mówiąc też bo ile można czekać tym bardziej że procedury adopcyjne nie są krótkie

    amygdala lubi tę wiadomość

    oar8yx8dbj3fnfkb.png
    27 lat starania od lipca 2014
    04.2016,05.2016- IUI :( :(
    IVF 11.2017- 2bb:(, 9.01.18. :( 6.02.1bb :(
    21.06 2018- 3Bb i 3CB - 8dpt 119,6 ; 11dpt 390; 13dpt 736
    20dpt 3873; 27dpt ♥
    22.02.2019 jest mój mały cud :) <3
    14.10.2020 aniołek 7tc, mały cud naturalny
    MTHFR 677C-T i PAI 1-4G, NK 14%
  • KalaW Autorytet
    Postów: 957 1196

    Wysłany: 19 maja 2018, 01:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Lusia u nas był problem po dwóch stronach. Przeszliśmy jedno nieudane in vitro, inseminacje i dlatego zaczęliśmy się starać o adopcję. Po otrzymaniu kwalifikacji podjęłam jeszcze jedną próbę i po kuracji od immunologa udało mi się zajść naturalnie w ciążę. Jak urodzi się nasze dziecko to prawdopodobnie zrezygnujemy z adopcji albo raczej oni z nas, bo jest tyle oczekujących bezdzietnych par, że raczej propozycji szybko byśmy nie otrzymali, ale to akurat rozumiem.


    Tyle bezdzietnych oczekujących a Domy dziecka przepełnione :(

    Ja na razie z ciekawości na ten wątek, ale nie mogłam powstrzymać się od tego komentarza. Przecież tyle się mówi, że wiele dzieci w domach dziecka jest a brakuje dzieci dla rodzin, które ich chcą? Chyba, że przeszkodą jest wiek, albo biologiczny rodzic.

    Nie mogę tego pojąć - czemu to tyle trwa i jest takim problemem...

    ganndqk3zv9ub0c0.png

    PCOS, MTHFR A1298C C/C homozygotyczne, 20210 G-A heterozygotyczne
    ok. 4, 5 roku starań
    CB: 10.2018 -> 01.2019(CP?) -> 08.2019
    CP: 01.2020 -> 07.2020

    01/2021 IVF - 1 podejście

    29.01 ET 3 dniowego7B
    5 dpt bhcg 4,35
    7 dpt 6:00 bhcg 9,6 prog 190ng/ml
    9 dpt 18:00 bhcg 71,16
    12 dpt 6:00 bhcg 155,1
    15 dpt 6:00 bhcg 324,3 (63,2% - czy będzie ok?)
    16 dpt 18:00 bhcg 593 🥰
    20 dpt 18:00 bhcg 2708
    22.02.21 - 24 dpt mamy zarodeczek i 💗
    TSH 4,5 😱

    Brak ❄️ (4 zatrzymały się w rozwoju po 3dobie)
  • kuzmoni1 Autorytet
    Postów: 636 273

    Wysłany: 19 maja 2018, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Tyle bezdzietnych oczekujących a Domy dziecka przepełnione :(

    Ja na razie z ciekawości na ten wątek, ale nie mogłam powstrzymać się od tego komentarza. Przecież tyle się mówi, że wiele dzieci w domach dziecka jest a brakuje dzieci dla rodzin, które ich chcą? Chyba, że przeszkodą jest wiek, albo biologiczny rodzic.

    Nie mogę tego pojąć - czemu to tyle trwa i jest takim problemem...
    Przeciez to proste. Osoby decydujące się na adopcje chcą noworodka a nie 3 letnie dziecko. A dumny dziecka pelne sa Ruch straszych dzieci :(

    KQNOp1.png

    Starania od czerwca 2016,
    3x iui :(
    Ciaza naturalna
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11954 14238

    Wysłany: 19 maja 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Udalo sie, po majowce zaczynamy !

    i jak tam? zaczelas juz szkolenia? :)

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11954 14238

    Wysłany: 19 maja 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuzmoni1 wrote:
    Przeciez to proste. Osoby decydujące się na adopcje chcą noworodka a nie 3 letnie dziecko. A dumny dziecka pelne sa Ruch straszych dzieci :(

    mysmy tez chcieli noworodka, albo dziecko do roku a nam zaproponowano starsze ciut dziecko ze wzg na wiek. Nie ktore osrodki patrza ile rodzice maja lat! tak bylo u nas przynamniej.

    Czekamy na telefon :)

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Jagodzianka89 Przyjaciółka
    Postów: 130 29

    Wysłany: 19 maja 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalaW wrote:
    Tyle bezdzietnych oczekujących a Domy dziecka przepełnione :(

    Ja na razie z ciekawości na ten wątek, ale nie mogłam powstrzymać się od tego komentarza. Przecież tyle się mówi, że wiele dzieci w domach dziecka jest a brakuje dzieci dla rodzin, które ich chcą? Chyba, że przeszkodą jest wiek, albo biologiczny rodzic.

    Nie mogę tego pojąć - czemu to tyle trwa i jest takim problemem...

    W Domach Dziecka w wiekszosci przebywaja dzieci z nieuregulowana sytuacja prawna czyli takie ktorych nie mozna adoptowac.
    Dzieci trafiajace do adopcji sa skrzywdzone, z trauma i olbrzymim bagazem doswiadczen. Potencjalni rodzice musza byc dobrze przeszkoleni, pewni swojej decyzji oraz musza byc odpowiednio dobrani do dziecka aby nie byli kolejnymi ktorzy je skrzywdza. A to wszystko musi trwac.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2018, 15:27

  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 20 maja 2018, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka89 wrote:
    W Domach Dziecka w wiekszosci przebywaja dzieci z nieuregulowana sytuacja prawna czyli takie ktorych nie mozna adoptowac.
    Dzieci trafiajace do adopcji sa skrzywdzone, z trauma i olbrzymim bagazem doswiadczen. Potencjalni rodzice musza byc dobrze przeszkoleni, pewni swojej decyzji oraz musza byc odpowiednio dobrani do dziecka aby nie byli kolejnymi ktorzy je skrzywdza. A to wszystko musi trwac.

    Dokładnie, większość dzieci w DD czy RZ nie ma uregulowanej sytuacji prawnej i dlatego nie można ich adoptować. Rodzice biologiczni rzadko sami urzekają się tych praw, ażeby je im sąd odebrał to też musi się wiele złego wydarzyć :-( Wystarczy, że taki rodzic raz w roku zadzwoni lub odwiedzi dziecko i już jest rokujący i zamyka możliwość szybkiej adopcji tego dziecka :-(


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1944 2007

    Wysłany: 23 maja 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też chcieliśmy maluszka to juz na pierwszym spotkaniu powiedziano nam że małych dzieci nie ma. Zmieniliśmy wiek do 2 lat to teraz panie z OA namawiają nas na starsze dziecko, że trudno znaleźć tak małe dziecko jak chcemy i że będziemy długo czekać. No chyba że zgodzimy sie na rodzeństwo od razu. Rodzeństwa od razu na raz nie chcemy, boimy sie że sobie nie poradzimy i nie poświęcimy obojgu dzieciom odpowiedniej uwagi. Namieszały mi w głowie i juz sama nie wiem czy mam sie trzymać naszych ustaleń i nie ustępować czy zgodzić sie na starsze dziecko. Dla mnie 4-latek to juz duże dziecko. Mam wyrzuty sumienia że marudzę ale chyba my też mamy mieć jakąś radość z tego rodzicielstwa??? Nie chcem skrzywdzić dziecka.

    A tak w ogóle to w poniedziałek mieliśmy domówkę. Panie przyjechały na dwie godziny tylko, trzy szybkie pytania, spacer po mieszkaniu i tyle, koniec wizyty. Więcej strachu i przygotowań niz to warte. Nie musieliśmy zapewniac dla nich transportu, przyjechały własnym autem.

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2018, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy mi się wydaje, czy nasz wątek został przeniesiony ? Chyba był w starając się z pomocą medyczną, już któryś raz z kolei szukam go przez wyszukiwarkę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 maja 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    i jak tam? zaczelas juz szkolenia? :)

    Tak tak, jeszcze 1,5 tygodnia i koniec szkoleń.

‹‹ 158 159 160 161 162 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego