Forum Starając się - ogólne Planowanie dzidzi w Anglii
Odpowiedz

Planowanie dzidzi w Anglii

Oceń ten wątek:
  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 10 lipca 2014, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    renia825 wrote:
    No hej dziewczyny ja tez mieszkam w uk juz 5 lat i od 5 miesiecy staramy sie o dzidziusia ale tez nic z tego ( jak na razie ) wczesniej jeszcze w polsce mialam problem z tarczyca wiec gdy zdecydowalismy sie na dzidzie poszlam tutaj do lekarza zeby to przebadac bo mam nieregularne @ ale on zrobil tylko badanie krwi i stwierdzil ze jest wszystko w normie kazal brac witaminy takze zdana jestem laske Boza albo na lut szczescia chociaz w to nie wieze.
    hej ja tez mam problemy z tarczyca i jestem po dwoch ciazach pozamacicznych ale nie chodze do angielskich lekarzy tylko prywatnie do polaka... teraz moj lekarz wyjechal i szukam jakiegos dobrego ale jakos sami debile sie terafiaja... staram sie pare msc i zobaczymy jak bedzie biore eutyrox 25 ... daj znac jak cos.. buziaki

  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 10 lipca 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina90 wrote:
    hej ja tez mam problemy z tarczyca i jestem po dwoch ciazach pozamacicznych ale nie chodze do angielskich lekarzy tylko prywatnie do polaka... teraz moj lekarz wyjechal i szukam jakiegos dobrego ale jakos sami debile sie terafiaja... staram sie pare msc i zobaczymy jak bedzie biore eutyrox 25 ... daj znac jak cos.. buziaki


    Zmartwie Cie trochę ale na nie debila chyba w tym kraju nie trafisz. Ja korzystam z polskich klinik w Londynie. Byłam już u chyba 10 lekarzy od pierwszej ciąży i ani rwz nie trafiłam na normalnego lekarza. Ostatni u jakiego byłam znalazł tętno w obumarlej ciąży. Jutro jadę znowu do jakiejś kobiety tym razem bo zwolnienie potrzebuje, a nóż okaże się normalna:)

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • renia825 Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 10 lipca 2014, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina90 wrote:
    hej ja tez mam problemy z tarczyca i jestem po dwoch ciazach pozamacicznych ale nie chodze do angielskich lekarzy tylko prywatnie do polaka... teraz moj lekarz wyjechal i szukam jakiegos dobrego ale jakos sami debile sie terafiaja... staram sie pare msc i zobaczymy jak bedzie biore eutyrox 25 ... daj znac jak cos.. buziaki


    Gdyby tu byl jakis polski lekarz tez bym sie wybrala ale my tu sie przeprowadzilismy 5 miesiecy temu i nic nie wiem na temat tego czy tu sa polscy lekarze ale oczywiscie ze dam znac co i jak

    20060923650122.png
  • renia825 Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 10 lipca 2014, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczesniej mieszkalismy w malej miejscowosci wiec tam nie bylo polskich lekarzy ale tu moze uda mi sie cos znalesc

    20060923650122.png
  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 10 lipca 2014, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    byl jeden bd ale niestety wyjechal i ja tez teraz szukam caly czas a mieszkam 4 lata w londynie.. ja w przyszlym tyg ide tylko jeszcze nie wiem do jakiego.... braak mi pomyslow.....

  • Aprilka Autorytet
    Postów: 288 445

    Wysłany: 10 lipca 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny! Ja tez z uk . Staramy sie już rok. W poniedziałek poprosiłam u GP o badania dala mi na tarczyce i progesteron tylko z tego co mi wiadomo to progesteron robi sie w określonym dniu cyklu a ja mam skierowanie na środę czyli końcówka cyklu.
    Co do Waszych wypowiedzi trafić na fajnego GP to jest szczęście ja raczej takich u siebie nie mam :( jestem już po 35 wiec pewnie gorzej ale co tam walczyć będę dalej.....co do polskich to myślałam zeby sie wybrać tu do jakiegoś a macie jakiegoś godnego polecenia?

    Aprilka
  • Aprilka Autorytet
    Postów: 288 445

    Wysłany: 10 lipca 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do GP .....hehehe w tym cyklu test owulacyjny drugi raz wyszedł mi po paru dniach znowu pozytywny..pytam moja panią doktor GP a ona na to ze to normalne ze pewnie owulacje mam jeszcze raz.....no to jak tak to ja sie was pytam o czym ja mam z nią rozmawiać......straszne to jest....

    Aprilka
  • Aprilka Autorytet
    Postów: 288 445

    Wysłany: 10 lipca 2014, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniafk wrote:
    Zmartwie Cie trochę ale na nie debila chyba w tym kraju nie trafisz. Ja korzystam z polskich klinik w Londynie. Byłam już u chyba 10 lekarzy od pierwszej ciąży i ani rwz nie trafiłam na normalnego lekarza. Ostatni u jakiego byłam znalazł tętno w obumarlej ciąży. Jutro jadę znowu do jakiejś kobiety tym razem bo zwolnienie potrzebuje, a nóż okaże się normalna:)
    Cieszę sie ze ci sie udało .....ja tez tak panikuje jeszcze nie mam wyników a już znalazłam u siebie tarczyce.....i inne choroby....:(

    Aprilka
  • Aprilka Autorytet
    Postów: 288 445

    Wysłany: 10 lipca 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulkaa wrote:
    Ewelina nie zgodze sie - wcale nie jest najlepiej zaplacic i isc do Polaka, ja bylam, zaplacilam 100 funtow za wizyte i bez badan hormonow itp dostalam recepte na dosyc ciezki lek. Juz nie mowiac o tym te ta ginekolog wlasciwie o nic mnie nie zapytala...
    Angielski GP zlecil badania wszystkich hormonow w odpowiednich dniach cyklu po dwa razy, zeby sie upewnic ze nie ma jednorazowych wyskokow. Wyslal do endokrynologa. Endokrynolog badal mnie i przepytywal przez 1,5 godziny!
    Skierowanie na badanie droznosci jajowodow tez dostalam od angielskiego lekarza. Oczywiscie zalezy na kogo sie trafi, wiem ze dziewczyny maja rozne doswiadczenia.
    Jaki ci sie trafił anioł ten GP.....

    ewelina90 lubi tę wiadomość

    Aprilka
  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 10 lipca 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no moj przyjmowal na greenford.... kisiel.... jak dla mnie super lekarz byl tylko pozniej wyjechal do pl i niestety.... ale tak jak mowisz ze kazda z nas ma inne doswiadczenie.....

  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 10 lipca 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina ja jutro jadę do przychodni mymedyk do jakiejś Agata Karowicz-Bilińska a w lutym byłam w tej samej przychodni u dr Marek Andrzej Waloch ODRADZAM unikaj jak ognia. Na greenford byłam 6 lat temu ale nie pamiętam nazwiska lekarza. Miałam niezła przygodę przez to. Lekarz wypisał mi zwolnienie z pracy a moja szefowa była podejrzliwa i zadzwoniła na numer z pieczątki. Co się okazało dodzwoniła się do jakiejś angielskiej kliniki w której powiedzieli że pan doktor od 3 miesięcy u nich nie pracuje :)

    Zdam Ci relacje jutro o tej lekarce.

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 10 lipca 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprilka wrote:
    Co do GP .....hehehe w tym cyklu test owulacyjny drugi raz wyszedł mi po paru dniach znowu pozytywny..pytam moja panią doktor GP a ona na to ze to normalne ze pewnie owulacje mam jeszcze raz.....no to jak tak to ja sie was pytam o czym ja mam z nią rozmawiać......straszne to jest....


    Padłam :))))) Dwie owulacje. Powiedz jej za miesiąc, że testy wychodzą pozytywne co 5 dni. Ciekawe ile owulacji będziesz miała :)

    Aprilka lubi tę wiadomość

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 10 lipca 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak sobie teraz pomyślałam, że może masz za wysokie LH. Zbadaj sobie gdzieś jak dasz radę. Może stąd te testy dodatnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2014, 21:28

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • ewelina90 Koleżanka
    Postów: 40 6

    Wysłany: 10 lipca 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok czekam na wieści od lekarza jutro... pozdrawiam buziaki

  • Aprilka Autorytet
    Postów: 288 445

    Wysłany: 10 lipca 2014, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniafk wrote:
    A tak sobie teraz pomyślałam, że może masz za wysokie LH. Zbadaj sobie gdzieś jak dasz radę. Może stąd te testy dodatnie.
    A co to jest LH?

    Aprilka
  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 10 lipca 2014, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lh to hormon luteinizujący, jego stężenie wzrasta przed owulacja i dlatego w okresie jego najwyższego wzrostu testy owulacyjne go wykrywają. Zaraz później spada. Wiec jeśli Twoje testy wykrywają go po owulacji to może właśnie tu jest problem. Nie miałam nigdy z tym problemow wiec nie chce sugerować. Poczytaj gdzieś w necie o tym. Mi jak testy owulacyjne wyszły pozytywne po owulacji to wykryly ciążę :)

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • Aprilka Autorytet
    Postów: 288 445

    Wysłany: 10 lipca 2014, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już poczytałem i wiem co to to całe LH ...za tydzień w środę mam badania wiec będę cos wiedziała oczywiście trzeba bedzie nie wiadomo ile czekać na wyniki ale cóż.....ciekawe czy mogę GP poproście o wydrukowanie tych wyników dla mnie ...orientujecie sie czy tak mozna?

    Aprilka
  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 10 lipca 2014, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy wyników nie widziałam. Zawsze tylko odpowiedz czy dobre czy złe. Ale też nigdy o nie nie prosiłam. Może dają.

    Aprilka lubi tę wiadomość

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • renia825 Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 11 lipca 2014, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiec nie daja przynajmniej w moim przypadku tak bylo weszlam do lekarza a on ze wszytko jest w normie no to ja zeby mi podal ile wyszlo ( wiem mniej wiecej jaka jest norma to bym wiedziala czy naprawde jest ok czy to gorna granica i dlatego tak sie czuje ) a on na to ze jest w normie i tyle kazal brac witaminy a @ mialam 26 maja i do tej pory cisza. Ale przeciez jest wszystko w normie

    20060923650122.png
  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego ja na każdym urlopie w Polsce badam sobie wszystko co potrzebuje. Hormony można zbadać na własną rękę za 100 zł i wyniki w dwa dni. Samemu można wiele rozszyfrować.
    Nie wiem jak Wy, ale ja nie bardzo ufam angielskim lekarzom a to czekanie na "cud" mnie dobija.

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego