plemniczka, staraczka i tyśka
-
WIADOMOŚĆ
-
Dobraest, jestem na bieżąco.
Powiem Wam, że Młody mnie dziś konkretnie zdenerwował
Jak się sprawa wyjaśniła, to miałam dosłownie łzy w oczach z ulgi. A on po prostu mi ZWIAŁ w jednym z największych poznańskich parków (Cytadela) z mnóstwem rozwidlających sie ścieżek itp... A nawet nie mogłam za nim biec, więc szłam szybkim krokiem i na chybił trafił wybierałam w którą mógł pobiec stronę
W końcu gdzieś w oddali usłyszałam MAMOOOO no i stał tam skubany, mały jak ziarenko piasku, a jak mnie zobaczył to zaczął dalej zwiewać. To ja krzyknęłam z całych sił, że ja już nie idę za nim tylko wracam do domu, to jaśniepan raczył pobiec w moją stronę
Potem mu wszystko wytłumaczyłam, że tak NIE MOŻE no i się rozryczałam, a on mówił "mamo, nie płacz...". No i umówiliśmy się że mi więcej tak nie zwieje, ciekawe czy dotrzyma słowa
Ale duszę miałam naprawdę na ramieniu, bo na Cytadeli jest pełno mostów, dziur, wyrw w murach...
Ale na szczęście wszystko sie dobrze skończyło, ale co sobie nerwy zszargałam, to moje...
Na szczęście spora porcja żelków o smaku cocacoli poprawiła mój nastrój...
jeju, Beata lubią tę wiadomość

-
Oczywiście:D , dziś nową paczkę zakupiłam i waciki tyszOla_czeka wrote:Hahahhahahahahahhaha, no, skończyłam żebrojactwo, przerzucam się na żebranie o środki sanitarne. Miałabys tez trochę wacików do uszu?
jeju, Beata, magdzia26 lubią tę wiadomość
-
mauysia wrote:Dobraest, jestem na bieżąco.
Powiem Wam, że Młody mnie dziś konkretnie zdenerwował
Jak się sprawa wyjaśniła, to miałam dosłownie łzy w oczach z ulgi. A on po prostu mi ZWIAŁ w jednym z największych poznańskich parków (Cytadela) z mnóstwem rozwidlających sie ścieżek itp... A nawet nie mogłam za nim biec, więc szłam szybkim krokiem i na chybił trafił wybierałam w którą mógł pobiec stronę
W końcu gdzieś w oddali usłyszałam MAMOOOO no i stał tam skubany, mały jak ziarenko piasku, a jak mnie zobaczył to zaczął dalej zwiewać. To ja krzyknęłam z całych sił, że ja już nie idę za nim tylko wracam do domu, to jaśniepan raczył pobiec w moją stronę
Potem mu wszystko wytłumaczyłam, że tak NIE MOŻE no i się rozryczałam, a on mówił "mamo, nie płacz...". No i umówiliśmy się że mi więcej tak nie zwieje, ciekawe czy dotrzyma słowa
Ale duszę miałam naprawdę na ramieniu, bo na Cytadeli jest pełno mostów, dziur, wyrw w murach...
Ale na szczęście wszystko sie dobrze skończyło, ale co sobie nerwy zszargałam, to moje...
Na szczęście spora porcja żelków o smaku cocacoli poprawiła mój nastrój...
Masakraaaaa. Współczuję nerwów biedaku
jeju, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
EEE Ruciu, czy zostaniesz moją przyjaciółką? Wysłałam zaproszenie

Muśka, do Ciebie nie mogę wysłać co chyba oznacza, że już kiedyś wysłałam... albo Ty do mnie...
Jako pracę domową musisz przejrzeć wszystkie wiadomości
Fedra, jeju, Kfjatus, a-koczek, Sandraa lubią tę wiadomość
-
Macie bagażnik na rowery mocowany do auta? My przymierzamy się do kupna takiego na tylną klapę, bo niestety haka nie mamy

I się trochę obawiam takich modeli. Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?
ps
planujemy małe wakacje w Niderlandach niedługo
jupi jupi jej jej
Fedra, jeju, Kfjatus, nick nieaktualny, magdzia26 lubią tę wiadomość
-
Jak w końcu do mnie wrócił nieświadomy niczego, to pomyślałam sobie, że "to chyba jest ten moment, w którym niektóre matki wlewają dziecku w tyłek". Oczywiście nie zrobiłam tego, bo nie mam zamiaru dać mu w życiu ani jednego małego klapsa.Rucia wrote:O matko to Leoncjusz jaki niesforny

Fedra, jeju, Beata lubią tę wiadomość

-
Dobra przyznam się nie przeczytałam ostatnich 4 stron nie miałam kiedy i zaraz zaczyna się w weekend więc powoli się z wami żegnam do poniedziałku ...bede teskniła
prosze ładnie się relaksować i pracować nad nowymi zielonymi kropeczkami 
ps. przy okazji ćwiczenia lajkowania postów zauważyłam jedną bardzo zastanawiającą rzecz, pewne posty można zalajkować kilka razy jednocześnie i co wam powiem co to nie fair mamy czarownice jakieś na tym forum bo jedyne posty które udało mi się zalajkować po kilka razy to były posty no kogo kogo
Pismaczka i Oli.....
ładnie wiedziałam że coś kombinujecie na lewo żeby wszystkich przegonić
nick nieaktualny, Ola_czeka, Fedra, Pismak, jeju, jeju, Beata, a-koczek, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Gunia lubią tę wiadomość
-
Mayusiu musiałaś się mega stresować
mam nadzieję ze młody zrozumiał że tak nie wolno i więcej tego nie zrobi 
No ja mykam do domku ciasto piec
do wieczorka
nick nieaktualny, mauysia, aisa, Fedra, jeju, jeju, jeju, jeju, jeju lubią tę wiadomość
20.10.2023 - Jest i Ona - moje największe szczęście. 38 tyg 5 dni - 3230 g 53 cm
Angelius Provita
19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]
08-09.2018 Szczepienia limfocytami męża MRL 59,7%
2019 Histeroskopia - wszystko ok
08-09.2022 Powtórne szczepienia pullowane
10.2022 Histerioskopia, Laparoskopia, Drożność - usunięcie prawego jajowodu - wodniak, reszta ok
OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron,, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA, KIR AA (mąż HLA-C C2C1) -
Ups. to będzie lekka masakra ,ale postaram się przeszukać pocztę.aisa wrote:EEE Ruciu, czy zostaniesz moją przyjaciółką? Wysłałam zaproszenie

Muśka, do Ciebie nie mogę wysłać co chyba oznacza, że już kiedyś wysłałam... albo Ty do mnie...
Jako pracę domową musisz przejrzeć wszystkie wiadomości

Mam tam tyle syfu, ze w ogóle tam nie wchodzę, chyba że na wyraźne żądanie jak mnie ktoś na ovu przylapie
Wtedy jest szansa że znajde i odopiwem.zaakceptuję 
Mamy weekend także pokopię tam trochę.
ps
A nie mieli nam jakis udogodnień guru ovu porobić? Żeby dało się lajki filtrować na bok?
aisa, Fedra, jeju lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny




[/url]








