plemniczka, staraczka i tyśka
-
WIADOMOŚĆ
-
hej wszystkim!
Byłam wczoraj u mojej ginki na wizycie i na razie ok. Tzn. rozwarcie sie nie powiekszyło-jest na 1 palec. Ale dostałam te cholerne leki na te twardnienia bo normalnie dojechać do ginki nie mogłam, każdy dołek czy gorka na asfalcie doprowadzały mnie do szału
....nie moglam usiedziec w samochodzie pomimo, iż mąż nie jechal jakoś szybko i zaciskałam mocno nogi bo miałam głupie wrażenie jakby mały chciał wyjść. A potem z samochodu do gabinetu nie mogłam dojsc 30 m. Tak mnie ciągło, tak bolało,że ledwo po kroczku po kroczku i doszlam jakoś. Lek zażyłam dopiero dziś rano i cały dzień sie trzęse jak alkoholik, serducho chce mi wyskoczyć normalnie. Leki mam brać , a jak przejdą skurcze stopniowo zmniejszać dawke i odstawic, żeby potem nie przeterminować ciaży.
Mały podskoczył już od tamtego tygodnia i wczoraj ważył 2450 g. Ginka powiedziała,ze super waży bo przecietna waga w 36 tyg. to 2600 g ,a ja dopiero jestem w 34.
No i powiem Wam,że od pierwszej wizyty do wczoraj przytyłam dokładnie 9 kg. Wczoraj u niej wskazala waga 79 kg. Czyli zrzucania moze nie bedzie dużo
.
Nastepna wizyta nie za 4 tyg. tylko za 2 tyg. i 2 dni, no bo w moim przypadku tak musi być teraz. No i powiedziała zebym wytrzymała do 9 listopada i 10 juz mogę rodzić
.
A u nas na porodówce teraz są remonty
i kobietki rodzą na 1 zwykłej sali, na której ja leżałam z Cypkiem przed porodem. Nie wiem co to będzie???Miał być poród rodzinny-bo innego sobie nie wyobrażam i co teraz będzie to nie wiem...? Jak dotrwam do następnej wizyty to zapytam ginki o to, bo ja chcę rodzić z mężem
.
pozdrawiam i miłego słonecznego popołudnia
P.S. byłam godzinke na podwórku i posiedziałam sobie w altance
, ale pięknie na dworku teraz
.
a-koczek, Fedra, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, aisa, Sandraa, Ilona lubią tę wiadomość
-
bo Fedruś jesli trwa te 12 dni, to ja chyba bym wziela... bo akurat zmiescisz sie i nie przedluzysz cyklu skoro masz brac 8 dni, a dzisiaj masz 5 dzien po owu... od dzisiaj bym wtedy wziela...
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Dodi lubią tę wiadomość
-
Libra gratuluje!! ale ty jestes mądra i pracowita

kopciuszku jeszcze tylko chwila... maly juz ma ładną wage wiec juz nie bój sie, juz jest dobrze
a kazdy dodatkowy dzien to jeszcze lepiej.
Oby Ci sie polepszylo po tym leku, a skutki uboczne ustąpily.
Fedra, nick nieaktualny, kopciuszek126, sylwia1985, aisa, Dodi, Ilona lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnymam problem... w tygodniu, w którym mój m pracuje na nocki, ja nie mogę zasnąć... przy nim jakoś mi lżej, zajmie mnie czymś, pokaże mi coś śmiesznego, przytuli lub opierniczy jak jest taka potrzeba... a jak pracuje na nocki, to moja wieczorna depresja sięga dna jak on wychodzi do pracy... przewracam się z boku na bok, nachodzą mnie złe myśli... czasem mat bardzo straszne, że aż strach je wypowiadać na głos... nie mogę wtedy zasnąć i ciągle mi się płakać chce... co tam chce... ja po prostu płaczę w poduchę i zasypiam 2-3 w nocy... więc żeby tego uniknąć zabieram ze sobą pliki i jak nie mogę zasnąć, to zakładam ciepły szlafrok, robię kakao i stukam w komputerku, uskuteczniam swoją radosną urzędniczą twórczość... zmęczę się totalnie i zasypiam jak kłoda... i to z fonią i wizją co 2-3 noc (tzn. moimi snami, które w tej częstotliwości mam już chyba drugi miesiąc)... przynajmniej kilka godzin prześpię się bez ciągłego budzenia i miotania się na łóżku... i trochę drzemię po pracy, jak m drzemie przed pracą między 18 a 20Fedra wrote:Libra a Ty nie za mało śpisz???
powinnaś zadbać o siebie...
więc jak ktoś ma lepszy pomysł na rozwiązanie mego problemu, to proszę o rady
ps. ewentualnie jeszcze zamiast pracy dobrze się sprawdzają rozmowy nocą
prawda Dodi? hahaha
Dodi lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnypróbowałam, ale ja źle znoszę tego typu specyfiki... tzn. szybciej zasypiam, ale mam problem wielki ze wstawaniem i czuję się otumaniona w pracy... jakbym trybiła w zwolnionym tempieFedra wrote:Libra a myślałaś o czymś na uspokojenie przed snem np persen???
mnie on dośc pomógł i zasypiałam praktycznie od razu jakaś taka spokojna... -
Libra wrote:próbowałam, ale ja źle znoszę tego typu specyfiki... tzn. szybciej zasypiam, ale mam problem wielki ze wstawaniem i czuję się otumaniona w pracy... jakbym trybiła w zwolnionym tempie
hmmm po persenie??? przeceiz on jest ziołowy i uspakajający a nie nasenny...17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz
2015 Nati
2017 Suzi
-
Dobra Laski ja się ewakuuję bo "moja wewnętrzna Bogini zaraz rozpadnie się na tysiace kawałków"

ehh ten Grey rozkreca się
a meża w domu brak no cóż moze przed jego powrotem posłucham ponownie niektórych rozdziałów... bo kuźwa ile można tylko słuchać... ale tak szczerze rozwala mnie to co słysze 
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2013, 14:22
nick nieaktualny, nick nieaktualny, kiti, aisa, Dodi, Ilona, mauysia lubią tę wiadomość
17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz
2015 Nati
2017 Suzi
-
nick nieaktualnyco właśnie... próbowałam jeszcze jeden ziołowy taki w zielonych kapsułkach (nie pamiętam nazwy, a mam w domu) i też lipa... a koleżanka powiedziała, że one w ogóle na nią nie działają...Fedra wrote:hmmm po persenie??? przeceiz on jest ziołowy i uspakajający a nie nasenny...
stres... tego nie wzięłam pod uwagę... może to jest przyczyna mojego przyspieszonego metabolizmu? ostatnio wszystko przelatuje przeze mnie jak przez dziurawe wiadro... nigdy nie miałam zaparć i tym podobnych, ale żeby załatwiać się 2-4 razy dziennie to już chyba przesada, no nie?
i ten mój ból brzucha... co jakiś czas pobolewa nie podbrzusze, jakby skurcze miała przed okresem
a wszystko takie proste... stres... dzięki Fedra:*
Fedra, Dodi lubią tę wiadomość
-
Witam wszystkich

dodałam 3 zdjęcia na Fb grupie,Przepraszam Was ale tutaj nie umiem
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2013, 14:54
Blondi22, jeju, Fedra, nick nieaktualny, Kfjatus, nick nieaktualny, aisa, Dodi, Sandraa, Ilona, mauysia lubią tę wiadomość
-
super wiesciplemniczka wrote:czesc. Aisko dziekuje ze pytasz. Na wizycie dobrze. Szyjka dluga i zamknieta, chociaz nieznacznie sie skrocila do 3 cm... ale lekarz mowi ze ona bedzie sie powolutku skracac bo juz ten czas.
Kornelia nie lubi sie fotografowac, jak lekarz chcial w 3d zobaczyc jej twarz to oprocz tego ze rekoma zakryła główke to do tego stope do buzi włozyla. I nic nie widzielismy, tylko udalo sie zmierzyc tą stópke, ktora ma ponad 4 cm
Mala waży 1,14 kg. I jest raczej mniejsza niz wieksza.
plemniczka lubi tę wiadomość
-
to tak jak ja w 8dpo testowalam to byl cien cienia ale wiadomo roznie bywa ja bym poczekała do @ i nie nakrecaj sie bedzie dobrzeplemniczka wrote:Muska nie nakrecam sie, ale odpowiem Ci jak to bylo u mnie, bo rozumiem Cie. Ja w kazdym cyklu testowalam juz od 9 dnia po owu....

a pozytyw slabiutki wyszedl mi w 10 dniu po owu, ale to testem najczulszym- 10.
Ale jak chcesz miec wiekszą pewnosc to na bete idz. Beta juz w 10 dniu po owu tez powinna byc miarodajna, zakladając ze owulacja byla nie pozniej.
Aga bo faceci to zawsze na przekór... nie przyznają sie, a działają...
-
nick nieaktualnyWpadłam ponownie po wizycie u fryzjera:-)
Ściełam włosy całkiem laseczki
Mój Wafel powiedział że wyglądam TAK SE , LUB NIE WIEM , NORMALNIE , a ukradkiem patrzy się na mnie jak ciele w malowane wrota:) Czyli nie wiem co myśli o moim wyglądzie
Idę obiadek inwalidzie robić
Blondi22, nick nieaktualny, Gunia, aisa, Dodi, Sandraa, Ilona, a-koczek lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnydzisiaj masz u mnie miszcza:D uśmiałam sięBlondi22 wrote:to tak jak ja w 8dpo testowalam to byl cien cienia ale wiadomo roznie bywa ja bym poczekała do @ i nie nakrecaj sie bedzie dobrze

fajowo to ujęłaś i to w krótki piękny sposób podsumowuje zmiany zachodzące w zachowaniu i postrzeganiu jak się już w ciąże zajdzie:)
pocieszając koleżankę piszesz:
"ja bym poczekała do @ i nie nakrecaj sie bedzie dobrze
"
a kilka słów wcześniej napisałaś:
"ja w 8dpo testowalam to byl cien cienia"
jak to już ciężarnej łatwiej przychodzi spokojne czekanie i pocieszanie koleżanek, jak sama oczekując rozterki przeżywała i testowała znacznie wcześniej niż zaleca, bo też doczekać się nie mogła;P
na prawde fajowo to wyszło:D
Fedra, Kfjatus, kiti, Gunia, aisa, Muska, Dodi, Sandraa, Ilona lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPO-KAŻ FOTE:D! O-CE-NIMY!;PAGA 30 wrote:Wpadłam ponownie po wizycie u fryzjera:-)
Ściełam włosy całkiem laseczki
Mój Wafel powiedział że wyglądam TAK SE , LUB NIE WIEM , NORMALNIE , a ukradkiem patrzy się na mnie jak ciele w malowane wrota:) Czyli nie wiem co myśli o moim wyglądzie
Idę obiadek inwalidzie robić
PO-KAŻ FOTE:D! O-CE-NIMY!;P
PO-KAŻ FOTE:D! O-CE-NIMY!;PWiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2013, 16:30
Fedra, Kfjatus, nick nieaktualny, aisa, Dodi, Ilona lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny







[/link]






