Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne plemniczka, staraczka i tyśka
Odpowiedz

plemniczka, staraczka i tyśka

Oceń ten wątek:
  • plemniczka Autorytet
    Postów: 3730 7598

    Wysłany: 3 października 2012, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej... hmm nie fajnie sie zrobilo... dziewczyny w takim razie dajcie nam samym ocenić jaka jest Monika... kazda z nas jest dorosla i nikt nam nie musi mówic z kim mozemy sie "bawić". My inaczej ją odbieramy i tyle. Nie potrzebujemy przestróg. Ja nie potrzebuje sie zagłębiać i oceniać przeszłości, liczy sie tu i teraz. Monika nie przejmuj sie.
    Tyśka nie mialam staranek wczoraj, bo zrobilam test owulacyjny i byl negatywny, dzisiaj zreszta tez... mysle ze owulacja bedzie za kilka dni. Chociaz dziwi mnie sluz, który jednak wygląda na plodny.... mam sprzeczne objawy... moze dzisiaj sie poprzytulam asekuracyjnie, chociaz moj maz odkąd dowiedzial sie ze wieksza szansa aby miec chlopca jest kochając sie w owulacje nie bardzo chce wczesniej... wkurza mnie tym, bo w takim razie o wiele trudniej bedzie zajsc mi w ciaze kochajac sie tylko 2 razy.. w przypuszczalną owulacje i dzien pozniej... jeszcze jakbym dokladnie wiedziala na 100% kiedy owulacja bedzie... a to nie jest takie pewne... ja wedlug swoich odczuc mysle ze mam w jakis dzien, po czym ovufriend wyznacza mi ją w innym dniu i bądz tu mądrym....

    2nn3skjo0mk8tm7j.png

    0ep1dkp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2012, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tez jestem tego zdania same ocenimy a monisi napisała prawdę dlaczego miała kłamać że się cieszy jak się nie cieszy a jak to kogoś uraziło to jego sprawa. Ona ma bardziej skomplikowana sprawę niż my, wiec jej jest bardziej trudno a to trzeba uszanować ( mam nadziej że tym cie moniu nie uraziłam ), a nie potępiać lubię szczere osoby a nie takie które mówiąc jedno myślą co innego i za to ich szanuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2012, 23:02

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2012, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a moniu mam pytanie do ciebie nie próbowaliście innych zabawek które stymulują ? słyszałam że jak się masuje faceta pod jajkami to pomaga w erekcji. Może warto spróbować.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Tyska :) a mierzysz elektronicznym tak ??to trzeba minimum 3 minuty trzymac :) nawet jak bedzie pikał predzej :)ja to nawet i 5 minut trzymam :)a spadek to moze od czego innego u Ciebie...;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2012, 06:17

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala29_ wrote:
    a moniu mam pytanie do ciebie nie próbowaliście innych zabawek które stymulują ? słyszałam że jak się masuje faceta pod jajkami to pomaga w erekcji. Może warto spróbować.

    hej mała :)no nie próbowałam..ale skoro ma pomóc to spróbuje :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a pamiętajcie że spadek nie oznacza tylko jednego zwłaszcza jak jest to w środku fl bo może być to zagnieżdżenie jajeczka. Jajeczko może nawet do 10 dfl się zagnieżdżać A co do mierzenia to pamiętaj że ta pierwsza temp jest prawidłowa choć ci szybko pikało bo temp wzrasta jak zaczynasz się ruszać. Ja już to przerabiałam i jak mam mierzyć to staram się jak najmniej ruszać.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak :) ja zawsze patrze na termomert i mi po tym pikaniu to jeszce mi mierzy temp.dopiero jak widze ze jakas minute nic nie pzrybywa dopiero wtedy koncze mierzyc :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosia-ktosia wrote:
    Monisia a wy się staraliście 12 czy 13 dnia cyklu?
    wiesz, z tego co mi pisałaś wczoraj rzeczywiście siódmego dnia jest w takim razie spadek temp.. a powiedz mi od czego tak jest że zawsze w tym dniu.. dodam że jak się NIE jest w ciąży:)bo ja żadnych objawów, nic dosłownie nothing, nul..

    tyśka 12 dc :) ale widzisz ja miałam wzrost temp 7 dnia po owu nie spadek...kochana a skad ta pewnośc ze nie jestes...?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosia-ktosia wrote:
    Monisia a wy się staraliście 12 czy 13 dnia cyklu?
    wiesz, z tego co mi pisałaś wczoraj rzeczywiście siódmego dnia jest w takim razie spadek temp.. a powiedz mi od czego tak jest że zawsze w tym dniu.. dodam że jak się NIE jest w ciąży:)bo ja żadnych objawów, nic dosłownie nothing, nul..

    tyska 7 dnia po owu swój najwyzszy poziom ma progesteron :)i temp wtedy to raczej wysoka powinn być..w tym dniu tez powinno robic sie badanie tego hormonu..a ze jak Tobie spadło to faktycznie albo za krótko mierzyłas..albo fasolka sie zagnieżdżała...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zosia-ktosia wrote:
    dzięki mala29 :)
    a powiedz nam jeśli możesz bo widzę że staracie się bardzo długo. jak ty to znosisz? rozumiem że są jakieś przeszkody skorko dzidzi nie ma?
    sorki za te pytania, jak nie chcesz nie musisz odpowiadać. zrozumiem

    tak staramy się długo, znoszę to tak sobie wcześniej było lepiej bo lekko sobie odpuściliśmy co ma być to będzie a teraz jak postanowiliśmy się bardziej przyłożyć to jest coraz gorzej. Staram się nie dawać choć to bardzo trudne.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tyśka to tak samo jak u mnie...było raz...wiec u mnie marne szanse..ale temp wysoka..ale to pewnie jak Mała pisze..ja sie troche wierce przy mierzeniu...to temp zaburzona....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niemów hop znasz te powiedzenie " zarzekała się żaba błota "

    zosia-ktosia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • zosia-ktosia Autorytet
    Postów: 3055 2513

    Wysłany: 4 października 2012, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala więc mieszkasz w UK. dawno juz tam jesteś? nie tęsknisz za krajem?

    0b20b16b995f24a8cb229af77491f63c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    będzie już jakieś 4 lata a czy tęsknie za krajem hmm... no cóż są dni gdzie bardzo tęsknie ale jak pomyśle co się w Polsce dzieje to odechciewa mi się wracać.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala29_ wrote:
    a pamiętajcie że spadek nie oznacza tylko jednego zwłaszcza jak jest to w środku fl bo może być to zagnieżdżenie jajeczka. Jajeczko może nawet do 10 dfl się zagnieżdżać A co do mierzenia to pamiętaj że ta pierwsza temp jest prawidłowa choć ci szybko pikało bo temp wzrasta jak zaczynasz się ruszać. Ja już to przerabiałam i jak mam mierzyć to staram się jak najmniej ruszać.

    mała a jak ja sie ruszam to jak bardzo ta temp moze byc zaburzona..aż tak bardzo sie nie wierce..po prostu podnosze głowe zeby móc zobaczyć co jest na termometzre i czy jeszcze dalej dokonuje pomiaru czy juz nie...no i jego troche tez do góry podnosze..znaczy termometr...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyśka czytałas maila którego wczoraj Ci wyslalam?:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeśli tak tylko się ruszasz to nie powinno aż tak zaburzyć pomiaru.

  • zosia-ktosia Autorytet
    Postów: 3055 2513

    Wysłany: 4 października 2012, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak tak Monisiu. właśnie ci odpisałam.. myślę że będzie dobrze.

    0b20b16b995f24a8cb229af77491f63c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sorki, ze sie wtracam tutaj, ale czytam od jakiegos czasu...

    zosia-ktosia, mi sie wydaje, ze to zalezy od charakteru. Wczoraj bylam u lekarza, pokazalam mu wykres, pokiwal glowa, mowi aha wszystko okej... a potem mi powiedzial, zebym nie mierzyla, ze to bez sensu, tylko stresuje... Ale mnie nie stresuje. Ja czuje sie z tym super, bo po pierwsze poznaje swoje cialo. Wczesniej nie wiedzialam co rozne bole mnie nawiedzajace znacza... dzisiaj juz wiem. I ciagle sie denerwowalam, ze cos jest ze mna nie tak, ze moze chora jestem, no bo takie bole? Teraz mierze, i widze, ze wszystko jest okej.
    Do tego wiem mniej wiecej kiedy jest owulacja... wiadomo moze sie przesunac, moze byc wczesniej, pozniej... to jest okej. Ale potem gdy tempka idzie w gore mam spokoj, ze okej, wiem ze owu wogole byla. I to mnie uspokaja.

    Najtrudniejsza faza jest tak druga, gdy sie czeka co wyniknie ze staran... wtedy jest wiekszy stres i emocje.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 października 2012, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klamka ja dokładnie tak jak Ty :) jak widze ze temp wzrasta to od razu lzej człowiekowi :) wiem wtedy ze owu była i ze ze mna wszystko ok :0i ze mogło dojsc do zaplodnienie..ale faktycznie druga faza to sie dłuzy oj dłuzy...:)

    mała dziekuje za odp :)od jutra juz nie bede sie wiercic ;)

‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ