Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Ploty,Ploty ploteczki :D
Odpowiedz

Ploty,Ploty ploteczki :D

Oceń ten wątek:
  • Eweloka84 Autorytet
    Postów: 6019 3763

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    helołll dziewuszki!! :D a;e żescie napłodziły :P
    witam sie i znikam bo lece z męzusiem do miasta
    buziolki moje Rybeńki później wpadne flircik.gifflircik.gifflircik.gif

    nick nieaktualny, Ania_84, Dorotucha lubią tę wiadomość

    Córcia Natalka :* :*
    nqtkdf9hwyyfmv3n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A własnie, macie jakis dobry sprawdzony przepis na biszkopt? Dodam, że mam mega duża blachę 35x25x7 i potrzebuję naprawdę dużego biszkoptu ;) takiego, żeby nie opadł :D

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi jeszcze nigdy biszkopt nie opadl :)

    Zawsze robie tak:
    - 5 bialek ubijam ze szklanka cukru (cukier po trochu dosypuje)
    Jak sie juz piekna piana ubije to:
    - 5 zoltek ( po jednym) dodaje i do kazdego zoltka po lyzce wody ( ubijam naprawde dlugo!!!!)
    Na koniec przesiewam 1,5 szklanki maki wsypuje do reszty i mieszam delikatnie ale dokladnie drewniana lyzka.
    Wylewam na blache wysmarowana margaryna i wysypana bulka tarta... :)
    Ostatnio ciocia specjalistka od ciast powiedziala ze rzuca soe na podloge goracy biszkopt wyjety w pieca i wtedy nie opada :) w sensie dzucasz blacha tak na ziemie zeby nie wypadl biszkopt :)

    Chyba wszystko :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Dorocia ja tez jestem starsza siostra :P i powiem ci ze choc z bratem dzieli nas 1,8 roku to mamy taki kontakt jak dalekie kuzynostwo :(

    Co bedzie to bedzie wazne zeby zdrowe bylo :)
    Noo to dobrze ze jestescie bo juz myslalam ze pouciekaly wszystkie :) ide zobaczyc co tam z zupka, musze wlosy wyprostowac czy co bo wygladam jak matka polka sprzed 30 lat hahaha. W szlafroku, rozczochrana bez makijazu :)
    Ale iPada mam ze soba takze jestem z wami :)
    Ja mam siorę i kiedyś żarłyśmy sie jak pies z kotem dopiero doceniłyśmy siebie jak ja się z chaty wyprowadziłam. Teraz jest super :D Pewnie że oby Maleństwo było zdrowe :) ale fajnie tak sobie snuć plany :) Ja np od początku czułam że będzie córcia ale po pierwszym usg gdy mi ginka powiedziła ze synek będzie to latałam pod chmury a potem na kolejnym wyszła jednak bułeczka to ryczałam dwa dni bo już sobie tego synusia wyobrażałam jak tupta po domku i tak jakoś smutno mi było że go nie zobaczę na żywo ale to fanaberie kobiety w ciąży były i potem wariowałam ze szczęścia że jednak Córunie będzie. W drugiej ciąży z kolei czułam od początku że będzie chłopak i do dzisiaj tak mam, wiem że moje stracone bliźniaki były chłopcami :) a moja Córcia czasami mówi że dzieci tu są a potem mówi "dzidzi papa do dom" i pokazuje chmury" normalnie nie mogę z tego :D dlatego wiem że chłopaki tu są. Kiedys mówiono że dzieci mają wyimaginowanych przyjaciół a ja wierzę że one stracone maleństwa widzą które przychodzą by się z nimi bawić :)
    Przepraszam że tak wyjechałam z tym poronieniem ale tak jakoś mnie naszło bo moja Córcia znowu mówi że dzieci są :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oo rany. Moze ona to czuje... :) dzieci maja inna wrazliwosc, inne mysli...
    Cudownie ze tak do tego podchodzisz. A opowiadalas jej o tych dzieciaczkach???
    Ja wiem ze moja mama stracila ciaze... Ale nigdy mi o tym nie powiedziala... Taka kiedys mi wspomnial w jednej naszej takiej szczerej rozmowie... Ale nigdy wiecej. Teoche zaluje ale nie mialam jej odwagi o to zapytac... Skoro sama nigdy nie powiedziala to moze dla niej to za trudne. Zreszta mama nigdy nie byla wylewna.
    Dlatego zapytalam czy jej mowilas o dzieciaczkach...
    Ja bym (odpukac) chyba powiedziala.

    Jej... Ty masz juz jedna taka kochana krolewne... :) ja tez chce :) choc z syna tez byla bym przeszczesliwa :)

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Oo rany. Moze ona to czuje... :) dzieci maja inna wrazliwosc, inne mysli...
    Cudownie ze tak do tego podchodzisz. A opowiadalas jej o tych dzieciaczkach???
    Ja wiem ze moja mama stracila ciaze... Ale nigdy mi o tym nie powiedziala... Taka kiedys mi wspomnial w jednej naszej takiej szczerej rozmowie... Ale nigdy wiecej. Teoche zaluje ale nie mialam jej odwagi o to zapytac... Skoro sama nigdy nie powiedziala to moze dla niej to za trudne. Zreszta mama nigdy nie byla wylewna.
    Dlatego zapytalam czy jej mowilas o dzieciaczkach...
    Ja bym (odpukac) chyba powiedziala.

    Jej... Ty masz juz jedna taka kochana krolewne... :) ja tez chce :) choc z syna tez byla bym przeszczesliwa :)

    Moja córcia to była pierwszym testem ciążowym :) zanim testowałam podeszła przytuliła mój brzuch i powiedziała "dzidzi" my zamarliśmy i poleciałam testa robić i doznałam szoku bo 2 krechy były. Potem do poronienia przychodziła i całowała mój brzuch :) gdy wróciłam ze szpitala podeszła przytuliła mój brzuch i mówi "dzidzi papa" i od tej pory już nie mówiła do brzucha i nie całowała go. Dzieci widzą wiecej niż my i czują więcej :) podobno dopóki nie zaczną normalnie mówić. Może dlatego ona nie chce normalnie mówić bo się buntuje gdy uczę ją słówek żeby powtarzała i mówi "mama doś doś " i gada po swojemu ;) zmusić jej nie zmuszę ma dopiero 2,5 roku ale dziwne to wszystko :) czasami myślę że zwariowaliśmy z mężem ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szok normalnie. Nie mialam pojecia ze dzieci az tak wszystko wyczowaja....
    Nie znam twojej corci ale az mi sie cieplo w serduszku zrobilo :) takie to wszystko magiczne co piszesz :) i takie cudowne :)

    Mala doczeka sie rodzenstwa i znowu beda buziaczki i przytulaski :)

    nick nieaktualny, Dorotucha, Ania_84 lubią tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula55 wrote:
    Szok normalnie. Nie mialam pojecia ze dzieci az tak wszystko wyczowaja....
    Nie znam twojej corci ale az mi sie cieplo w serduszku zrobilo :) takie to wszystko magiczne co piszesz :) i takie cudowne :)

    Mala doczeka sie rodzenstwa i znowu beda buziaczki i przytulaski :)
    A najlepsze że z tym szpitalem gdy się z nią żegnałam powiedziałam tylko: "mama jedzie dada bądź grzeczna słuchaj taty i ładnie śpij" bo ona beze mnie nie umiała wtedy zasypiać. Mążu mi wtedy tylko napisał "myślałem że będę miał nockę z głowy że się za tobą zaryczy a ona tylko "mama dada?" tak dada- przytuliła misia i zasnęła w 5 minut ". Dlatego uważam że nie można mówić że dzieci nic nie wiedzą nie rozumieją. Bo ludzie tak mówią. Zobaczysz jak Twój Bąbelek będzie Cię zaskakiwał :D

    nick nieaktualny, Ania_84 lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak poza tym to jest diabłem wcielonym demoluje chatę, pyskuje po swojemu że ch.olera człowieka bierze, strzela fochy i inne jazdy :) ale po kim ma być spokojna jak ojciec i matka waryjoty a zwłaszcza tatuś ;)

    nick nieaktualny, Ania_84 lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja widzę po swoim Michasiu że rozumie baaardzo dużo. Chociażby jak poklóciliśmy się raz z Piotrkiem, ja się popłakałam (ach ten pms) i mały do mnie podszedł dał mi buzi, pogłaskał mnie ale jak zobaczył że ja się bardziej rozkleiłam to poszedł sam po Piotrka do kuchni i za rękę go do mnie przyprowadził :]

    Ania_84, Dorotucha lubią tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31314

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak czytam o Waszych szkrabach :) i az mi sie cieplo robi :D

    Dorotucha lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarnula87 wrote:
    Ja widzę po swoim Michasiu że rozumie baaardzo dużo. Chociażby jak poklóciliśmy się raz z Piotrkiem, ja się popłakałam (ach ten pms) i mały do mnie podszedł dał mi buzi, pogłaskał mnie ale jak zobaczył że ja się bardziej rozkleiłam to poszedł sam po Piotrka do kuchni i za rękę go do mnie przyprowadził :]
    Ludzie nie doceniają dzieci a one są baaaardzo mądre i nawet gdy nie patrzą widzą wszystko co dookoła nich się dzieje :)
    Mądry Malec :)

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj tesć po niego przyjechał. Wyciągnełam koszulkę z laurkami dla teściów od Michasia, a on jak go tylko ubrałam bez mówienia wziął i poleciał do dziadka mu dać :D

    Dorotucha, Ania_84 lubią tę wiadomość

  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    tak czytam o Waszych szkrabach :) i az mi sie cieplo robi :D
    Aneczko Twój Szkrabek niedługo też będzie Cię zadziwiał bo jeżeli już nie siedzi w Twoim brzuszku to szykuje się do startu i niedługo się ujawni a wtedy armagedon będzie ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu :D

    Ania_84, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarnula87 wrote:
    Wczoraj tesć po niego przyjechał. Wyciągnełam koszulkę z laurkami dla teściów od Michasia, a on jak go tylko ubrałam bez mówienia wziął i poleciał do dziadka mu dać :D
    Super Mały :) Kochany Misiu :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakuuy to takie slodkie ;) normalnie nie moge sie doczekac ;)

    Dziewczynki ja uciekam na chwile. Moj dzwonil zeby mu flaszeczke schowac do lodowki :) musze rosolek skonczyc, wlosy wyprostowalam ale ogarne tu jeszcze.... Buziam was chwilowo :)

    Ania_84, Dorotucha, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31314

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poki co w domu mam 3 szkraby
    1.maz :D zadzwnie nie raz.. nie wiem czy nie raz smiac sie cyz plakac
    2.kocica.. wariat i armagedon to jej imiona zastepcze- Kami - od Kamikadze :D
    3 psiak :D wariat ledwo chodzi na tylnych łapach a na panny jakims cudem zawsze wychodzi :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahha, mlody wziął ołówek zaczął rysowac po kartce ale bardziej mu się spodobal dźwiek ołówka na meblach, no i takie ochy i achy a jak się spojrzał na nie że mam złą minę to od razu och! i głowa w dół, podszedł i dał buzi :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczycie jak potem będziemy się szystkie wymieniały takimi historiami :D Ja mam przeczucie, że każda z nas będzie miała ten rok szczęśliwy Fasolkowy :D

    Dorotucha, Eweloka84 lubią tę wiadomość

  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    Poki co w domu mam 3 szkraby
    1.maz :D zadzwnie nie raz.. nie wiem czy nie raz smiac sie cyz plakac
    2.kocica.. wariat i armagedon to jej imiona zastepcze- Kami - od Kamikadze :D
    3 psiak :D wariat ledwo chodzi na tylnych łapach a na panny jakims cudem zawsze wychodzi :D
    No to masz wesoło :) ja też bym chciała psiaka ale jakoś na razie się wstrzymujemy póki co :)
    Lecę przygotować masę na kotlety mielone i zaraz wracam do Was :)

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
‹‹ 555 556 557 558 559 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ