Ploty,Ploty ploteczki :D
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyAnia_84 wrote:OLga mi się wydaje ze faktycznie ci sie unormował troche ten wykres
no włąsnie, tylko od czego?? no nic, pewnie nie minie dzień dwa i zacznie skakac po staremu
dobra diewczyny uciekam pompować 40 balonów i ogladać wygibasy naszych "Gwiazd"Ania_84 lubi tę wiadomość
-
hej dziewczyny, jestem nowa na forum.Chciałabym podzielic się z wami moją historią....Staram się o dziecko od czerca 2012 roku, dość długo jak dla mnie.Po pół roku poszłam do lekarza , okazało się, że prolaktyna szaleje po odstawieniu plastrów które brałam 6 lat niestety..........oczywiście dostałam kupę innych badań do zrobienia a docelowo skończyło się braniem bromergonu, po paru miesiącach okazało się , że prolaktyna spadła ale tylko o pare jednostek, nie mówiąc o moim samopoczuciu...które było tragiczne...zaczęłam wtedy myśleć, że czekanie i branie tego bromergonu to strata czasu....poszłam do innego ginekologa który stwierdził. że mam nie brać leków, nie robić testów owulacyjnych. wogóle się nie przejmowac i czekać....całkiem inne podejście.Oczywiście docelowo Pan doktor nic nie zdziałał a ja znów straciłam parę miesięcy. Nie wspomniałam wczesniej ,że miałam straszne plamienieod połowy cyklu prakrycznie do miesiączki i przy tym straszny ból w pachwinie.Teraz lecze się za pomocą medycyny naturalnej od około 2 msc i przyznam wam, że straciłam tyle czasu na lekarzy i badania a w ciągu jednego dnia lekarz który nie jest ginekologiem zdiagnozował mnie 100 razy lepiej. Oczywiście też do medycyny naturalnej podchodziłam sceptycznie.....ale teraz wiem , że przynajmniej dla mnie jest to jedyna wiarygodna droga do osiągnięcia mojego celu jakim jest posiadanie dziecka. Po miesiącu brania takich dziwnych co prawda tabletek ustąpiły mi plamienia, miesiączka jak w zegarku, ból pachwiny mniejszy( podobno to torbiele).Do tej pory żaden lek nie pomógł mi tak szybko jak te. Nie jestem jeszcze w ciąży ale mój organizm zaczyna się "normować" , hormony przestają szaleć.I jeszcze jedno wiele z nas nie wie o istnieniu polaryzacji magnetycznej ciała, a okazuje się, że gdy kobiet ma męską polaryzację raczej w ciążę nie zajdzie- ale oczywiście większość ginekologów nawet o tym nie wspomina...Pozdrawiam gorąco
Ania_84 lubi tę wiadomość
-
Przyznam, że ja swoją polaryzację badałam przez ( przepraszam jeśli coś pokręcę) ale to nazywało się chyba biorezonans magnetyczny ciała.Na tym badaniu wyszło mi, że mam odwrotną polaryzację od męża....to jest jakoś tak,że jeśli kobieta ma dobrą polaryzację ciała tzn. nieodwróconą na męską i facet ma prawidłową to mogą posiadać potomstwo( oczywiście jeśli inne dolegliwości tego nie wykluczają), jeśli kobieta ma taką samą polaryzację jak facet to w ciążę nie zajdzie gdyż ładunki cząsteczek się będą odpychać od siebie, to trochę tak jak + i +. Nie chciałabym wprowadzić cię w błąd ale jest jeszcze taka sytuacji a gdy kobieta będzie rodzić same dziewczynki, nie pamięta dokładnie w jaki przypadku ale jest trochę o tym w internecie, oczywiście trzeba głęboko pogrzebać.....powiem ci, że będę leczyć u siebie odwrotną polaryzację na pewno ale czekam do całkowitego unormowania innych moich dolegliwości. Tak naprawdę przez to zjawisko polaryzacji uświadomiłam sobie dlaczego niektóre pary nie mogą mieć ze sobą dzieci...później się rozstają mają nowych partnerów i okazuje się , że dzieci też mają - zapewne w wielu przypadkach odpowiada za to polaryzacja.M am nadzieję ze pomogłam(-:
-
cieszę się ,że Cię zainteresowałam, napisałam o tym na forum ponieważ ja dwa miesiące temu też o tym nie wiedziałam....a uważam teraz ze każda kobieta starająca się o potomstwo bezskutecznie powinna o tym wiedzieć, zastanawia mnie tylko czemu świat chowa tak ważny temat w ukryciu...być może mniej ludzi by się leczyło, mniej wydawało kasy na leki a koncernów farmaceutycznych taki stan rzeczy nie ucieszyłby ...wydaje mi się , że świat jest tak nastawiony na zysk, że zapomina o człowieku ....i jego zdrowiu w tym wszystkim ....dlatego uważam , że powrót do medycyny naturalnej rozwiązałby problemy zdrowotne wielu ludzi....
-
nick nieaktualny
-
Czesc Kobiety!!!!!!!!!!
Wszystkiego dobrego Kochaneeeee!!!!!
Ja tylko na 5 min wpadłamMój R w pracy wiec ja biegne do kuchni
Dziś menu z Waszych przepisówkrem z marchwii i gołabki po lubusku chyba ( z kiełbasą)..nie wiem czy przepis był akurat tu na ploteczkach ale gdzieś go tu znalazłam
Buziaki Dziewczętaaaa.....
aaaaa...i jeszcze Wam powiem, ze zakładam bloga kulinarnegoEweloka84, Paula55, Czarnula87 lubią tę wiadomość
-
dokladnie takkkkk
a w lodówce mam jeszcze krewetki na przepis tez od którejś z WAS
Mój chce mnie dziś zabrać na jakas kolacje ale nie wiem czy nie zostaniemy w domku przy krewetkach i przy winku a potem mały seksik:D
hihihi:
Eweloka84, Czarnula87 lubią tę wiadomość