Forum Starając się - ogólne Podtrzymac ogien namietnosci:)
Odpowiedz

Podtrzymac ogien namietnosci:)

Oceń ten wątek:
  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 28 października 2013, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no racja. ja jestem dzikusem tylko przez kilka dni a potem jak to mówi mój mąż "zimna lodówa" :p
    też założyłam sobie co dwa dni ale to tez nie do końca się sprawdziło ;) tobie gratulję :* i mam nadzieje że moje serduszka wystarczyły :) wszystko się okarze w przyszłym tygodniu :)

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • Martynika Autorytet
    Postów: 3162 5670

    Wysłany: 28 października 2013, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam za Ciebie mocno kciuki. Spojrzałam na Twój wykres i serduszka masz naprawdę w dobrym czasie, nie ma co się przejmować, że jest ich niewystarczająco. Grunt, żeby między partnerami była dobra, ciepła, pełna wzajemnego zrozumienia atmosfera, a czasami podejście, które może w wolnym tłumaczeniu zabrzmieć "dobra, weź, zróbmy to jeszcze dzisiaj, bo trzeba dobrze zalać", potrafi wiele popsuć.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października 2013, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś chciałam mojego wciągnąć do wspólnej kąpieli ale zanim mu zdążyłam powiedzieć o moich planach to zakomunikował mi, że idzie do garażu pogrzebać przy aucie i zapewne wróci późno. No nic sama się porelaksuję:)

    PS u nas kiedyś był serduszkowy spontan a teraz bardziej tak mechanicznie w te dni ale miło popatrzeć jak inni dają czadu:)

    anusiakanek lubi tę wiadomość

  • MOI Autorytet
    Postów: 1510 2495

    Wysłany: 3 listopada 2013, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam problem, żeby co drugi dzień :( Kiedyś to była normalna sprawa, ale teraz całkiem się "nie klei". Po dwóch serduchach w odstępie 2-3 dni widzę, że ogień gaśnie, a mąż po prostu nie ma albo siły, albo ochoty :(

    biedronka1982, celia lubią tę wiadomość

    Moi
    3jvzmg7ysek3gxzk.png
    f2w39jcgjmkmlfy9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2013, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MOI wrote:
    Ja mam problem, żeby co drugi dzień :( Kiedyś to była normalna sprawa, ale teraz całkiem się "nie klei". Po dwóch serduchach w odstępie 2-3 dni widzę, że ogień gaśnie, a mąż po prostu nie ma albo siły, albo ochoty :(
    Zalajkowalam, bo u nas podobnie. Ale nie lubie tego! :-/

  • celia Autorytet
    Postów: 1460 3325

    Wysłany: 3 listopada 2013, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MOI wrote:
    Ja mam problem, żeby co drugi dzień :( Kiedyś to była normalna sprawa, ale teraz całkiem się "nie klei". Po dwóch serduchach w odstępie 2-3 dni widzę, że ogień gaśnie, a mąż po prostu nie ma albo siły, albo ochoty :(

    MOI coś jak u mnie niestety :(

    p19ucsqvqom8u4oa.png
    wnid9vvjzm38tk1g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2013, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Wam powiem jak podtrzymać ogień namiętności. Należy męża wysłać daleko od siebie. Kurde jak my się widzimy tylko w weekendy. To gdy się w piątek wieczorem spotykamy to jak dzikusy jakieś, no i piątkowy wieczór w łóżku bez piżam:). W sobotę śniadanie do łóżka, A jak idę na uczelnię to po powrocie mąż mnie przywitał na golasa, więc co było robić:) Tak się czuję jak na początku związku, tylko niedzielne wieczory są smutne, samotne...

  • Martynika Autorytet
    Postów: 3162 5670

    Wysłany: 3 listopada 2013, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale czyli że co,wyeksmitować? ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2013, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tam tak drastycznych kroków nie polecam ;), wyślij go w delegacje nawet kilkudniową, albo wyjedź na weekend z koleżanką.. (może tak jak mój strasznie się stęskni:)).

  • MOI Autorytet
    Postów: 1510 2495

    Wysłany: 4 listopada 2013, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amaranta, zazdroszczę! ;)
    U mnie to nie zadziałała, bo mój prędzej strzeli focha za wyjazd z koleżankami i o powrotnych serduchach tym bardziej będę mogła zapomnieć :( Mój M. może i by zatęsknił, ale byłaby to tęsknota destrukcyjna (fochy, dogryzanie z zazdrości), a nie konstruktywna (robienie dzieci)...

    Moi
    3jvzmg7ysek3gxzk.png
    f2w39jcgjmkmlfy9.png
‹‹ 2 3 4 5 6
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego