Forum Starając się - ogólne Pogaduchy o dupie Maryni czyli o Wszystkim i o Niczym :P Zapraszam
Odpowiedz

Pogaduchy o dupie Maryni czyli o Wszystkim i o Niczym :P Zapraszam

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f9481a18a9bc81e8.html

    kapturnica zapomnialas o tym hehehe :-D :-P a sama go podeslalas ;-P

    kapturnica, Sue lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    kapturnica każda ma swojego masażystę w domku ;)

    No wlasnie nie kazda ehhhh

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    eee no ty to jakis pakiet powiekszony zes dostala..Nie za duzo ???
    Kurde nie zazdroszce , naprawde....
    cóż życie ,śmierć mojego brata 5lat temu dała się we znaki :( to pozostałości poniekąd i stres stres stres

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2014, 11:40

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina25 wrote:
    kapturnica zapomnialas o tym hehehe :-D :-P a sama go podeslalas ;-P
    HEHEHEHEHEH Tyle , ze gosc samowystarczalny jak widac =D

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    eee no ty to jakis pakiet powiekszony zes dostala..Nie za duzo ???
    Kurde nie zazdroszce , naprawde....
    za dużo o wszystko co wymieniłam :)

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    cóż życie ,śmierć mojego brata 5lat temu dała się we znaki :( to pozostałości poniekąd i stres stres stres
    Wspolczuje , naprawde...

    samira lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety Samira zycie nas nie chce rozpieszczac za bardzo stawiajac ciagle cos na drodze...Ale czlowiek to taki gatunek , ze wszystko przetrzyma...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Sue Autorytet
    Postów: 4521 5367

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    No wlasnie nie kazda ehhhh
    Kapturnica, a gdzież Twój małż się ppodziewa?


  • Sue Autorytet
    Postów: 4521 5367

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    cóż życie ,śmierć mojego brata 5lat temu dała się we znaki :( to pozostałości poniekąd i stres stres stres
    Ja również współczuje...


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Wspolczuje , naprawde...
    dzięki ,3lata temu zmarła ukochana babcia ...

    co nas nie zabije to podobno nas wzmocni,oby :)

    niestety takie chwile zostają w pamięci bardzo mocno

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sue wrote:
    Kapturnica, a gdzież Twój małż się ppodziewa?

    Tak sie sklada ze od kilku lat pracuje za granica...Niestety takie czasy...Pracuje w Brukseli tylko szkoda ze nie jako posel hehehehe
    I przez to bywa rzadziej niz bym tego sobie zyczyla..Ale cos za cos...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki dziewczyny,śnił mi się wiele razy bardzo wymownie i mam nadzieję ze jest mu tam na górze naprawdę tak jak mówił :)

    nawet nie wie ze córka która ma 25 lat ma już tytuł magistra i pracuje w Anglii ,właśnie przyjeżdża w piątek na parę dni zabiera mojego syna i jadą na wesele kuzynki :)

    też miałam jechać ale z braku miedzi się w domu siedzi ,dwa lata temu byliśmy wszyscy na weselu u jej dwa lata starszej siostry

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja słucham i oglądam viva polska :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2014, 11:56

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Tak sie sklada ze od kilku lat pracuje za granica...Niestety takie czasy...Pracuje w Brukseli tylko szkoda ze nie jako posel hehehehe
    I przez to bywa rzadziej niz bym tego sobie zyczyla..Ale cos za cos...

    a ty do niego dolaczyc nie mozesz? wiem ze rozne sytuacje w zyciu sa ale ja i moj L tez stwierdzilismy na poczatku malzenstwa ze jesli bedzie kiedys szansa wyjazdu za granice to tylko we dwoje!!nie dla nas zwiazki na odleglosc.. i tak wyladowalismy razem w Belgii tylko my Antwerpia..i tak zlecialo nam tu juz 3 lata..

    samira lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina25 wrote:
    a ty do niego dolaczyc nie mozesz? wiem ze rozne sytuacje w zyciu sa ale ja i moj L tez stwierdzilismy na poczatku malzenstwa ze jesli bedzie kiedys szansa wyjazdu za granice to tylko we dwoje!!nie dla nas zwiazki na odleglosc.. i tak wyladowalismy razem w Belgii tylko my Antwerpia..i tak zlecialo nam tu juz 3 lata..
    właśnie tylko razem !!,tak się rozleciało moje pierwsze małżeństwo i on jest gdzieś w Madrycie i nie ma ze mną ani z synem od 10 lat kontaktu ,jest scigany za alimenty

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to przykre samira..
    w zwiazkach na odleglosc dobre sa tylko powroty :-) wtedy jest fajnie bo czlowiek jest szczesliwy ze wreszcie po paru miesiacach rozlaki zobaczy sie z druga polowka..a pozniej znowu wyjazd tesknota albo tak jak w twoim przypadku rozpad malzenstwa.. czego ja nikomu nie zycze oczywiscie..

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina25 wrote:
    a ty do niego dolaczyc nie mozesz? wiem ze rozne sytuacje w zyciu sa ale ja i moj L tez stwierdzilismy na poczatku malzenstwa ze jesli bedzie kiedys szansa wyjazdu za granice to tylko we dwoje!!nie dla nas zwiazki na odleglosc.. i tak wyladowalismy razem w Belgii tylko my Antwerpia..i tak zlecialo nam tu juz 3 lata..
    No ja juz mam dosc zagranicy..Kiedys mieszkalismy w Irlandii ale zdecydowalam sie tu wrocic bo jakos wole by mlody konczyl poslka szkole...A w Belgii??Jakos mnie nie ciagnie ...Tu mam swoj dom, przyjaciol, syn ma swoje towarzystwo i nie mam juz ochoty wybywac gdzie kolwiek..Pracowalam i w Niemczech i Irlandii i Anglii.I jakos zawsze ciaglo mnie do Pl...Wiec mimo niedogodnosci rozlaki nie zamierzam tam wyjezdzac..Przynajmniej na ten moment...
    Moj mieszkal tez w Antwerpii ale firma przeniosla ich do Brukseli bo mimo wszystko kawalek do dojazdu jest

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety tak wyszło ze nie mamy rozwodu i nadrobię to jeszcze w tym roku

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdarza sie ze malzenstwa rozlaki nie przetrwaja ale nie ejst to regula...My mijamy sie od wielu lat..,.Bywalo lepiej i bywalo gorzej jak tow zyciu bywa..Ale malzenstwem jestesmy od 14lat , znamy sie od 16tu i nigdy nie rpzyszlo nam na mysl zeby sie rozstawac...Sadze , ze jesli cos ma trwac to bedzie trwalo mimo rozlaki....

    samira lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Zdarza sie ze malzenstwa rozlaki nie przetrwaja ale nie ejst to regula...My mijamy sie od wielu lat..,.Bywalo lepiej i bywalo gorzej jak tow zyciu bywa..Ale malzenstwem jestesmy od 14lat , znamy sie od 16tu i nigdy nie rpzyszlo nam na mysl zeby sie rozstawac...Sadze , ze jesli cos ma trwac to bedzie trwalo mimo rozlaki....
    a ile lat ma twój syn

    a dobra ale ja spostrzegawcza ,przecież masz w suwaczku hehe

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2014, 12:14

    kapturnica lubi tę wiadomość

‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego