Forum Starając się - ogólne Pogaduchy o dupie Maryni czyli o Wszystkim i o Niczym :P Zapraszam
Odpowiedz

Pogaduchy o dupie Maryni czyli o Wszystkim i o Niczym :P Zapraszam

Oceń ten wątek:
  • momo1009 Autorytet
    Postów: 1950 1887

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny :). Jeśli można dołączę do wątku.
    Widzę, że zaczęłyście od odchudzania, a to i mój temat "namber łan" ostatnio poza starankami oczywiście. Do zrzucenia ok 4 kilo (z 56 do 52 - marzenie), ale ostatnie próby chudnięcia były nieudolne - niby ćwiczę, ale przy tym podjadam co popadnie i taka syzyfowa praca :). Może jak mnie będziecie pilnować będzie łatwiej ;)
    Teraz lecę na basen i sądząc po tym jak się watek rozkręca, ze strony 3 wrócę na 33 i będę miała lekturę na niedzielne popołudnie :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2015, 21:11

    kapturnica, samira lubią tę wiadomość

    ********Gang 18+********
    Z każdym cyklem coraz bardziej jestem w ciąży...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Samira a po co miałam Wam psuć humory??
    Sama z Landryneczką myślałyśmy o założeniu takiego wątku :)
    eee przestań :)

    no to was wyprzedziłam :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sue wrote:
    Mnie farmaceutka (w ciąży zresztą) powiedziała, że jeśli bierzemy leki na tarczyce, np. euthyrox, to wszystkie witaminy lepiej brać później, bo inaczej się nie wchłoną i bez sensu :)

    Samira, to Ty na zdjęciu?
    tak to ja i moja druga połówka jabłka :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2014, 11:24

    Sue lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    momo1009 wrote:
    Witajcie dziewczyny :). Jeśli można dołączę do wątku.
    Widzę, że zaczęłyście od odchudzania, a to i mój temat "namber łan" ostatnio poza starankami oczywiście. Do zrzucenia ok 8 kilo (z 60 do 52 - marzenie), ale ostatnie próby chudnięcia były nieudolne - niby ćwiczę, ale przy tym podjadam co popadnie i taka syzyfowa praca :). Może jak mnie będziecie pilnować będzie łatwiej ;)
    Teraz lecę na basen i sądząc po tym jak się watek rozkręca, ze strony 3 wrócę na 33 i będę miała lekturę na niedzielne popołudnie :D
    witaj w klubie,basem ehhh muszę skoczyć na basenik

    moja dieta to będzie hardcor :)

    momo1009 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jasne rownowaga musi byc zachowana..
    jesli chodzi o ciazowki to przyznam ze troche im zazdroszcze mysle ze jak kazda staraczka ale tez rozumie ze one walczyly o ta ciaze tak samo jak i my a czasem ta walka byla naprawde dluga i problemowa..ja tam sie ciesze jak kolejna kobitka zobaczy 2 kreseczki :-) bo to naprawde daje nadzieje ze jednak sie da.. a kazda kobieta jest inna wiec czas oczekiwania tez jest rozny.. wiec nie poddajemy sie kobietki :-)

    potforzasta, momo1009 lubią tę wiadomość

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    eee przestań :)

    no to was wyprzedziłam :)
    Dobrze my tylko dołączymy :D Mam nadzieję że Sandra jak odeśpi wesele to też wpadnie tutaj :D

    samira lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale sie ten watek szybko rozwija :-)
    to byl strzal w dziesiatke samira :-D

    potforzasta, samira lubią tę wiadomość

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina25 wrote:
    jasne rownowaga musi byc zachowana..
    jesli chodzi o ciazowki to przyznam ze troche im zazdroszcze mysle ze jak kazda staraczka ale tez rozumie ze one walczyly o ta ciaze tak samo jak i my a czasem ta walka byla naprawde dluga i problemowa..ja tam sie ciesze jak kolejna kobitka zobaczy 2 kreseczki :-) bo to naprawde daje nadzieje ze jednak sie da.. a kazda kobieta jest inna wiec czas oczekiwania tez jest rozny.. wiec nie poddajemy sie kobietki :-)
    Nie poddajemy i dlatego mój dzisiaj ma wieczór zajęty :D

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    No właśnie a nie jest powiedziane że Ty też musisz wymiotować każda z nas jest inna a tam koniec bo już jedną noc nie przespałam przez to.
    ja w ciąży nie wymiotowałam wcale nawet mdłości nie miałam ,jedynie raz zasłabłam po pobraniu krwi ,pod koniec ciąży miałam skurcze łydek i ciężko się oddychało ale to norma i tyle :)

    kazdy organizm inny i brak wymiotów i mdłości w ciąży to nic złego

    kapturnica lubi tę wiadomość

  • Sue Autorytet
    Postów: 4521 5367

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie, może wyciągnę mojego na basen! cały tydzień bez ruchu, praca od 12 do 22 daje się we znaki ;/

    Mam ochotę na naleśniki z dżemem ;)


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Nie poddajemy i dlatego mój dzisiaj ma wieczór zajęty :D
    to ja mocno trzymam kciuki :-)

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina25 wrote:
    jasne rownowaga musi byc zachowana..
    jesli chodzi o ciazowki to przyznam ze troche im zazdroszcze mysle ze jak kazda staraczka ale tez rozumie ze one walczyly o ta ciaze tak samo jak i my a czasem ta walka byla naprawde dluga i problemowa..ja tam sie ciesze jak kolejna kobitka zobaczy 2 kreseczki :-) bo to naprawde daje nadzieje ze jednak sie da.. a kazda kobieta jest inna wiec czas oczekiwania tez jest rozny.. wiec nie poddajemy sie kobietki :-)
    Zgadzam sie z toba w 100%
    Kazda chyba zazdrosci mniej lub bardziej.....To normalne odczucie jesli samemu sie czegos pragnie a inna to ma....Ja tez sie ciesze zwlaszcza jesli udaje sie to kobitkom z chorobami i innymi przeciwnosciami..To daje kopa do pozytywnego myslenia..Bo jesli sie udalo jej to czemu nie ma sie udac mi??

    samira, mizzelka, Magda_lena88 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelina25 wrote:
    ale sie ten watek szybko rozwija :-)
    to byl strzal w dziesiatke samira :-D
    a dzięki :)

    to watek w stylu relaksujemy się ,dystansujemy się ,normalnie SPA :D

    kapturnica, mizzelka lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    a dzięki :)

    to watek w stylu relaksujemy się ,dystansujemy się ,normalnie SPA :D

    Tylko masazysty ,wysokiego ,opalonego z miesniami jak arbuzy brak =D

    Sue, samira, mizzelka lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sory ze moje mysli schodza wiecznie na ten teges ale ja mam suchoty malzenskie od kwietnia...A gdzie tu do 12tego lipca jeszcze..Normalnie obawiam sie ze mi zaniknie do tego czasu =D

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to aj mam pełen zestaw hashimoto i niedoczynność ,refluks i przepuklina przełykowa,WZJG(wrzody na jelicie grubym na razie zaleczone)),nadwaga,pozostałości nerwicy ,bóle kręgosłupa i stawów ,jak miło :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2014, 11:34

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica każda ma swojego masażystę w domku ;)

    samira lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Tylko masazysty ,wysokiego ,opalonego z mięśniami jak arbuzy brak =D
    eee mi wystarczy mój masażysta osobisty domowy ;)

    takie sterydowe mięśnie mnie nie rajcują ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2014, 11:36

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    to aj mam pełen zestaw hashimoto i niedoczynność ,refluks i przepuklina przełykowa,WZJG(wrzody na jelicie grubym na razie zaleczone)),nadwaga,pozostałości nerwicy ,bóle kręgosłupa i stawów ,jak miło :)
    eee no ty to jakis pakiet powiekszony zes dostala..Nie za duzo ???
    Kurde nie zazdroszce , naprawde....

    samira lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    kapturnica każda ma swojego masażystę w domku ;)
    haha to samo nam przyszło na myśl :D

‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego