Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Postanowienie na 2016 - zajdę w upragnioną ciążę
Odpowiedz

Postanowienie na 2016 - zajdę w upragnioną ciążę

Oceń ten wątek:
  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie :) Wszystko warto konsultować z lekarzem. Ja też brałam tabletki antykoncepcyjne, bardzo długo bo 8 lat. Tak się czasami zastanawiam, widząc moje problemy z zajściem w ciążę czy w ogóle był sens ich brania... ale młoda byłam, chciałam poszaleć, a teraz coraz starsza i dzidzię już bym chciała a to jak widać nie takie proste :(

    Miejmy nadzieję, że Nowy 2016 Rok będzie dla nas łaskawszy :)

    ug376iye929i107i.png
  • lusia1988 Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Nowy rok nowe nadzieje, coś w tym jest;) mam 27 lat z mezem staramy się o dzidziusia 1.5 roku, ale od razu przypuszczałam ze będzie problem bo mąż choruje na Colitis ulcerosa. Od kiedy pamiętam zawsze bierze leki, podobno nie wpływają na plemniki bo bierze słabsze lek, ale musi je brac do konca zycia.Pierwsze wyniki badania tragiczne. Drugie o niebo lepsze bo aż mamy 1 milion plemników, z czego 40 % ruchliwych. Cóż spodziewaliśmy się tego. Patrząc na moich znajomych tych w ciąży, z dzieckiem to nauczyłam się pomIMO niepowodzeń docenić to co mam, czyli mojego kochanego meza;) mieszkamy za granicą wiec leczenie przebiega inaczej, obecnie czekamy na list z kliniki niepłodności z data wizyty.
    I na nowy rok życzę spełnienia marzeń, bo marzenia to jedna z rzeczy która nie pozwala nam spasc na samo dno;*

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

  • Basia90 Ekspertka
    Postów: 176 145

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka123 wiem, że to napewno marne pocieszenie, ale wyczytałam ostatnio gdzieś na naszym forum, że ponoć do 13 tygodnia ciąży w razie jakichkolwiek komplikacji, lekarze nic nie robią z płodem.. Ponoć jeśli do tego czasu coś się dzieje to znaczy, że płód był uszkodzony, więc dziecko o ile by się urodziło to miałoby bardzo ciężkie wady.

    Trzeba wierzyć, że to wszystko wola Boska. i dzięki temu wiesz, że jesteś w stanie zajść w ciąże, mi sie to jeszcze nie udało.. Pozdrawiam ;)

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

    relgh371p970veew.png
  • Madzia91pn Koleżanka
    Postów: 44 3

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam ja sobie postanowilam że urodze w 2016 i tak będzie miałam rodzić w lutym a mam nadzieję że urodze na końcu roku trzyma kciuki za was kobietki

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

    +(26tc) Kubuś 6 listopada 2015
  • sylwia1985 Autorytet
    Postów: 6355 7490

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przyłączam się do Was też chcemy maluszka :)

    ex2b4z17yxk8dczz.png


    km5se6ydi0vc9k5k.png
  • lusia1988 Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardziej wierze w to że na wizycie w klinice zaproponują nam in vitro bo na inseminacje mamy ich za mało. Minimum 5 miniony, chyba że to tego czasu magicznie lizba wzrośnie. Nie jest źle, na pierwszym badaniu nawet nie mieli z czego sprawdzić liczby plemników, tak byli źle. A po miesiącu juz milion szok.
    Najważniejsze to się nie załamywać i zawsze znajdować pozytywy.2016 będzie magiczny;)

  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusia ja też uważam, że mąż nie ma najgorszych wyników, milion to może nie jest aż tak bardzo dużo ale pamiętaj, że wystarczy jeden :) 40% ruchliwych to też nie jest najgorzej :) zdarzają się cięższe przypadki a para zachodzi w ciążę, więc główka do góry :)

    Witaj Madzia91pn :) piękne noworoczne postanowienie, trzymam kciuki za spełnienie marzeń :)

    Witam również Sylwia1985 :)

    ug376iye929i107i.png
  • lusia1988 Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Także dziewczyny wierzymy w nasze postanowienia i walczymy o marzenia;) co nas nie zabije to nas wzmocni; ) a teraz życzę szampanskiej zabawy do rana!

    Opolanka 85 lubi tę wiadomość

  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyłączam się do źyczeń:) Bawmy się dobrze i nie myślmy chociaż przez chwilę o owulacji, dniach płodnych, testowaniu itd :)

    Wspaniałości w Nowym Roku dziewczynki :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2015, 18:08

    Opolanka 85 lubi tę wiadomość

    ug376iye929i107i.png
  • Opolanka 85 Autorytet
    Postów: 663 355

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny:) Mam na imię Paulina, w październiku skończyłam 30 lat, staramy się z mężem od kwietnia 2015r. Przez 9 lat brałam antyki, cały czas teraz sobie pluję w brodę, że to na pewno przez nie nie zachodzę tak szybko jak moje koleżanki i kobitki mnie otaczające (jedna 33-latka z mojej pracy poszła na imprezę, zamknęła oczy i już była w ciąży...). Wszyscy pytają kiedy będę miała dziecko, dobija mnie to cholernie. Ale teraz podjęłam decyzję - w 2016 roku zajdę w ciążę! Posłuchaj mój organizmie, posłuchajcie jajniki - będę w ciąży i już! Jak na razie, to raz mam owulację naturalnie, raz nie mam. Teraz jest pierwszy, średnio udany, cykl z Clo (pęcherzyki są strasznie leniwe i złośliwe). Mąż ma rewelacyjne wyniki nasienia - są to słowa lekarza. Hormony moje są w normie. Za to stres mnie dobija, po owulacji szaleję, nie jestem sobą, tak się denerwuję... A dziś, spędzam sylwestra z mężusiem i pieskiem, będzie miło i romantycznie. Jest jedzonko, piwko, winko, żyć nie umierać. Pozdrawiam kochane!

    31.05.2016 [*] 8 tydzień - wymarzony skarb oddalił się w czasie:(
    iv09cwa10kyx03d3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2015, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulcia83 wrote:
    Paula u mnie jest podobnie po owulacji zaczynam juz schizować. Budzę się rano i doszukuję się objawów podobnych do tych kiedy zobaczyłam dwie kreski na teście, był to przede wszystkim wibrujący jajnik :) Kiedyś mówiłam, że chciałabym zajść w ciążę i nawet poronić aby mieć tą świadomość, że jednak się udaje. Teraz kiedy te doświadczenie jest juz za mną wcale nie jest mi lżej. Owszem widzę jakieś światełko po tylu latach. U mnie była to ciąża biochemiczna więc nie musiałam przechodzić tego co Ty :(
    Faktycznie lekarz kiepski :) Co to za podejście, że jesteś za młoda? Pamiętam jak w wieku 20-25 lat nie robiłam nic by nie zajść w ciążę i juz wtedy gdzieś tam z tyłu głowy świdrowała myśl, że może coś jest nie tak? Żadnej wpadki? I dopiero rok po ślubie czyli 5 lat temu trafiłam do kliniki niepłodności. Na swoim przykładzie wiem, że im wcześniej zrobi się badania tym człowiek na więcej czasu na walkę. Ja mam 32 lata, owszem nie jestem stara ale trochę za późno trafiłam pod opiekę fachowców.

    A ja przywitam nowy rok z @... leżę obolala w łóżku, nie mogę zmusić się na zakupy. Nowy Rok, nowy cykl i walczę dalej :) Zakupiłam żel wspomagający zapłodnienie :) Pierwsze użycie jak widać bez upragnionego rezultatu. Trudno, nie poddam się :)
    Ja się boję tego że jak się teraz nie wezmę za siebie to za kilka lat Twoje słowa będą moimi. Lekarze jednak tak podchodzą że ja jestem za młoda, Ty np to juz ostatni dzwonek na dziecko. i im się dogodzić nie da. :/ szkoda że my same musimy o wszystko wywalczyć.

    Szarlotka123 - ja też o sexie nie chciałam słychać. Powiem Ci, że moje libido tak na prawdę teraz dopiero trochę podskoczyło do góry. A do tej chwili to robiłam to tylko praktycznie w dni płodne. Może to i źle. Ale zobaczymy jak teraz się to zakończy. Bo działamy prawie cały czas :)

    Mam nadzieję, że od jutra zaczną dziać się cuda i będzie o wiele lepiej i wiecej Fasolek się posypie :)
    Na ten Nowy Rok życzę każdej z Was dwóch kreseczek i szczęśliwego finału po 9 miesiącach. Bo II kreski nie oznaczają zdrowego i ślicznego dziecka. Dlatego ja precyzuję swoje życzenia dla Nas wszystkich :* <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry w Nowym Roku :)

  • lusia1988 Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po sylwestrze chyba wszystkie śpią; )

  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śpią i leczą kaca :)

    Cześć dziewczyny :)

    Ależ dawno mnie tu nie było, bo aż w zeszłym roku :)

    Opowiadajcie jak po imprezach?

    Ja się zresetowałam porządnie :)
    Imprezy miało nie być, siedzieliśmy po sąsiedzku z moimi rodzicami ale o 22 impreza przeniosła się do mojej kuzynki mieścinę dalej. Wszyscy zarąbiście się bawiliśmy, a o północy oprócz petard puszczaliśmy lampiony:) Z mężem mieliśmy tylko jedno, wspólne marzenie, mam nadzieje, że się spełni:)

    ug376iye929i107i.png
  • Broszka Autorytet
    Postów: 842 675

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja w Nowym Roku:) jako ze mamy juz ten 2016 to teraz realizujemy nasze plany dziewczynki, do roboty!:)

    madziara0080, Ulcia83 lubią tę wiadomość

    o14882c3tzwz2hbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry w Nowym Roku Kochane :) Podpisuję się pod słowami Paulette - życzę sobie i Wam dwóch kresek na teście i szczęśliwego rozwiązania :) No i zdrówka, w końcu jak będziemy zdrowe to już połowa sukcesu :)
    Oj co do sexu u mnie też był problem. W pewnym momencie wszystko robiłam mechanicznie prawie jak w zegarku. Dni płodne, zastrzyk i stania. Zero przyjemności. Teraz kiedy zmieniłam lekarza, wyregulowalam hormony ( miałam prolaktynę 4 razy podwyższoną - czego poprzedni lekarz nie zauważył...) zaczęłam wracać do dawnej ja czyli różnego rodzaju bielizna, szpilki etc. Wszystko idzie w dobrą stronę :)
    Broszka u mnie drugi dzień cyklu więc po @ zabieram się do roboty :) U mnie w pracy wszyscy wiedzą, że jak zajdę w ciążę to uciekam na zwolnienie wiec takie kilku miesięczne wakacje chętnie mi się przydadzą :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziarko bo takie imprezy są najlepsze :) niespodziewane :) i tak romantycznie z tymi lampionami :)

    madziara0080 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My sylwestra spedzilismy przed tv tak we dwoje romantycznie hahaha :D
    Ja na dniach owulacje powinnam miec wiec dzialamy ile sie tylko da ;)

    madziara0080 lubi tę wiadomość

  • natkac3321 Debiutantka
    Postów: 14 0

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny:) Mogę się dołączyć?Jestem Natalia. Mam 23 lata i od ponad 2 lat staram się o Fasolkę. Stwierdzona niedoczynność tarczycy. Hormony ok:) Anatomicznie podobno ok:) Mam nadzieję, że w tym roku się uda:) Trzeba wierzyć:) Wam również życzę zafasolkowania:)

  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette :) skoro owulka za rogiem to tylko działaj i nie odpuszczaj mężowi:) ja już po owulacji, mniej więcej wiem kiedy miałam, ale w tym cyklu jakoś tak chyba trochę mi to umknęło i nie wiem czy coś z tego wyjdzie :)

    Witaj natka:) przyłączaj się do nas :)

    ug376iye929i107i.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego