Forum Starając się - ogólne przeszkoda w zajsciu-słabe nasienie, babeczki łączmy sie i wspierajmy!!
Odpowiedz

przeszkoda w zajsciu-słabe nasienie, babeczki łączmy sie i wspierajmy!!

Oceń ten wątek:
  • kryśka Ekspertka
    Postów: 198 57

    Wysłany: 18 września 2014, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimbla - trzymam kciuki :)

    fdf360f2c6116cc4388652c04f61f3a0.png
    co8pxgdslt0a9763.png
  • agjot1979 Autorytet
    Postów: 881 785

    Wysłany: 18 września 2014, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, mój mąż zrobił dziś badanie testosteronu, w przyszłym tygodniu idzie zbadać nasienie i do androloga. Mam tylko nadzieję że nie jest gorzej niż było...
    Mimbla powodzenia, wiem że dla naszych panów te wszystkie badania to stres, no ale co zrobić jak trzeba...

    f2w3vcqgcqrsk8cl.png
    Mati 16.07.2009
    74dik6nl44edfunt.png
  • kryśka Ekspertka
    Postów: 198 57

    Wysłany: 18 września 2014, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agjot - spokojnie, nie stresujcie się na zapas

    fdf360f2c6116cc4388652c04f61f3a0.png
    co8pxgdslt0a9763.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 18 września 2014, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas mąż dziś idzie na 3- cie badanie nasienia, a testosteron zbada w sobote.

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2014, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny trzymam kciuki za dobre wyniki! Ja dziś poczytałam trochę o pyclogenolu i chyba włączę to do suplementacji bo mój nie może macy brać bo ma rewolucję żołądkowe.


    Jakby któraś była chętna to mam do odsprzedania 1,5 op macy ok 170 tab.

  • agjot1979 Autorytet
    Postów: 881 785

    Wysłany: 18 września 2014, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, wynik testosteronu to 360. Niby w normie, ale mogloby byc lepiej... Zobaczymy co powie doktorek.
    Monia daj znac jak u was wyniki. Trzymam kciuki za progres.
    Kryska, staram sie nie stresowac ale ten wynik testosteronu troche slaby i martwie sie ze to sie przelozy niestety na kijanki :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2014, 22:53

    f2w3vcqgcqrsk8cl.png
    Mati 16.07.2009
    74dik6nl44edfunt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia macie już wyniki? Trzymam mocno nadal kciuki!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agjot a jakie macie widelki przy testosteronie?

  • kryśka Ekspertka
    Postów: 198 57

    Wysłany: 19 września 2014, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agjot - może skoro mieści się w normie to nie ma co panikować, jakaś suplementacja i będzie ok :)

    fdf360f2c6116cc4388652c04f61f3a0.png
    co8pxgdslt0a9763.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 19 września 2014, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam.

    Nestety nie przynosze dobrych wieści. Jestem załamana i nie przespałam nocy, wyglądam jak zombii, całą przepłakałam. Wyniki nestety wcale sie nie polepszyły a nawet pogorszyły z 8,50 jest 7,50 w ml. Podobno z takimi wynikami jak nasze nie biorą na inseminacje, bo zwyczajne sie nie udają. Upłynnienie nadal bardzo szybkie. Leczy sie juz mąż 8 miesięcy. Mamy jeszcze przyjść na 15 w poniedziałek i być po wstrzemięźliwości 24 godzinnej. Zrobić jeszcze raz badanie i poczekać pół godziny to zerknie tylko na te ilość .. jak nadal będzie mało to mamy iśc do poleconego endo. Chodzi do niego moja mama to profesor najlepszy tylko czeka sie minimum 3 miesiące na wizyte. On prześle męża do szpitala raczej na badania gruntowne. Bo ten co to badał twierdzi, że wg niego to problem z hormonami, jeśli urolog nie stwierdził żylaków. Jest źle- bardzo źle... z moją psychiką chyba najbardzej, jestem załamana, nie widzę sensu życia i zwątpiłam w Boga... dlaczego mi to robi- chodze do kościoła, błagam, modle sie, zawierzamy swoje intencje przed relikwiami papieża, jeździmy po bazylikach sie modlić, dajemy na msze w naszej intencji . Nie rozumiem. Ne wiem czy będe na forum czy nie- boli mnie każdy widok ciężarnej ! wiem ,że nie będziemy mieli dzieci i muszę se z tym pogodzić , a napewno nie naturalne tak jak sobie wymarzyłam i nie w tym ani w następnym roku :( nie wiem chyba trzebabędzie zbierac na in vitro, nie wiem gdzie nawet sie ruszyć w tym temacie...
    nie ma to wszystko sensu :((((((
    wczoraj wraz z tym telefonem zmarła moja radość życie i resztki optymizmu które miałam , moja osobowośc... mąż twierdzi, że jest cio*ą a nie mężczyzną... że jakby wiedział to zrobiłby badanie nasienia przed ślubem... kocham go ale chce z nim miec dziecko czy to takie dziwne ??? nie dość że musimy sie użerać z teściem przepitym to myślałam , że wreszcie założymy swoją rodzinę... ale widocznie nie mi to jest dane.
    Powodzenia Wam moje drogie <3

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia!!!! Odezwij sie do mnie na priv, macie szansę na rządowe ivf z powodu męskiego. A Twój mąż robił wogule hormony? Ja wczoraj znalazłam tabletki na poprawę nasienia i to nie jakieś witaminki .. Poczytaj pyclogenol się nazywają.

  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 19 września 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    Witam.

    Nestety nie przynosze dobrych wieści. Jestem załamana i nie przespałam nocy, wyglądam jak zombii, całą przepłakałam. Wyniki nestety wcale sie nie polepszyły a nawet pogorszyły z 8,50 jest 7,50 w ml. Podobno z takimi wynikami jak nasze nie biorą na inseminacje, bo zwyczajne sie nie udają. Upłynnienie nadal bardzo szybkie. Leczy sie juz mąż 8 miesięcy. Mamy jeszcze przyjść na 15 w poniedziałek i być po wstrzemięźliwości 24 godzinnej. Zrobić jeszcze raz badanie i poczekać pół godziny to zerknie tylko na te ilość .. jak nadal będzie mało to mamy iśc do poleconego endo. Chodzi do niego moja mama to profesor najlepszy tylko czeka sie minimum 3 miesiące na wizyte. On prześle męża do szpitala raczej na badania gruntowne. Bo ten co to badał twierdzi, że wg niego to problem z hormonami, jeśli urolog nie stwierdził żylaków. Jest źle- bardzo źle... z moją psychiką chyba najbardzej, jestem załamana, nie widzę sensu życia i zwątpiłam w Boga... dlaczego mi to robi- chodze do kościoła, błagam, modle sie, zawierzamy swoje intencje przed relikwiami papieża, jeździmy po bazylikach sie modlić, dajemy na msze w naszej intencji . Nie rozumiem. Ne wiem czy będe na forum czy nie- boli mnie każdy widok ciężarnej ! wiem ,że nie będziemy mieli dzieci i muszę se z tym pogodzić , a napewno nie naturalne tak jak sobie wymarzyłam i nie w tym ani w następnym roku :( nie wiem chyba trzebabędzie zbierac na in vitro, nie wiem gdzie nawet sie ruszyć w tym temacie...
    nie ma to wszystko sensu :((((((
    wczoraj wraz z tym telefonem zmarła moja radość życie i resztki optymizmu które miałam , moja osobowośc... mąż twierdzi, że jest cio*ą a nie mężczyzną... że jakby wiedział to zrobiłby badanie nasienia przed ślubem... kocham go ale chce z nim miec dziecko czy to takie dziwne ??? nie dość że musimy sie użerać z teściem przepitym to myślałam , że wreszcie założymy swoją rodzinę... ale widocznie nie mi to jest dane.
    Powodzenia Wam moje drogie <3
    Monia ,nie poddawaj się ! Byłam w tej samej sytuacji co ty.Mój mąż miał tylko 5,5mln plemników ,ruchliwość 0,9% i morfologia 4 %
    Jak odebrałąm jego nwyniki mój świat się zawalił.Lekarze nie dawali nam szans na naturalna ciąże.Zaczeliśmy starania o in vitro w invimed Wrocław.Żeby się zakwalifikowac do rzadowego trzeba mieć udokumentowane 2 lata leczenia jezeli jest powyzej 5mln plemnikow(czynnik meski),my mielismy niecaly rok leczenia wiec padla decyzja o komercyjne in vitro bez czekania.dostalismy mase badan do zrobienia razem z mezem.najdrozsze bylo badanie kariotypu 840zl,wydalismy prawie 3 tys, zlotych na same badania.Gdy juz wszystkie mielismy badania i tylko czekalismy aby umowic sie na wizyte do kliniki i podjac dalsze dzialania okazalo sie ze jestem w ciazy naturalnej!!
    Dziewczyny nie wolno sie poddawac bo jest o co walczyc,o ten maly cud ktory teraz wierci sie w moim brzuszku:)

    paaulla84, kita lubią tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka wrote:
    Monia ,nie poddawaj się ! Byłam w tej samej sytuacji co ty.Mój mąż miał tylko 5,5mln plemników ,ruchliwość 0,9% i morfologia 4 %
    Jak odebrałąm jego nwyniki mój świat się zawalił.Lekarze nie dawali nam szans na naturalna ciąże.Zaczeliśmy starania o in vitro w invimed Wrocław.Żeby się zakwalifikowac do rzadowego trzeba mieć udokumentowane 2 lata leczenia jezeli jest powyzej 5mln plemnikow(czynnik meski),my mielismy niecaly rok leczenia wiec padla decyzja o komercyjne in vitro bez czekania.dostalismy mase badan do zrobienia razem z mezem.najdrozsze bylo badanie kariotypu 840zl,wydalismy prawie 3 tys, zlotych na same badania.Gdy juz wszystkie mielismy badania i tylko czekalismy aby umowic sie na wizyte do kliniki i podjac dalsze dzialania okazalo sie ze jestem w ciazy naturalnej!!
    Dziewczyny nie wolno sie poddawac bo jest o co walczyc,o ten maly cud ktory teraz wierci sie w moim brzuszku:)
    Gratuluję kochana!!! Dziękujemy za kolejną dawkę nadziei:) nam w invikcie powiedzieli że musimy do rzadowego mieć papierek od androloga że nasienie tylko do ivf się nadaje. Widzę że invimed nie poinformowal was o tym że kariotypy ogólnie genetycznie badania można spokojnie na NFZ zrobić, wystarczy pójść do swojego rodzinnego po skierowanie do poradni genetyczniej, tam cała genetyke robią na fundusz, ale ważne że już wam to nie potrzebne tylko szkoda właśnie że bez sensu straciliscie tyle kasy na badania które mogliście mieć za darmo.

  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 19 września 2014, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My do androloga chodzilismy do invimedu wiec zaden papierek nie byl nam potrzebny bo i tak mieli juz wszystko w systemie.Wydalismy pieniadze to fakt,ale teraz juz o tym nie mysle bo zycie napisalo nam inny scenariusz i badanie kariotypu odbieralam juz bedac w ciazy:)

    paaulla84 lubi tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka wrote:
    My do androloga chodzilismy do invimedu wiec zaden papierek nie byl nam potrzebny bo i tak mieli juz wszystko w systemie.Wydalismy pieniadze to fakt,ale teraz juz o tym nie mysle bo zycie napisalo nam inny scenariusz i badanie kariotypu odbieralam juz bedac w ciazy:)
    My do tego samego androloga idziemy ale do prywatnego gabinetu ;) bo w invimedzie 200 zł a prywatnie 130 z usg;)

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 19 września 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny u nas słaba morfologia 4%, na początku było 3%. Plemników w nasieniu 76,5 mln, ruchliwość postępowa za mała - 28%. Żywotność 58%.....DO tego ja podejrzenie endometriozy, na dniach laparoskopia....Jeszcze nie tracę nadziei, ale bywa bardzo trudno. Mamy przed sobą 3ci badanie nasienia, po 3ech miesiącach specyficznej terapii zaleconej przez lekarza...Zobaczymy co dalej, jak już będziemy mieć wyniki mojej laparo i nasienia męża. Oby nasze nadzieje nie zostały rozwiane.... Madziulka niesamowite szczęście Was spotkało :)

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 19 września 2014, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    Monia!!!! Odezwij sie do mnie na priv, macie szansę na rządowe ivf z powodu męskiego. A Twój mąż robił wogule hormony? Ja wczoraj znalazłam tabletki na poprawę nasienia i to nie jakieś witaminki .. Poczytaj pyclogenol się nazywają.
    kochana prześlesz mi dokładną stronke o tym leku bo jak wpisuje to mi ta nazwa wyskakuje i jakieś że to na cellulit, zmarszczki itp.

    DZIĘKUJE !!!! a o co chodzi dokładnie z tym rządowym in vitro ? za darmo ? gdzie robią ?

    Ania1986 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2014, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia masz priv :)

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31303

    Wysłany: 19 września 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane :)

    my dopieor wrocilismy dzien pelen wrazen wyobrazcie sobie ze w szpitalu spedzilismy od 8-14 przez ta komisje.. Michal dostal skierowania do 5 specjalistow na ekg, na jeszcze inne badania dobrze ze kazali mowic ze wojskowy to nie czekalismy w kolejkach inaczej.. nie wiem czy bysmy do pon sie wyrobili :P

    suma sumarum.. na komisji powiedzieli .. ze faktycznie ma jak to nazwali "mocne kwity" i ze ta wada genetyczna kwalifikuje sie najprawdopodobniej na D moze na E ale predzej na D ... jesli zakwalifikuja go na D to juz bede spokojna :)

    generalnie popatrzyli po wynikach a tam nazwiska z Łodzi .. no i nie mieli jak podwazyc :) bo tylko byl tekst noo ni epowiem do dobrego specjalisty trafiliscie.. skad z Kielc sie o nim dowiedzielismy .. i tu... moj maz wykazal sie mega duza elokwencja bo powiedzial .." mam wspaniałą madra zone " :D uhhh jak mi pojechal :D to az misie milo zrobilo :)

    pozniej pojechalismy na Termy 3 godziny moczenia sie.. :)

    nastepnie kolo term byl pawilon Big Stara :D iiii
    obkupilismy sie jak nie wiem :D
    za cale 140 zl kupilismy 6 bluzek, 2 bluzy dla michala, kurtke ciepla zimowa i kamizelke puchowa .. tak za cale 140 zl :D

    bluzki za 5 zl :P
    kurtka 50 zl
    bluzy po 10 i 20 zl :D

    nastepnie poszlismy w termach zjesc :)
    nazarlizs,y sie jak dzikie swinie :P po czym poprawilismy szarlotka na cieplo z lodami :D

    ufff :D chyba to tyle ":D


    Monia Kochana nie poddawaj sie ..za daleko zaszliscie spr hormony .. my nie mamy wogole plemnikow a walczymy :) dacie rade rzadowe in vitro i hej a;)
    ja sie modle o kilka plemnikow ..
    wiaodmo czlowiek sie zalamuje .. ale trzeba walczyc bo co jak co ale jest o co :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 19 września 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no in vitro in vitrem a ja marzę o naturalnym poczęciu :(

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego