Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2016, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Anastazja kochana trzymaj się tam dzielnie i odpoczywaj.
    Ja juz w dupaku :D siedzę jeszcze na szkoleniu ale za 40 min kończę i jadę do domu spać :D

    Super! :-)

  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaa mocno za was trzymam kciuki, musi być dobrze, po 25tygodniu ciązy dziecko ma szanse przeżyć, wiec teraz tylko jak najdłużej wytrzymać <3
    żabka, renieczka jak się czujecie?
    u was wszystko ok?

    feegu6l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Helen.
    Tak u mnie wporzadku.
    Śpię wtedy kiedy mogę rano albo po południu krótko ale taki twardy sen że ho ho
    Doszły mdłości kosmiczne tylko patrzeć kiedy przywitam się z WC :-) bol piersi mam mocny ale czasami. Wczoraj mnie wieczorem chwycił okropny bol brzucha myślałam że zaraz wyleci wszystko ze mnie i dostanę @ wzięłam nospe ale bol powraca falowo poszłam spać i nic już nie czułam.
    Aaaaaaaa zrobiłam dzisiaj test tak dla pewności z rosmana faccella i po sekundzie mocna czerwona krecha także myślę że jest ok. Dziś miałam w nocy sen śniło mi się że odbierałam wynik bety wynosiła 44054 hahahah

    wombi, Helen, Domili lubią tę wiadomość

  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie no nie martw się żabka, te bóle są normalne, też się bałam na początku, rozciąga się macica i tak już to odczuwamy :)
    co do mdłości ja ani razu nie przytuliłam porcelanki, ale codziennie jadłam banany na śniadanie, nie można dopuścić do głodu, czyli małe przekąski nic ciężkostrawnego i powinno być ok. Nie zawodny jest również imbir, korzeń jest dostępny we wszystkich sklepach mozesz dodawac do wody i herbatki :)
    z kawą miałam podobnie, dopiero mi zaczęła wchodzić pod koniec Itrymestru.
    wypoczywaj teraz organizm potrzebuje dużo snu, bardzo podkręca obroty, więc masz prawo spać i być zmęczona :)
    ale się cieszę ze jestes w ciązy, w sumie co 6tygodni jest pojawia się nowa ciąża u nas regularnie :) więc do końca roku wszystkie od nas powinny być już zaciążone i będziemy gadać już o tym samym :)
    a sny...łoho do kina nie trzeba chodzić takie scenariusze bogate :P

    żabka04, Domili lubią tę wiadomość

    feegu6l.png
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WOMBI jak w dwupaku? coś przegapiłam :P

    feegu6l.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3979 2629

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No w dwupaku ;) z moim 3 dniowym zarodkiem w brzuchu, w sumie to już ma 4 dni :P

    Helen, żabka04, ania8306, Anastazjaaa, renieczka, Domili lubią tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to niech zostanie u mamci w brzuszku :) i niech nigdzie się nie wybiera :P
    pogłaszcz brzuszek od cioci :)

    żabka04 lubi tę wiadomość

    feegu6l.png
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helen wrote:
    Anastazjaa mocno za was trzymam kciuki, musi być dobrze, po 25tyg
    odniu ciązy dziecko ma szanse przeżyć, wiec teraz tylko jak najdłużej wytrzymać <3
    a od 32tygodnia dzidzia ma 95%szans, dawaj nam znać koniecznie na bieżąco.
    żabka, renieczka jak się czujecie?
    u was wszystko ok?

    feegu6l.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3979 2629

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gadam z brzuchem cały czas, że ma się słuchać :) i mała kropka ma tam zostać, bo mamy trzeba się słuchać ;)

    żabka04, Anastazjaaa, Helen, renieczka lubią tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Gadam z brzuchem cały czas, że ma się słuchać :) i mała kropka ma tam zostać, bo mamy trzeba się słuchać ;)

    Cudownie <3 :-)
    Ja też gadam do swojego kropka ale czasami się boje :-( w czwartek wizyta modlę się żeby było serduszko to już będę spokojna chyba dotrze wrescie do mnie:-)

    Helen dziękuję:-) też się cieszę:-)

  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    serduszko jest widac w połowie 6tygodnia, wiec za tydzien dopiero :)

    feegu6l.png
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heloł Lejdis :)
    U mnie i u kropka ok. Czasem brzuch mi się stawia i lekarz radzi L4, za tydzień wizyta i podejmie decyzję czy pozwoli mi jeszcze trochę popracować czy nie.
    Brzuch juz się pokazał :) Ogólnie ok.
    Czekam na polowkowe bo już bym chciała wiedzieć kto mieszka w moim brzuszku :)
    Zaczynamy oglądać rzeczy dla dziecka, wózki, meble, zabawki, ubranka :) jaki jest tego ogrom! Na wiosnę ruszymy z zakupami :)

    Ja serduszko widziałam w 6t2d wiec przy odrobinie szczęścia może juz być widać :)

    Helen a jak ty się czujesz? Córeczka harcuje? Ja nie mogę się doczekać ruchów.

    Wombi <3 Dużo odpoczywaj i myśl pozytywnie :*

    wombi lubi tę wiadomość

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi <3 Kciuki za maluszka :)
    Anastazja jesteś w szpitalu, to na pewno lekarze sie wszystkim zajmą <3 Przytulam
    Helen, renieczka wygłaszcie brzuszki od cioci Ewelinki :)

    Aniu tak zaczęlam się z npro obserwować, właściwie to drugi cykl już, ale niby dopiero obserwacje się liczą od momentu kursu, a ide 1 lutego. Ale chcę sobie dopisac i tak te dni od tego cyklu, choć ta moja instruktorka troche oporna jest w tym temacie - musi być tak czy siak i koniec :) No ale jakoś sobie z nią poradzę :) A co u Ciebie?

    Miłego dnia Wam życzę :)

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinka no ale już w tym temacie napro trochę siedzisz. Lektury tez pewnie trochę przekopalas, wiec czemu ta wcześniejsza obserwacja ma się nie liczyć?
    Swoją drogą to Ty masz zawsze książkowe cykle, a może coś zaobserwowali juz pod kątem napro?
    Nowy rząd podobno wprowadza program ogólny "prokreacyjny" wiec może dostępność do naprotechnologi się zwiększy?
    Niestety, napro nie pomoże wszystkim :( bo choćby niewiadomo jak się obserwować i celować to jak kobieta ma np niedrozne jajowody lub ich w ogóle nie ma to w ciazę nie zajdzie. A wszyscy wiemy co się stało z ministerialnym programem IVF :(
    A ci instruktorzy to lekarze są?

    Kurcze dawno Kasiarzyna się nie odzywala. Kasiu jak nas podczytujesz to napisz co u ciebie :*

    Dziewczyny dużo usmiechu na nowy tydzień :) pozdrawiam i :*

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    renieczka wrote:
    Ewelinka no ale już w tym temacie napro trochę siedzisz. Lektury tez pewnie trochę przekopalas, wiec czemu ta wcześniejsza obserwacja ma się nie liczyć?
    Swoją drogą to Ty masz zawsze książkowe cykle, a może coś zaobserwowali juz pod kątem napro?
    Nowy rząd podobno wprowadza program ogólny "prokreacyjny" wiec może dostępność do naprotechnologi się zwiększy?
    Niestety, napro nie pomoże wszystkim :( bo choćby niewiadomo jak się obserwować i celować to jak kobieta ma np niedrozne jajowody lub ich w ogóle nie ma to w ciazę nie zajdzie. A wszyscy wiemy co się stało z ministerialnym programem IVF :(
    A ci instruktorzy to lekarze są?

    Kurcze dawno Kasiarzyna się nie odzywala. Kasiu jak nas podczytujesz to napisz co u ciebie :*

    Dziewczyny dużo usmiechu na nowy tydzień :) pozdrawiam i :*
    No obserwuję się ta metoda, ale jeszcze nie mialam spotkania z instruktorką, także moge żźle interpretować coś :) Na razie nie byłam ani u lekarza (tylko z nim przez telefon rozmawiałam) - dpoeiro po 3 kartach obserwacji mozna sie spotkac z nim - tzn. można wcześniej, ale to trochę bez sensu. Ze względu na wcześniejsze poronienia podpowiedział mi jakie badania mogę jeszcze wykonać, jak pójde z kartami to zobaczymy co mi powie.
    Instruktorzy to czasem sa lekarze, ale głównie nie - dlatego nie interpretują do końca kart - moga powiedzieć co widzą, ale tu lekarz ma się konkretnie wypowiedzieć.
    Ja wiem, że napro nie wszystkim pomoże, ale zdiagnozuje. Ja byłam kilak razy w ciązy - teraz jest problem z zajściem, a poza tym był z donoszeniem, więc myślę, że to dobra droga dla nas. Bo chce żeby mi ktoś pomógł znaleźć przyczyne obecnych problemów, bo teoretycznie wszystko ok, poza tym nieszczęsnym progesteronem, który suplementuje, mam swoje owulację ttd., a ciąży nadal nie ma.
    No niestety książkowe cykle nie działąją...

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem wstrzasnieta zmianami z ivf normalnie nasz kraj się uwstecznia :/

    Jutro wychodzimy do domu ;)

    wombi lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3979 2629

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazja Ty jesteś wstrząśnięta a co ja mam powiedzieć. Jestem mega wkur... delikatnie ujmując
    Nawet nie chce myśleć co to będzie jak teraz się nie uda...
    Ewelinka mam nadzieje ze napro pomoże zdiagnozować problem u Ciebie. U mnie jest problem od razu z produkcją dobrych jajek i choćbym nie wiem co robiła nie ominęła tego problemu :/
    Ale nie czas na marudzenie teraz. Młody ma 5 dni, powiedziałam ze dzisiaj albo jutro musi zamieszkać juz na stałe. Mam nadzieje ze się posłucha ;)
    Poza tym jestem mega śpiąca a po zastrzyku wieczornym usypiam w pół godz. Dobrze ze dzisiaj do pracy nie poszła :P
    Anastazja bardzo się cieszę że już wychodzcie :D uważaj tam na siebie

    Renieczka czy Ty też po lekach po transferze byłaś całą w pryszczach? To jeden problem a drugi to ze tak mnie suszy. Normalnie jakbym kaca miała. Od rana wypiłam juz ze 3 litry wody jak nie więcej ;)

    Domili, Anastazjaaa, renieczka, kretka83 lubią tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Wombi ja nie miałam problemów za skórą. Była raczej normalna. Śpiąca byłam okrutnie, ale to ze względu na potężna dawki progesteronu w prolutexie. Zaczęłam pić juz później, kilka dni przed testem, suszylo mnie jak po imprezie na studiach :) podejrzewał, że to może być dobry znak :)

    Ewelinka szkoda tylko że tak długo czekać trzeba. No nic, czas i tak leci, a najważniejszy jest efekt! :) Wiesz, że ja cały czas Kciukam za was :) I w swoich paciorkach tez nie zapominam :*

    Anastazja proszę leżeć plackiem i odpoczywać. Buziaki :*

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podczytuję Was w biegu :-)
    Jakiś pracowity czas mam ostatnio.
    Staramy się z mężem konkretnie ;-) Od wczoraj mam chyba płodny śluz (piszę chyba, bo nie jestem za dobra w tych obserwacjach), tak że dziś muszę go znów zmolestować :-D

    Helen lubi tę wiadomość

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 26 stycznia 2016, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Anastazja Ty jesteś wstrząśnięta a co ja mam powiedzieć. Jestem mega wkur... delikatnie ujmując
    Nawet nie chce myśleć co to będzie jak teraz się nie uda...
    Ewelinka mam nadzieje ze napro pomoże zdiagnozować problem u Ciebie. U mnie jest problem od razu z produkcją dobrych jajek i choćbym nie wiem co robiła nie ominęła tego problemu :/
    Ale nie czas na marudzenie teraz. Młody ma 5 dni, powiedziałam ze dzisiaj albo jutro musi zamieszkać juz na stałe. Mam nadzieje ze się posłucha ;)
    Poza tym jestem mega śpiąca a po zastrzyku wieczornym usypiam w pół godz. Dobrze ze dzisiaj do pracy nie poszła :P
    Anastazja bardzo się cieszę że już wychodzcie :D uważaj tam na siebie

    Renieczka czy Ty też po lekach po transferze byłaś całą w pryszczach? To jeden problem a drugi to ze tak mnie suszy. Normalnie jakbym kaca miała. Od rana wypiłam juz ze 3 litry wody jak nie więcej ;)
    pij dużo to pomaga :) no i zdrowe jedzonko i sen :) oszczędzaj się, teraz ważne jest kropek lub kropeczka :)
    ja akurat byłam w pryszczach aż do 3miesiąca, teraz spokój :)
    mocno trzymam za was kciuki, musi być dobrze :)
    a testy już wychodzą?

    feegu6l.png
‹‹ 303 304 305 306 307 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego