Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • Domili Autorytet
    Postów: 1066 496

    Wysłany: 25 maja 2016, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helen, torbiel 2 cm na lewym nie wiem czym... jajowodzie czy jajniku (???) :-P
    Renieczka, moja siostra tez miała mieć cesarskie cięcie. Krótko przed porodem dostała strasznych boli ze na czworakach chodziła żeby dziecko ubrać i wyprawic pod czyjąś opiekę. Okazało się, że Mała strzeliła fikolka i mógł być poród siłami natury. Także jeżeli zależy Ci na naturalnym to jeszcze się to może zmienić :-)

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    07.2018 - pierwsze IVI 1 zarodek 8aa
    03.2019 - drugie IVI 3 zarodki 4aa, 2x3aa, jest Igi ❤
    02.2021 - krio cykl sztuczny (-)
    03.2021 - krio cykl sztuczny (?)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2016, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelinka2210 wrote:
    Jak jednorazowe, to myślę, że na razie nie ma się co przejmować. Choć wiem, jak musisz się stresować... Trzeba być dobrej myśli <3

    Gratki znalzałaś wninowajcę!!!!!

    Po godz insuline masz złą ( tak jak ja).
    Udaj się do endo powinien przepisać ci metforminę i po 1mc preważnie się udaje z ciążą :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2016, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania8306 wrote:
    Ewelinka, wombi i kretka - trzymam za was kciuki! Mocno mocno mocno!
    A ty wombi kiedy masz testować?

    Domili a tobie pozwolili od razu w tym samym cyklu po hsg działać?

    A ja mam już wyniki: W badanej surowicy krwi metodą immunofluorescencji pośredniej (IIF) NIE STWIERDZONO obecności przeciwciał przeciw plemnikom.
    W wymazie z szyjki też nic nie ma, oprócz Lactobacillus spp liczne - "wyizolowane bakterie stanowią florę fizjologiczną".
    Czyli dobrze rozumiem, że prawdopodobnie przeciwciała mam w śluzie, skoro nie mam we krwi prawda?

    Wydaje mi się że jak nie stwierdzono to ich nie masz :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2016, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi kochna mówilam że 13 dla ciebie szczęśliwy:-)
    Trzymam kciuki!!!!
    Obstawiam że miała być @ więc z tąd te plamienie, wgryza się zarodek a tu może kobieta długo plamić tak jak ja do 14tc !!!! bo powstal krwiak i zanim sie wchłonął to potrzebował czasu.
    Powtorz bete i czekamy na wieści:-)

    ewelinka cisnij lekarza ze chcesz byc w ciazy juz i czytałaś/ koleżanka brała metformine .
    Ja brałam i schudam w mc 10 kg i po mc brania zaszłam.
    Do tego bierz acard 75 mg (kup w aptece ) nie zaszkodzisz sobie a tylko wspomożesz.
    I udaj się do gina na monitoring i pilnuj pęcherzyka poproś gina o podanie zastrzyku z pregnylu (na recepte i szukaj wcześniej bo u mnie w jednej aptece był a w hurtowniach brak) na pęknięcie pęcherzyka i do boju!!!!
    ja wziełam tys j.
    Teraz twój czas:-)
    Przy insulinooporności niestety pęcherzyki są wadkiwe lub uszkodzone lub nie pękają.
    Oby ci poszło szybko i gładko i bezproblemowo jak mi :-)
    Powodzenia

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 25 maja 2016, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 wrote:
    Gratki znalzałaś wninowajcę!!!!!

    Po godz insuline masz złą ( tak jak ja).
    Udaj się do endo powinien przepisać ci metforminę i po 1mc preważnie się udaje z ciążą :-)
    No właśnie fajnie, że coś znalazłam, ale u mnie problemem jest jeszcze niedomoga ciałka żółtego, mam za niski progeston i estradiol, także trochę tych przyczyn się u mnie uzbierało... Najdziwniejsze, że pomimo insulinooporności mam owulację, także... Choć jajeczka mogą być kiepskiej jakości, dlatego się nie udaje...

    Co do postu do Ani, to niestety nie zawsze tak jest, że jak z krwi nie wychodzą, to ich nie ma w śluzie- o takich przypadkach tez słyszałam, więc żeby to na pewno wykluczyć, to chyba jeszcze trzeba zrobić test na wrogość śluzu, ale to pewnie lekarz coś więcej doradzi :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2016, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinka ja obecnie jestem w 5 ciązy ( pierwsza zdrow córka, potem 2 poronienia, pozamaciczna i obecna).
    Opiesze poronienia i pozamaciczna:
    zawsze były owulki i zachodziłam w ciąże a dlaczego sięnie utrzymywała to wina tylko insulinooporoności.
    Hormony przy insulinooproności są wysokie i dlatego jest powalony cały łańcuszek dla zajścia w zdrowa ciąże.
    Co do progesteronu jeżeli zrobisz tak jak napisałam ci wyżej czyt tak jak ja zrobiłam np. z tym zastrzykiem to dzięki niemu na pewno sie uda to też progesteron dodatkowo poproś gina aby zapobiegawczo przepisał ci dupka i bierz go od 26dc.
    tak jak ja.
    nie załamuj sie bo przynajmniej wiesz gdzie tkwi przyczyna to się leczy!!!!

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    normy dla glukozy :
    po 1h
    60-99 na czczo
    100-125 nietolerancja glukozy
    pow 126 cukrzyca
    po 2h
    mniej niż 140
    140-199 nietolerancja
    pow 200 cukrzyca

    insuline muszę poszukać bo gdzieś miałam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2016, 20:42

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 25 maja 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 wrote:
    Ewelinka ja obecnie jestem w 5 ciązy ( pierwsza zdrow córka, potem 2 poronienia, pozamaciczna i obecna).
    Opiesze poronienia i pozamaciczna:
    zawsze były owulki i zachodziłam w ciąże a dlaczego sięnie utrzymywała to wina tylko insulinooporoności.
    Hormony przy insulinooproności są wysokie i dlatego jest powalony cały łańcuszek dla zajścia w zdrowa ciąże.
    Co do progesteronu jeżeli zrobisz tak jak napisałam ci wyżej czyt tak jak ja zrobiłam np. z tym zastrzykiem to dzięki niemu na pewno sie uda to też progesteron dodatkowo poproś gina aby zapobiegawczo przepisał ci dupka i bierz go od 26dc.
    tak jak ja.
    nie załamuj sie bo przynajmniej wiesz gdzie tkwi przyczyna to się leczy!!!!
    Ale które hormony są wysokie? Bo właśnie ja mam niskie, dlatego w tym cyklu stosowałam pregnyl, nie wiem czy ten wpis zauważyłaś - po lekach progesteron 30,49, a estadiol 350,1 (do tej pory góra 40-50 w tym dniu cyklu co badałam, czyli po owulacji około 9 dni). No właśnie w tym cyklu były zastrzyki z pregnylu i jestem na luteinie :) Ty też brałaś zastrzyk z pregnylu? No i właśnie tak pewnie jest, że insulinooporność była u mnie przyczyna poronień a obecnie braku możliwości zajścia w ciążę...
    Żabka dzięki za odzew, bo dużo wyjaśniasz :) Ale w takim razie jak ja mam glukozę po 1 godzinie 201, to mam już cukrzyce? Masz gdzieś swoje wyniki tak dla porównania?

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 25 maja 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AAA i jeszcze jedno pytanie: no właśnie jak to jest z ta insulinoopornością? Czy jak jest tak duży wyrzut insuliny, to znaczy że trzustka jeszcze próbuje pracować? Czy tak wysoki to bardzo źle? Bo słyszałam opinie, że jak tak wysoka insulina, to super pracuje trzustka i się jeszcze broni OOO :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje wyniki z tamtego okresu.
    glukoza
    94 mg/dl, 161 mg/dl, 138 mg/dl
    insulina
    18,8 uIU/ml, 179,3 uIU/ml, 116,3 uIU/ml

    podwyzszone hormony:
    kortyzol, dhea, androstendion,

    progesteron miałam wtedy 13,67 ng/ml

    Z tego co mi endo tłumaczyła to organizm insuliny nie trawi tylko magazynuje czyt zabezpiecza sie przed jej brakiem.
    Dlatego przy cukrzycy się podaje insuline .
    Ale nie umiem ci tego wyjaśnić tak jak endo bo byłam w takim szoku że to czarna magia była dla mnie.
    Jeżeli lekarz stwierdzi u ciebie IO (dla mnie jest) to w ciąży musisz się pilnować bo może się pojawić bardzo szybko ( u mnie 8/9tc już wykryto) lub w późniejszym czasie ciąży a na pewno pojawi się w późniejszym wieku cukrzyca.
    Oczywiście jeśli nie będziesz się pilnowac z dietą.

    nie widzę u ciebie suwaczka ani notatek czy i kiedy roniłaś a za dużo tego jest na forum i nie pamiętam :-(

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 25 maja 2016, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka moja historia podobna do Twojej, choć jednak trochę inna:
    - w 2011 poronienie
    - w 2012 synek :)
    - w 2013 poronienie
    - w 2014 biochemiczna
    od tamtej pory nie mogę zajść w ciążę.
    Kortyzol i DHEA w normie, nie dawno badałam.
    Pregnyl na pęknięcie też stosowałam, ale teraz mój lekarz zadecydował o zastrzykach po owulacji, po to, aby hormony podnieść. Na lutnie jestem od 2011 po pierwszym poronieniu. Ale te dawki średnio dobrane były - albo po ciąży z synkiem jeszcze bardziej hormony siadły, albo nie wiem co się podziało, ale jestem na najlepszej drodze do diagnozy - ta insulinooporność też wiele wyjaśnia.
    Jeszcze raz dziękuję za pomoc :), myślę, że teraz przynajmniej coraz konkretniejszą diagnozę mam i mam nadzieję, że wszystko szybko zostanie opanowane, choć czekam jeszcze na wyniki niektórych badań, jeszcze wiele muszę zrobić, ale to zawsze krok do przodu :)

    ania8306, żabka04 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2016, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinka myślę że jak pójdziesz do endo z wynikami krzywej to bez problemu dostaniesz metformine
    Lej który wyrówna gospodarkę hormonalna i wspomoże oraz tak przygotuję organizm do ciąży jak u mnie.

    Faktycznie podobna sytuacja.
    Myślę że tylko ta IO będzie problemem jak u mnie.
    Hsg sobie zrób to badanie teraz pomaga.
    Ale bez metforminyvsie nie obejdzie:-(

    Nie ma za co po to tu jesteśmy:-)
    Cieszę się że trafilas w sedno sprawy.
    Trzymam kciuki:-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2016, 07:23

  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 26 maja 2016, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Negatyw.

    Proszę, nie piszcie co powinnam zrobić, jakie badania itp.
    Muszę sama to ogarnąć, przemyśleć, dojrzeć...
    Dzięki, że jesteście.

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 26 maja 2016, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka mi mój lekarz przepisze metforminē na pewno, miałam histeroskopię i sono-hsg, pozostaje u mnie laparoskopia do rozważenia (choć miałam już w 20q04), ze względu na podejrzenie endometriozy. No i poza IO na pewno mam jeszcze niewydolność ciałka żółtego i lekką niedoczynność tarczycy, także trochę tych problemów się u mnie zbierało :) ale chyba rzeczywiście najważniejszy winowajca znaleziony :)

    kretka :*

  • Domili Autorytet
    Postów: 1066 496

    Wysłany: 26 maja 2016, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka, ściskam.


    Wiecie co, jakiś czas temu zaczęłam świrować na puncie owulacji, okresu, bólów różnych. Pomogło mi chwilowe odpoczęcie od forum. Czułam, że jak nie oderwę się od tematu ciąży to zwariuję. przestałam sprawdzać temperaturę, obserwować śluz, kochać się z mężem na zawołanie. I pomogło mi, psychicznie czuję się o wiele lepiej :)

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    07.2018 - pierwsze IVI 1 zarodek 8aa
    03.2019 - drugie IVI 3 zarodki 4aa, 2x3aa, jest Igi ❤
    02.2021 - krio cykl sztuczny (-)
    03.2021 - krio cykl sztuczny (?)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelinka2210 wrote:
    Żabka mi mój lekarz przepisze metforminē na pewno, miałam histeroskopię i sono-hsg, pozostaje u mnie laparoskopia do rozważenia (choć miałam już w 20q04), ze względu na podejrzenie endometriozy. No i poza IO na pewno mam jeszcze niewydolność ciałka żółtego i lekką niedoczynność tarczycy, także trochę tych problemów się u mnie zbierało :) ale chyba rzeczywiście najważniejszy winowajca znaleziony :)

    kretka :*

    Super.
    Meta podlecze i wspomoże na pewno.
    Ale ja mam te same problemy co ty: niski progesteron,ciałko żółte,niedoczynność czynność tarczycy i IO.
    Napisałam Ci wcześniej co ja zrobiłam mam nadzieję że skorzystasz że ściągi :-) i będziesz już w krotce w ciąży:-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2016, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka przykro mi:-(
    Nie zamierzam ci pisać ani cie pouczać ale na prawdę twój organizm płata figle :-( musisz coś z tym zrobić bo idzie na głowę dostać :-)

  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1997 1041

    Wysłany: 26 maja 2016, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka mi również przykro :-(
    Przemyśl sobie na spokojnie to wszystko i mam nadzieję że może jednak przebadasz się trochę... Szkoda twojego stresu i smutku :-(

    Ewelinka prawdopodobnie znasz przyczynę, super. Teraz leki i rach pach ciach za rok będziesz już świętować podwójnie Dzień Mamy ;-)

    Domili dobrze że poczułaś się lepiej.
    Ja jakoś teraz jestem spokojniejsza, po tylu latach i wynikach badań wiem że nie uda się naturalnie. Muszę zrobić ostatnie badania i podjąć odpowiednie kroki. W przyszłym tygodniu idę do lekarza, zobaczę jak on to wszystko widzi.

    Wombi to ty dzisiaj też świętujesz Dzień Mamy. Przecież już masz dziecko, w brzuchu ale jest :-D

    ewelinka2210 lubi tę wiadomość

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, endometrioza głebokonaciekająca.
  • wombi Autorytet
    Postów: 3979 2629

    Wysłany: 26 maja 2016, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na razie nie świętuję, czekam na jutrzejszy wynik ;)
    dzisiaj zamulam, leżę, jem, oglądam tv czyli nic nie robię :P

    Helen, ania8306, ewelinka2210 lubią tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 26 maja 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wazne ze plamienie sie nie rozkreciło, mocno kciukam za twojego kropka i aby sie stał szybko kopającym mamusie w brzuszku brzdącem :)

    ewelinka no super, w koncu coś się zaczyna u ciebie rozkrecac w kwestii diagnozy, a to bardzo dużo, pewnie jestes o krok od leczenia i małego baby :)

    Ania za ciebie tez mocno kciukam :)

    domii a długo masz tą torbiel?bo one potrafią się wchłonąć...
    najgorsze są mięśniaki i one zakłócają tam całe środowisko w macicy.
    czasami te torbiele są lutealne, po pecherzykach graafa i potem w nastepnym cyklu pękają. Ja tak miałam i mi sam pękł.nie czytaj neta, bo wypisują głupoty.

    Kretka ja nic nie napisze, jestes bardzo uparta, ale to twoje decyzje i zycie.

    ania8306, ewelinka2210 lubią tę wiadomość

    feegu6l.png
‹‹ 346 347 348 349 350 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego