Forum Starając się - ogólne Rocznik '87 - Zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik '87 - Zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mitzula wrote:
    Cześć dziewczyny, pozwólcie że się przywitam :) Jestem też z rocznika 87, w listopadzie 2013 straciłam pierwsze dziecko w 7 miesiącu ciąży, w marcu drugie - ciąża biochemiczna. Powoli ogarniam się psychicznie po stratach, szukam pracy i zaczynam starania o kolejne dziecko, mam nadzieję że tym razem ze szczęśliwym zakończeniem.
    Potrzebuję trochę czasu żeby nadrobić wszystkie wasze wpisy :)


    Witamy w Naszym Gronie ;) zbyt dużo czytania nie masz :D tak więc to będzie mała lekturka dla Ciebie ;)

    Przykre jest to, że tak często występują poronienia ..


    Ewcia to ściskam mocno kciuki :D <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2014, 12:55

    ewcia21k lubi tę wiadomość

  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 6 maja 2014, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewcia, 3mam mocno kciuki!!

    A Wy trzymajcie za mnie jutro, bo u mnie nadal nic się nie wyjaśniło, jutro albo @, albo beta, bo ileż można :D :P

    Listior, ewcia21k, violączela, Lena87, Ania_XxX lubią tę wiadomość

    oar89jcgzipdaets.png
  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 6 maja 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy ;) Mocno, aż parzą :P

    CassieMK, Lena87 lubią tę wiadomość

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia super wieści. Mocno trzymam kciuki!!!!

    Listior, masz rację i właśnie jest tak jak opisałaś na poprzedniej stronie.. ale jak wyluzować jak tak się chcę? :P Ciężko, dopóki człowiek sam się nie wkurza i nie zrezygnuje psychicznie, oleje temat. Znam też wiele takich przypadków.
    Obawiam się, że rozmyślając o imiona, co np. ja już robię i o ubieraniu, oglądaniu różnych rzeczy jeszcze bardziej nakręca, bo człowiek myśli, planuje, ogląda, wyobraża sobie i cieszy się, a ciąży nie ma i nie ma..
    Pewnie na każdą z Nas przyjdzie swój czas :)

    ewcia21k, Lena87 lubią tę wiadomość

  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 6 maja 2014, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CassieMK-Trzymam mocno,mocno kciuki :)

    CassieMK, Lena87 lubią tę wiadomość

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 6 maja 2014, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki :)

    oar89jcgzipdaets.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mocno ściskam :D .. Niech tu się w końcu pojawi jakaś zielona kropka :D

    CassieMK, Listior, ewcia21k lubią tę wiadomość

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 7 maja 2014, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miłego dnia dziewczyny ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2014, 06:47

    Lena87 lubi tę wiadomość

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 7 maja 2014, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja niestety nie przyczynię się do zieloności w tym wątku :(

    oar89jcgzipdaets.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2014, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CassieMK wrote:
    No ja niestety nie przyczynię się do zieloności w tym wątku :(

    Nie smutaj się, bo nie ma sensu ;) widocznie musimy jeszcze poczekać ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2014, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musimy się wyluzować :) to najważniejsze..
    Ja po badaniu prolaktyny, wieczorem zobaczę wyniki, w piątek idę do gina z wynikiem i po recepty, zobaczymy czy da na jakieś USG :P

    Lena87, Listior lubią tę wiadomość

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 7 maja 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CassieMK wrote:
    No ja niestety nie przyczynię się do zieloności w tym wątku :(

    Kochana, spokojniutko, jesteśmy z Tobą i myślą i wsparciem, także do boju ostro w tym miesiącu motywujemy ;) Głęboko wierze, że zielony maj przyniesie zielone kropeczki :*

    ewcia21k lubi tę wiadomość

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • daisy37 Koleżanka
    Postów: 55 9

    Wysłany: 7 maja 2014, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie robiłam testu, ale uważam moje plamienie za @. W tym miesiącu stawiam ma dokładną obserwację swojego organizmu, na poznanie samej siebie:-) a wam życzę zieloności :-) i super że można tu o wszystkim pisać i liczyć na czyjąś radę ;-)

    Lena87, Listior, Ania_XxX lubią tę wiadomość

    da9bfb0f0152f9ad92119aa23d7aaecb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2014, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja odpuszczam powoli z tym nagminnym obserwowaniem i szukaniem objawów :P nie będę chyba też prowadzić wykresu, może pomierzę jeszcze ten cykl temp. i wyluzuję.. co ma być to będzie, starać się będziemy ciągle więc w końcu się uda ;)
    Dzisiaj miałam badanie prolaktyny i wynik ok, więc dawka dobra ale w piątek idę do gina.

    Lena87, Listior, Ania_XxX lubią tę wiadomość

  • Ewelcia Autorytet
    Postów: 2050 2915

    Wysłany: 7 maja 2014, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2015, 18:12

    Lena87, Listior lubią tę wiadomość

  • MADZIA 87 Ekspertka
    Postów: 125 137

    Wysłany: 7 maja 2014, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie jak sie fatalnie czuje w tym miesiacu z ta malpa? Boze! Takiego bolu dawno nie mialam. No nic ja tez zamierzam od jutra notowac temp i zrobic porzadny monitoring cyklu, szkoda tylko ze moj maz nie ma ochoty zrobic badania nasienia, nie wiem dalczego, strasznie sie obrusza :( a ja mam dosc testowania siebiem a na dodatek mam malego miesniaka,,,? czy to moze byc jakis problem, jestem naprawde dziwnie zrezygnowana, bo odnosze wrazenie ze to mi zalezy na dziecku, a mezowi srednio... :( ja robie co moge ale przeciez sama nic nie zdzialam ...

    Ewcia sciskam mocno kciuki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2014, 21:18

    nasze początki starań ( od listopada 2013)
    3jgxdqk3m228f53m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia szkoda, że jest taki oporny na badanie..to nic strasznego a Mój sam zaproponował. Niestety wiem, że są tacy mężczyźni, którzy nie chcą się badać bo z góry zakładają, że u nich jest ok, jak to możliwe, żeby to przez nich.
    Mój na szczęście jest inny i uważa, że czemu problem ma mieć tylko kobieta i tylko ona ma się leczyć..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2014, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdo, Ja też miałam problem z namówieniem męża na badanie nasienia ..
    Troszkę musiałam podnieść głos, powiedzieć co mi leży na sercu i wyjść z domu aby ochłonąć :D

    Po kilku godzinach i wypitym piwku przyszedł i powiedział że jednak zrobi to badanie, ale najpierw oczywiście musiał się pofukać ..

  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 7 maja 2014, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia, mój mąż ma tak samo z tym badaniem nasienia, jak tylko o tym słyszy to się cały najeża i naburmusza :( ja mam dziś dół stulecia, ostatni cykl mierzę temperaturę, żeby wiedzieć, kiedy owulka i kiedy zrobić badanie progesteronu i prolaktyny, a później odpuszczam. Po 12 cyklach medycyna uznaje parę za niepłodną (nie mylić z bezpłodną), a ja nie czuję się jeszcze gotowa na bieganie po lekarzach i robienie setek (drogich) badań :(

    oar89jcgzipdaets.png
  • paulashells Koleżanka
    Postów: 39 23

    Wysłany: 8 maja 2014, 00:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mój mąż miał dwie umawiane wizyty na badanie nasienia, w ostatniej chwili rezygnował. Dwa dni temu już czułam, że się zbliża @ mimo, że odkąd biorę lek na obniżenie prolaktyny objawy tego cyklu były zupełnie inne od pozostałych i miałam nadzieję... ale się pojawiła i dopadł mnie atak płaczu to było straszne, akurat mąż wrócił do domu i byłam stanowcza, zmartwił się bardzo i w przyszłym tyg ma umówiony termin badania nasienia. Powiedziałam mu, że póki co to ja u siebie szukam przyczyny i to mnie psychicznie wykańcza! trzeba sprawdzać wszystkie możliwe drogi.
    Z całego serducha trzymam za Was kciuki :)

    Lena87, Ania_XxX lubią tę wiadomość

    Starania od 28 lipca 2012 r., dnia w którym poślubiłam mojego M.
‹‹ 27 28 29 30 31 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego