Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Fajnego teścia maszSeli wrote:Moja tesciowa wczoraj dzwonila do meza i meczyla ;p ehhh masakra. Z reszta dziwi mnie, ze takie parcie miala na dziecko a odezwala sie pozno :p Tesciu non stop do mnie i do meza pisze, dzwoni
ma swira juz na punkcie wnuka.
super że tak się interesuje
ja wiem że mój teść też będzie wspaniałym dziadkiem
jak narazie mama mi wczoraj powiedziała że jej każdy się z rodziny pyta czy ja jeszcze w ciąży nie jestem (bo przecież to logiczne że zaraz po ślubie trzeba być w ciąży)
ale mama grzecznie udaje że nic nie wie i że narazie się nie chwalimy
nie mam zamiaru każdemu z osobna tłumaczyć czemu jeszcze nie zaszłam bo po co... moja ciotka wczoraj mnie inaczej podeszła: zamiast zapytać to dała mi kieliszek wódki tak na sprobowanie (jakiś bimberek to byl) a jak wypiłam to mowi: ooo czyli w ciąży nie jesteś jeszcze
-
Nie zamierzam :p ale mialam ubaw bo ona "naprawde?" A potem gadala "do 3 lat moze byc w jednej sypialni" no ta... 3 lata i zero seksu? Mhm ;p bo juz ma jakies dziwne halo, ze chcemy wieksze mieszkanie.terka wrote:Ludzi nie przewidzisz...

-
Oj bedzie sie dzialoterka wrote:O proszę cos tu się będzie działo

Moj mąż właśnie na popołudnie wyszedł także ten, mam 2 książki
musze korzystac
No ja tak pomyślałam że po co dziś dłużej kisnąć w pracy jak mnie po prostu nosi żeby wrócić do domu to lepiej zostanę dłużej jak męża w domu nie będzie czyli w piątek
strasznie nie lubię jak on ma na popołudnie bo praktycznie tylko w nocy się "widzimy"
-
MissKathy92 wrote:Fajnego teścia masz
super że tak się interesuje
ja wiem że mój teść też będzie wspaniałym dziadkiem
jak narazie mama mi wczoraj powiedziała że jej każdy się z rodziny pyta czy ja jeszcze w ciąży nie jestem (bo przecież to logiczne że zaraz po ślubie trzeba być w ciąży)
ale mama grzecznie udaje że nic nie wie i że narazie się nie chwalimy
nie mam zamiaru każdemu z osobna tłumaczyć czemu jeszcze nie zaszłam bo po co... moja ciotka wczoraj mnie inaczej podeszła: zamiast zapytać to dała mi kieliszek wódki tak na sprobowanie (jakiś bimberek to byl) a jak wypiłam to mowi: ooo czyli w ciąży nie jesteś jeszcze 
Hahaha
no u mnie mysleli, ze slub biore bo ja w ciazy... A jak okazalo sie, ze nie to slub bralismy bo nam "nie pozwalaja nam zyc na kocia lape" jakby ktos mial cos do tego ;p
-
MissKathy92 wrote:Fajnego teścia masz
super że tak się interesuje
ja wiem że mój teść też będzie wspaniałym dziadkiem
jak narazie mama mi wczoraj powiedziała że jej każdy się z rodziny pyta czy ja jeszcze w ciąży nie jestem (bo przecież to logiczne że zaraz po ślubie trzeba być w ciąży)
ale mama grzecznie udaje że nic nie wie i że narazie się nie chwalimy
nie mam zamiaru każdemu z osobna tłumaczyć czemu jeszcze nie zaszłam bo po co... moja ciotka wczoraj mnie inaczej podeszła: zamiast zapytać to dała mi kieliszek wódki tak na sprobowanie (jakiś bimberek to byl) a jak wypiłam to mowi: ooo czyli w ciąży nie jesteś jeszcze 
Haha mój tesciu tez kiedyś tak zrobił
ale to jeszcze przed ślubem bylo (skąd u niego szalony pomysl ze dziecko będzie przed ślubem skoro nas zna to nie wiem ale sobie ubzdurał ze sprawdzi
)
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Seli wrote:Hahaha
no u mnie mysleli, ze slub biore bo ja w ciazy... A jak okazalo sie, ze nie to slub bralismy bo nam "nie pozwalaja nam zyc na kocia lape" jakby ktos mial cos do tego ;p
Ze tez nikomu do głowy nie przychodzi ze moze ktoś chce wziąć ślub?
Zawsze musi byc powód?
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Kurde jakie teorie spiskoweSeli wrote:Hahaha
no u mnie mysleli, ze slub biore bo ja w ciazy... A jak okazalo sie, ze nie to slub bralismy bo nam "nie pozwalaja nam zyc na kocia lape" jakby ktos mial cos do tego ;p
ale u mnie też to się przewinęło że ślub bo ciąża
teraz trochę żałuję że tak nie było
-
MissKathy92 wrote:Kurde jakie teorie spiskowe
ale u mnie też to się przewinęło że ślub bo ciąża
teraz trochę żałuję że tak nie było 
Haha
ludzie to szaleńcy 
Mojej siostry to nawet nie pytali a stwierdzali ze na pewno ciąża bo kto dobrowolnie bierze ślub w wieku 19lat
MissKathy92 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No powod bylterka wrote:Ze tez nikomu do głowy nie przychodzi ze moze ktoś chce wziąć ślub?
Zawsze musi byc powód? 
bo z milosci
haha
-
Seli wrote:No powod byl
bo z milosci
haha
A cóż to za powód do ślubu?

Powodem może byc wspomniana już ciąża, kredyt, strach co ludzie powiedzą... Ale żeby miłość?
Seli lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No to z powodu wieku mogliby mieć podejrzenia jakieś ale żeby od razu stwierdzac to przesadaterka wrote:Haha
ludzie to szaleńcy 
Mojej siostry to nawet nie pytali a stwierdzali ze na pewno ciąża bo kto dobrowolnie bierze ślub w wieku 19lat
u mnie zdziwienie było że tak szybko choć miałam 25 lat
ale to przez to że ja najmłodsza z rodzeństwa i nie powinnam pierwsza za mąż wychodzić
-
MissKathy92 wrote:No to z powodu wieku mogliby mieć podejrzenia jakieś ale żeby od razu stwierdzac to przesada
u mnie zdziwienie było że tak szybko choć miałam 25 lat
ale to przez to że ja najmłodsza z rodzeństwa i nie powinnam pierwsza za mąż wychodzić 
"nie powinnam" no tak, będziesz czekać aż wszyscy sie pohajtaja... I tak ślub w wieku 70lat bo teraz juz możesz
i nikt o ciążę Cie nie posądzi
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:"nie powinnam" no tak, będziesz czekać aż wszyscy sie pohajtaja... I tak ślub w wieku 70lat bo teraz juz możesz
i nikt o ciążę Cie nie posądzi 
ahhahaha
no ja miałam 23
no prawie 24
haha
Ale dla mnie to był wiek idealny
-
Umarlabym sama z kotami gdybym miała czekać aż moje rodzeństwo się pożeniterka wrote:"nie powinnam" no tak, będziesz czekać aż wszyscy sie pohajtaja... I tak ślub w wieku 70lat bo teraz juz możesz
i nikt o ciążę Cie nie posądzi 
dlatego nawet do głowy nie brałam tego co myślą inni i sobie wyszłam za mąż a co
-
MissKathy92 wrote:Umarlabym sama z kotami gdybym miała czekać aż moje rodzeństwo się pożeni
dlatego nawet do głowy nie brałam tego co myślą inni i sobie wyszłam za mąż a co 
No i bardzo dobrze
jakby człowiek miał sie do innych dostosowywać to błagam... Co to za życie by bylo? A i tak niezadowolony człowiek by sie znalazł jakiś... I wszystko na marne
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Dokładnieterka wrote:No i bardzo dobrze
jakby człowiek miał sie do innych dostosowywać to błagam... Co to za życie by bylo? A i tak niezadowolony człowiek by sie znalazł jakiś... I wszystko na marne 
-
oj ta
ja ciągle słyszę "a powinnaś to, tamto"
teraz u mnie mała wojna jest o dwa koty
bo potężne bydlaki rosną
i no jak to, ciąża i kot?
tragedia.
-
No rzeczywiście ciąża i kot to tragediaSeli wrote:oj ta
ja ciągle słyszę "a powinnaś to, tamto"
teraz u mnie mała wojna jest o dwa koty
bo potężne bydlaki rosną
i no jak to, ciąża i kot?
tragedia.
co ma kot do ciąży? Rozumiem że te Twoje to ogromne są ale poza tym to chyba zagrożenia nie stwarzają jakiegoś poważnego
wiadomo trzeba uważać na ewentualną toksoplazmoze ale równie dobrze można nią się zarazić wszędzie, moja kuzynka miała podejrzenie tokso bo jadła surowe mięso w sensie tatara lubi a nie wiedziała że nie można... Ale wiadomo wszystko kocia wina
-
MissKathy92 wrote:No rzeczywiście ciąża i kot to tragedia
co ma kot do ciąży? Rozumiem że te Twoje to ogromne są ale poza tym to chyba zagrożenia nie stwarzają jakiegoś poważnego
wiadomo trzeba uważać na ewentualną toksoplazmoze ale równie dobrze można nią się zarazić wszędzie, moja kuzynka miała podejrzenie tokso bo jadła surowe mięso w sensie tatara lubi a nie wiedziała że nie można... Ale wiadomo wszystko kocia wina 
Moje koty nie mają tokso, sama się też badałam wcześniej
badania pokazują, że większe zagrożenie stanowi sałata w kanapce niż kot w domu
no ale tutaj moja rodzina wzbija się na wyżyny absurdów... Że koty uduszą mi dziecko, zagniotą mi brzuch i inne takie
A ja nie po to brałam jeszcze drugą bestię by się jej pozbywać miesiąc później, głupia nie jestem i wiem z czym i co się wiążę
-
A ja wam powiem ze moje złe hormony biorą górę
i zaczynam się denerwować bo teściowa zaczyna mnie wkurzać
przez cały czas mowila śliczne dziecko będzie to napewno będzie dziewczynka , jak się okazało ze chłopak yo już jest brzydkie na usg ... No ale już się zaczęło a jakie ciuchy trzeba kupować , S czy będziemy kupować ciuchy w takim skaleie czy takim ? W czym dziecko ze szpitala wyjdzie ... ale my nienaiwny jakie dziecko będzie duże to my nie możemy teraz już kupić ubranka na wyjście ze szpitala ... boziu trzymajcie mnie .. ja większości rzeczy nie słucham poprostu a jak przez telefon gada to .. to się śmieje normalnie .. jeszcze tyle czasu a ta już ..
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️





