Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Plamka_92 wrote:10 godzin snu przed pracą? :p toż to luksus o którym nie mam pojęcia :p ja niestety nie mam tyle czasu na sen :p
Ty też pracujesz na nocki, prawda?
Ja wstaje ogólnie 5-6
a kładę się ok. 20-21
-
Seli wrote:Ty też pracujesz na nocki, prawda?
Ja wstaje ogólnie 5-6
a kładę się ok. 20-21 
Już nie
Ja jestem typową sówką
o 20-21 to dla mnie niemożliwe żeby zasnąć, za to rano ciężko mi wstać 

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
an1315 wrote:TSH mam równe 4. A na wynikach mam normę do 4,2.
Zapytam o ten jod bo możliwe że on wystarczy. Tak to jest jak człowiek mieszka na południu kraju, nad Bałtykiem nie był z 8 lat i mało soli na codzień.
Nie wiem co lekarz powie na takie wyniki. Jeszcze jak powiesz ze chcesz sie starać o dziecko... Moze zlecić branie leków bo to "za dużo i przy staraniach powinno byc mniej"...
Dużo osób powie Ci że to za dużo i trzeba zbic (mimo dobrych wyników całej reszty).
Ja w ciąże zaszłam mając wynik ok 4-5
cały czas mam taki wynik, cala reszta w porządku a to sie trzyma na takim poziomie. I na takim czuje sie najlepiej. Nie bardzo rozumiem o co chodzi ale tak jest
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Seli wrote:Ty też pracujesz na nocki, prawda?
Ja wstaje ogólnie 5-6
a kładę się ok. 20-21 
Mam podobnie. Ranny ptaszek od 5 nie śpię a o 21 (poza wyjątkami) padam na pyszczek
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Plamka_92 wrote:Już nie

Ja jestem typową sówką
o 20-21 to dla mnie niemożliwe żeby zasnąć, za to rano ciężko mi wstać 
Zmieniłaś pracę czy nie bierzesz nocek i tak można?
-
terka wrote:Mam podobnie. Ranny ptaszek od 5 nie śpię a o 21 (poza wyjątkami) padam na pyszczek

hehehe
ja jak mam gdzieś wieczorem wyjść tak późno to masakra
-
Plamka_92 wrote:Zrezygnowałam z nocek
była taka możliwosc to skorzystałam 
Moje hormony będą mi za to wdzięczne
z pewnością
sen podobno bardzo ważny jest.
-
Plamka_92 wrote:10 godzin snu przed pracą? :p toż to luksus o którym nie mam pojęcia :p ja niestety nie mam tyle czasu na sen :p
Ja poznałam cos takiego jak sen 10-12h jak zaszłam w ciąże, wcześniej nie umiałam tyle spać
Ale mój mąż potrafi cos takiego zrobić. Pójść spać o 19.30(!) i wstać o 5 rano do pracy
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:Ja poznałam cos takiego jak sen 10-12h jak zaszłam w ciąże, wcześniej nie umiałam tyle spać

Ale mój mąż potrafi cos takiego zrobić. Pójść spać o 19.30(!) i wstać o 5 rano do pracy
Pfff... Ja potrafiłam o 17 i wstać o 7
a czasem nawet i później
-
Plamka_92 wrote:Zrezygnowałam z nocek
była taka możliwosc to skorzystałam 
Moje hormony będą mi za to wdzięczne
Pewnie ze jak tylko jest możliwość to fajnie ze skorzystałaś.
Moj ma mieć teraz nocki to aż go trzepie "z radości" ale pocieszamy sie ze to chyba ostatnie jego nocki teraz będą, jesli od czerwca inne stanowisko ma objąć
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:Ja poznałam cos takiego jak sen 10-12h jak zaszłam w ciąże, wcześniej nie umiałam tyle spać

Ale mój mąż potrafi cos takiego zrobić. Pójść spać o 19.30(!) i wstać o 5 rano do pracy
Ja jak mam wolny dzień to też potrafię tyle przespać
Nie będę się tego wypierać 
Ale jak do pracy muszę rano wstać to zostaje mi tego snu raptem 5 godzin, bo nie umiem wcześnie zasnąć

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
terka wrote:On tez by tak chciał jakby mógł ale jego największy wróg -budzik mu na to nie pozwala

Dlatego ja się kładę jak najwcześniej
Mój rekord chyba to 15 z hakiem do 7 kolejnego dnia
-
alex0806 wrote:Mój mąż ma to samo. Potrafi czasem paść na drzemkę o 18-19 i spać do rana, a wtedy do pracy nieprzytomny i tak wstaje. A w weekend chociaż poszedł spać ok 1 to o 7 wstaje i jak nowo narodzony

Często to właśnie przespanie jest gorsze
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
A pro po snu... Mówię do męża, że potrzebuję poduszki dla kobiet w ciąży już teraz bo mam różne problemy z pozycją itp. to jak zobaczył w necie to mnie obśmiał, że będę w takim rogalu
-
alex0806 wrote:Ja też chcę taką poduchę właśnie
Ale to jak już brzuszek się pojawi... Mam nadzieję, że się pojawi
Pojawi
ja muszę już teraz bo niby nie jest duży, ale mam takie wzdęcia i bolą mnie biodra, i nie mogę leżeć tak jak lubię na boku, podkładam sobie kołdre i dwa koce ale to nie to samo



