Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
panipuchatkowa wrote:A wiesz nawet nie wiem co to byl za test. Kupilam jakis w aptece. Moim zdaniem dzisiaj 14dpo.
To już coś powinno wyjść... Czyli czekasz na okres?
-
panipuchatkowa wrote:https://zapodaj.net/5c76b7528f6f4.png.html
a nie przesunęła Ci się owulka? -
panipuchatkowa wrote:Seli nie wiem właśnie. Więc i tak muszę czekać na rozwinięcie sytuacji.
Bo tak wygląda jakby dopiero po tym dołku i skoku wystąpiła
-
panipuchatkowa wrote:Tamten cykl trwal 34 dni ale u mnie to różnie z ttm bywa.
A miałaś jakąś stymulacje? Monitoring? Bo mi to wygląda na dopiero 7dpo
-
Na nowo jest szansa

Zapisałam się na nfz na środę... Lekarz ma słabe opinie o ile to ten
ale chyba usg i skierowanie na badania da? Głównie mi na tym zależy
bo jak sobie obliczyłam 400 zł... To trochę słabo. Wolałabym to zrobić właśnie na nfz
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2018, 09:22
panipuchatkowa lubi tę wiadomość
-
kryha wrote:Seli, ja skierowanie na te podstawowe badania dostałam dopiero w 9 tygodniu.
Ja dostałam już teraz niby ale no na własną rękę. Mam nadzieję, że tu da ;P zobaczymy, nic mnie to nie kosztuje to pójdę... -
Spróbuję, najwyżej będę wiedziała, że więcej nie warto
-
Pewnie Seli ze próbuj żeby Co dał. Ja tez dostałam wcześniej. Zeby Cie pocieszyć mój lekarz na necie ma różne opinie, sporo negatywnych
a ja jestem zadowolona
nie zawsze sie to pokrywa z Twoim odczuciem lekarza albo złapiesz z jakimś kontakt albo nie
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:Pewnie Seli ze próbuj żeby Co dał. Ja tez dostałam wcześniej. Zeby Cie pocieszyć mój lekarz na necie ma różne opinie, sporo negatywnych
a ja jestem zadowolona
nie zawsze sie to pokrywa z Twoim odczuciem lekarza albo złapiesz z jakimś kontakt albo nie 
Nie jestem pewna czy to ten lekarz, bo u nich na stronie nie ma go a ja znam tylko nazwisko "Malinowski" :p i ma więcej negatywów niż pozytywów ale też sprzed 2-3 lat. Spróbuję, jest wizyta za darmo... Może na jakieś badania da skierowanie. -
Słuchajcie, szef mnie wziął na rozmowę i powiedział że mam mu powiedzieć do kiedy chce pracować. Ze miejsce na mnie będzie czekać, bo dobrze mu się że mną pracuje itd, kilkakrotnie to powtórzył, ale też chce wiedziec bo chce znaleźć kogoś na moje zastępstwo a to potrwa około 3-6 miesięcy i znalezienie kogoś z niemieckim na to stanowisko graniczy z cudem. I mam się zastanowić i powiedzieć mu czy od 1.06. czy od lipca itd. Powiedział że w pierwszej ciąży się jest tylko raz i mam przeżywać ten czas z rodziną i na tym się skupiać, bo on z doświadczenia wie że kobiety się różnie czują i najczęściej kończy się tak że chodzą do pracy w kratkę i to nie jest komfortowe ani dla nich ani dla pracodawcy.. A ja mu mówię, że nie wiem bo nie wiem, jak się będę czuła. Ale trochę ponaciskal i mam przemyśleć i dać mu odpowiedź..
Byłam też w personalnym zanieść zwolnienie za te 3 dni i podobno mi ZUS nie będzie przelewal wypłaty na zwolnieniu tylko normalnie pracodawca. I dyrektorka mi tam powiedziała, że oczywiście będzie podejrzane jak ktoś jest w 3tyg i idzie na zwolnienie, ale ze w 5-6 miesiącu kobiety już mają ciężej, kręgosłup boli itd. i że wtedy normalne że się idzie na zwolnienie.. I mówiła że nikt z pracowników nie zgłaszał jeśli jechał np na tydzień do rodziców, wręcz to wysmiala.
Tak się zastanawiam czy nie iść od 02.07. - to byłby 17t1d. Czyli poczatek 5 miesiąca..
Marudaruda lubi tę wiadomość
-
Magdaa21 wrote:Słuchajcie, szef mnie wziął na rozmowę i powiedział że mam mu powiedzieć do kiedy chce pracować. Ze miejsce na mnie będzie czekać, bo dobrze mu się że mną pracuje itd, kilkakrotnie to powtórzył, ale też chce wiedziec bo chce znaleźć kogoś na moje zastępstwo a to potrwa około 3-6 miesięcy i znalezienie kogoś z niemieckim na to stanowisko graniczy z cudem. I mam się zastanowić i powiedzieć mu czy od 1.06. czy od lipca itd. Powiedział że w pierwszej ciąży się jest tylko raz i mam przeżywać ten czas z rodziną i na tym się skupiać, bo on z doświadczenia wie że kobiety się różnie czują i najczęściej kończy się tak że chodzą do pracy w kratkę i to nie jest komfortowe ani dla nich ani dla pracodawcy.. A ja mu mówię, że nie wiem bo nie wiem, jak się będę czuła. Ale trochę ponaciskal i mam przemyśleć i dać mu odpowiedź..
Byłam też w personalnym zanieść zwolnienie za te 3 dni i podobno mi ZUS nie będzie przelewal wypłaty na zwolnieniu tylko normalnie pracodawca. I dyrektorka mi tam powiedziała, że oczywiście będzie podejrzane jak ktoś jest w 3tyg i idzie na zwolnienie, ale ze w 5-6 miesiącu kobiety już mają ciężej, kręgosłup boli itd. i że wtedy normalne że się idzie na zwolnienie.. I mówiła że nikt z pracowników nie zgłaszał jeśli jechał np na tydzień do rodziców, wręcz to wysmiala.
Tak się zastanawiam czy nie iść od 02.07. - to byłby 17t1d. Czyli poczatek 5 miesiąca..
No nie wiem, jak teraz się tak słabo czujesz to ja bym poszła od razu, jeszcze pracujesz długo. Może być tak, że będziesz miała trójkę dzieci, albo jedno - nie wiem jakie masz plany, ale to pierwsza ciąża, pierwsza taka okazja i ja bym na Twoim miejscu po prostu wypoczęła i poszła na l4
Po co się męczyć? U mnie źle nie jest, ale łapie mnie senność i dobrze, że mogę sobie odleżeć, mi gin powiedział, że ZUS nie powinien mieć z tym problemu. A l4 ciążowe masz normalnie 100 % płatne.










