Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Kitkat wrote:Właśnie mi to ostatnio mówiła koleżanka, która sama ma dziecko... że ciąża weryfikuje większość znajomości, bo nagle nie można ot tak wyjść na piwo, bo trzeba wrócić po pracy i się zająć maluchem. Cóż, mam nadzieję, że Ci najważniejsi zostaną.
Prawdziwi będą
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Lincori ona po prostu nie ma problemu z zajściem to może i dlatego nie szanuje tego szczęścia. Nie jest zła osoba gdyż zna moja sytuację i bardzo mi kibicuje aby mi się udało, jak to stwierdziła podrzucajac skarpetki dziecięce daje ci dwa miesiące
może to zabawne ale mile
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Terka oj masz rację - czasami faceci nic nie kumają, szczególnie z tym jak postępować z babą
bo dla nas się wydaje coś oczywiste no a dla facetów nie do konca
ja swojemu przypominam ze czasem moze mnie czymś zaskoczyć bo lubię niespodzianki ale on chyba się boi że mi coś się nie spodoba to co on wymyśli 
Kitkat no nie fajnie zachowuje się przyjaciółka, narazie jest jej przykro że Ty jesteś w ciąży a ona nie, sama też tak się czasem czuje
nawet mi ostatnio się śniło że moja przyjaciółka powiedziała że jest w ciąży a ja zamiast się cieszyć to pomyślałam "kurcze, dlaczego jej się udało a mi nie"
to jest bardzo smutne i tego się nie przeskoczy, będzie jej przykro dopóki sama nie zajdzie w ciąże
co nie zmienia faktu że nie powinna tak się zachowywac... pogadaj z nią i powiedz że takie uwagi Cię ranią, powinno pomóc 
Magda, masakra że na żywca miałaś zabieg
ja bym pewnie nie wytrzymała... dzielna jesteś 
Lincori co do Ovarinu, ja biorę Miovarian i on ma podobny skład i gin mi kazał przez cały cykl brać
Lincori lubi tę wiadomość
-
Miss- mi ktoś kiedyś powiedział tak-faceci nie widza tego co jest, kobieta widzi tego czego nie ma. I to jest prawda

Bo której z nas nie zdarzyło sie wymyślać rozległego scenariusza do bardzo prostej sytuacji? Albo ile razy facet sie nie domyślił?
tak to juz jest. Kochane dziady ale trzeba im prosto z mostu walić
moj ewidentnie potrzebuje tego, wtedy mąż idealny ❤ jak cos kiedyś próbowałam na domyśl sie to nic z tego nie bylo
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Patrycja20 wrote:Kurczę dziewczyny czytałam O waszych rocznicach i uświadomiłam sobie , ze dziś nasza 8 rocznica związku a ja zapomniałam ! Chyba przygotuje jakas kolacje przed powrotem eMka
Haha widzisz, na nas można liczyć!
nawet nieświadomie pomagamy
Patrycja20 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:Wszystko można próbować zrozumieć ale chamstwa w przyjaźni to nie bardzo...
Masz racje, ogólnie życie bardzo weryfikuje przyjaźnie i znajomości wszelkie...
Po pół roku starań kobieta na ciąże innych reaguje dobrze, po roku już odzywała jej się zazdrość ale potrafi o tym rozmawiać, 2 lata starań zaczyna się ogromna deprecha związana z zajściem innych w ciąże, chamstwo a nawet źle życzy innym a po 5latach zazdrośc przemija i ponownie kobieta jest w stanie cieszyć się szczęściem innych, zaczyna rozumieć Swój stan, często godzi się z tym, że może nie będzie miała nigdy potomstwa. Takie czysto ciekawskie info z artykułu
nie wiem czy prawdziwe bo każda z nas ma inną psychikę ale może coś w tym jest 
Ja faktycznie pierwsze pół roku to cieszyłam się bardzo na wiść że ktoś jest w ciąży a teraz powoli zaczynam wkraczac w tę cholerną zazdrośc także już robi się nie fajnie
Starania o drugie dziecko. -
Lincori wrote:Po pół roku starań kobieta na ciąże innych reaguje dobrze, po roku już odzywała jej się zazdrość ale potrafi o tym rozmawiać, 2 lata starań zaczyna się ogromna deprecha związana z zajściem innych w ciąże, chamstwo a nawet źle życzy innym a po 5latach zazdrośc przemija i ponownie kobieta jest w stanie cieszyć się szczęściem innych, zaczyna rozumieć Swój stan, często godzi się z tym, że może nie będzie miała nigdy potomstwa. Takie czysto ciekawskie info z artykułu
nie wiem czy prawdziwe bo każda z nas ma inną psychikę ale może coś w tym jest 
Ja faktycznie pierwsze pół roku to cieszyłam się bardzo na wiść że ktoś jest w ciąży a teraz powoli zaczynam wkraczac w tę cholerną zazdrośc także już robi się nie fajnie
Nie wykluczam ze są takie etapy, jest to bardzo prawdopodobne... Ale nie wierze ze nie da sie nad tym choć trochę zapanować...https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ja po roku starań to opadłam bardziej w apatię i mi wszystko zwisało. Ale z ciąży przyjaciółki bardzo się cieszyłam
A ona mnie przepraszała durna, że zaszła szybciej niż ja bez planowania. A teraz kulturalnie oddała mi brzuszek 
Kurcze nas na śmieszki zebrało z mężem, że jeszcze trochę i będzie mi musiał nogi golić i w ogóle, bo nie będę nic pod brzuchem widziała
Śmialiśmy się, ale w sumie taka prawda będzie... Ciekawe jak sobie z tym poradzę
Kitkat, terka lubią tę wiadomość
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
terka wrote:Nie wykluczam ze są takie etapy, jest to bardzo prawdopodobne... Ale nie wierze ze nie da sie nad tym choć trochę zapanować...
Na pewno się da, to już indywidualna sprawa
Każda ma inną psychę
Jedni są mocni a inni słabi.
Starania o drugie dziecko. -
alex0806 wrote:Ja po roku starań to opadłam bardziej w apatię i mi wszystko zwisało. Ale z ciąży przyjaciółki bardzo się cieszyłam
A ona mnie przepraszała durna, że zaszła szybciej niż ja bez planowania. A teraz kulturalnie oddała mi brzuszek 
Kurcze nas na śmieszki zebrało z mężem, że jeszcze trochę i będzie mi musiał nogi golić i w ogóle, bo nie będę nic pod brzuchem widziała
Śmialiśmy się, ale w sumie taka prawda będzie... Ciekawe jak sobie z tym poradzę 
Polecam lusterko
Starania o drugie dziecko. -
Lincori wrote:Na pewno się da, to już indywidualna sprawa
Każda ma inną psychę
Jedni są mocni a inni słabi.
To prawda. Kwestia indywidualna
ale jakieś ogólne zasady są jednakowe (np nie czyn drugiemu co Tobie niemile
)
Co do zdjęcia - zaktualizowane bp magnolii już nie ma
przyzwyczaisz sie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2018, 20:20
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ja nie miałam wyjścia.. Wziął zyletke w rękę i mówi że mi to ponacina, a tak naprawdę wycial mi to.. Nie trwało to na szczęście długo

Jeśli chodzi o znajomych i ciążę.. Mi samej było wiadomo ciężko patrzeć na dzieci, ale w sumie wiedziałam, że gdzieś plan na mnie jest i albo będę mama albo nie, a zgorzkniala koleżanka wolę nie być, po co mi to. A że ciąża weryfikuje to coś w tym jest, u nas ogólnie z tymi znajomymi różnie bywa.. Nie mamy takich z którymi byśmy się widzieli raz w miesiącu, raczej raz na kilka, ale wiemy że są ok.
-
Patrycja20 wrote:Mój jest wszystkożerny haha
o 22 będzie
)
Takie odpowiedzi lubię
to w zależności od tego co masz w domu (nie przesyłaj zdjęcia lodówki
) i co potrafisz... 
Możesz zrobić albo cos obiadowego (slynne rocznicowe spaghetti np
) albo jakieś tortilki z warzywami i moze jakimś mięskiem jesli chcecie... Albo ciasto francuskie z kurczakiem, serem i warzywami...
albo bardziej na słodko naleśniki np 
Półtorej godziny to sporo czasu
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm







