SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex okropnie mi przykro:( an gdzie się wybieracie? Miss życzę żeby tempka się utrzymała.

    3i49krhm19wid3ce.png
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puchatkowa na Teneryfę ;) w zeszłym roku zwiedzaliśmy Fuerteventurę i Lanzarote, więc chcemy mieć porównanie ;)
    A w lipcu mam tydzień urlopu to wyskoczymy na krótko jeszcze gdzieś w Polskę. Ale wtedy mąż nie ma urlopu więc zależy jak sobie dni wolne ustawi. Nawet dwa mi wystarczą :D


    Wiecie co jest dziwne - w sobotę temperatura nisko, owulacja potwierdzona na USG. Od niedzieli temperatura wyżej, skok widoczny. W poniedziałek jeszcze wyżej. I dziś po wpisaniu temperatury ovufriend przesunął mi owulkę na niedzielę. Ciekawe czy jutro przesunie na poniedziałek? W sumie nie wiem jak to traktować.

  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 06:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An no to prawdziwe wakacje.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Witajcie dziewczyny :)
    Terka my mamy tak samo jeśli chodzi o plaże :) wolimy sobie pochodzić i posłuchać niż się wygrzewac na słońcu :) ja na słońcu mogę poleżeć może z 10min a później mi już nie dobrze i za gorąco :) też mi się marzy wypad nad morze na urlop ale w tym roku to nie realne :/

    U mnie dziś mega skok temperatury :) jeśli jutro to się utrzyma to pokaże Wam wykres :) wczoraj był mega spadek a dziś mega skok- mój organizm wariuje :P
    Wczoraj trochę powiedziałam i pomyślałam o mojej wizycie u endo :/ wszystko fajnie pięknie tylko zastanawia mnie cos: guzki mam z niedoboru jodu, niedoczynność teoretycznie też od tego, teraz wywalilo te przeciwciała i niby mam Hashimoto, lekarka przepisała mi jodid... I tu się rodzi moje pytanie: czy przy Hashimoto można stosować jod? Przewertowalam wczoraj pół Internetu i dowiedziałam się tyle że przy niedoczynności jod potrzebny, przy nadczynności zabroniony, a przy hashi zdania są podzielone :( I teraz nie wiem czy brać czy nie... bo boję się że sobie zaszkodze :( no ale czy lekarka zapisalaby mi jod wiedząc że mam Hashimoto i wiedząc że wtedy jodu nie można? To skomplikowane strasznie :(

    Ciężko doszukać się nie absurdalnych informacji...
    Jod to pierwiastek potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
    Przy nadczynności bym sie zastanowiła ale przy niedoczynności z jakiegokolwiek powodu- brała. Ale to ja, nie chce mieszac bardzo.
    Generalnie sprawa śmiesznie wygląda bo mówią "szkodzi szkodzi" ale jak kobieta zajdzie w ciaże to nagle "bierz bierz potrzebne". To co juz wtedy nie szkodzi? Dla mnie absurd ;)
    Hashi to zapalenie gruczołu, a nie nadczynność (jesli nie spowoduje nadczynności oczywiście) a to różnica...

    Co do skoku spadku itd ;) to sie bardzo często zdarza przy owu ;) najpierw spadek wręcz do najniższej w całym cyklu temperatury a potem hooop do góry i rośniemy ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2018, 07:02

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Puchatkowa na Teneryfę ;) w zeszłym roku zwiedzaliśmy Fuerteventurę i Lanzarote, więc chcemy mieć porównanie ;)
    A w lipcu mam tydzień urlopu to wyskoczymy na krótko jeszcze gdzieś w Polskę. Ale wtedy mąż nie ma urlopu więc zależy jak sobie dni wolne ustawi. Nawet dwa mi wystarczą :D


    Wiecie co jest dziwne - w sobotę temperatura nisko, owulacja potwierdzona na USG. Od niedzieli temperatura wyżej, skok widoczny. W poniedziałek jeszcze wyżej. I dziś po wpisaniu temperatury ovufriend przesunął mi owulkę na niedzielę. Ciekawe czy jutro przesunie na poniedziałek? W sumie nie wiem jak to traktować.

    Program pewnie zasugerował sie szyjka ;) wpisałaś otwarta dzien później dlatego tak pokazał. Mysle ze jeden dzien nie robi aż tak różnicy przy tym wszystkim ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Ciężko doszukać się nie absurdalnych informacji...
    Jod to pierwiastek potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
    Przy nadczynności bym sie zastanowiła ale przy niedoczynności z jakiegokolwiek powodu- brała. Ale to ja, nie chce mieszac bardzo.
    Generalnie sprawa śmiesznie wygląda bo mówią "szkodzi szkodzi" ale jak kobieta zajdzie w ciaże to nagle "bierz bierz potrzebne". To co juz wtedy nie szkodzi? Dla mnie absurd ;)
    Hashi to zapalenie gruczołu, a nie nadczynność (jesli nie spowoduje nadczynności oczywiście) a to różnica...
    No ja dosłownie wszędzie wyczytalam że przy hashi jodu nie wolno ale jak już się zajdzie w ciąże to można- to dla mnie też jakieś dziwne :/ więc chyba będę słuchać lekarki i brać jak kazała :) no i przestać czytać głupoty w Internecie bo tam prawdy chyba nie znajdę... najwyżej jak się będę gorzej czuć to odstawie :)

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka u mnie szyjka to takie wróżenie z fusów trochę, bo po pierwsze mam koło szyjki małą cystę która utrudnia obserwacje a po drugie raczej noszę długie paznokcie ;) więc tą szyjkę wpisuję na czuja. A jak na złość nie robiłam w piątek testu owulacyjnego. Bo śluzu to ja nie mam. Już nie mówiąc o tym że współżycie utrudnia obserwacje.

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do temperatury to chyba mi dziś figla płata tak jak i wczoraj- jak usłyszała od gina ze owu nie było to spadła do poziomu mniej niż zero a jak zaczęłam wierzyć jeszcze troszkę w ten cykl to nagle wzrosla :D albo coś mnie bierze i będę chora :/

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Alex, współczuję - 3 tyg temu mój wujek, brat taty, też nagle zmarł, też była sekcja.. Ciężko. Trzymaj się.

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    A co do temperatury to chyba mi dziś figla płata tak jak i wczoraj- jak usłyszała od gina ze owu nie było to spadła do poziomu mniej niż zero a jak zaczęłam wierzyć jeszcze troszkę w ten cykl to nagle wzrosla :D albo coś mnie bierze i będę chora :/

    Oj oj uwierzyłabyś swojemu organizmowi trochę ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    Terka u mnie szyjka to takie wróżenie z fusów trochę, bo po pierwsze mam koło szyjki małą cystę która utrudnia obserwacje a po drugie raczej noszę długie paznokcie ;) więc tą szyjkę wpisuję na czuja. A jak na złość nie robiłam w piątek testu owulacyjnego. Bo śluzu to ja nie mam. Już nie mówiąc o tym że współżycie utrudnia obserwacje.

    Doskonale to rozumiem ;)
    Dlatego mowie jeden dzien w ta albo druga stronę nie robi różnicy ważne ze skok byl i to widoczny i byle dalej sie tak trzymalo ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Oj oj uwierzyłabyś swojemu organizmowi trochę ;)
    Komuś trzeba wierzyć więc najlepiej sobie :D

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Doskonale to rozumiem ;)
    Dlatego mowie jeden dzien w ta albo druga stronę nie robi różnicy ważne ze skok byl i to widoczny i byle dalej sie tak trzymalo ;)

    I ważne że seks był kiedy trzeba ;)

    Mąż ma jeszcze nieznaczne żylaki lewego powrózka nasiennego. Póki co nie jest to do operacji. Dostał leki na poprawę krążenia.
    Mamy zrobić posiew nasienia, LH, FSH, testosteron, prolaktynę. Kontrola za 4 tygodnie i przed samą wizytą jeszcze seminigram.

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    an1315 wrote:
    I ważne że seks był kiedy trzeba ;)

    Mąż ma jeszcze nieznaczne żylaki lewego powrózka nasiennego. Póki co nie jest to do operacji. Dostał leki na poprawę krążenia.
    Mamy zrobić posiew nasienia, LH, FSH, testosteron, prolaktynę. Kontrola za 4 tygodnie i przed samą wizytą jeszcze seminigram.
    Przepraszam, że się wtrącę, ale by po lekach była jakaś poprawa to pleminki potrzebują około 3 miesięcy od zakończenia leczenia ( około 72 dni trwa proces dojrzewania plemników).
    Rozumiem, że lekarz chce tylko mieć nowe wyniki razem z hormonami teraz.

    M&M
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Przepraszam, że się wtrącę, ale by po lekach była jakaś poprawa to pleminki potrzebują około 3 miesięcy od zakończenia leczenia ( około 72 dni trwa proces dojrzewania plemników).
    Rozumiem, że lekarz chce tylko mieć nowe wyniki razem z hormonami teraz.

    Tak i tak zrobimy. On uznał że jednostkowy wynik nie może być podstawą do diagnozy.
    Ale wiem że pełen obraz będzie po 3 miesiącach.

  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An, to też brzmi jak dobry plan :)

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi jest chłodno jakos. Nie moge sie przestawić do tej pogody. Siedze w swetrze.:D

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Andii Autorytet
    Postów: 1371 345

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Mam się urlopy mijają w tym roku ale już wakacje mamy zaliczone także pewnie pozostają jakieś weekendowe wyjazdy.

    Mi mama niedawno dzwoniła że mój wujek dzisiaj umarł. Nagle, nie chorował. Pewnie na dniach pogrzeb, ale jeszcze sekcja itd. Masakra jakaś, o 14 rozmawiał z ciotka przez telefon że wróci dzisiaj później ż pracy a o 15 już nie żył.

    Nagła smierć zawsze jest szokiem, współczuje :(

    Starania o drugie dziecko
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panipuchatkowa wrote:
    A mi jest chłodno jakos. Nie moge sie przestawić do tej pogody. Siedze w swetrze.:D
    Ja mam bluzkę z długim rękawem i sweter :P

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdaa21 wrote:
    Ja mam bluzkę z długim rękawem i sweter :P

    Jeju dziewczyny ale wy w pomieszczeniach jesteście? :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
‹‹ 1279 1280 1281 1282 1283 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ