Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Pytanie do dziewczyn w ciąży a ja rozwiazaliscie kwestie prowadzenia ciąży i badań? Czy tylko prywatnie i za wszystko płacić czy na dwa fronty? I podstawowe badania na NFZ macie22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
wiem ze czasem lekarze prywatni też dają na NFZ, jak pracują też w publicznych przychodniach, czy szpitalach. Ale wiem że czasem jest problem i trzeba chodzić na dwa fronty i ma NFZ i prywatnie..
Ja korzystam z luxmedu I tu akurat jestem zadowolona bo dostałam wykaz badan w danym tygodniu, nie muszę się prosić o skierowanie tylko mówię co chce zbadać "z karty ciąży"
dziś np zrobiłam mocz+morfologię i jutro na świeżo będę miała na wizytę
-
Dołączam się do pytania bo też mnie to ciekawiKaassiia wrote:Pytanie do dziewczyn w ciąży a ja rozwiazaliscie kwestie prowadzenia ciąży i badań? Czy tylko prywatnie i za wszystko płacić czy na dwa fronty? I podstawowe badania na NFZ macie
-
Ja w pierwszej ciąży wszystko robiłam prywatnie.
Teraz na wizyty chodzę dalej prywatnie do innej gin, ale na te pierwsze badania co są bardzo drogie dała mi skierowanie na NFZ. Prenatalne i połówkowe też miałam na NFZ i pewnie na krzywą też dostanę skierowanie. Takie drobne jak mocz i morfologia co miesiąc robię prywatnie.
Także tym razem sporo mi w kieszeni zostaje.
Edit: ta gin do której teraz chodzę, przyjmuje na NFZ jeszcze w szpitalu, dlatego daje skierowaniaWiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2018, 15:30
-
Ja akurat całą ciąże prowadziłam na NFZ. Wszystkie badania robiłam na NFZ, wizyty także, jak dodatkowo potrzebowałam iść bo cos sie działo to nie bylo problemu żeby mnie przyjął. Jak chciałam cos dodatkowo sobie zrobić to prywatnie ale to moje widzimisię były (jakas dodatkowa morfologia czy cos
). A no i krzywa cukrowa robiłam prywatnie bo nie chciałam sama jechać do przychodni i zrobiłam w labie który mam 5 minut ode mnie 
Z badan prenatalnych robiłam tylko polowkowe- prywatnie koszt 250zl. Wiec łącznie prywatnie z 300zl wydałam, reszta na koszt NFZ
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2018, 15:29
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ja jeszcze w ciąży nie jestem a od początku roku na wizyty, badania i leki wydalam prawie 1.5 tyś
bo biorąc pod uwagę to że rodzinna może wystawić skierowanie na tsh na nfz raz na pół roku czy nawet rok to ja dziękuję... U mnie w ogóle opieka na nfz jest beznadziejna
w szpitalu przyjmuje jeden gin na nfz- stary pijak któremu nawet się nie chce zrobić cc gdy akcja porodowa się zatrzyma po ponad dobie rodzenia
-
Niestety kasa leci na te nasze wizyty i badania
A ja raczej bym chciała być pod dobra opieka jednak poronienie i mutacja, na swoją była gin nie mam co narzekać przyjmuje na NFZ badania robiła wszystkie bo jak poszłam do szpitala to byli zdziwieni że już tyle mam22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Terka, wiadomo kto jak się czuje. Ja nigdy nic nie robię na siłę, i po porodzie też nie zamierzam.. jeśli będę chciała się zdrzemnąć to się zdrzemnę. Pranie mi nie ucieknie

Ja swoją ciążę prowadzę na Medicover. Więc te wszystkie badania mam na nie.. jedynie co to pierwsze prenatalne miałam na NFZ bo moja gin i pracuje w szpitalu oraz i przychodnia też chyba ma jakąś umowę podpisana z NFZ. Połówkowe badania już robiłam z Medicover... Więc tak naprawdę to za moja ciążę nie zapłaciłam nic... -
Kaassiia wrote:Pytanie do dziewczyn w ciąży a ja rozwiazaliscie kwestie prowadzenia ciąży i badań? Czy tylko prywatnie i za wszystko płacić czy na dwa fronty? I podstawowe badania na NFZ macie
Ja będę prowadzić tą ciążę wyłącznie prywatnie. I liczę się z kosztami badań. Może część zrobie z Luxmedu, ale straciłam do nich zaufanie i nie powierzę im ciąży. -
Pakiety medyczne są ok lecz u mnie to zadupie jest tylko ewentualnie jedno miejsce gdzie można by było korzystać z ich usług. Tyle że ginekolodzy którzy tam przyjmują to jeden to ordynator szpitala o którym są różne opinie( przyjmuje raz w tyg)drugi niby Oki ale jest tylko raz miesiącu i trzeci młody facet jest spoko byłam raz u niego i też tylko raz w tyg przyjmuje22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Przychodnia do której ja chodzę jest to prywatna przychodnia.. tylko lekarze poz są na NFZ. Ale podpisali umowę z Medicover i że tak powiem to cały zakład pracy mój tam chodzi....
Bo jeśli chce szybko jakiś termin do lekarza specjalisty to umawiam się tutaj w Krakowie do któregoś z centrum Medicover... Ale jakoś mam neutralne odczucia odnośnie tych lekarzy... -
Ja też na medicover i jedynie płaciłam za bety jak nie miałam skierowania. I wtedy jak mi w labo zamknęli a informacji nie było to poszłam do innego, już nie na pakiet. Ogólnie to super że nie trzeba za nic placic, gina i Endo mam super na pakiet, rodzinną też. Gdyby nie to to pewnie nie zrobiłbym tyłu badań i nadal nie wiedziałabym, że mam takie choroby.
Jestem po pracy, umarłam. Upał okropny ale chyba jakaś burza się szykuje, bo chmury się zbierają. Oby bo ciśnienie mi już głowę rozsadza.
W ogóle wrzucę wam później mój wykres... wygląda jakby się do owu szykowalo bo jakieś dziwne skoki;)Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Ja wracam do domu, jest mi duszno i niedobrze. Muszę chyba zawsze mieć ze sobą małą butelkę wody.
A na sobotę muszę sobie spisać listę pytań do ginekologa, żeby o niczym nie zapomnieć. O seks się muszę zapytać, o paznokcie żelowe/hybrydowe. I jedziemy też do tego spa, basen i jacuzzi są raczej ok, sauna odpada, a nie wiem jak z masażami i zabiegami. -
Dziewczyny ! Boziu przepraszam nie miałam. Czasu normalnie .. 3 tyg remontu ... na szczęście już dzisiaj wszytko skończone i wysprzątane ..masakra padam na ryjek.. do tego wczoraj na cito cały dzień miałam ... bolało mnie podbrzusze .. szybciej z prawej strony kilka dni .... i wczoraj krew w moczu ... ja w strach , z mezem do położnej tam usg i sprawdzanie wszystkiego .. na szczęście serduszko ładnie biło , mały ruchliwy , macica w pozadku szyjka długa , łożysko przyklejone , a w drogach rodnych zero krwi ... nasiąkam do pojemnika a mocz czerwony .. to pojechałam do rodzinnego zostawić do badania mocz vo mi położna kazała , a w drodze do domu dzwonią do mnie żebym przyjechała na wizytę bo to tak być nie może ... tam mnie zbadali kazali znowu nasiusiac bo z tej próbki nie mogli nic zbadać bo krwi za dużo ... No i czekanie godzinę na wynik i tez nic ... bo za duże stężenie krwi ... to obi przestraszeni skierowanie do szpitala do ginekologa .. bo może położna coś przeoczyła i jednak np łożysko się odkleja albo szyjka skraca i stad krew .. Eh na końcu się okazało ze z dzidzia jednak wszytko dobrze to nie od niej .. znów siusiu pobrali żeby dokładne wymazy porobić , a mnie w poniedziałek do urologa umówili do innego szpitala . Podejrzewają nereczki , jakiś kamień piasek albo zapalenie pęcherza , tylko mnie przy siusiu nic nie boli .... nigdy z niczym z tych rzeczy nie miałam problemu , ale jednak oni wszytko chcą dobrze sprawdzić bo jakiś powod krwi w moczu jest , a mija mama ze mną tez miała piasek w nerce i krew moczu .. a w ciąży wszytko możliwe ale uff kamień z serca mi spadł ze to nic z dzieckiem się nie dzieje .. maluch wazy już 550gram
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Czesc Mala! Dobrze ze wszystko ok z dzidziolem!
miejmy nadzieje że i to sie okaże błahostka i tylko na strachu sie skończy 
An-absolutnie bez wody nawet sie nie ruszaj z domu w taka pogodę! Kobieto... Zawsze musisz mieć coś bo padniesz kiedyś...
Magda- no nie ma lekko dzisiaj, wiedziałam ze dzisiaj tak ma byc wiec... nie wychodziłam z domu caly dzień
bo zanim wstałam (gdzieś przed 9.00) to już bylo kolo 25 stopni wiec domek to bezpieczne miejsce dla mnie 
Alex-odpoczywaj...musiałaś mieć ciężki dzień. Taki upal plus marudne dzieci tez z upału... Lekko nie miałaś... I prześlij wykres, z chęcią zobaczę
Kasia-widzisz mój też ma w necie opinie różne, bardzo różne
ale na brak pacjentek nie narzeka 
A ze musiałam gdzieś iść a tylko on byl w stanie przyjąć mnie szybko (czyt.pd ręki
) a nie po 1.5 msc to postanowiłam tam iść i najwyżej zmienić w trakcie. I tak do końca ciazy stwierdziłam że nie zmieniam, opcji nie ma
za bardzo zaangażowany człowiek zeby go zmieniać, złapaliśmy kontakt, zaufałam mu, szukanie kogoś innego byłoby po prostu bez sensu 
Jedynie co moge sie "poskarżyć" to że nie powiedział mi na ostatniej wizycie ile mały wazy... I nie wiem czego sie spodziewać przy porodzie...
Z drugiej strony-dziewczyny co chwila pisza ze im lekarze mówili wagę a średnio sie to zgadzało z tym co było naprawdę... Także moze chciał mi oszczędzić rozczarowań
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2018, 19:01
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









