Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Ciekawe jak pogoda dopisze z tego co patrzyłem mają być burze, obu tylko chwilowe opady najlepiej w nocy żeby za dnia można było zwiedzać okolice22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Do Bielska Białej to będzie nasz punkt wypadowy. Z tamtą jest w planach Zakopane, Czech, a reszta to wyjdzie w trakcie
terka, Magdaa21 lubią tę wiadomość
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Szybciutko minie jutro środa. Środa minie tydzień zginiean1315 wrote:Doskonale Cię rozumiem
u mnie jeszcze ten tydzień i później krótki urlop. Też już się nie mogę doczekać 

terka, MissKathy92 lubią tę wiadomość
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Jeszcze 1.5 h i do domu;) u mnie w grupie bostonka, mam nadzieję że się rozprzestrzenia i będzie mało dzieci. Na razie 1 przypadek.
Usypiam normalnie. Ale trochę chłodniej dzisiaj to nawet znośnie. Jak nie będzie padało to mamy zamiar wybrać się na roweryLaura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Oj doskonale Cię rozumiem... Też miałam przy każdym okresie niesamowite mdłości... I bóle głowy.. na szczęście brzuch mnie nie bolal.. jednak te mdłości były chyba gorsze...MissKathy92 wrote:Hej
u mnie drugi dzień zachrzaniania w pracy i drugi dzień mega mdłości
dziś myślałam że rano zwymiotuje na klawiaturę, nic nie mogę zjeść bo mnie ciągnie
na śniadanie kawałek banana tylko udało mi się zjeść
na szczęście już troszkę lepiej jest...
Już się boję jak to będzie z tym w ciąży
ale przynajmniej nie będę miała okresu jak z cysterny i po 9 miesiącach moje szczęście największe przy sobie 
A ja odwołuje to co rano pisałam. Jest u mnie tak duszno że nie do zniesienia... Niby zapowiada się na deszcz czy nawet burze, ale pewnie przejdzie bokiem jak zawsze
. Nawet siły nie mam robić obiadu... Mam trochę rosołu jeszcze, to zrobię pomidorowa... A na drugie mam pierogi z jagodami od mamy... Albo jak nie będzie chciał to są ruskie...
Nawet moja mała jest jakaś leniwa dziś, bo mało daje o sobie znać... -
Oby się utrzymała. W nocy wyjeżdżamy więc nad ranem będziemy w Bielsku, później zobaczymy gdzie nas poniesie.panipuchatkowa wrote:Kasia my jesteśmy w Zakopanem i jest bardzo ładna pogoda.☺
Dużo wcześniej rezerwowaliscie nocleg?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2018, 15:30
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Powiem Ci że u mnie też tak było że jak mnie mdlilo to brzuch nie bolal- tyle dobrego z tej sytuacjiPatulka wrote:Oj doskonale Cię rozumiem... Też miałam przy każdym okresie niesamowite mdłości... I bóle głowy.. na szczęście brzuch mnie nie bolal.. jednak te mdłości były chyba gorsze...
A ja odwołuje to co rano pisałam. Jest u mnie tak duszno że nie do zniesienia... Niby zapowiada się na deszcz czy nawet burze, ale pewnie przejdzie bokiem jak zawsze
. Nawet siły nie mam robić obiadu... Mam trochę rosołu jeszcze, to zrobię pomidorowa... A na drugie mam pierogi z jagodami od mamy... Albo jak nie będzie chciał to są ruskie...
Nawet moja mała jest jakaś leniwa dziś, bo mało daje o sobie znać...
Jak przeczytałam o tej pomidorowej z rosołu to mi się przypomniała pewna piosenka- pewnie wiecie jaka
-
Chlodek do nas doszedł. Zbiera sie na deszcz, słychać gdzieś burze, ciemno sie zrobiło

Miss- nie byłam wiec sie nie wypowiem niestety
Patulka-moj wczoraj leniwy był, dzisiaj od razu widać różnice bo jest inaczej niż wczoraj
meteopata mały
ale fakt nie służą takie upały nikomu... Ja nie wiem jak ludzie mogą lubić takie klimaty, ale lubią 
Madzia- na dzisiaj juz wolność
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Magdaa21 wrote:Taaak! Jadę do domu
książka i łóżko - o tym marzę
a Małe mnie 2x kopnelo już odkąd jadę hahhahhahah
jak to jest, z czasem będę czuła te kopniaki wyżej? Bo na razie czuje w podbrzuszu jeszcze, jakby niewiele wyżej niż bóle jak na okres były.
To zależy jak leży
dosłownie, no i czym wierzga tez dość istotne
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ja już też w domu, szykuję obiad. Wnerwiona jestem, bo wypłaty jeszcze nie ma, a wg umowy do 10-go. Ta kobieta myśli chyba, że pracownik nie ma rachunków do zapłacenia i nie musi jeść, bo po co...
Do tego wzdęta jestem od rana i biegam sikać co 5 minut, więc obawiam się, że przewiało mi pęcherz. Nie boli przy siku ani nic, ale cały czas pełno. A jak nie to, to już sobie wkręcam, że w ciążowym cyklu też tak miałam od owu...
Ale ogólnie pozytywnie na dziś, dzień w miarę zleciał. Dopiero po pracy się rozpadało, więc z roweru nici
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
alex0806 wrote:Ja już też w domu, szykuję obiad. Wnerwiona jestem, bo wypłaty jeszcze nie ma, a wg umowy do 10-go. Ta kobieta myśli chyba, że pracownik nie ma rachunków do zapłacenia i nie musi jeść, bo po co...
Do tego wzdęta jestem od rana i biegam sikać co 5 minut, więc obawiam się, że przewiało mi pęcherz. Nie boli przy siku ani nic, ale cały czas pełno. A jak nie to, to już sobie wkręcam, że w ciążowym cyklu też tak miałam od owu...
Ale ogólnie pozytywnie na dziś, dzień w miarę zleciał. Dopiero po pracy się rozpadało, więc z roweru nici
Czyli przymusowa zmiana planów na dzisiaj... No tutaj tez sie rozpadało. Ale mnie to akurat cieszy. Byle nie popadało 2 minuty bo będzie jeszcze gorzej.https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







