Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 30 lipca 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss Andi Alex Kasia kochane będzie dobrze zobaczycie! Będziecie super mamami!!! Nati kochana głowa do góry nosisz dzieciątko pod sercem i to jest najważniejsze. Nie myśl już o tej pracy.

    Kaassiia, MissKathy92, Andii, nati1992 lubią tę wiadomość

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 30 lipca 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andii wrote:
    :)
    :) Kasia w pierwszych tygodniach ciąży dzidzia odżywia się ciałkiem żółtym więc to co jesz, bierzesz czy nawet pijesz alkohol nie ma wpływu żadnego na dziecko. Natura tez sprytnie sobie z tym poradziła że dopóki kobieta nie wie o ciązy jej dziecko jest chronione..

    Andi niby człowiek to wie ale już głupieje.
    dziewczyny moja siostra mnie rozbroiła :D mówi do mnie zapisz mnie do ginekologa wiec mówię jej ze tęn co ją przyjmie (ma 16lat) jest prywatnie wiec wizyta będzie kosztować tyle i tyle plus ewentualne badania hormonalne. A ona wtedy wyjechała z tekste, "Aa ale grzebać mi tam będzie w cenie??"

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2018, 20:45

    Andii lubi tę wiadomość

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 30 lipca 2018, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panipuchatkowa ma 100% racji :)

    Kasia, hahhahhahah haha :D dobra siostra :D

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 30 lipca 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati ja jeszcze kilka miesięcy temu się tak przejmowałam pracą jak ty. Teraz po przejściach mam wyrąbane. Zbyt długo dałam sobą pomiatać w tej "placówce". Teraz liczę na to, że nowa praca będzie tak po mojej myśli, że dobrze mi pójdzie na rozmowie i mnie przyjmą. A jak nie to szukam dalej. Zajście w ciążę i jej donoszenie jest ważniejsze na chwilę obecną, niż stresowanie się pracą. Całe szczęście ciebie już ruszyć nie mogą :)

    Ja sobie pomalowałam paznokcie na krwiście bordowy, mogą mi skoczyć, że to niemontessoriańskie :D
    Dzisiaj 3 dc, ale już dobrze się czuję, słabiej leci, więc może nie potrwa długo :) I w środę startujemy z CLO. Teraz męża nie mam do piątku, bo został w rodzinnym mieście i z tym autem ogarnia. Więc kumuluje artylerię na starania i mobilizuje siły :D

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 30 lipca 2018, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex dobrze dobrze niech szykuje żołnierzy :D Kasia niezła siostra:D

    3i49krhm19wid3ce.png
  • nati1992 Autorytet
    Postów: 617 230

    Wysłany: 30 lipca 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, teraz zaczynam myśleć o sobie, w ogóle cały czas mi się kręci w głowie od 3 dni mierze ciśnienie a tam ciągle w okolicach 95 na 60. Jutro ostatni dzień, idę na 3h bo nie ma dzieci, będę sama w sali... wezmę sobie książkę bo inaczej chyba zasnę na biurku xD

    felkdcimq0ye506j.png[/url]
    oar83e3k8h9orfzf.png[/url]
  • nati1992 Autorytet
    Postów: 617 230

    Wysłany: 30 lipca 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na studiach bardzo interesowała mnie pedagogika Marii Montessori i chcialam w przyszłości pracować w przedszkolu montessorianskim. Zawsze zastanawiało mnie jak to wygląda w praktyce, czy jest faktycznie taki spokój a dzieci w ciszy zajmują się tym czym chcą. Ja jakbym powiedziała swoim róbcie co chcecie to by mi całą sale rozniosly.

    felkdcimq0ye506j.png[/url]
    oar83e3k8h9orfzf.png[/url]
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 30 lipca 2018, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nati1992 wrote:
    Na studiach bardzo interesowała mnie pedagogika Marii Montessori i chcialam w przyszłości pracować w przedszkolu montessorianskim. Zawsze zastanawiało mnie jak to wygląda w praktyce, czy jest faktycznie taki spokój a dzieci w ciszy zajmują się tym czym chcą. Ja jakbym powiedziała swoim róbcie co chcecie to by mi całą sale rozniosly.
    U nas w żłobku to akurat funkcjonuje w pewnym sensie jedynie. Początkowo byłyśmy wprowadzane w metody itd. Ale nie wszystko da się zastosować, jeśli się nie ma materiałów, albo zero wsparcia ze strony kierownictwa. Pół roku proszę, żeby mi załatwiły konsultację psychologa dla dziecka, u którego podejrzewam autyzm. Ma wiele objawów. I przez to rozwala mi grupę - nie da się w ciszy z takim dzieckiem pracować, kiedy cała 15 się rozjuszy i biega po sali. Także gdzieś to by na pewno funkcjonowało, ale jest mega trudne.
    I to nie jest tak, że dzieci się w ciszy zajmują czym chcą. Na wszystko jest wyznaczony czas, są określone pomoce. My wspieramy dziecko w tej pracy, jesteśmy obok kiedy potrzebuje, ale głównie dużo stawiamy na samodzielność.

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • nati1992 Autorytet
    Postów: 617 230

    Wysłany: 30 lipca 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To psychologa w placówce nie macie? Chyba wszędzie zdarzają się takie przypadki. Ja od razu pisze opinie o dziecku do poradni bo sama zdiagnozować go nie mogę chociaż jestem po opiece i terapii. Ale właśnie u Ciebie to żłobek a takie małe dzieci bardzo ciężko jest zdiagnozować.

    felkdcimq0ye506j.png[/url]
    oar83e3k8h9orfzf.png[/url]
  • nati1992 Autorytet
    Postów: 617 230

    Wysłany: 30 lipca 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak wygląda współpraca z rodzicami bo z tego co się orientuję praca przynosi efekty kiedy w domu również obowiązują te same zasady. Przykładowo ciężko chyba by w domu rodzice nie stosowali kar i nagród.

    felkdcimq0ye506j.png[/url]
    oar83e3k8h9orfzf.png[/url]
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 2067 670

    Wysłany: 30 lipca 2018, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja po wizycie, wszysko ok. Mały ma 2kg 20 0. Według ovufriend mam 31 tydz ciąży,a według lekarki 33. :-)
    Gorąc taki, że masakra. Płynie ze mnie okropnie.
    Buziaki dla Was :-*

    Magdaa21, panipuchatkowa lubią tę wiadomość

    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marek💙
    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marta 💓
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 30 lipca 2018, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari, to może szybciej urodzisz :D na kiedy masz termin? Super, że wszystko ok :)

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • Patulka Autorytet
    Postów: 794 172

    Wysłany: 31 lipca 2018, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex, Nati, ile ja bym dla żeby w przyszłości moje dziecko było takie spokojne jak opisuje nie to wg tej metody... Może nie cały czas, ale w miejscach publicznych by zachowywało się w miarę przyzwoicie a nie biegało jak opętane... Np jak byliśmy teraz w niedzielę w smyku z tą córka mojego K by kupić jej butki, to złote dziecko... Wręcz w pewnym momencie zaczęło nam płakać jak przymierzaliśmy jej sandały bo ona nie chciała... Ale siedziała grzecznie, tylko jej mina zdradzała wszystko... Czasami mam wrażenie że matka w domu na nią krzyczy jak coś spsoci bo boi się wziąć coś, albo jak widzi że może jej coś spaść to zaczyna się denerwować i musimy podejść by jej to dać bo sama się boi...

    Mari, duży już dzidziuś :) aż boje się pomyśleć co będzie u mnie 23 sierpnia skoro na ostatniej wizycie było 1,2kg i mi też przesunął się termin porodu, ale na szczęście nie o 2 tygodnie tylko 5 dni :D

    iv09gu1rb7ycgb9v.png
    Jagoda, 13.10.2018 52cm 2,700g <3
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 31 lipca 2018, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari super wieści. Już duuuzy dzieć.☺ jest co nosić.☺

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2018, 06:52

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 31 lipca 2018, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja dziś biorę się za pranie kołdry, poduszek, bo poszewki to na bieżąco zawsze, a takie upały, że mi to chwila moment wyschnie :)
    Fatalnie dziś spałam :( porażka jakąś z tą pogoda.

    Spokojnego dnia :)

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 31 lipca 2018, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mahda przybijam piątkę ja tak samo spać nie mogłam omęczyłam się tylko..

    3i49krhm19wid3ce.png
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 31 lipca 2018, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja o dziwo spałam nieźle. To w sumie jedyna rzecz która mi w życiu wychodzi ostatnio ;)
    Ale pod wieczór się trochę ochłodziło więc to pewnie dlatego.

    Ja już w pracy ;)

  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 31 lipca 2018, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An kiedy idziesz do lekarza po zwolnienie?

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 31 lipca 2018, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle dziś wspomnienie św. Ignacego :P

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • nati1992 Autorytet
    Postów: 617 230

    Wysłany: 31 lipca 2018, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja też już w pracy, czekam 20 minut na świetlicy i jak nie przyjdzie dziecko a jestem na 100% pewna, że nie to idę do swojej sali.

    felkdcimq0ye506j.png[/url]
    oar83e3k8h9orfzf.png[/url]
‹‹ 1437 1438 1439 1440 1441 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ