Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyWitam sie z pierwszego dnia zwolnienia:p jak widac pora luksusowa na wstawanie
Ani0nka- powiem Ci z mojego doswiadczenia, ale to troche inna sytuacja ja na niedoczynnosc choruje od gimnazjum wiec juz kupe czasu. U mnie w rodzinie same choroby autoimmunologiczne- hashimoto, luszszyca, lysienie plackowate. Ja otrzymalam pakiet z hashimoto, ktore wpedzilo mnie w niedoczynnosc, ktora bede musiala juz do konca zycia leczyc hormonami i byc pod stala kontrola. Jestem i tak na duzej dawce hormonu, bo przy wadze 50kg i 162 cm mam juz 112 i ciagle systematycznie jest zwiekszana.
Na poczatku moj wynik tsh, w gimnazjum rowniez byl w normie. Co prawda moje tah bylo chyba 4,1 a granica normy to bylo 4,7 - dawno temu Skoro mialam tsh w normie, to moja owczesna endo tez stwierdzila, ze nie bedziemy od razu przechodzic do hormonow, tylko na poczatku witaminy. Bralam selen+e, wit D, wit PP, jod. Przez pol roku. Po pol roku mialam sie zglosic na kontrole. Moje tsh po pol roku wynosilo juz 7,5. Ft3 i ft4 poprzednio w granicach moemy rowniez sie posypaly. Atg i atpo mialam podwyzszone kilkadziesiat razy. Usg bylo tylko formalnoscia. Mojej tarczycy prawie juz nie nylo. Tzn ona jest, ale sama sie „zjadla” na tyle, ze mam tarczyce takiej wielkosci, jaka maja ja 6latkowie.
Prawodopodobnie trafilismy wtedy na moment najwiekszego zapalenia tarczycy podczas tej przerwy poleocznej. Pozniej byly juz tylko leki, hormony , wizyty co pol roku i usg raz na rok. Moja sytuacja jest inna niz Twoja, bo u mnie juz wtedy byly jednak te wyniki w granicach norm, bylam ten w gimnazjum i pewnie rowniez hormony mi buzowaly. Zwracam tylko uwage jak wazne jest, zeby sie kontrolowac i jak trzeba to sie leczyc i nie bac hormonow.Ani0nka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Malwa czyli przed ciąża brałaś euthyrox , a co na pcos? No u mnie w rodzinie ta luszczyca. Tata ma.Teraz się zapisze gdzieś na usg tarczycy wczesniejcniz na luty
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2019, 07:31
-
A złe przeczytałam, nie potwierdziło się oki. Ja tez robię badania i mam nadzieje ze to pcos nie będzie. Zbije tylko tsh i będzie dobrze mam nadzieje tak się nastawiam!
-
Bo mam tsh 2,5 a jak się zdenerwuje to 3,5 wiec skoki mam przez to ze łuszczyca w rodzinie. Zobaczymy jodid biorę przez 2 miesiące a jak te tsh się nie zbije to euthyrox, a jak w ciąże wcześniej zajdę to włączę euthyrox wcześniej
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2019, 07:34
-
Anionka na PCOS się nic nie bierze konkretnie. Można zwalczać jedynie objawy, regulować wyniki. Ja dopóki nie unormowalam tarczycy nie miałam owulacji naturalnej, pojawiła się dopiero niedawno i to w 28 dc. Żeby zajść w ciążę musiałam mieć stymulację ale jako tako tego się nie da leczyć. Można brać suplementy z inozytolem, ja brałam ovarin ale dopiero później się dowiedziałam o mutacjach i tak naprawdę nie powinnam go brać bo miał zwykły kwas foliowy. Podstawą jest dobry lekarz który ci coś doradziLaura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Oki to słuchajcie zrobię badania jak tylko okres dostanę i resztę po okresie, tarczycy usg i się wszystkiego dowiem i ósemkę wyrwę po okresie
-
I ja się witam kochand
AniOka zrobisz jak uważasz. Ale z tego co widzę dziewczyny doradzają Ci euthyrox. Więc może warto go brać<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
nick nieaktualnyAnionka dokładnie i zobaczysz na pewno będzie dobrze ja miałam na USG jakjniki drobnopecherzykowate i jak poszlam na kolejną wizytę i zapytałam jak wyglądają teraz bo ostatnio takie wyszły to lekarka mnie zapytała ja tak ostatnio wpisałam? później zrobiłam badania hormonalne wzięłam leki na to co było nie tak i się udalo, więc naprawdę się nie martw
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2019, 07:50
Ani0nka lubi tę wiadomość
-
Ani0nka to Twoja decyzja, możesz spróbować zbić joden tsh jednak ja bym wtedy odlozyla starania na ten czas, bo jednak jest to ryzyko, to Twoja decyzja, jednak skoro lekarz coś zaleca to albo go słuchamy, bo nas prowadzi i mamy do niego zaufanie, albo no cóż. Terka co do tych badań to chodzi o nie uregulowane tsh i jego zły wpływ przy zdrowej ciąży to nie ma takiego znaczenia. Jednak wiele nam poprostu chce go brać, to wiem z wykładów. http://www.tarczyca.info/niedoczynnosc/niedoczynnosc-tarczycy-w-ciazy/
Niedoczynność tarczycy w ciąży: wpływ na matkę
Nieleczona lub nieprawidłowo leczona niedoczynność tarczycy wiąże się ze zwiększoną częstością niepłodności u kobiet. Niedoczynność tarczycy w okresie ciąży zwiększa ryzyko poronienia, odklejenia łożyska, krwawienia poporodowego niedokrwistości, nadciśnienia ciążowego.
Niedoczynność tarczycy w ciąży: wpływ na płód i dziecko
Prawidłowa czynność tarczycy matki oraz prawidłowo leczona niedoczynność tarczycy odgrywa bardzo ważną rolę w rozwoju płodu oraz dalszym rozwoju dziecka. Szczególnie istotny jest okres pierwszych 10-12 tygodni ciąży. W tym okresie tarczyca płodu nie produkuje jeszcze hormonów. W związku z tym jedynym ich źródłem są hormony tarczycy, które dziecko otrzymuje od matki. Mogą to być zarówno fizjologiczne wytwarzane hormony przez zdrową tarczycę matki jak również podawana w tabletkach lewotyroksyna u kobiet z niedoczynnością tarczycy. Istotnym jest również fakt, że w tym okresie dochodzi do organogenezy, czyli powstawania ważnych dla dziecka narządów w tym ośrodkowego układu nerwowego. Obecność prawidłowego stężenia hormonów tarczycy od matki jest dla dziecka w tym okresie niezbędna. W następnych okresach ciąży i rozwoju płodu tarczyca płodu stopniowo zaczyna się rozwijać i produkować własne hormony, ale aż do samego porodu udział hormonów tarczycy od matki jest nadal niezbędny.
Nieleczona lub nieprawidłowo leczona niedoczynność tarczycy u kobiety w ciąży może ostatecznie doprowadzić do licznych powikłań ze strony płodu. Ilość i ciężkość tych powikłań zależą przede wszystkim od stopnia niedoboru hormonów tarczycy oraz czasu trwania (które tygodnie ciąży, jak długo). Do powikłań ze strony płodu i noworodka należą: przedwczesny poród, niska masa urodzeniowa, noworodkowy zespół zaburzeń oddechowych, zwiększone ryzyko zgonu płodu i noworodka. W przypadku dzieci matek z niedoczynnością tarczycy w ciąży częściej stwierdza się zaburzenia rozwoju neuropsychologicznego, obniżenie ilorazu inteligencji oraz przyszłych możliwości edukacyjnych dziecka.
-
Ale słuchajcie przecież jest wiele naturalnych metod leczenia plus dieta. Mam ciut za wysokie ale w normie. Moja endo powiedziała ze nadal są dyskusje na temat tsh w ciąży i podobno do 4 nawet jest w normie tsh...
-
Witam się tak szybciutko z pracy
Anionka zobaczysz jak wyjdą wyniki i wtedy zdecydujesz razem z endo czy potrzebujesz hormonu czy nie my możemy Ci tylko doradzić i powiedzieć jak byśmy same zrobiły ale decyzja należy do Ciebie całkowicie rozumiem że nie chcesz od razu wlazic w branie hormonów powodzenia
Malwa pytałaś o jod przy Hashimoto ja kiedyś też miałam zagwostke bo wszędzie piszą że jodu nie można przy hashi... jednak w małych ilościach może pomóc mi endo przepisała 100mg i też się bardzo zdziwiłam że jak to jod przy hashi ale poczytałam o tym i przyznałam jej rację
Kiedyś zastanawiało mnie tylko to że niby przed ciążą jodu nie można a jak hashimotka zajdzie to już koniecznie jod czyli przed ciążą szkodzi a w ciąży już nie?Malwa133 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Witam:)
Magda mąż szczęśliwy i jeszcze mnie do pionu stawia. Bo ja panika wczoraj u lekarza byłam
Dowiedziałam się tylko że endomrtrium ciążowe i za 10 dni mam się zjawić bo dalsze wskazania teraz tylko prenatal uno i spokójMagdaa21, Mari92 lubią tę wiadomość
22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019