Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 19 lutego 2019, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień sosiku i makaronu. Ale za mną nadal chodzi kapuśniak;p mama mi ugotuje w weekend kwaśnicę chyba, bo ona najlepsza robi ;)
    Ja już sama nie wiem co gotować. Pustka w głowie. Lodówka i zamrażarka pełna jedzenia, a ja mam ochotę na nieliczne rzeczy. Może macie jakiś pomysł? :) ta zapiekanka od Miss nam smakowała, mąż zjadł sam 3/4 naczynia w ten dzień;p

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 19 lutego 2019, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to oprócz biszkoptow nie mam na nic ochoty.:P i głowa mnie rozbolała.:(

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 19 lutego 2019, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss czekamy na relacje :D

    Alex to dobrze że już lepiej. Czasem są takie sflaczałe dni...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2817

    Wysłany: 19 lutego 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku ja dziś tylko spaghetti mogę zjeść więc też zaraz robie :)
    Ale najpierw wam streszcze rozmowę :)
    Więc tak, przyszedł szef a ja miałam serce w gardle :/ pomyślałam że jak powiem teraz to będę miała spokój i nie będę musiała się denerwować tym więcej :)
    Więc wyciągnęłam zaświadczenie i powiedziałam że jestem w 7 tygodniu ciąży :) szef nawet nie udawał że jest zaskoczony- chyba był na to gotowy :) pogratulował i powiedział że ma nadzieję że będzie wszystko ok :) ja powiedziałam że mam termin na październik, chce pracować jak najdłużej ale wiadomo jak to jest- pewnych rzeczy nie przewidzisz... powiedział że to rozumie i znowu powtórzył że ma nadzieję że będzie ok :) widział że trochę mam wyrzuty sumienia że jestem w ciąży (choć nie powinnam!) więc dodał że takich rzeczy jak ciąża nie da się zaplanować :) to jemu powiedziałam że u nas plany były na tamten rok a się udało dopiero teraz bo musiałam trochę po lekarzach pochodzić z tym... dodałam że mówię tak szybko mu o ciąży bo nie chce go zostawiać samego w razie czego :) to powiedział że i tak będzie musiał kogoś zatrudnić- powiedziałam że rozumiem i temat się skończył :)

    Ogólnie jestem zadowolona :) bo powiedziałam prawde jak jest a on mi powiedział jak to z jego strony wygląda :) nie wiem czy zacznie kogoś szukać od razu (mam nadzieję że z tej rozmowy zrozumiał że mogę w każdej chwili iść na zwolnienie choć nie chce ale dla dziecka wszystko) czy dopiero za jakiś czas ale jeśli coś się wydarzy że będę musiała iść na l4 a nowej osoby nie będzie to nie będę miała wyrzutów sumienia bo specjalnie go poinformowałam wcześniej żeby miał czas kogoś znaleźć- a kiedy to zrobi to już jego działka- ja mam sumienie czyste :) I jestem pelnoprawną ciężarną :D

    Ogólnie nic się nie pytałam jak będzie moja praca wyglądała- w kp jest że przy kompie można pracować 50min po czym musi być 10min przerwy- wątpię żeby mój szef sam mi takie coś zaproponował a ja dopóki mogę siedzieć to będę sobie robić co godzinę przerwe na siku po prostu :)

    Co o tym wszystkim myślicie?

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • puszek369 Autorytet
    Postów: 2117 1932

    Wysłany: 19 lutego 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss ładnie z Twojej strony uważam, że zachowalas się dobrze :) ważne, że się nie stresujesz :)

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    relge6ydyjajty1z.png
    20170819290114.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 19 lutego 2019, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss, musisz doczytać. Z tego co wiem to 10 albo 15 minut przerwy od kompa przysługuje po godzinie pracy. I chyba nie można łącznie 6 h przy kompie siedzieć? Dlatego te przerwy? Jakoś tak :) Ja to mam przerwę cały dzień czasami, więc się nie wypowiem :D
    Super, że szef fajnie zareagował. Musiał się spodziewać, skoro zatrudnia młodą mężatkę :) Niczym się nie przejmuj, praca nie zając! Masz umowę na długo z tego co pamiętam, zaświadczenie dałaś. Jeszcze jakieś przerwy na wyjście do lekarza przysługują, jeśli tego nie można załatwić po pracy, ale to musisz dopytać kogoś mądrego :)

    Poszłam do sklepu, ugotuję sobie jednak jutro ten kapuśniak bo nie dam rady bez :D W mięsnym o mało nie zwymiotowałam na środku sklepu, tak mi się te zapachy pomieszały, ale miętowy mentos pomógł. To mój nieodłączny element torebki, w każdej mam mentosy miętowe :D

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2817

    Wysłany: 19 lutego 2019, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex ja czytałam ale muszę się jeszcze dokopać do źródła czyli do samego kodeksu bo różnie na stronach piszą: że 10min a gdzie indziej że 15 :/ ale też czytałam że ogólnie można 6h więc by wychodziło że ta przerwa 15 min powinna być :)
    Tylko najgorsze jest to że ja sama nie będę umiała sobie tych 15 min co godzinę wyegzekwować jeśli mi szef sam tego nie powie :( bo i tak już czuje że go zawiodłam tym że niedługo może mnie nie być w pracy... dlatego dopóki dobrze się czuje to będę pracować normalnie chyba...
    Ale najważniejsze jest to że dał mi odczuć że był na to gotowy i że to nie jest dla niego taka wielka tragedia jak mi się wydaje :)

    Ogólnie mężowi powiedziałam przebieg rozmowy to mnie wkurzył mówiąc że pewnie szef mnie chce zwolnić :/ tłumaczyłam że nie może mnie zwolnić bo jestem w ciąży to odpowiedział "A tam wiesz?"... No i się wkurzyłam na maksa... Ja mam umowę na stałe więc jedynie może mnie zwolnić gdy ogłosi upadłość lub likwidację firmy...

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 19 lutego 2019, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss, zwolnić cię nie może, nie martw się :) Męża zdziel po głowie za straszenie ciężarnej :)
    I nie miej żadnych wyrzutów sumienia, że jesteś w ciąży! Ty pracujesz żeby żyć, a nie żyjesz żeby pracować :) Szef musi kogoś powoli szukać, bo nigdy nie wiesz jak się będziesz czuła. Jak będzie źle to się nie męcz tylko idź na L4. A jak dasz radę to na spokojnie, tylko rób częstsze przerwy. Na siku na pewno, nie przetrzymuj jeśli ci się będzie chciało "byle do przerwy" tylko idź od razu :) Teraz jesteś najważniejsza ty i mały człowieczek :)

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2817

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex dziękuję że mi napisałaś to że pracuje żeby żyć a nie na odwrót <3 trafiłaś tym w samo sedno :)
    A mąż mnie naprawdę wkurzył, trochę się wydarlam na niego w sklepie że niepotrzebnie mnie stresuje i wpedza w poczucie winy :/
    A ja przecież nie mogę mieć wyrzutów sumienia że w ciąży jestem :) przecież to jest moje życie a praca jak nie ta to inna a maleństwo teraz najważniejsze !<3
    Taak, będę robić przerwy w miarę potrzeby, te na siku też :)
    Dziś dostałam całą masę pracy do zrobienia więc wiem że w ciąży raczej na taryfę ulgowa nie mam co liczyć- ale teraz nie będę się spinac że wszystko musi być zrobione na czas- będę robić swoim tempem i się nie denerwować :)

    alex0806 lubi tę wiadomość

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tak trzymaj! :) ale pamiętaj, że jak będziesz się gorzej czuła to nie bój się o tym powiedzieć :) zdrowie psychiczne najważniejsze :) Ja już się przestawiłam na takie myślenie, że ja i dziecko najważniejsze i naprawdę jest psychicznie lżej :) Praca pracą, ale w końcu to dziecko jest moim największym marzeniem :)
    Ja już się pozbierałam dzisiaj, od razu lepiej się czuję. Dużo piję, dzisiaj 4 wielkie herbaty 0,7 i butelka 1,5 l wody z cytryną i imbirem. Szok. Ale czytałam na apce, że właśnie w tym tygodniu zwiększa się zapotrzebowanie na nawadnianie i mogą być kołatania serca, szybsze męczenie się. A więc stąd to dzisiejsze samopoczucie :)

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss Alex ma rację. Nie musisz mieć wyrzutów sumienia że jesteś w upragnione ciąży. Tak bardzo chcieliście to małe stworzonko ;)
    Szef nie chce Cię zwolnić tylko zapewnić że ogarnie sprawę jeśli będzie potrzeba zastępstwa za Ciebie bo wiadomo że jeśli szlabys na L4 to potem jeszcze macierzyński dochodzi więc chwilkę Cię nie będzie i musi coś pokombinować i kogoś zorganizować :)
    Na pewno będzie dla Ciebie miejsce po powrocie :)

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dziś dzień spaghetti bo u mnie też jest :)
    Miss i super ze szef poinformowany. Teraz głową spokojna jesteś chroniona i możesz spokojnie pracować oczywiście nic na siłę, teraz dużo spokoju i zdrówka :)

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2817

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wszystko co piszecie to sama prawda :) będę starała się o tym wszystkim pamiętać :) pewnie z czasem też się przestawie na myślenie że teraz to ja i maleństwo jesteśmy najważniejsi :)

    alex0806 lubi tę wiadomość

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha dziewczyny, dzień spagetti dzisiaj :D Jak nie wszystkie naleśniki to spagetti :D Ja dopiero się za moje zabieram, wcześniej zjadłam zupę i musiałam ułożyć sobie w żołądku :) Jutrzejszego kapuśniaczka nie mogę się doczekać :)
    Kasia a ty kiedy wizytujesz? :)

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wizyta 4 marca jeśli się nie mylę. Więc jeszcze chwila.

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to wizytujemy razem ;) ja też 4 marca, prenatalne USG;) W ogóle koleżanka mi mówiła że oni 3d robią ale się zastanawiam czy na tym pierwszym prenatalnymi też czy dopiero w 20 tygodniu ;)

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dopiero na tej wizycie będę rozmawiać o prenatalnych niby ginka wspominała że ona też takie robi.

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    USG 3D jest super :D
    Nie wiem jak wcześniejsze bo robiłam tylko polowkowe ale super to bylo :D

    Ja dzisiaj nie spaghetti bo nie mamy makaronu XD
    Ale też bym sobie zjadła. Dzisiaj kasza z sosem meksykańskim i piersią z kurczaka :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2817

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś tylko spaghetti weszło :) był wczorajszy kurczak pieczony ale nawet nie mogę na niego patrzeć :P A chleb przyjmuje tylko z ketchupem :)
    Muszę sobie zaplanować co będę jadła bo na niektóre rzeczy naprawdę spojrzeć nie mogę :) no i muszę napisać maila do mojej dietetyczki że na następną wizytę nie przyjdę bo to nie ma sensu bo i tak nie będę się trzymać tego co ona mi wymyśli :P
    teraz trochę zaczęłam jeść nabiału bo mój organizm się tego domaga po prostu :/ nie wiem czy dobrze robię ale raz na jakiś czas nie powinno zaszkodzić :) na kolację sobie zjem jogurt naturalny który ostatni raz jadłam pewnie z 2 miesiące temu ale tak mi się chce że nie dam rady

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9016 5564

    Wysłany: 19 lutego 2019, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss, zawsze możesz iść do dietetyczki żeby lekko zmodyfikowała dietę :) Ja do mojej też miałam iść, ale moje dziecko samo wybiera na co ma ochotę :) Nawet sobie pozwalam na kromkę chleba zwykłego (jakiś graham czy IG), bo zwyczajnie bezglutenowy mi się przejadł.
    Mi spagetti też weszło. Pocisnę zaraz lodem :D I będę spełniona :)

    PRhCp2.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
‹‹ 2256 2257 2258 2259 2260 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego