Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli daj znać jak badania.ja w drodze do pracy.☺ my wczoraj podzialalismy.☺❤

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już czekam ;) przede mną tylko 2 osoby ;) pewnie po 15 będą wyniki. Zobaczymy ;)

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Mam nadzieje, ze sie wyrobie... Moze jak nie to po poludniu?...
    Nie sadze by bylo to po stosunku... nie szalejemy i nigdy tak sie nie zdarzalo... no i boli jak okres ;(

    Nie wiem co Ci powiedzieć... Ja tylko mogę jakies teorie wypuścić w świat a jak jest to się dopiero okaże ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panipuchatkowa wrote:
    Seli daj znać jak badania.ja w drodze do pracy.☺ my wczoraj podzialalismy.☺❤

    Widzę ze dużo z nas wczoraj korzystało z uroków <3 :D :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehehe :D Terka bo <3 są przyjemne ;D
    Zrobiłam, zapłaciłam 163 zl... a korków dziś chyba nie będzie :/ słaby tydzień a dopiero się zaczął... ;(

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Hehehe :D Terka bo <3 są przyjemne ;D
    Zrobiłam, zapłaciłam 163 zl... a korków dziś chyba nie będzie :/ słaby tydzień a dopiero się zaczął... ;(

    Cos Ty za badania robiła ze tyle Ci wyszło? Jejuuu auc zabolało portfel...

    Co do <3 zgadzam sie w 10000% ze są przyjemne, fajne i miłe :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 12 lutego 2018, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze okaże się szczęśliwy Seli.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 12 lutego 2018, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robilam proga, i IGg na ospe, rozyczke i toskoplazmoze... W ogole teraz sobie zdalam sprawe, ze pojde zrobic sobie wszystkie pasozyty... pracujac w specjalnej mialam to zrobic i ogolnie niektorzy badali sie co 3msc bo bylo to tanie....A tam zarazki byly norma.

    A nie wierze w to ;p znajac moje cudowne szczescie to okaze sie, ze mam jeszcze ta toksoplazmoze ;p

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 lutego 2018, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Robilam proga, i IGg na ospe, rozyczke i toskoplazmoze... W ogole teraz sobie zdalam sprawe, ze pojde zrobic sobie wszystkie pasozyty... pracujac w specjalnej mialam to zrobic i ogolnie niektorzy badali sie co 3msc bo bylo to tanie....A tam zarazki byly norma.

    A nie wierze w to ;p znajac moje cudowne szczescie to okaze sie, ze mam jeszcze ta toksoplazmoze ;p

    Ta i rozyczke i ospę tez :D normalnie wszystko :P cos Ty dobrze będzie ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 12 lutego 2018, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby nic się nie okazywało i żebyś była zdrowa. Tego Ci życzę.☺

    Seli lubi tę wiadomość

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 12 lutego 2018, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    Seli nie martw sie niepotrzebnie kochana :) wszytsko będzie dobrze!

    Ja dziś luzy a reszta tygodnia to takie jeżdżenie. Jutro jadę zrobic TSH bo w środę mam kontrolę u endokrynolog, a że bede w labku to od razu zrobie sobie te badania, które zleciła mi dr z kliniki na ostatniej wizycie, a w czwartek musze jechać po kolejne l4.
    Mam dylemat ... Polubilam ta dr z kliniki i fajnie by było gdyby mi prowadziła ciążę, ale jest kilka ALE :(
    Po pierwsze to bardzo daleko (kolo 50 km w jedną stronę) teraz jeszcze ok bo sie dobrze czuje i moge jezdzic, a potem co bedzie? Mój mąż przez lato ma bardzo ciężko o dzień urlopu a nikt inny mnie nie zawiezie :( Po drugie ta dr nie pracuje w zdanym z okolicznych szpitali a chciałabym rodzić, gdzie pracuje mój lekarz prowadzący. No i jest prywatnie. Wszystkie badania trzeba płacić i wizyty, a tu przydalo by sie odłożyć pieniędzy ... U mnie jest ginekolog do którego zawsze chodzilam i nie narzekam. Moja mama do niego chodzila i cioci rok temu prowadzil ciaze, także na kolejną wizyte po tej serduszkowj pojde do niego. Mam nieco ponad kilometr żeby tam dojechać, jest na NFZ dostępny od srody do piątku i nie trzeba sie wcześniej zapisywac i no pracuje w najblizszym szpitalu. Trudna decyzja, ale rozsądek chyba zwycięży i karte ciąży zaloze u niego. Chociaż szkoda mi tamtej dr

    Seli lubi tę wiadomość

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 12 lutego 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia więcej za przemawia za tym dr na miejscu faktycznie lepiej jak bys miala go pod reką..

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panipuchatkowa wlasnie tez mi tak rozum radzi. Mama tez mi tak mowila. Ale 23 pojade ostatni raz tam do kliniki, wezme moze meza bo tam maja fajny gabinet i warunki i powinno byc juz serduszko:) hmm ciekawa jestem czy dostane kopie moich wszystkich badan które robilam?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2018, 10:22

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Sylwia tego nie wiem.. Musisz sie dowiedzieć jak to działa z wynikami czy mogą Ci dać czy to u nich zostaje czy co się z ttm dzieje.

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 lutego 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia wyników Ci nie dadzą ale kopie ich juz powinni ;)

    Co do lekarza-powoli z doświadczenia mogę Ci powiedzieć ze lepiej ten bliższy. Nigdy nie wiesz jak będziesz sie czuła ani jak często musiała jeździć i wtedy zaczną sie schody...
    Jeśli jest w porządku to tym bardziej ;) ja do swojego mam jakieś 2-3 km i juz nie zawsze chce mi sie jechać :P a co dopiero pod koniec ciąży jechać 50km ;)
    Zawsze jak bedziesz chciała możesz co jakiś czas dodatkowo jechać do niej jeśli bedziesz czuła taka potrzebę ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 12 lutego 2018, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nic, poproszę o kopie tych moich wszytskich badan, powinnam dostac. Ciekawe czy wytrzymam i nie pojde do niego jeszcze przed tym 23 lutego na usg ;)

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 lutego 2018, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwiaa992 wrote:
    No nic, poproszę o kopie tych moich wszytskich badan, powinnam dostac. Ciekawe czy wytrzymam i nie pojde do niego jeszcze przed tym 23 lutego na usg ;)

    Haha zaczęło sie :D tez tak miałam czekanie na wizyty za każdym razem... ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 12 lutego 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Widzę ze dużo z nas wczoraj korzystało z uroków <3 :D :D
    Ja tylko w sobotę skorzystałam choć wczoraj mąż namawial ale jakoś weny nie było :)
    Sylwia, zgadzam się z dziewczynami, lepiej chodzić tam gdzie bliżej bo nie wiadomo jak później będziesz się czuła no a 50km w jedną stronę to kawał drogi :/

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 12 lutego 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z terką.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 12 lutego 2018, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierdziele dziewczyny...
    Mąż miał iść dzisiaj na wizyte kontrolna po tym zabiegu... Ponad dwa tygodnie od tamtej pory, skończyło mu sie L4 wiec pojechał z rzeczami do pracy gdyby nie dostał wolnego na dzisiaj bo miał mieć popołudniówki to do domu by nie wracał już... Pojechał a oni ze ma jeszcze tydzień L4! Chyba pobił jakiś rekord jeśli chodzi o dentystyczne zwolnienie lekarskie :D oczywiście szwy jeszcze nie ściągnięte wiec nie wiadomo co dalej... No agent ten mój mąż agent...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
‹‹ 529 530 531 532 533 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ