Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • Kasia 25 Autorytet
    Postów: 1047 275

    Wysłany: 16 października 2017, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale zanim trafiliśmy do odpowiedniego lekarza to Poznański invimed zrobił ze mną chorą akurat jestem, to fakt ale również z mojego faceta. Podsuwali nam dokumenty do invitra!! mnie zbadano tylko na fotelu ginekologicznym a mój facet miał badania nasienia morfologia 1% ale rzucenie fajek, dieta, % tylko okazjonalnie witaminy Fertilman plus i morfologia 3%. Wyszłam załamana, powiedzieli ze innej rady nie ma, 9 koła invitro u nich.

    marzec 2017 iui udana
    10.07.17 aniołek Kornel [*] 17tc
    luty 2018- II iui ?
    Gonal f 900
    Pcos, insulinoopornosc, zaburzenia miesiaczkowania.
  • Kasia 25 Autorytet
    Postów: 1047 275

    Wysłany: 16 października 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli nie chcesz się martwić kolejną porażką i jeśli nic nie stoi na przeszkodzie żeby podejść do inseminacji to ja nie czekalabym, chociaż może z dwa cykle na regenerację organizmu.

    marzec 2017 iui udana
    10.07.17 aniołek Kornel [*] 17tc
    luty 2018- II iui ?
    Gonal f 900
    Pcos, insulinoopornosc, zaburzenia miesiaczkowania.
  • Kasia 25 Autorytet
    Postów: 1047 275

    Wysłany: 16 października 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy słyszałyście o "wrogim sluzie" może to to dziadostwo nie pozwala dotrzeć plemnikom do macicy, często się zastanawiam czy też tego nie mam, ale znowu tracić czas na kolejne badania po których tak czy siak trzeba będzie podejść do inseminacji... Strata czasu, jak dla mnie.

    marzec 2017 iui udana
    10.07.17 aniołek Kornel [*] 17tc
    luty 2018- II iui ?
    Gonal f 900
    Pcos, insulinoopornosc, zaburzenia miesiaczkowania.
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 16 października 2017, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja będę miała możliwość zabrania się za te wszystkie badania itp. dopiero w lutym. Pierwszym krokiem jaki chcę zrobić to wszystkie badania od A do Z. Po nich zobaczymy co dalej. Co do tego śluzu to słyszałam o nim. Też mnie czasami takie myśli nachodzą. My już wstępne badania tak naprawdę robiliśmy. I wszystko wyszło dobrze. No, ale to jest kropla w morzu łez.
    Myślałam, że kliniki raczej same nie namawiają do in vitro, a tu proszę. No chyba, że mieliście takie wyniki i oni nie widzieli już innej drogi :(

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 16 października 2017, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia 25 wrote:
    Ja wogole nie mam owulacji ale po zastrzykach mam i wtedy meczylismy się naturalnie w domu dwa cykle. Owulka była, meczarnia też bo trzeba było się kochać na zawołanie ale nadal ciąży brak. Pojechaliśmy do Profesora i tłumaczymy mu ze chcemy inseminacje bo coś nam nie wychodzą starania w domu, dał listę badań do zrobienia skierowanie do kliniki w której pracuje i udało się za 1 razem, dziecko było zdrowe bo robiłam prenatalne wszystko idealnie. Chodzę do prywatnego gabinetu, a inseminacje przeprowadzają w klinice ale też za nią płacę połowę 450 zł.

    <3 na zawołanie jest naprawdę męczące i człowiek może mieć wszystkiego dosyć. Jeszcze te natarczywe myśli czy się udało w tym cyklu. Współczuję :(

    To co Wam lekarz teraz proponuje?

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 16 października 2017, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia duzo przeszlas. Alegzi Ty również. Jestem z Wami. Dobrze że tu możemy pogadać o wszystkim..☺

    Kasia 25 lubi tę wiadomość

    3i49krhm19wid3ce.png
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 1844 506

    Wysłany: 16 października 2017, 23:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja też jestem z Wami. Kasia dużo przeszłaś, ale musisz być silna, bo dla tak pięknego celu warto.

    Dziewczyny to nie jest łatwe patrzeć jak innym na zawołanie życie układa się tak, jak sobie zaplanowali. My niestety musimy wiele poświęcić, aby dojść do celu (badania, żal, smutek i myślenie dlaczego na mnie to trafiło?).
    A to niestety nie jest łatwe.

    Dlatego cieszę się, że jest forum, na którym możemy się wzajemnie wspierać i doradzać sobie nawzajem :)
    Dziękuje dziewczyny :)
    d0558a11a178d963d4dcea91525b3757.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2017, 23:32

    gg64i09k3w28dp6i.png

    Marek ur.1.10.2018r.
  • Kasia 25 Autorytet
    Postów: 1047 275

    Wysłany: 16 października 2017, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz mówił żeby nie tracić nadziei i działać dalej bo najlepszym lekarstwem będzie kolejna ciąża.

    marzec 2017 iui udana
    10.07.17 aniołek Kornel [*] 17tc
    luty 2018- II iui ?
    Gonal f 900
    Pcos, insulinoopornosc, zaburzenia miesiaczkowania.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 17 października 2017, 05:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuje dziewczyny tych wszystkich prób bóli i tego co musiałyście przejść... Straszne. To prawda czasem ciężko patrzeć a to jak innym sie układa ot tak po prostu bo chcą i mają... Ale pamiętajcie ze wyczekane dzieciątko, czasem wręcz wywalczone to całkiem inaczej niż takie z wpadki gdzie sie kobieta zastanawia co robić bo po prostu takiego dziecka nie chce...

    My myślimy o naszym pierwszym dziecku od maja/czerwca. Na początku mniej, teraz coraz bardziej. Nie robiłam jeszcze jakiś super badań, póki co liczę na to że nie trzeba będzie. Jesteśmy na etapie nie wyłapywanie owulacji i działanie tylko działanie regularne i zapewne na owulacje za którymś razem sie trafi.

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 17 października 2017, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka licze i mam nadzieję że szczęśliwie szybko się Wam uda. Mi lelarz teraz na wizycie powiedzial że są duże szanse i głowa do góry ale wiecie jak to jest. Chyba najgorsze jest to że jeśli zajde w ciążę to codziennie będzie strach że coś znowu pójdzie nie tak.

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 17 października 2017, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panipuchatkowa wrote:
    Terka licze i mam nadzieję że szczęśliwie szybko się Wam uda. Mi lelarz teraz na wizycie powiedzial że są duże szanse i głowa do góry ale wiecie jak to jest. Chyba najgorsze jest to że jeśli zajde w ciążę to codziennie będzie strach że coś znowu pójdzie nie tak.

    Mogę sie tylko domyślać co czujesz. Jeśli napisałabym ze wiem byłoby to mocne nadużycie. Strach matki o dziecko chyba nigdy nie mija od samego początku. Ale nie można tylko myśleć o tym ze tak bedzie. Nie moze zawsze tak samo byc bo wszystko sie zmienia. I to jest najlepsze w tym wszystkim ze sie zmienia. A stres czy to w przygotowaniach do macierzyństwa czy w ciszy jest bardzo niezalecany. Ale Ty to wiesz. Po prostu glowa robi swoje i to rozumiem... Niestety od pewnych rzeczy uwolnić glowy sie nie da

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • kryha Autorytet
    Postów: 506 187

    Wysłany: 17 października 2017, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja rozpoczynam 3cs. Dzisiaj z rana przyszła @ ;/

    2x1nanlix81xpd1c.png
    km5svcqgp72i11n3.png
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 17 października 2017, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kryha pamiętaj że jesteś coraz bliżej dzidzi! Niech przyszły cykl będzie szczęśliwy! Terka masz rację trzeba z tym żyć i tyle..

    3i49krhm19wid3ce.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 17 października 2017, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj kryha... Przykro mi... Ale jesteś do przodu! Juz wiesz i nie czekasz przynajmniej...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • kryha Autorytet
    Postów: 506 187

    Wysłany: 17 października 2017, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To oczekiwanie właśnie jest najgorsze ;/

    Zastanawiam się, czy nie zrobić sobie teraz badania poziomu prolaktyny, ale nie wiem, czy podczas laktacji wynik cokolwiek mi da. Muszę gdzieś poszukać informacji.

    2x1nanlix81xpd1c.png
    km5svcqgp72i11n3.png
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 17 października 2017, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,

    każda ma z Was 100% rację. Musimy się starać i nie oglądać za siebie, bo to przynosi więcej smutku i rozczarowania. Niestety czasem jest to trudne, ale nic na to nie poradzimy :( Starać się, starać i jeszcze raz starać.

    kryha, powodzenia w nowym cyklu, żeby był on lepszy od poprzedniego i przyniósł upragnionego bobaska.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 17 października 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kryha wrote:
    To oczekiwanie właśnie jest najgorsze ;/

    Zastanawiam się, czy nie zrobić sobie teraz badania poziomu prolaktyny, ale nie wiem, czy podczas laktacji wynik cokolwiek mi da. Muszę gdzieś poszukać informacji.

    Karmisz? Nie wiem czy będzie wiarygodny wynik prolaktyny w takim układzie... Jeśli masz gdzieś blisko laboratorium moze podejdź i spytaj.

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 17 października 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie. Najlepiej się dowiedzieć.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 17 października 2017, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kryha, też bym podpytała.

    Jak tam Wam dzień dziś mija?
    Mnie męczy jeszcze przeziębienie. Ale jest o niebo lepiej niż wczoraj. Wczoraj po pracy od razu wskoczyłam do wyrka i przeleżałam do 23. Także trochę to choróbsko wylazło ze mnie. Dziś powtórka z rozrwyki z tym, że dopiero po 16.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 17 października 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękna pogoda.☺ już bym wyszła z pracy! Ale tylko jeszcze 3.5h.

    3i49krhm19wid3ce.png
‹‹ 64 65 66 67 68 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego