Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
MissKathy92 wrote:Po trzecim nieudanym mam zamiar interweniować a teraz na luzie

Powiem tak, jeśli ktoś zna swój organizm i wie kiedy jest owulacja to po takich nieudanych cyklach, gdzie był seks w owulację można się zastanawiać, a tak... to ominąć można albo coś owulację
A tak to... jak się nie wie za bardzo to i można dłuższy czas sobie dać.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2018, 17:28
-
Seli wrote:A robiłaś teraz?
To kiedy wynik?
Ja... Przynajmniej wiem, że moje przeczucia to strach. Odetchnęłam z jednej strony bo się nie udało nic w tym cyklu zdziałać. Z drugiej.... Znów pójdzie tysiąc jak nie więcej na badania i wizyty. Za tydzień mam zlecone badania za 350 zł, mąż nasienia 150 i po 200 wizyta u lekarza, monitoring jeden podobno 80... Także zobaczymy. Niech tylko mi wytnie co trzeba w maju i oby w maju a potem 5 lat spokoju może znów będzie.
Robiłam koło 16:30 przy okazji tego ze miałam usg tarczycy
a że dzień cyklu akurat odpowiedni to aż żal by było nie skorzystać
wyniki pewnie kolo 18-19
Seli Ty to się masz

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
A no... A boli mnei dziś lewa strona, z rana mnie zabolało, że hoho... Także pewnie coś jest. I chciałabym się tego jak najszybciej pozbyć i mieć spokój. A jak zrobię t amte badania to... Po wizycie będzie trzeba coś ustalić...
-
Dokładnie takSeli wrote:Powiem tak, jeśli ktoś zna swój organizm i wie kiedy jest owulacja to po takich nieudanych cyklach, gdzie był seks w owulację można się zastanawiać, a tak... to ominąć można albo coś owulację
A tak to... jak się nie wie za bardzo to i można dłuższy czas sobie dać.
-
Czekam na wiadomość od koleżanki, wybieramy się do kociej kawiarni.
Będę mogła nienawidzić świat i trochę popluć sobie jadem
Ehh... Muszę się zastanowić nad tym wszystkim.
Plamka_92 lubi tę wiadomość
-
Seli wrote:Czekam na wiadomość od koleżanki, wybieramy się do kociej kawiarni.
Będę mogła nienawidzić świat i trochę popluć sobie jadem
Ehh... Muszę się zastanowić nad tym wszystkim.
Och kocia kawiarnia świetna sprawa
bylam całkiem niedawno
przy kotkach może zapomnisz chociaż na chwilę o tym wszystkim 

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Plamka_92 wrote:Och kocia kawiarnia świetna sprawa
bylam całkiem niedawno
przy kotkach może zapomnisz chociaż na chwilę o tym wszystkim 
Nie zapomnę
Mam pięknego MCO w domu więc tego no... i na olx przeglądam kolejne
może kupię kota... Albo wezmę rozwód i powiem by mąż sobie z inną dziecko zrobił
-
Seli wrote:Nie zapomnę
Mam pięknego MCO w domu więc tego no... i na olx przeglądam kolejne
może kupię kota... Albo wezmę rozwód i powiem by mąż sobie z inną dziecko zrobił

Weee Seli bo mi aż cycki opadły na ten tekst o rozwodzie, a ja mam małe cycki i tu nie ma co opadać a jednak opadły ;p
28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Plamka_92 wrote:Weee Seli bo mi aż cycki opadły na ten tekst o rozwodzie, a ja mam małe cycki i tu nie ma co opadać a jednak opadły ;p
Oddam swoje bo kurewsko bolą i jeszcze sutki swędzą ;/ nie mówiąc o tym jak telepocze mną zimno i siedzę w bluzie w domu...
Cóż, ja wiem, że on by chciał. A ja... Nie potrafię się poświęcić. Wiem, że piszę to już nie wiem który raz na forum, ale to nie mija
i nie przekonują mnie "wpadki"
ani leczenie.
-
Kurczę dzień mindshbko zleciał
mąż szybko wrócił pojechaliśmy na zakupy tetaz obiadek i dzień zleciał
a tu do nadrobienia dzisiaj kilka stron 
Seli może nie tyle co nie było owu bo wynik raczej świadczy ze była , tylko poprostu słabsza albo może przesunęła die ? Chodzby o dzień a wynik już mniejszy
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Mała_Mii wrote:Kurczę dzień mindshbko zleciał
mąż szybko wrócił pojechaliśmy na zakupy tetaz obiadek i dzień zleciał
a tu do nadrobienia dzisiaj kilka stron 
Seli może nie tyle co nie było owu bo wynik raczej świadczy ze była , tylko poprostu słabsza albo może przesunęła die ? Chodzby o dzień a wynik już mniejszy
Badałam 8dpo to raczej by się przesunęła o jakieś 5 dni
haha
Mąż szybko łyknął... I będziemy mieli chyba nowego syna
-
Tak
I od tej samej babeczki, właśnie z nią rozmawiam - jestem nienormalna. Kot nas kosztuje miesięcznie 300 zł
ale co tam 
-
Ja pierdziele, mąż łyknął
albo wie,że mi jest przykro bo go w pewnym sensie rozczarowałam, wiem, że on bardzo pragnie dziecka albo nie wiem, jest jebnięty jak ja
-
Seli a jakiego macie kotka ? I co wz tyle was kosztuje miesięcznie?
ja mam dwa yorki i szampony odrzywki i inne preparaty do kąpieli kosztują bo co tydzień kompac trzeba suszyć czesać .. ale takie rzeczy na trochę wystarczają fryzjer tez raz na 3 miesiące
szczepienia jedzenie i inne rzeczy ale ja tyle nie wydaje co miesiąc na nie
tylko ci trzy jak idą do Fryca ;p i to za dwa
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2018, 18:45
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
No ja kupuje karmę, karma tej samej firmy i jakościowo dla psa to 20 zł, dla kota 90...
tak niestety jest. Karma sucha, mokra, żwir... Maine Coon to olbrzym no i cóż
na to idzie
bywały miesiące, że jak wybrzydzał to i 600 zł szło. Mąż był załamany.
Zarezerwowaliśmy Rudaska
Też Maine Coona, ale zapłacimy o tysiaka taniej za niego ;P także pierwsza tura premii męża na kota będzie.
Idę do wanny, koleżanka jednak się przesunęła i jednak ja nie dam rady. Źle się czuje. Jestem jakaś zmarnowana, wydaje mi się, że okres z hukiem u mnie przyjdzie. W ogóle na papierze zauważyłam kreskę czerwoną jakby długopisem maznął, dziwne... Nie wiem jak to i za co uznać. -
Seli to odpoczywaj jeśli zmęczona jesteś i juz

Co do kota go jednak wariaty jesteście
ale tak to jest jak sie ma bzika na jakimś punkcie 
Plamka i jak wyniki?
Dziewczyny jak patrzę na to ile kosztuje pies czy kot to cieszę sie ze mam papużki
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





