Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 27 marca 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 19:47

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Mała_Mii Autorytet
    Postów: 2028 779

    Wysłany: 27 marca 2018, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojj seli ;( wiesz czasem trzeba się nawalić ;D i mieć wszytko w dupie ;D nawaliłeś się okej ;D idź się prześpij zobaczysz jutro będzie lepszy dzień

    74dih371hf2p7o0h.png[/url]
    20151107020717.png[/url]
    18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
    26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
    20.11.2018 51cm 3520g ❤️
    18.12.2018 54cm 4530g❤️
    25.01.2019 59cm 6020g ❤️
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 27 marca 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała_Mii wrote:
    Ojj seli ;( wiesz czasem trzeba się nawalić ;D i mieć wszytko w dupie ;D nawaliłeś się okej ;D idź się prześpij zobaczysz jutro będzie lepszy dzień

    Racja! :)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia

    01.2021 puste jajo (* 8 tc)
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 2067 670

    Wysłany: 27 marca 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Racja dziewczyny :-)

    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marek💙
    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marta 💓
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 27 marca 2018, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj widze dziewczyny tu ciężkie emocje leca... Są takie dni czasem niestety..

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 27 marca 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 19:48

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 27 marca 2018, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    renius wrote:
    Dziewczyny przepraszam, że się nie odzywałam, ale już piszę co i jak :)z 6 komórek zapłodniło się 5 :) do stadium blastocysty dotrwały 3 :) miałam transfer jednego zarodka 24 marca a 2 zamrozono ;)

    niestety nie wiem dziewczyny, czy transfer się powiedzie.... miałam się nie stresować. wsobotę miałam transfer i też moja mała sunia 3miesieczna daisy zaczela się zle czuc... w nd do weterynarza. lekarz po rentgenie powiedział ze ma najprawdopodobniej cos w przewodzie pokarmowym co blokuje jej wszystko. w pn rano zaczela jej leciec krew z nosa i nie byla w stanie chodzic. pojechalismy do weterynarza i diagnoza babeszjoza... pedem lecielismy na drugi koniec miasta po krew dla niej by ja ratowac. jej stan byl krytyczny. od wczoraj jest w szpitalu i probuja ja postawic na nogi :(
    Renius nasz pies też miał babeszjozę, miał wtedy 7 miesięcy. Leżał 2 tygodnie pod kroplówkami, leki dostawał, co chwila do weta chodziliśmy. Ale z tego wyszedł, teraz ma 5,5 roku i chrapie słodko obok mnie :) Także bądź dobrej myśli. Te kleszcze to zdradliwe bestie. Od tamtej pory jak zachorował nawet w zimie zakładamy mu świeże Foresto.


    Dziewczyny a ja nadal biję się z myślami. Spisuję sobie plusy i minusy obu żłobów. Bo mam dylemat masakryczny.
    Obecny żłobek:
    +++++ jak zajdę w ciążę, będę miała wywalone po całości i od razu idę na L4,
    + bliziutko do pracy,
    + mogę mieć wyrąbane, jak się wdrożę w pracę to jest super (i jak szefowej nie ma w firmie to też jest ok),
    + mogę wychodzić do lekarza itd, mam z pracy blisko, jak idę na L4 to też mam wywalone już,
    + umowę mam jeszcze na ponad rok,
    + jestem wdrożona w pracę i znam doskonale moje dzieci,
    - okropna atmosfera między pracownikami a szefową,
    - wnerwianie się na pracę, bezsenność (chociaż też nie zawsze, zależy od dnia poprzedniego).

    Nowy żłobek:
    + porównywalne zarobki, ale
    - premia 300-400 zł zależna od L4 itd - a ja często chodzę przez wzgląd na mój stan zdrowia, Wychodzi 1600 + 300/400 - wtedy jest super. A tak to mniej niż obecnie.
    + wakacyjne, świąteczne, pakiet socjalny - publiczna placówka.
    + możliwie że lepsza atmosfera w pracy, a przede wszystkim coś nowego,
    + więcej opiekunek na salach,
    + piękny żłobek, dobre warunki dla dzieci (w obecnym nie jest to takie kolorowe),
    - daleko do pracy, musiałabym mieć bilet miesięczny na MZK i jeździć autobusem,
    - nie mogłabym chodzić na L4, umawiać lekarza itd - przynajmniej na początku pracy, bo jak to by wyglądało,
    - pierwsza umowa tylko na 6 miesięcy,

    Nie wiem czy wszystko, ale ogólnie to naprawdę nie wiem co robić. Mąż uważa, że to moja decyzja, ale skoro mnie wnerwia praca to powinnam zmienić. A z drugiej strony nie wiem, jak będzie w innej pracy. Może być lepiej, a może być gorzej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2018, 18:05

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • renius Koleżanka
    Postów: 44 64

    Wysłany: 27 marca 2018, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała_Mii wrote:
    Renius siczkybwynik na 6 aż 5 super trzymam kciukizeby mimo wszytko się udało , i bardzo mi przykro z pieskiem co to za rasa ? ChodI mi o to czy będzie malutka czy duża ? Wiesz małe psy da mniej odporne i podatne na różne zatrucia itd .. trzymam kciuki za pieska jak nic bo ja kocham psy i cierpię razem z nimi ;(

    to owczarek niemiecki długowłosy i patrząc po rodzicach będzie dużą dziewczynką. A to się stało przez kleszcza. na poczatku mysleli ze zator w przewodzie ale objawy byly wynikiem babeszjozy... to straszna choroba o której do tej pory nie wiedzialam. dodatkowo malutka ma taka siersc ze nie widzielismy zadnego kleszcza. dzisiaj bylam u niej i niby krytyczna faze ma za soba..

    28 lat
    starania od 2016 roku
    07.2016 laparoskopia, endometrioza 4 st.
    10.2017 HSG, jajowody drożne
    03.2018 ICSI transfer świeżaka❤️
    10.2018 syn 👶

    ❄️❄️

    05.2019 naturalsik (*6tc)
    08.2019 naturalsik CB
    12.2019 naturalsik CP (*6tc) usunięcie prawego jajowodu

    11.2020 FET

    f2wl4z17mvbr9lf8.png
  • Mała_Mii Autorytet
    Postów: 2028 779

    Wysłany: 27 marca 2018, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renius jak ma już za sobą Tz ze już będzie tylko lepiej ;) trzymam mocno kciuki za niunie wyjdzie z tego ! ❤️
    ALex faktycznie masz ciężko orzech do zgryzienia , wiesz ja myśle ze JA ... to bym chyba zrezygnowała k została na starych śmieciach .. taka jestem ;D wiem bo przez 3 lata mówiłam co roku ze pracuje do końca roku i odchodzę ;D noe wracam idę do innej pracy .. 3 lata tak mówiłam za każdym razem na poczadku roku i ciężko mi było to zrobić .. dopiero jak kupiliśmy dom i już miałam problem bo 40km w stronę a to takie godziny ze jak kończę prace 16.30 to w domu 18 .. do oracy na 7. To o 6 trzeba było wyjechać czasami na 6 było do pracy w sumie często w czasie letnik .. a człowiek zmęczony kosztów dojazdu nie chcia mi zwracać a mi się nie uśmiechali robić 400km tygodniowo do pracy za free .. i wtedy już faktycznie odeszłam z pracy ale do póki miałam 1,5 km do niej to ciężko było , bo blisko , bo kiedy chciałam do wolne , szybciej się zwolnić , spóźnić , chorobowe urlop .. wszytko już znane Ci .. a w nowej pracy musisz się na nowo pokazać zapierniczac i do wszystkiego na nowo dochodzić ...

    74dih371hf2p7o0h.png[/url]
    20151107020717.png[/url]
    18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
    26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
    20.11.2018 51cm 3520g ❤️
    18.12.2018 54cm 4530g❤️
    25.01.2019 59cm 6020g ❤️
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 27 marca 2018, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie Mii, trafiłaś w sedno. Jeszcze inaczej jakbym nie zaczęła leczenia. Ja naprawdę wierzę, że teraz się uda :( I jest mi smutno, jestem zła na siebie że w ogóle tak kombinuję. Może to trzeba nieco w inną stronę. Olać pracę, robić to co do mnie należy, cieszyć się każdym dniem. Może jakieś wyciszające ćwiczenia, joga? Kurdę, szukam problemów we wszystkim. A może warto dać sobie ten czas do czerwca/lipca i faktycznie wtedy na spokojnie szukać, rozważyć różne opcje. Poszłam na rozmowę i bach, od razu dostałam pracę. A nie rozważyłam innych miejsc. A jak zajdę w najbliższym czasie w ciążę, tak do wakacji, to tej starej pracy nie będzie mi szkoda w ogóle! Teraz mogę przynajmniej się zwalniać itd i się leczyć, chodzić do lekarza, kombinować coś na swoją korzyść.

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Mała_Mii Autorytet
    Postów: 2028 779

    Wysłany: 27 marca 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak wiec ALex jeśli jest to dla Ciebei aż tak stresujące , i nie wiesz co naprawdę robić , dobija Cię ta bezradność .. to może faktycznie trochę jeszcze przeczekaj ... aczkolwiek pamiętaj ostatnie słowo należy do ciebie i nie słuchaj się nikogo tylko własnego sumienia i rozumu ;p apropo odezwali się coś ? Mówiłaś ze będę dzwonić jeśli inna rozmowa im się nie spodoba

    74dih371hf2p7o0h.png[/url]
    20151107020717.png[/url]
    18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
    26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
    20.11.2018 51cm 3520g ❤️
    18.12.2018 54cm 4530g❤️
    25.01.2019 59cm 6020g ❤️
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 27 marca 2018, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak, tak. Chcą mnie przyjąć, stąd te dylematy. Od 2 kwietnia jak szefowa mnie puści za porozumieniem stron. Ale to raczej nie jest możliwe, więc od 7 maja. Bo majówkę mają wolną... Nie wiem co robić, mam mętlik w głowie. Jesteśmy w trakcie leczenia, jeszcze 2 cykle na CLO. Czuję że ta stymulacja się uda, nawet dzisiaj mężowi to mówiłam, że czuję to. Chciałabym żeby tak było. Jakoś te 2 miesiące się przemęczę, pojadę do Egiptu, odpocznę, zrelaksuję się, nabiorę siły i chęci do życia. A jakbym poszła do nowej pracy to będzie pewnie problem z urlopem w maju, bo jak to, przychodzę do pracy i urlop.

    Muszę jeszcze z mamą i przyjaciółką pogadać, bo one zawsze mają dobre pomysły :) NIe wiem, chyba potrzebuję jakiegoś kopa motywacyjnego. Sama nie wiem, zachowuję się w tej chwili jak typowa blondynka, desperatka :D Ale to nie jest prosta decyzja...

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Mała_Mii Autorytet
    Postów: 2028 779

    Wysłany: 27 marca 2018, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ALex No cóż nikt nie mowil ze życie jest łatwe ;)
    Bądź co bądź napewno podejmiesz odpowiednia decyzje ;) wiesz idąc do nowej pracy ( u mnie w nl tak jest ) mówisz odrazu o wolnym czy urlopie który już miałeś w starej pracy zaklepanym i raczej nie ma problemu pisze raczej bo różnie bywa zależy na jakiego człowieka trafisz , nie wiem jak jest w Polsce ... porozmawiaj z kobitkami one napewno doradza Ci ;)

    74dih371hf2p7o0h.png[/url]
    20151107020717.png[/url]
    18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
    26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
    20.11.2018 51cm 3520g ❤️
    18.12.2018 54cm 4530g❤️
    25.01.2019 59cm 6020g ❤️
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 27 marca 2018, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex mam dla Ciebie rade: jeśli sama nie wiesz czego tak naprawdę chcesz to spróbuj rzucić monetą- jak będziesz chciała żeby wypadła konkretna strona to już decyzję podjęłaś :) ja czasem tak robię gdy nie wie co wybrać bo jest tyle samo plusów i minusów :)
    A u mnie mój problem rozwiązał się sam- niedawno dostałam okres :/ brzuch mnie boli dwa razy mocniej niż zawsze :( ale i tak się cieszę bo mogę oficjalnie zacząć drugi cykl starań tak na poważnie :) co będzie to będzie :)

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Mała_Mii Autorytet
    Postów: 2028 779

    Wysłany: 27 marca 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss to trzymam kciuki za ten cykl niech będzie owocny ;) a powoedz kordy masz wizytę u endo ? Bo masz biopsje guzka robić prawda ?

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    74dih371hf2p7o0h.png[/url]
    20151107020717.png[/url]
    18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
    26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
    20.11.2018 51cm 3520g ❤️
    18.12.2018 54cm 4530g❤️
    25.01.2019 59cm 6020g ❤️
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 27 marca 2018, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem, czy rzucanie monetą to dobry pomysł w tak ważnej sprawie :) Nadal siedzę i myślę. Mama stwierdziła, że te 2-3 miesiące to już nie długo i mogę zostać w tej pracy, ale z szefową pogadać o podwyżkę. A całą resztę olać, cieszyć się życiem, pojechać na wakacje, odetchnąć. Skłaniam się też ku tej opcji. Ale jeszcze to rozważam. Siedzę i myślę...

    Miss, nowy cykl, nowe szanse :) Mnie też w tym cyklu przez 2 dni mega brzuch bolał, a teraz kolejne 2 leje sie jak z kranu, ale już nie boli. Od jutra zaczynam znowu CLO.

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 27 marca 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała_Mii wrote:
    Miss to trzymam kciuki za ten cykl niech będzie owocny ;) a powoedz kordy masz wizytę u endo ? Bo masz biopsje guzka robić prawda ?
    Dzisiaj byłam i narazie zrezygnowałam z biopsji, narazie chce poobserwowac czy ten guzek będzie rósł i jak szybko ale nie chce go teraz ruszać skoro nie ma konieczności :) już zapisałam się na wizytę kontrolną o dziwo już na 17 kwietnia, myślałam że mnie zapisze za pół roku, rok a tu takie zdziwienie ;) zapisałam się do innej babki bo z tamtą co ostatnio byłam to nie chce już więcej się spotykać :)

    Mała_Mii lubi tę wiadomość

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 27 marca 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi się okres nie rozkręcił mimo nagrzania się w wodzie i wina...
    Super. Świetnie.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 27 marca 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Nie wiem, czy rzucanie monetą to dobry pomysł w tak ważnej sprawie :) Nadal siedzę i myślę. Mama stwierdziła, że te 2-3 miesiące to już nie długo i mogę zostać w tej pracy, ale z szefową pogadać o podwyżkę. A całą resztę olać, cieszyć się życiem, pojechać na wakacje, odetchnąć. Skłaniam się też ku tej opcji. Ale jeszcze to rozważam. Siedzę i myślę...

    Miss, nowy cykl, nowe szanse :) Mnie też w tym cyklu przez 2 dni mega brzuch bolał, a teraz kolejne 2 leje sie jak z kranu, ale już nie boli. Od jutra zaczynam znowu CLO.
    Jak teraz konkretnie napisałaś te plusy i minusy to ja chyba bym została jednak w tej starej pracy ze względu na to że można swobodnie iść na badania kiedy trzeba i nie ma problemu z wolnym :) to trochę rekompensuje kijową atmosferę a wiadomo w nowej pracy nie wypada ciągle prosić o wolne bo do lekarza :/ sama też tak mam, jest mi głupio ciągle prosić o wolne a co dopiero jak się tylko zaczyna pracę :/ prześpij się z tą decyzją :)
    Nowy cykl, nowe szanse i tego się będę trzymać :D

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • Mała_Mii Autorytet
    Postów: 2028 779

    Wysłany: 27 marca 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss to super zr tak szybko udało się ogarnąć ;)
    ALex pamiętaj każda decyzja będzie dobra ;p
    Seli Ty bidulo ... dobrze ze się rozkręcił teraz kolejny cykl starać możesz zacząć ;)) oby tej wiosenny był dla Ciebei tez szczęśliwy

    74dih371hf2p7o0h.png[/url]
    20151107020717.png[/url]
    18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
    26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
    20.11.2018 51cm 3520g ❤️
    18.12.2018 54cm 4530g❤️
    25.01.2019 59cm 6020g ❤️
‹‹ 803 804 805 806 807 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ