Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja to powtarzam średnio co dwa dni.. on co mi chodzi i w ogóle... Przez tydzień jest dobrze i potem znowu wracamy do punktu wyjścia. A nie chce by dziecko miało weekendowego tatusia... W sumie to tylko w sobotę, bo w niedzielę ma już inny obowiązek... Ja już nie umiem rozmawiać z nim. Wiem ja mam trudny charakter i potrafię być władcza ale potrafię też zrozumieć dużo... A nie jak ktoś robi to co mu się podoba.... Przedwczoraj sprzedał telewizor z salonu, bo trafiła mu się okazja na większy.... Tylko że różnicy między 52 a 55 cali nie ma dużej poza ceną. A i tak tyle oglądamy ten telewizor w salonie co nic... Ale on woli wydać 1500 na coś takiego niż odkładać na wyprawkę...terka wrote:Kochana-porozmawiajcie... Rozumiem Twoje nerwy wczoraj bo faktycznie wyszło strasznie głupio ale musicie pogadać...
Jeśli on nie rozumie o co Ci chodzi to moze zacznij mówić inaczej - wytłumacz mu jak krowie w rowie - łopatologicznie
Konkrety bez owijania będą najlepsze
Co czujesz jak to widzisz i ze absolutnie tak byc nie może.
Ale tez wysłuchaj jego co ma do powiedzenia...
Kłótnie oczyszczają ale nie pozwólcie żeby was wyjałowiła... -
Cześć dziewczyny
Kryha gratuluję pięknego kropka! To była pierwsza wizyta? Od razu dostałaś skierowanie na badania wszystkie?
Alex, ja też pochodzę z Nysy :p ale będę mieszkać kiedyś niedaleko Opola
))
Seli, staraj się w ogóle tego nie analizować. Ja bym przestała o tym myśleć bo to naprawdę rozwala psychikę, człowiek się sam zapetla.. Wiem, łatwo mi mówić, ale sprobuj. Może warto spróbować jakiegoś psychologa? Co Ci szkodzi?Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2018, 08:02
-
Plamka_92 wrote:Seli podjęliście świetną decyzję
Piękna sprawa
Dobrze, że masz takie ogromne wsparcie 
A kto wie może w międzyczasie Wam się uda i zajdziesz w ciążę
To byście mieli i adoptowane i swoje dzieciątko 
Trzymam za Was kciuki, mam nadzieję że wszystko pozytywnie się ułoży
W sumie tak kiedys chcielismy
ale widac naturalnie nic nie zdzialamy. Jestem pewna, ze same leki na io cudow nie zdzialaja i wtedy szukalby innych przyczyn.
-
Magdaa21 wrote:Cześć dziewczyny
Kryha gratuluję pięknego kropka! To była pierwsza wizyta? Od razu dostałaś skierowanie na badania wszystkie?
Alex, ja też pochodzę z Nysy :p ale będę mieszkać kiedyś niedaleko Opola
))
Seli, staraj się w ogóle tego nie analizować. Ja bym przestała o tym myśleć bo to naprawdę rozwala psychikę, człowiek się sam zapetla.. Wiem, łatwo mi mówić, ale sprobuj. Może warto spróbować jakiegoś psychologa? Co Ci szkodzi?
Nie do konca rozumiem o co Ci chodzi
nic sie nie stanie bo nie jestem plodna ;p i nawet mi powiedzial wprost lekarz, ze najblizsze miesiace takie beda bezowulacyjne i nie ma co sie oszukiwac. A potem moge myslec o laparoskopii ale juz nie chce. Zaczynamy procedury adopcyjne.
Patulka a tak bylo zawsze? W sumie jak pracuje to chyba nie ma wyjscia... -
Ale się nabiegalam. Spóźnię się do pracy. Pojechałam do labo a tam dzisiaj akurat zamknięte. I leciałam 15 minut pieszo do kolejnego. Nie wiem jakie te wyniki wyjdą. Będą wieczorem na mailu.
Jadę autobusem, zmarzłam jak cholera ;/Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Oj, Alex nie lubie takich sytuacji, ja mam indywidualne i moj uczen sie spoznia :p a jak przyjdzie to i tak pojdzie do wc - tak ma zawsze hahaha i tyle z zajec ;p
-
Seli wrote:Nie do konca rozumiem o co Ci chodzi
nic sie nie stanie bo nie jestem plodna ;p i nawet mi powiedzial wprost lekarz, ze najblizsze miesiace takie beda bezowulacyjne i nie ma co sie oszukiwac. A potem moge myslec o laparoskopii ale juz nie chce. Zaczynamy procedury adopcyjne.
Patulka a tak bylo zawsze? W sumie jak pracuje to chyba nie ma wyjscia...
Ja rozumiem, ale widać że to wszystko przezywasz bardzo (też bym przeżywała) i może łatwiej by Ci było pogadać z kimś o tym? -
Ale nie przezywam
jestem szczesliwa bo nie musze juz latac do niego, sprawa zakonczona. Nie ma wiecej badan ani wizyt ;p i z mezem wiemy co robic i wiem, ze bedzie dobrze
-
Patulka ciężko mi cokolwiek powiedzieć... Możliwe że jak poczuje ze "naprawdę" jesteś w ciąży (czyt. Zobaczy brzuszek, poczuje ruchy) to trochę mu się poprzestawia... Niektórzy faceci tak już mają...https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Moze nie koniecznie
poza tym te inne parametry sa wazne, nie?
-
Seli wrote:Moze nie koniecznie
poza tym te inne parametry sa wazne, nie?
Zależy od lekarza niestety. Niektórzy spojrza na tsh i zaraz leki daja/zwiększają a niektórzy patrzą na całość...
A tsh pod względem wysiłku i nerwów to bardzo niestabilne badanie. Dlatego warto robić pakietyhttps://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Patulka, mój maż też ma nieraz takie okresy w pracy, że więcej go nie ma niż jest ;/ Więc rozumiem, bo szlag mnie trafia, że nie mam od niego wtedy żadnej pomocy. Ale my już ten temat obgadaliśmy z każdej możliwej strony i on trochę się ugiął i ja trochę odpuściłam. Póki co jest ok

Magdaa, to była pierwsza wizyta. Na razie mam zrobić tylko TSH i dostałam receptę na duphaston. Kolejną wizytę mam za jakieś 2 tygodnie, wtedy dostanę pewnie resztę badań do zrobienia.
Magdaa21 lubi tę wiadomość
-
Seli wrote:Ale nie przezywam
jestem szczesliwa bo nie musze juz latac do niego, sprawa zakonczona. Nie ma wiecej badan ani wizyt ;p i z mezem wiemy co robic i wiem, ze bedzie dobrze 
To najważniejsze, że Wy jesteście szczęśliwi
kurcze Seli nawet mi się micha cieszy na Waszą decyzję

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Ja wczoraj zaszalałam na zakupach, kupiłam sobie piękną choć nie za tanią sukienkę, zadowolona bo już ją sobie jakiś czas temu wypatrzyłam a jeszcze rozmiar mój był
A dzisiaj byłam na badaniach i chciałam je opłacić i UPS.. odmowa karty ;p nic mi na koncie nie zostało ;p

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Cześć dziewczyny u mnie piękna pogoda od dziś przez kilka dni ma być w okolicach 22 stopni
seli bardzo dobra i odpowiedzialna decyzja
bi prawda jest taka ze nie kasy potrafi adoptować dziecko , tak samo jak nie każdy potrafi wziasc zwierzaka ze schroniska ... dla mnie to jest podobna adopcja ale ja jestem psia mama wiec moje osy to moje dzieci ;p i sama bym chciała jeszcze kiedyś właśnie ze schroniska psiaka , ale wracając do dzieci to ja od małej dziewczynki mówiłam ze chciałabym kiedyś adoptować dziecko najlepiej mała Murzynke ;p i powiem wam szcErze ze może kiedyś zdecyduje się i spełnię to swoje marzenie ,
to cudowne dać miłość bezpieczeństwo dom rodzine tak bezbronnej osobie której biologiczni rodzice nie dali z różnych powodów
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Slonce swieci
jest pieknie ;p nawet tej tabletki nie czuje na razie. Kolezanka w weekend mi zalatwi rozmowe w osrodku
dowiem sie wiecej. Ciesze sie ;p bardzo. Wiem, ze sie naczekam ale przynajmniej wiem, ze to cos da
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH










