Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Mała_Mii wrote:Cześć dziewczyny u mnie piękna pogoda od dziś przez kilka dni ma być w okolicach 22 stopni
seli bardzo dobra i odpowiedzialna decyzja
bi prawda jest taka ze nie kasy potrafi adoptować dziecko , tak samo jak nie każdy potrafi wziasc zwierzaka ze schroniska ... dla mnie to jest podobna adopcja ale ja jestem psia mama wiec moje osy to moje dzieci ;p i sama bym chciała jeszcze kiedyś właśnie ze schroniska psiaka , ale wracając do dzieci to ja od małej dziewczynki mówiłam ze chciałabym kiedyś adoptować dziecko najlepiej mała Murzynke ;p i powiem wam szcErze ze może kiedyś zdecyduje się i spełnię to swoje marzenie ,
to cudowne dać miłość bezpieczeństwo dom rodzine tak bezbronnej osobie której biologiczni rodzice nie dali z różnych powodów 
Ja mam nadzieje, ze komus damy dom i szczescie. -
Seli wrote:Slonce swieci
jest pieknie ;p nawet tej tabletki nie czuje na razie. Kolezanka w weekend mi zalatwi rozmowe w osrodku
dowiem sie wiecej. Ciesze sie ;p bardzo. Wiem, ze sie naczekam ale przynajmniej wiem, ze to cos da 
O fajnie, szybko
Dowiesz się konkretów pewnie

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Mała mii a co Twój maz na takie Twoje marzenie?

Ja tez kiedyś mówiłam ze chciałabym, moze nie murzynka (chociaż gdyby to czemu nie ale nie jest to główne kryterium
) ale tez chciałam swoje.
Rozmawialiśmy z mężem jeszcze przed ślubem o tym co by bylo gdyby jednak cos nie szlo-no i oboje tego samego zdania ze są domy dziecka
Podobnie jak Seli mamy podejście ze jesli nie naturalnie to in vitro w grę nie wchodzi tylko właśnie adopcja.
Kusi mnie tez rodzicielstwo zastępcze ale to zobaczymy z czasem co będzie, póki co nie ma szans wiadomo ale z czasem kto wie...
Plamka-no to poszalałaś nie ma co!
jak wybrnęłaś?
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Plamka_92 wrote:Taką

http://www.mohito.com/pl/pl/collection/all/sukienki/sz282-mlc/flared-dress-with-tied-waist
Leciutka letnia sukienka-super
Plamka_92 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Terka, ja nie mam nic do in vitro ale w moim przypadku to kasa w bloto... a kliniki lubia zarabiac na parach...
Widze, ze mohito ale nie moge zobaczyc teraz linku ;p tez chce isc na zakupy. Odeszly mi koszty lekarskie to moge hahaha ;p -
Terka kiedyś dawno temu mu o tym mówiłam właśnie ze jakby nam się nie udawało , i raczej nie pamietam żeby miał coś przeciwko , nawet teściowa popierała pomysł
później jakoś ucichło to teraz mamy swojego szkraba w brzuszku , ale mino wszytko ze mogę swoje mieć z mezem , to dać dom takiej osobce niewinnej jest wspaniałe wiec kto wie może kiedyś adoptujemy , zwłaszcza ze mąż nie wyobraża sobie żeby nasza dzidzia była jedynakiem ... a ja jednak na dzień dzisiejszy bałabym się na drugie decydować .. po swoich przeżyciach . Skoro mogę to nie wyobrażam sobie nie mieć w ogóle dzieci .. dlatego jestem w ciąży tak szybko ale strach jest tak ogromny ( napewno każdej kobiety , No a kobiety która przeżyła stratę dziecka nie ważne poronienie , choroba genetyczna , śmierć przy porodzie czy inne ) chyba jednak jest większa .. bez urazy oczywiście
nie twierdze ze kobiety w ciąży które nie maja przeżyć nie martwią i nie boja się , tylko jest pewna różnica widzę to pomiędzy obydwoma ciążami
może będzie tak ze mi ten strach przejdzie Tz przezwyciężenia go i kiedyś będzie drugie
ale jeśli nie to są właśnie adopcje
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
terka wrote:Mała mii a co Twój maz na takie Twoje marzenie?

Ja tez kiedyś mówiłam ze chciałabym, moze nie murzynka (chociaż gdyby to czemu nie ale nie jest to główne kryterium
) ale tez chciałam swoje.
Rozmawialiśmy z mężem jeszcze przed ślubem o tym co by bylo gdyby jednak cos nie szlo-no i oboje tego samego zdania ze są domy dziecka
Podobnie jak Seli mamy podejście ze jesli nie naturalnie to in vitro w grę nie wchodzi tylko właśnie adopcja.
Kusi mnie tez rodzicielstwo zastępcze ale to zobaczymy z czasem co będzie, póki co nie ma szans wiadomo ale z czasem kto wie...
Plamka-no to poszalałaś nie ma co!
jak wybrnęłaś? 
Ja też za in vitro nie jestem, przynajmniej nie na ten moment, a za adopcją jestem jak najbardziej za
Mąż był na szczęście ze mną to zapłacił. bo ja czubek nie aktywowałam jeszcze karty do wspólnego konta :p

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Moj wczoraj tez portfel wyciagal
ale teraz to i sama pojde hehehe podobaja mi sie sukienki w mohito i reserved.
-
Seli wrote:Moj wczoraj tez portfel wyciagal
ale teraz to i sama pojde hehehe podobaja mi sie sukienki w mohito i reserved.
Hehehe płać i płacz ;p
Mi też się podobają
często właśnie przeglądam w internecie ich nowości. Mąż mi niedługo blokadę na internet założy

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Haha plamka agentko

Seli no koszta są dla mnie z kosmosu i wolałabym ja wydać na zaadoptowanie miejsca dla kogoś właśnie żeby miał fajne warunki
Mała Mii no my tez nie zamykamy sie na adopcje bo mamy swoje w brzuchu
ale póki co nie myślimy o tym intensywnie 
zgodzę sie z Toba i nie czuje sie urażona -nie wyobrażam sobie strachu kobiety po stracie dziecka na jakimkolwiek etapie, ze znów cos moze byc. Moge próbować sobie wyobrazić ale nigdy mi to nie wyjdzie.
I tej radości (chociaż każda mama cieszy sie z przyjścia na świat dziecka) ze udało sie donosic i urodzić zdrowe dziecko tez sobie nie wyobrażam. Moge próbować ale tez mi sie nie uda bo to całkiem inne przeżycia są
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ja poki co tego nie przezyje, pewnie nigdy, ale trudno
-
terka wrote:W Mohito naprawdę fajne rzeczy są

Pamiętam moja największa promocje tam- ze 149zl sukienka na 49zl
Normalnie królowa promocji
Nigdy więcej na taka nie trafiłam...
Ja to się śmiałam, że pójdę pracować do Mohito dla pracowniczych zniżek
Hahaha Królowa promocji
Mój mąż tak o mnie mówi, bo z reguły jak chcę coś kupić to jest to akurat w promocji :p
No ale swoją drogą to nieźle trafiłaś

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Moje zycie nie jest nieprzewidywalne ;p a zdrowotnie to juz w ogole ;p takze nie wierze i wiem to. Po prostu
i dobrze miec pogodzone to ze soba, nie ma zalu do swiata, zycia i siebie 
Ja z h&m mam swietna sukienke, za darmo - taka promocja z kartami byla kiedys. Maz mi wybral
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





